Jump to content

Zrywanie...wracanie..zrywanie..


malusia91

Recommended Posts

Posted

Wczoraj oglądajać w tv program spotkałam się z problemem pary która ciągle zrywa.

Mowili że zrywali już ok 300 razy.

Czy to waszym zdaniem normalne?

Czy to pomaga związkowi?

Czy to ma w ogóle sens?

Ja osobićei..fakt zrywalam pare razy z jedna osobą.Ale to było rzadko.. Może 2 razy w ciągu 10 miesiecy. Ale zeby 300 razy..wg mnie to chore.

Link to comment
cień _aniołka :**
Posted

heh to zależy od osoby... ja tam uważam że jak ktoś ma być razem to i tak będzie t wszystko jest gdzieś zapisane...

Link to comment
Posted

Mój brat zrywał ze swoją dziewczyną ok. 50 razy :roll:

i jak się to skończyło ?

Zerwali już ze sobą nie są

300 ? razy

jak dla mnie to nienormalne

albo ktoś z sobą jest albo nie

chyba że osiągneli taki wynik bo zrywali powiedzmy dlatego że on zostawił bałagan na stole

Link to comment
Posted

Nie wchodzi się dwa razy w to samo bagno, a mówienie że się zrywa gdy np. ta druga osoba nie pozmywa jest bezsensu :P

Link to comment
Posted

"Ale naniosłeś błota. Z nami koniec!" :razz:

Link to comment
Posted

300 razy zrywać?

Omg, to nienormalne.

Chyba, że zrywali cały czas przez jakieś duperele, to im naprawde współczuje ;P

Ogólnie moim zdaniem to przesada.

Link to comment
Posted

dla mnie to tez chore jak sie jest z kims to sie go kocha a nie zrywa co 2 dzien...

Link to comment
Posted

Skoro wiesz, że z tym kimś i tak nie wyjdzie, to po co do niego wracać?

Link to comment
Posted

bez sensu!! gdyby sie naprawde kochali to by nie zrywali z soba tyle razy.. jak dla mniue to chore!

Link to comment
Posted

Ja też kilka razy zrywałam i wracałam. Po czasie dochodzę do wniosku, że gdybym mogła troszke się cofnąć za pierwszym razem okazałabym stanowczość i już nigdy do niego nie wróciła. Ale do pewnych rzeczy dochodzi się po czasie. Dawanie szans jest rzeczą wielką, ale bez nagminności.

Link to comment
Posted
Wczoraj oglądajać w tv program spotkałam się z problemem pary która ciągle zrywa.

Rozmowy w toku ;) Też oglądałam.

Napewno nie jest to do konca normalne, ale myślę, że jak ta para zrywała 269 raz to i tak wiedziała, że za chwilę do siebie wróci . Więc takie zrywanie według mnie jest bez sensu. Raczej nazwałabym to kłotniami w związku, a nie rozstaniami .

Link to comment
Posted

Masz racje Asia, ja osobiście jestem ze swoją dziewczyną już prawie rok, nie zerwaliśmy ze sobą ani razu, były o tym rozmowy, padły słowa "to mnie zostaw!" ale po chwili, minuta? dwie? uspokajaliśmy sie pogadaliśmy o tym i po wszystkim przytulenie buziak i już : ) Jeśli para się kocha będzie ze sobą na wieki.

Link to comment
Posted

300 razy?! dla mnie to glupie ... chyba zrywali ze soba przez jakies duperele...ja mam kolezanke ...to jest dla mnie troche dziwne ona ma chlopaka...wyzywa go od szmat, grubasow, i wogole ... i mowi ze go kocha .. nie wiem o co jej chodzi ...ale dla mnnie to dziwner ...gdyby mnie ktos tak obrazal to wolalabym to zakonczyc niz za 2 dni uslyszec to samo :)

Link to comment
Posted

Po prostu sa takie pary, które żyć ze sobą nie mogą, ale bez siebie też nie.... kłócą sie, obrażają... a po jakimś strasznie teskna za soba i ciagnie ich znow do siebie. Nie wiem czy to chore czy nie...

Raz zeszłam sie chłopakiem i po drugiej szansie zaczelam czuc o wiele wiecej niz za pierwszym razem... nie wiem czym to się ma, ale własnie tak było...

