Jump to content

Jaka formę przybiera w naszych czasach zło?


Osencja

Recommended Posts

Posted

Od razu wytłumaczę o co m chodzi... piszę prace na podobny jak w temacie temat i zbieram opinię na temat czym jest zło w naszych czasach, czy różni się od tego co uznawane było za zło w przeszłości? Jak uważacie czy tolerancja na "zło" jest większa współcześnie czy kiedyś? Jak przesuwa się granica między tym co dobre a co złe? Jak definiujemy zło: jednostkowo, masowo, a może jeszcze inaczej? Skąd się bierze waszym zdaniem zło? Jak poznać kiedy robimy coś złego? Czy wyznacznikiem zła jest dobro? Dla wierzących: Czemu Bóg, który nas kocha dopuszcza zło i cierpienie?

Jeśli ktoś ma ochotę niech pisze, jeśli nie chce odpowiadać na wszystkie pytania, to może chociaż na jedno. Zaznaczam, że Wasza wypowiedz może zostać zacytowana (z podaniem źródła i autora) w mojej pracy, jeśli ktoś chce tego uniknąć niech po prostu to zaznaczy w poście ;)

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi ;)

Link to comment
Choineczka888
Posted

złooo, ja miałam temat w pracy maturalnej: personifikacja zła, więc temat fajny;)

zło to grzech, zło to napady, gwałty, napady terrorystyczne, złem jest kłamstwo szczególnie bliskiej osoby, czasami wydaje mi się, że zło wywodzi się z dobra, bo niby dla dobra czegoś robimy jakąś głupotę, czy czasami przez naszą nieświadomość czynimy zło, chociaż wydaje nam się że to jest dobre. (zamotałam)

w dzisiejszych czasach ludzie przyzwyczajeni są do zła, dziwnie się czują jak go nie ma, np zobacz po śmierci papieża, w mediach nie było mowy o złych rzeczach tylko o dobrych, o różnego rodzaju pomocach, o dobrych uczynkach, ludzie oglądając tv czuli się nei swojo bo w łepetynach mają zakodowane zło... dobra na razie tyle

Link to comment
Posted

Zło otacza nas z każdej strony, ale trzeba umieć je wykrywać i się przed nim bronić.

Link to comment
Choineczka888
Posted

ale niektórzy nie chcą się bronić :twisted:

Link to comment
Posted

Dzięki za odp i jeszcze takie jedno spostrzeżenie.. zastanawialiście się kiedyś czy istniałoby dobro gdyby nie istniało zło? Bo jeśli wszystko było by dobre to byłaby dla nas najzwyczajniejsza rzecz na ziemi tak naturalna że nie zdawalibyśmy sobie sprawy że mogłoby być inaczej. Nie zauważylibyśmy dobra, bo nie mielibyśmy punktu odniesienia ;)

Link to comment
Posted

skoro nie istanialoby dobro to to czym by bylo zlo?? musi byc jakis kontrast. To jest chyba najczesciej zadawane pytanie sobie. powiem ci ze swietny temat, szkod tylko ze malo osob chce sie wypowiedziec.

Link to comment
Posted

mowiac o tym co wczesniej. racja! keidys ewa i adam musilei to rozpocząć. zeby widzec dobro musimy znac zlo i odwrotnie.W naszych czasach i w starozytnosci, nooo zawsze byylo zlo i napeno bedzie caly czas. zawsze byly morderstwa, gwalty, kradzieze.

ale mys;e tez ze zło wychodzi z tego jak czloweik jest wychowany. mam w klasie pare osob ktore pochadza z rodzin niewykształconych, którzy kradną, nadmiernie pija alkohol i tez to bardzo widac po tych osobach jakie robia przekrety. nie maja wzorcow ktorych my mogli nasladowac. zle sie odnosza do rowniesikow, nie szanuja ich. mysle ze wiecie o jakie osoby mi chodiz :)

a co do Boga.. moj katecheta ostanio mowil o tym ze jezeli ktos mysli ze Bog robi to specjalnie to sie myli, bo zsyła tyle na nasze barki tyle ile bedziemy potrafili uniesc. potem to przemyslalam i mnie zaczelo zastanawac dlaczego to zlo czasem konczy sie samojstwem, bo to oznaka ze ktos sobie nie umial poradzic z tym problemem, i do teraz zapomnialm sie go zapytac jak to z tym jest xD. a przy tym bolu i cierpieniu moze daje nam jakies znaki zebysmy byli silniejsi, lub nie popelniali takich krzywd ktore nas dotkneły innym osoba.

no nie wiem.. ja to tak odbieram :) ale tez bradzo jeszce bym chetnie poczytala oopinie na ten temat od innych, bo zaintrygowal mnie ten temat;)

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Zacytuję Ci "Tam gdzie spadają anioły" Doroty Terakowskiej:

Dobro osiąga siłę tylko wtedy, gdy świadomie walczy ze złem. Dobro nie wystawiane na pokusy traci na wartości, jest jak fałszywe złoto.

