Jump to content

Czy wyznanie, to duża przeszkoda w związku?


oscar-s

Recommended Posts

Posted

Tak jak w temacie. Moja wiara charakteryzuje się tym, że nie obchodzę świąt i obrzędów typu Boże Narodzenie, urodziny itp. Czy jest to dużą barierą między nami?

Link to comment
Posted

no cóż, to rzeczywiście może być duży problem. Weźmy chociaż ślub.

W różnych religiach różnie się go obchodzi. Jeśli nie mieszkacie razem, to obchodzenie świąt nie jest żadnym problemem.

Chodzi jeszcze o to czy jesteście bardzo religijni i postępujecie tak jak należy w waszych wiarach. To oczywiście zależy od ludzi, ważne jest żeby potrafić dojść do kompromisu, bo jeżeli się kochacie, to wiara nie jest żadną przeszkodą ;)

Link to comment
Posted
że nie obchodzę świąt i obrzędów typu urodziny

Musicie sobie na ten temat pogadać. Bo kiedyś to, że nie złożysz życzeń to będzie potraktowane jako, że nie kochasz, nie pamiętasz.

A co do wiary to zgadzam się z Piratem.

kompromis

Dokładnie, to jest sedno sprawy

Link to comment
Posted

I ja uważam, że może być problemem, choć możliwym do przeskoczenia.

Na pewno gdybym sama się znalazła w takiej sytuacji dziwnie bym się czuła z tym, że bez męża obchodziłabym Wigilię czy inne święta, bo sama jestem przyzwyczajona do obchodzenia tych dni wspólnie z rodziną. Śpiewania kolęd, chodzenia do Kościoła, składania życzeń z różnych okazji.

Ale tak jak napisał Pirat kompromis jest w związku bardzo ważny. I w takich sytuacjach jak te, powinien się on pojawić. ;)

Link to comment
Posted

moim zdanie to jest jakaś przeszkoda... Kobiety lubią takie święta rodzinne kiedy mogą spotkać się z bliskimi których dawno nie widziały... Ale ot zależy od kobiety jaką rolę "święta" odgrywają w jej życiu. Najlepiej jest iść na kompromis tak jak pisali moi poprzednicy, wtedy zrozumie wszystko :)

Link to comment
Incomprehensible
Posted
Moja wiara

nie obchodzę świąt i obrzędów typu Boże Narodzenie, urodziny itp

Przypuszczam, że Świadkowie Jehowy? To nie wiara, to sekta. ^^

No cóż, jeśli jesteście oboje religijni, to na pewno jakaś bariera będzie. Tym bardziej, że np. urodziny czy Święta dla każdego z nas mają jakieś znaczenie. Może są wyjątki... jednak jak dla mnie taki związek raczej nie ma powodzenia.

Mojej przyjaciółki chłopak zerwał z nią właśnie dla 'wiary'. Czasem różnice są zbyt duże, a przeciwieństwa przyciągają się tylko na krótką metę.

Link to comment
Posted

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi,

Przypuszczam, że Świadkowie Jehowy? To nie wiara, to sekta.

To w takim razie nie znasz definicji sekty. Sekta nie może być legalnie zarejstrowaną wiarą... A poza tym to jakie ty tam widzisz podobieństwa do sekty?

:)

Link to comment
Posted

Na pewno jest to trochę minus, bo imieniny czy urodziny, są dobrą okazją dla miłego spędzenia dnia, ale z drugiej strony można zaoszczędzić pieniądze :D Przecież skoro się kochacie, to to nie powinno być przeszkodą i druga strona powinna to zrozumieć, tyle że musisz ją w tym uświadomić, czym prędzej, tym lepiej ;)

Link to comment
Incomprehensible
Posted
A poza tym to jakie ty tam widzisz podobieństwa do sekty?

Myślę, że Cię nie przekonam, to tak samo, jakbyś Ty próbował odwrócić mnie od katolicyzmu. ;)

Świadkowie Jehowy uznawani są za sektę i nic na to nie poradzisz.

Przykładowe cechy:

- choćby fanatyzm

- ludzie inaczej wierzący są ich niebezpiecznymi wrogami

- oddawanie dobytku (aby nie wyglądało, że członkowie są do tego zmuszani, stosuje się tzw. perswazję) na rzecz zboru

- świadkowie są ludźmi wewnętrznie rozdartymi, poddawanymi ciągłej kontroli, mający wątpliwości i problemy duchowe. Stanowi to swego rodzaju grę pozorów, wyznawcy mają w sobie mnóstwo wątpliwości, lecz nigdy ich nie okazują - to grozi wykluczeniem

- uciekają się do podstępów, by zwabić nowych członków

- wszyscy członkowie sekty muszą mieć jeden tok myśli; za wyrażenie odmiennego zdania grozi wykluczenie z organizacji.

Ale temat nie o tym jest. Nawet nie orientuję się, czy jest tu gdzieś jakiś temat o Świadkach Jehowy.

Link to comment
Posted

To muszę ci powiedzieć, że nie za dużo wiesz o Świadkach Jehowy... :) ale rzeczywiście, temat nie o tym jest. Dzięki jeszcze raz za odpowiedzi :D

Link to comment
Posted

W okresie narzeczeństwa jest to przeszkoda, ale dopiero gdy dochodzi do ślubu problem staje sie ogromny, kiedy jedna osoba musi zrezygnować ze swojej wiary i w wielu przypadkach przeciwstawić się rodzinie. Znam pary które nie pokonały tych przeszkód. Ale podobno wielka miłość to wielka siła więc nic nie jest nie możliwe.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Kiedy ja powiedziałam mojemu chłopakowi, katolikowi, że jestem ateistką nie ukrywał zdziwienia i dezaprobaty.

Link to comment
Posted

To zależy od tej drugiej osoby czy bedzie przywiazywala duza wage do spraw wiary. Jesli tak to na pewno jest to duza przeszkoda jesli myslisz o powaznym zwiazku, mieszkaniu razem a nawet slubie.

Link to comment
DeadBeatWinner
Posted

Moja dziewczyna jest niewierząca i ja też :P I fajnie jest przeszkód nie ma zawsze można objechać dupsko jakiemuś księdzu ;)

Link to comment
Posted

mój były chłopak był ateistą, nie potępiam tego mimo że wierzę sporo kłótni o to było mimo to dobrze nam razem było

Link to comment
Posted

Jeśli jedno nie będzie krytykować ani potępiać wyznania drugiej osoby i zaakceptuje to, myślę że nie będzie wielką przeszkodą różnica wyznań. Problem może pojawić się gdy będziecie chcieli zalegalizować związek.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    443 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up