Link to comment
Posted

Hm to chyba nie jest normalne , myślę że robili to bardziej na pokaz. Albo na przykład zrywali ze sobą po jakiejś malutkiej nawet sprzeczce. Dla mnie to nie jest miłość tylko zabawa, nie wiem w co oni grają. 2 razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. :roll:

Link to comment
szukajacaSensu
Posted

Wg mnie jest nie normalne i nie umacnia ani nie pomaga to zwiazkowi moze za pierwszym razem tak poniewaz w tedy moga dowiedziec sie czy sa w stanie bez siebie zyc ale 300 razy to zdecydowanie przesada i szczerze nie widze tu zadnego sensu jakbym miala az tyle razy zrywac to wolalabym juz wogule nikogo nie miec.

Link to comment
Posted

zerwałam ze swoim chłopakkiem 2 razy, ale dalej jestesmy razem... czasem juz nie moge wytrzymać, lecz życie bez niego jest pustką i szaroscią

Link to comment
Posted

a zapewne było to zerwanie typu: nie włożyłeś skarpetek do pralki! zrywam z Tobą! No bo w jakim innym przypadku można z kimś zrywać 300razy? Chore.

Czy może to umacniać związek? Może raz, może dwa razy, bo można się przekonać, że bez tej drugiej osoby żyć się nie da, ale co za dużo to niezdrowo. Za którymś razem można dolać tym oliwy do ognia i przegiąć. Po co od razu zrywać?

Link to comment
Asiula...smutna
Posted

oj ale zrywa sie czasami z roznych powodow np dlatego aby ta druga osoba zorumiala ze jej zalezy czy cos w tym stylu dla mnie to tez jest chore ale niestety spotykam sie z tym na codzien:(

Link to comment
  • 2 weeks later...
independent99
Posted

No dziwne to trochę, ale niektórzy mają już taki temperament ;] A jeśli dwie takie wybuchowe osoby na siebie trafią, to już w ogóle tragedia. Niby się kochają, a jednak nie znoszą. I tak, jak ktoś już tutaj powiedział, przy każdym "rozstaniu" i tak wiedzieli, że znowu do siebie wrócą. Na myśl przychodzi mi piosenka Happysad "30 raz" ;)

Wiele osób mówi, że dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Też zawsze to podzielałam. Jednak w praktyce nie zawsze się to sprawdza. Zdarzyło mi się już być z kimś po dwa, trzy razy, bo po prostu nie potrafiłam inaczej. Z czasem jednak i tak okazywało się, że to wszystko nie miało sensu, no ale...

Link to comment
Posted

moim zdaniem jeśli się ktoś naprawdę kocha to takie zrywanie a pużniej godzenie jest potrzebne :):)

Link to comment
Posted

Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..jeśli już coś spsuło się na tyle, by zerwać, to taki związek moim zdaniem nie ma szans bytu...

charmedwp1xz2.jpg

Medeea210

Link to comment
Posted
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..

Weszłam. Nie żałuję wcale.

jeśli już coś spsuło się na tyle, by zerwać, to taki związek moim zdaniem nie ma szans bytu...

Jeżeli obie osoby nadal się kochają? Zerwanie może umocnić ich związek.

Link to comment
Posted
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..

bo rzeka cały czas płynie i nigdy nie będzie taka sama.

weszłam nie żałuję. ale nasze zerwanie miało konkretny powód, a powrót nie planowany po 10 miesiacach.

ale znam duzo [ar

tóra raz ze sobą są, a raz nie. xD i zakażdym razem to jest definitywny koniec;] a potem nagle znowu są razem. co o tym myślę? taka trochę dzieciniada;]

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

Mój przyjaciel ma fajną dziewczynę. Chodził z nią z jakieś 3 miesiące i nagle postanowił z nią zerwać, bo jakaś o 2 lata starsza namieszała mu w głowie ze chce z nim chodzić.... A ona sobie z niego jaja robiła... No i zerwał ze swoją dziewczyną. A z tą drugą dopiero sie później dowiedział że ona sobie jaja robiła. I już nie chciał wrócić do swojej byłej bo sie wstydził. No ale jakiegoś dnia przekonałem go żeby do niej wrócił, i sie udało. Teraz są dobrą parą. Więc pamiętajcie---> zanim zerwiecie z dziewczyną/chłopakiem to przemyślcie to :)

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    73 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    443 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up