…albowiem dobro rozpoznajemy natychmiast, żeby zaś rozpoznać zło, musimy uruchomić rozum. I w tym sensie zło jest niezbędne.

Dobro rodzi się w opozycji do zła, więc gdyby go nie było, nie byłoby też dobra.

Link to comment
Posted

Otóż lektura tej książki nie jest mi obca i polecam wszystkim bo nie tylko jest ciekawa ale również daje do myślenia.

Moim zdaniem gdyby nie ciągła walka przeciwieństw (nie tylko dobra i zła) świat przestałby istnieć.

Myślę też że są dwa możliwe źródła zła.

Pierwsze może być nim człowiek, bo na przykład według Pitagorasa : "Człowiek jest miarą wszystkich rzeczy", bo to złe i to co dobre jest zawsze oceniane według potrzeb człowieka. Chociażby prawa, które maja nam mówić co jest dobre a co złe ca różne w różnych państwach a kiedyś były nawet różne w innych miastach, w różnych pokoleniach. Czyli zło i jego pojęcie jest czymś co z czasem i miejscem zmienia się.

Jednak z drugiej strony jest jakaś niezmienna forma, która łączy to wszystko co my nazywamy złem, a co nazywane było złem przez naszych historycznych przodków. Czyli może to dowodzić temu że istnieje jakaś norma jakiś wzorzec, jakiś absolut, który jest stały i niezmienny... jak to wytłumaczyć?... hmmm

weźmy za przykład psa... czy każdy pies jest taki sam? na pewno odpowiecie, że nie, bo są przecież różne rasy, różne umaszczenia, wielkość, jeden może być chory inny z czasem się zestarzeć i nie być nawet taki sam jak był... a ja wam powiem że w każdym psie odnajdujemy to coś co pozwala nam powiedzieć że to jest pies a nie np kot, taki wspólny mianownik...

i tak samo może być ze złem.. posiada jedną formę... ale niestety nie wszystko do tej formy należy istnieją bowiem systemy wartości kodeksy etyczne i moralne a także każdy człowiek posiada coś takiego jak sumienie i wychowuje sie w odmiennej kulturze i w innych przekonaniach bądź religii patrząc na zło prze taki pryzmat dostrzegamy te same rzeczy w inny sposób co czyni że jeśli coś jest piękne, albo złe dla jednego to nie konieczne jest takie dla drugiego...

a teraz ludzie pokłóćcie się trochę ze mną ;) chętnie przeczytam wszystkie opinie, a za te powyżej wielkie dzięki ;*

Link to comment
Posted

W dzisiejszych czasach Zło przybiera bardzo atrakcyjne formy. Stara sie człowieka zainteresować, zachęcić, zaintrygować, podniecić... Nieraz maskuje sie pod pozorami Dobra. Współcześnie Zło ma łatwiej niż przed wiekami dzięki temu że wielu ludzi wyznaje Materializm i Kult Ciała. Pod maską działania na korzyść człowieka pustoszy jego duszę, odziera go z jego "niezwykłości', tego "płomienia" ofiarowanego nam przez Boga, dzięki któremu jesteśmy zdolni do rzeczy wielkich i sprowadza go do roli maszynki do zarabiania kasy, której szczytowym celem jest kupienie sobie super-mega-extra cudownego auta, markowych ciuchów, wykupienie wycieczki na Karaiby i wyruchanie super-mega-zajebistej niuni z toną makijażu na twarzy i miniówą na tyłku. Oczywiście nadal istnieje i ma się coraz lepiej "Zło słownikowe": zabijanie, złodziejstwo itp itd, tylko teraz często ubrane jest w ciuszki walki o wolność, działania dla dobra obywateli...

