Jump to content

Koty


astoreth

Recommended Posts

Posted

Chciałabym, abyście w tym temacie pisali czy lubicie koty, czy nie oraz żebyście uzasadniali swoje opinie. Ja osobiście bardzo je lubię, gdyż są to zwierzęta bardzo czyste, zabawne (jak są małe) i milutkie. Uwielbiam, kiedy mój kotek siedzi na moich kolanach i mruczy. Poza tym jestem chyba jakoś szczególnie związana z kotami, bo przyciągam je jak magnes. Jeszcze nie spotkałam kota, z którym nie potrafiłabym "się dogadać". Nie potrafię tylko zrozumieć, jak takie kochane stworzonka potrafią zamieniać się w rządne krwi bestie zabijając myszki, czy ptaszki. Ale cóż, taka ich natura. Mówi się, że koty są strasznie dwulicowe i nie przywiązują się do ludzi. Obserwując mojego kota widzę, że jest inaczej. Doskonale go znam i wiem, że nigdy nie zrobiłby mi krzywdy (prędzej pies, którego mimo wszystko też bardzo kocham). Co więcej zawsze czeka na mnie na oknie, kiedy wrócę ze szkoły. Kiedy wyjechałam szukał mnie biegając po domu głośno miałcząc.

Link to comment
Posted

Nie możesz biedna uwierzyć że koty są mięsożerne?! Szkoda. Dziwne że nie żal ci "króliczków" z których robią niektóre whiskasy...Ale wracając do tego co napisałaś. Mam 2 koty(kota i kotkę), uważam że są super i bardzo je lubię. A skoro interesujesz się kotami, to wiesz może czy są jakieś leki na stres i chorobę lokomocyjną dla nich bo kotka panicznie boi się podróżować.

Link to comment
Posted
Obserwując mojego kota widzę, że jest inaczej. Doskonale go znam i wiem, że nigdy nie zrobiłby mi krzywdy (prędzej pies, którego mimo wszystko też bardzo kocham). Co więcej zawsze czeka na mnie na oknie, kiedy wrócę ze szkoły. Kiedy wyjechałam szukał mnie biegając po domu głośno miałcząc.

Przestań mu dawać żarcie to zobaczysz jak bardzo jest przywiązany i jak bardzo Cię kocha ( spierdzieli przy pierwszej lepszej okazji znalezienia nowego źródła pożywienia ).

Link to comment
Posted
Nie potrafię tylko zrozumieć, jak takie kochane stworzonka potrafią zamieniać się w rządne krwi bestie zabijając myszki, czy ptaszki.

:lol2: :crazy:

koty są fajne, podobne do ludzi. miałem kiedyś kota, ale zwiał mi :/

za bardzo lubił wolność...

Link to comment
sok-z-biedronki
Posted
Jeszcze nie spotkałam kota, z którym nie potrafiłabym "się dogadać".

Bo nie spotkałaś mojego kocura :devil:

Ja kocham koty. Są pełne tajemnic, niezależne. Nie wiadomo, kiedy strzeli im coś głupiego do główki :). Mój kotek wychowuje się wśród 3 kobiet: mnie, mojej matki i psa. Dzieli miłość po równo :). Mnie liże (taaa,nie mówmy,gdzie wcześniej miał język xD), do matki rano przychodzi się głaskać itd (normalnie marne szanse na to), a psa zaczepia, drapie, ale i czasem traktuje jak swoją matkę.

Nie cierpi mężczyzn. Jak przyjeżdża tata lub inny osobnik płci męskiej (zaznaczę, że mój Pazurek jest kocurem) to zawsze kot go zaczepia, atakuje, drapie, gryzie itd. Co dziwne, bo tatusiek mi go przywiózł :).Zero wdzięczności.

I wcale nie jest krwiożerczą bestią, która zabija wszystko co żywe i małe. Boi się myszy xD.Bo jest wychowany na lenia, któremu prawie wszystko wolno. Rozpieszczony krótko mówiąc.

