Damian___

Nawiedzone miejsca - wierzyć czy nie ?

Recommended Posts

Ja wierzę. Są sprawy z których ciężko się śmiać. Moja ciocia zna dominikanina który egzorcyzmował takiego gościa... Ale wracając do sprawy, ten domek to nie taki zły. Odmalować, zrobić remont i byłoby ok. Ciekawe czy ma jakiś właścicieli. kiedy człowiek czyta o morderstwach cieżko to sobie wyobrazić, na nikim teraz czyjaś śmierć 20 lat temu nie robi wrażenia. Ludzie codziennie są zarzucani takimi informacjami i przestaki zwracać na nie uwage.

Share this post


Link to post

Ja wierze

czytając tą historie przeszły mnie ciarki.

sama znam miejsce gdzie 30 lat temu kobieta zabiła męża bo ją zdradził a potem sama się powiesiła.

wprowadzały się potem tam 3 rodziny.

W każdej rodzinie umierała osoba płci męskiej.

-5 letni chłopiec nie wiadomo dlaczego

i dwóch mężczyzn jeden miał 50 drugi ok. 25 lat przyczynan nieznana.

Każdego z nich znajdowano na strychu gdzie znaleziono wisielca i uduszonego mężczyzne

Mówi się że to ta kobieta zabija osoby płci męskiej.

Od 10 lat już nikt tam nie mieszka.

Share this post


Link to post

akurat ta historia do mnie nie trafia. a zdjęcia- nie pokazują nic przerażającego. zwykle fotki domu, w którym jak mniemam nie znajdują sie jedynie rzeczy pozostawione przez kogoś x lat temu, tylko jakichś bezdomnych np...

Share this post


Link to post
akurat ta historia do mnie nie trafia. a zdjęcia- nie pokazują nic przerażającego. zwykle fotki domu, w którym jak mniemam nie znajdują sie jedynie rzeczy pozostawione przez kogoś x lat temu, tylko jakichś bezdomnych np...

Bezdomni w okolicy w której mieszka 70 osób ? ^^

Share this post


Link to post
Nawiedzone miejsca - wierzyć czy nie ?

Wierzę, może za dużo programów na Discovery? ^^

W każdym razie, trudno mi to racjonalnie wytłumaczyć, więc można powiedzieć, że wierzę ;)

Share this post


Link to post

Nie czytałam historii z linka, ale raczej nie muszę, by odpowiedzieć na pytanie. Tak, wierzę w nawiedzone miejsca tak samo, jak wierzę w istoty nadprzyrodzone. Zresztą jestem zwolenniczką pseudonaukowej teorii, że ludzie odbierają tylko pewien zakres bodźców, a np. duchy mogą wykraczać poza ten zakres. Wszystko to, co paranormalne dla mnie jest niepoznanym realnym światem, a nie czymś pozarozumowym. A w nawiedzone miejsca wierzę, gdyż niedaleko mojej miejscowości jest budynek, w którym dzieją się dziwne rzeczy. Kiedyś jakiś mężczyzna wszedł do stodoły tego gospodarstwa i latające widły omal go nie zabiły. W lokalnej gazecie o tym pisali i o różnych podobnych sytuacjach z tego miejsca. Mój tata był kiedyś naocznym świadkiem jak okna same się otwierały, a w nich nie było widać nikogo.

Share this post


Link to post

ja bym tam nawet z chęcia poszedl:D naexpic troche na marach :D:D

i przekonać się czy to praswda czy syf

Share this post


Link to post

Fakt to przedostatnie zdjęcie jest jakieś dziwne, może to przypadek albo przeróbka fotoshopem, albo jednak duch...

Share this post


Link to post

w ta histrie srednio wierze... bylo to dawno, mogla byc przekrecona 10 razy, zdjecia nic nie pokazuja. meiszkam w dzielnicy gdzie niestety duzo osob jesli chce popelnic samowbojstwo wiesza sie.. duzo znajomych mi osob to zrbilo, ale jakos nie kraza plotki zeby to jakis diabel ich opental. Ta moja meścina jest otoczona lasem. za czasow wojny nie wiadomo co sie tu dzialo, w lesie jest duzo nieidentyfikowanych rzeczy, ktore budza strach, jakies obawy.

ale jednak czasem ogladajac programy dokumentalne, wierze w te zjawiska paranormale, gdyby bylo wiecej dowodow, nie pwoiedizbym ze nie uwierzylabym xD... choc ta historia za bardzo do mnie nie trafia to rece mi sie tzresa xD

Share this post


Link to post

Ogólnie nie wierzę w historie o nawiedzonych domach, czy też duchach.

Ta imo jest przekoloryzowana. Zresztą jak wszystkie ;).

Share this post


Link to post

Hmmm, to ciekawy problem. wsumie tyle tych historii, i ciezko zeby kazda z nich byla nie prawdziwa. WG mnie cos w tym jest. na bank nie we wszystkim ale w niektorych tak.

Share this post


Link to post

Wierzę w takie rzeczy ;) Ale czemu to nie wiem.. może dlatego, że dużo się naczytałam o tych sprawach :)

po prostu mnie to interesuje...