Tolerancja dla Zła jest większa niż kiedyś, bowiem ludzie bardzo często dla własnej wygody i dla wyeliminowania wyrzutów sumienia, umniejszają je, lekceważą, przymykają na nie oko, ubierają je w ciuszki Dobra.

Współczesny świat myśli że może ustalać co jest dobre a co złe.Kreuje się na Wielkiego Mędrca a tak naprawdę sam sobie szkodzi i w przyszłości sam doprowadzi się do ostatecznego upadku.

Zło jednostkowe: Szatan i jego słudzy

Zło zjawiskowe: kradzieże , morderstwa, pobicia...

Zło zachowawcze: kłamstwa, pycha, chciwość, zazdrość, pijaństwo, ćpanie

Zło wywodzi się z Dobra, jest buntem przeciw jego wartościom i wzorcom zachowania. Jest jego przeciwieństwem, wypaczeniem, swoistą karykaturą.

Dlaczego Bóg dopuszcza bytowania Zła, tego nie wiemy, dowiemy sie najprawdopodobniej po Sądzie Ostatecznym, jak i wielu innych tajemnic życia i wszechświata.

Natomiast jeśli chodzi o cierpienie.

1. Bóg nigdy nie spuszcza na człowieka cierpienia nie do pokonania, ponad jego siły. Kiedy cierpimy jest zaraz obok gotowy pomóc w każdej chwili, wystarczy poprosić o te wsparcie przez modlitwę. Zawsze podsuwa sposoby przezwyciężenia tego cierpienia. Cierpieniom bardzo często poddawane są osoby niewierzące, praktykujące magię, okultyzm, aby mogły sie nawrócić. Dzięki dobrze przeżytemu cierpieniu(ofiarowanie ich Chrystusowi aby przyłączył

je do swojej ofiary Krzyża) pogłębiamy i umacniamy nasza wiarę oraz zdobywamy cenne doświadczenie.

Ale żem się rozpisał. :P Mam nadzieje, że się przyda i jak najwyższej oceny życzę. :D

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted

rasizmu

terroryzmu

narkotyków

dyskryminacji

pornografii

nietolerancji

i wiele innych, ale wymieniłam te, które według mnie najbardziej są widoczne

Link to comment
Incomprehensible
Posted

Osencja, Twój wywód jest całkiem sensowny, ale przykład z psem nieco nietrafiony. Każdy z nas sam postrzega zło. To, co dla jednego jest złem, dla innego może być wybawieniem. Z kolei jeśli te dwie osoby widzą psa, no to chyba nie ma opcji, by jedna z nich nazwała go, dajmy na to... kotem. ;)

Tu chyba o coś więcej chodzi. ;)

Link to comment
Posted
Osencja, Twój wywód jest całkiem sensowny, ale przykład z psem nieco nietrafiony. Każdy z nas sam postrzega zło. To, co dla jednego jest złem, dla innego może być wybawieniem. Z kolei jeśli te dwie osoby widzą psa, no to chyba nie ma opcji, by jedna z nich nazwała go, dajmy na to... kotem. ;)

Tu chyba o coś więcej chodzi. ;)

Dokładnie o to mi chodziło z tym psem... bo pomyśl chwilkę, każdy widzi że to pies, każdy niezależnie od jego rasy maści czy innych cech widzi że to pies! Komuś się może podobać innym nie ale wiedzą że to pies ;P

Podobnie jest ze złem. Zło moim zdaniem ma jakiś wspólny mianownik niezależnie od tego kto na to zło patrzy. Jakaś w spólna forma z której się wywodzi, a resztę dopowiada i dorabia sobie sam człowiek swoją filozofią swoją wiarą kulturą itp.

Dlaczego Bóg dopuszcza bytowania Zła, tego nie wiemy

heh na to tez jest teoria. Otóż to kwestia wolności i wolnej woli. Gdyby człowiek nie miał wyboru co do czynienia dobra czy zła to nie byłoby mowy o jakiejkolwiek wolności. No ale powstaje pytanie czemu już tym skrajnie złym przypadkom Bóg nie mógłby jednorazowo zapobiec? Nie bo po pierwsze to byłby brak konsekwencji a po drugie czemu miałby interweniować dla ko9gos a mi pozwalał cierpieć? czyżby mnie mniej kochał? zresztą trzeba zauważyć że wiele nieszczęść to wina ludzi, Bóg obdarzył nas zaufaniem a ludzie niestety często nadużywają go do wszech miar...