Ah, mogłabym tak na jego temat się rozpisyyywać, ale komu będzie się chciało to czytać ^^

Link to comment
Posted
Nie potrafię tylko zrozumieć, jak takie kochane stworzonka potrafią zamieniać się w rządne krwi bestie zabijając myszki, czy ptaszki.

XD

@topic

Większość moich bliskich osób nie lubi kotów. Wolę psy, chociaż niektórzy ludzie mówią, że "psy nie mają charakteru". G*wno prawda! :)

Jednak temat jest o kotach, podchodzę do nich neutralnie (może dla tego gdy spojrzę na ręce koleżanek, które wyglądają jakby się pocieły, wiem jednak że tak nie jest ;P).

Link to comment
Posted

Koty - najchętniej pozabijałbym wszystkie, miałem 2, na tyle mi wystarczy żeby nigdy więcej nie mieć.

Obserwując mojego kota widzę, że jest inaczej. Doskonale go znam i wiem, że nigdy nie zrobiłby mi krzywdy (prędzej pies, którego mimo wszystko też bardzo kocham). Co więcej zawsze czeka na mnie na oknie, kiedy wrócę ze szkoły. Kiedy wyjechałam szukał mnie biegając po domu głośno miałcząc.

Przestań mu dawać żarcie to zobaczysz jak bardzo jest przywiązany i jak bardzo Cię kocha ( spierdzieli przy pierwszej lepszej okazji znalezienia nowego źródła pożywienia ).

A to akurat prawda.

Link to comment
Posted

Koty mogą egzystować na naszym wspólnym podole, poki nie sraja na moim trawniku (czyt. do gazu z kotami).

Link to comment
Posted

Nienawidzę kotów wolałbym miec psa.

Wlaściwie nie wiem czemu ich nie lubie są paskudne.Kiedys chłopak przynisł mi kotka to miałam go tylko z 5 dni.haha pasudy

Link to comment
Posted

ogólnie to lubie koty.. moja milady ma kota w dumu jest strasznie gruby... :D ale beskitu ma chyba z 7 kilo... rozpieszczona kotka :) no ale nie jest chyba az tak gruby jak ten http://spaslak.patrz.pl/ ale daje rade ma drugie miejsce :D

Link to comment
Posted

Koty, mówiąc krótko, uwielbiam.

Kocham te małe pasożyty i te większe, bardziej tajemnicze zwierzęta.

A z tą fałszywością to już trochę przereklamowane.

A kto może zapewnić, że wszystkie Psy, to wieczni przyjaciele? Hę?

Poza tym, Koty mają w sobie zwinność i grację, która mnie osobiście urzeka.

Uwielbiam je obserwować.

Ktoś kiedyś powiedział, że "Koty robią to, co chcą, a nie to, co się im każe".

Do mnie to przemawia i również za to je podziwiam.

Nie uzależniają się od człowieka, gdy nie dostają jedzenia - szukają innego źródła. To dość zrozumiałe.

Przypuszczam, że większość Psów zostałaby u tego wyrodnego właściciela i zdechła z głodu. Cóż.

Wbrew pozorom, słynna 'kocia słodycz' nie jest podstawą mojej fascynacji Kotami, choć potrafi rozczulić.

Koty kocham i zdania nie zmienię.

Link to comment
Zielony_Arczi
Posted

Koty nie są znowu takie złe i łatwo sie przywiązują. Sam miałem ich z 6 nie licząc małych kotków i każdy był na swój sposób oryginalny i wyjątkowy.

Link to comment
Posted
Koty nie są znowu takie złe i łatwo sie przywiązują. Sam miałem ich z 6 nie licząc małych kotków i każdy był na swój sposób oryginalny i wyjątkowy.

No podstawowa różnica między kotami a psami. Kot przywiązuje się do żarcia, pies do stada ( człowieka ) :P

Link to comment
Posted

Niecierpie kotów.