Share this post


Link to post

Hahah :P ale mi narobiłeś strachu :P wczoraj przeczytałam sobie te historie i zaczęłam sie nad tym zastanawiać... później nie mogłam zasnąć bo się bałam hahahah :P:P ale teraz już wiem na pewno-wierzę :P :devil:

Share this post


Link to post

A ja nie wiem. Być może coś w tym jest. Ja miałem sie wprowadzić do jakiegoś tam domu co tam mężczyźni się wieszali, normalnie mieszkali a potem bum.

Nie wiem co o tym myśleć , przypadek , czy nie.

Share this post


Link to post

cholera, gdyby jedna taka historia byla prawdziwa, ktos by podjal sie jej zbadania i opisania, to bylaby afera na caly swiat. ktos to wymysla, przerabia zdjecia i wymysla historyjki, pierd*lenie, a nie zle duchy. a moze dobre duszki tez istnieja? cos takiego jak casper? :D

Share this post


Link to post

Ja również mam mieszane uczucia. Jedynie prawdziwą historią wydaje mi sie historia nr1.

Share this post


Link to post

Parapsychologia to moja ulubiona dziedzina!

Przechodzę do rzeczy. Osobiście wierzę w duchy itp. chociaż sama nie wiem dlaczego. Po prostu wierzę.

Nie dziwię się niedowiarkom, ponieważ większośś zdjęć to zwykłe fotomontaże.

Share this post


Link to post

Nie wierzę w nadprzyrodzone siły. Owszem słyszałam dużo opowieści o nawiedzonych domach, zamkach czy cmentarzach, ale nie mogę się przekonać co do prawdziwości tych legend.

Co do zdjęć i historii to trudno mi w nią uwierzyć.

Share this post


Link to post

Ehh ja tam w to nie wierze w te historie/zdjęcia

Lecz moja babcia opowiedziała mi kiedyś jak mojego wujka opętało "coś" i wierzę Jej.. W rzeczy paranormalne także wierzę. Kiedyś dużo czytałam o tym jednak jakoś przestało mnie to aż tak interesować :P

Share this post


Link to post

Nie wierzę. Bez przesady, po co truc sobie życie tym, że są duchy [nawet jeśli, to co mi zrobia?] skoro można sobie życ bez dodatkowego zmartwienia? Malo mam swoich problemow? Nie ma duchow. nie ma UFO, zombi, yeti ani wampirow. Kropka.

Share this post


Link to post

nie wierzę w 'nawiedzone' miejsca, oraz ingerencje 'sił wyższych'.

jeśli pójdzie się do starego, opuszczonego domu to nic się nie czuje, żadych tam nawiedzeń ani nic, poprostu stary dom.

jednak kiedy zacznie mówić się że działy się tam dziwne rzeczy, że właściciele zostali zamordowani pół wieku temu a ich ciała nadal tu leżą, to wtedy zacznie to działać na naszą psychikę i rzeczywiście nawet największy sceptyk zacznie czuć że znajduje się w nawiedzonym miejscu.

Share this post


Link to post
Dzisiaj chciałbym się dowiedzieć czy wierzycie w nawiedzone miejsca
W Duchy też nie wierzę... Nie ma żadnych sił nadprzyrodzonych czy coś w tym stylu...

:?

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • mw2
    • michaelowax3
    • Shady-Lane90
    • Martusiaaaaaa92
    • Markiz
    • Filip
    • Kalafior_Grozy
    • Kerosine
    • bolek12
    • WszyscyZginiemy
    • Anarchist
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • mw2
    • mw2
      Zmiana profilu po 1 klasie z humana na biolchem
      W zasadzie przeniesienie na ten kierunek zależy tylko od Ciebie. Ja byłam w liceum na mat-fiz i były w mojej klasie osoby, które zdawały rozszerzoną chemię i biologię, a później dostały się na medycynę. Jednak szczególnie w zakresie biologii korzystały z korepetycji. Wszystko zależy od determinacji, a przede wszystkim od systematycznej nauki. Przeniesienie na kierunek biologiczny na pewno ułatwi naukę, bo nie będziesz się skupiać już na innych przedmiotach. Możesz też porozmawiać z nauczycielami
    • Filip
      Wybory Użytkownika Miesiąca
      głosuję na @michaelowax3
    • Kalafior_Grozy
      Wybory Użytkownika Miesiąca
      Oddaję głos na @michaelowax3
    • Kerosine
      Foodbook
      Śniadanie: Müsli Codzienne od One Day More na mleku o standardowej dwuprocentowej zawartości tłuszczu uzupełnione pojemniczkiem świeżych malin Obiad: Pstrąg pieczony z czosnkiem i rozmarynem w towarzystwie malutkich ziemniaczków w mundurkach oraz bukietu warzyw ugotowanych na parze [brokuł + kalafior (w tym odmiana romanesco) + marchewka] Kolacja: Dwie duże - choć zarazem cieniutkie - kromki pełnoziarnistego chleba żytniego z suszoną śliwką obłożone plastrami jaja na twardo, pomidora i