A co do cierpienia, które na pewno nie są spowodowane przez ludzi to jest to zagadka i różne religie maja na to swoje odp. Hinduiści twierdzą że to kara za poprzednie wcielenie, Buddyści, że to normalna kolej rzeczy i przyjmują je z szacunkiem i stoickim spokojem, islam twierdzi, że to pewien sposób kary i napominania błądzących, w chrześcijaństwie też sporo teorii, ale na pewno przekonamy sie po śmierci, jeśli coś na nas jeszcze czeka...

Link to comment
Posted

Pytania o definicję zła czy jego odbiór do tej pory spędzają sen z powiek naszych najwybitniejszych filozofów. Zakładam, że forumowicze maja równie niskie szansę na odniesienie sukcesu w tej dziedzinie choć z prawdziwą rozkoszą bym się mylił. :) Nie mniej jednak kilka wypowiedzi ukazanych tutaj napewno poprawiłaby humor owym filozofom ;)

Jestem jednak w stanie udzielić mojej opinii na dwa zadane tu pytania. Pierwsze odnośnie Tolerancji do zła dziś a kiedyś. Gdyby odpowiadać na to pytanie trzebaby porównać i przewartościować mentalność ludzi dziś i kiedyś. Porównać można ale nie powinno się wartościować. bardzo zbliżona będzie odpowiedź na drugie pytanie o różnicę w postrzeganiu zła dziś i kiedyś. Ograniczę się zatem do Trywialnej odpowiedzi. Kiedyś wobec szerokiej wiary złem był szatan. Dziś wobec szerokiej linii państw demokratycznych złem jest faszyzm

Link to comment
Posted

Jaką formę przybiera w naszych czasach zło? Hmm... Ojca Rydzyka :devil:

A tak na serio to wg mnie jest to po prostu popełnianie złych rzeczy w imię dobrych takich jak Bóg, wiara itp. Czyli np. fanatyzm religijny, dyskryminacja za orientację, potępianie innych za to co zrobili (nawet nie wiecie jak mnie wkurzają tacy pseudo "wierzący" co to chodzą kilka razy w tygodniu do kościoła mówią w modlitwach "przebacz nam winy jako i my odpuszczamy", a po wyjściu z kościoła potrafią opluwać i mieszać z błotem tych którzy postępują niezgodnie z nauczaniem kościoła, a nie potrafią im przebaczyć). Podsumowując zło bardzo często przybiera imię wiary i pobożności.

Dlaczego Bóg dopuszcza bytowania Zła, tego nie wiemy, dowiemy sie najprawdopodobniej po Sądzie Ostatecznym, jak i wielu innych tajemnic życia i wszechświata.

Jesteś taki wierzący i nie wiesz, że zło istnieje ponieważ Bóg chciał abyśmy mieli wybór, wolną wolę i żebyśmy sami decydowali jak mamy żyć, a nie mieli narzucone wszystko z góry.

Link to comment
Posted

mało osób się wypowiada bo temat jest ogromnie trudny...

wg. mnie zło, jest nieprawidłowym postępowaniem

Link to comment
Posted

Nieprawidłowe postępowanie... ale nieprawidłowe według własnego sumienia czy też według praw moralnych, bo zauważ że każdy ma inne sumienie i nie na całym świecie prawa moralne są jednakowe..

Owszem temat trudny, ale że moja praca ma być badawcza postanowiłam zobaczyć co zwykły szary anonimowy człowiek, a nie filozof odpowiedziałby na takie pytania. Ciekawi mnie szczególnie to że nie każdy z nas to samo nazwie złem. A z żadnej moim zdaniem teorii nie należy się śmiać, bo w każdej może być coś prawdziwego, czego akurat my nie dostrzegamy.

W końcu spory o to czym jest zło trwają od dawien dawna. Pierwszym takimi próbami wyjaśnienia zła były już mity i to nie tylko Greków i Rzymian czyli te które są najbardziej znane. Dopiero starożytni filozofowie próbowali to wyjaśniać w inny sposób, co nie znaczy, że wszystkie teorie się równoważą. Potwierdzać to mogą chociażby syntezy różnych filozofii, które powstawały na przestrzeni lat.