Moja mama jak była w ciązy z moim bratem ( O.o jak to zabrzmiało, w każdym razie, wiadomo ocb ), to mieszkała w kamienicy na parterze gdzie było mnóstwo kotów bezdomnych = zarazków, zaraziła się czymś i mogła nie donosić ciązy, wiec mam uprzedzenie do kotów.

Poza tym, jak juz poprzednicy pisali, nie przywioązują się do ludzi, koty nie patrzą wiernymi oczami. Małe są śliczne jedynie, ale ogólnie nie lubię. A czarne mnie przeerazaja ( zwłaszcvza jak jest ciemno i coś oświetli te ich oczy ).

Link to comment
Posted
to mieszkała w kamienicy na parterze gdzie było mnóstwo kotów bezdomnych = zarazków

Hmm - to chyba wina administracji kamienicy, nie kotów?

nie przywioązują się do ludzi, koty nie patrzą wiernymi oczami.

I to właśnie powinno się podziwiać w zwierzętach prowadzących samotniczy tryb życia - niezależność. Bo co jest takiego fascynującego w piesku, który nic nie zrobi bez polecenia, ślepo zapatrzonym we właściciela?

Link to comment
Posted
I to właśnie powinno się podziwiać w zwierzętach prowadzących samotniczy tryb życia - niezależność. Bo co jest takiego fascynującego w piesku, który nic nie zrobi bez polecenia, ślepo zapatrzonym we właściciela?

Brawo!

A już myślałam, że nikt do tego nie dojdzie. :wink:

To nie do końca tak, że Koty nie patrzą "wiernymi oczami".

Czasem po prostu trafia się na bardziej złośliwe odmiany tego gatunku.

Link to comment
Posted

BOZE! Jak ja kocham koty. Sama miałam kiedys jednego ale już nie mam :cry: szkoda... Dużo moich koleżanek nie lubi kotów ale ja jestem wyjątkiem :)

Link to comment
Posted

Koty nie są niewyżyte, nie rzucają się na ludzi i ich nie gwałcą XD i to w nich jest właśnie takie piękne... XD po drugie, kot nie skoczy ci do łydki kiedy zaczniesz biec (a jeśli tak zrobią to przynajmniej bezboleśnie), po trzecie - koty nie śmierdzą psami.

A poza tym to słodkie, uszate, puchate i kochane zwierzątka.

...Chociaż śmierdzi im z pyska xp

Link to comment
Posted

oJoJ .. MySzKi I pTaSzKi .. borsuki sa lepsze 8)

Link to comment
majster_krecik
Posted

Osobiście lubię koty podoba mi się ich zachowanie:) są zabawne. Ale w domu bym nie chciał mieć kota :)

Link to comment
lokomotywa1234
Posted

ale fajne te kociaki:) :oops:

Link to comment
lokomotywa1234
Posted
Osobiście lubię koty podoba mi się ich zachowanie:) są zabawne. Ale w domu bym nie chciał mieć kota :)

hahaha ja i tak wiem ze chciał byś takiego kociaka w domu:P 8)

Link to comment
cień _aniołka :**
Posted

ja bardzo kocham koty... i uwielbiam jak się do mnie mówi kotku :) najbardziej podoba mi się w nich że potrafia być milutki i słodkie a gdy trzeba potrafia walczyć o swoje i są drapieżne... koty są nie samowite :razz:

Link to comment
Posted

ja lubie kotki zabawne są, ale nie na dłuższą metę, nie chciałbym mieć kota w domu. Wiadomo ze chodzą one własnymi ścieżkami i nie da się z kotem nawiązać takiej więzi jak z psem :wink:

Link to comment
cień _aniołka :**
Posted
Wiadomo ze chodzą one własnymi ścieżkami
o i to tez jest cudowne nie przejmuja się niczym zajmują się soba mają swoje sprawy :) są osobliwe i dlatego w następnym wcielenieu chcę być kotem

:wink:

Link to comment
  • Kerosine pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    475 posts
    yiliyane
    yiliyane
    442 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up