Sama nie znam się na filozofii, a im więcej próbuję się dowiedzieć o zagadnieniu z mojego tematu tym wydaje mi się że wiem coraz mniej ;P

Link to comment
Posted

Jesteś taki wierzący i nie wiesz, że zło istnieje ponieważ Bóg chciał abyśmy mieli wybór, wolną wolę i żebyśmy sami decydowali jak mamy żyć, a nie mieli narzucone wszystko z góry.

Ciekawa teoria ale nigdy sie z nią nie spotkałem. Jak na takie narzucenie z góry chętnie bym się zgodził, przynajmniej nie musiałbym sie martwić że mogę spieprzę sobie życie.

Link to comment
Posted

Ciekawa teoria ale nigdy sie z nią nie spotkałem. Jak na takie narzucenie z góry chętnie bym się zgodził, przynajmniej nie musiałbym sie martwić że mogę spieprzę sobie życie.

Ale to byłoby bez sensu... jak by wyglądał świat jakby człowiek nie miał wolnej woli? Owszem ludzie czyniliby tylko to co słuszne, ale nie dlatego, że chcą tylko dlatego, że muszą. Nie mieliby nawet tej świadomości, że czynią dobrze, bo zło przestałoby istnieć. Życie bez zła może wydawać sie piękne, ale pozbawiając świat zła, pozbawilibyśmy też dobra, jedno jest gwarancją drugiego, to współistniejące byty, czy też absoluty jak uważają niektórzy, ściśle ze sobą związane i niemożliwe do odseparowania. Czym byłoby wtedy zbawienie? Jeśli wszyscy byliby bezwarunkowo podporządkowani woli Boga to wszyscy byliby zaprogramowani niczym roboty i niepotrzebne byłoby im życie na ziemi mogliby od razu wszyscy pójść do nieba.

Link to comment
Choineczka888
Posted

ale jeżeli człowiek nie miał by wolnej woli, to i tak w końcu ktoś by się wyłamał, bo sprzeciwił by się wbrew czemuś, wiec i tak złooo;) zło jest wszędzie

Link to comment
Posted
wg. mnie zło, jest nieprawidłowym postępowaniem

Wytłumacz nam jeszcze czym jest wg ciebie nieprawidłowe postępowanie :twisted:

Link to comment
Posted

Jesteś taki wierzący i nie wiesz, że zło istnieje ponieważ Bóg chciał abyśmy mieli wybór, wolną wolę i żebyśmy sami decydowali jak mamy żyć, a nie mieli narzucone wszystko z góry.

Ciekawa teoria ale nigdy sie z nią nie spotkałem. Jak na takie narzucenie z góry chętnie bym się zgodził, przynajmniej nie musiałbym sie martwić że mogę spieprzę sobie życie.

To nic odkrywczego. Mówili o tym na religii od podstawówki do technikum i nie raz na mszy w kościele, tylko trzeba było wtedy uważnie słuchać :P

A tłumaczono mi to tak, że Bóg chciał, abyśmy sami wybrali sposób w jaki mamy żyć i żebyśmy sami pokazali mu czy zasługujemy na życie wieczne w raju czy też nie, bo co to za miłość do Boga która jest przez niego wymuszona. Śmieszy mnie to trochę, że ty który tak się wszędzie wypowiadasz na temat wiary, wiesz dokładnie co jest grzechem a co nie i nie raz pouczasz innych w kwestiach religijnych nie słyszałeś takich podstawowych rzeczy.

Link to comment
Posted
ale jeżeli człowiek nie miał by wolnej woli, to i tak w końcu ktoś by się wyłamał, bo sprzeciwił by się wbrew czemuś, wiec i tak złooo;) zło jest wszędzie

teraz możesz tak mówić bo masz świadomość że istnieje takie coś jak wolna wola, bez tej świadomości i bez wolnej woli się nie wyłamiesz, bo bez wolnej woli jesteś zaprogramowany na to czego od Ciebie oczekuje Twój stwórca nie możesz się wyłamać bo nie istnieje taka możliwość przy braku wolnego wyboru ;)

dziękuję za wszystkie wypowiedzi ;* oczywiście temat jest dalej aktualny, ale moja praca już poleciała do ocenki... zobaczymy co z tego wyniknie ;)

Link to comment
Posted

Ale to byłoby bez sensu... jak by wyglądał świat jakby człowiek nie miał wolnej woli?

Nie istnienie Zła nie oznacza że człowiek nie miałby wolnej woli.

to współistniejące byty, czy też absoluty jak uważają niektórzy, ściśle ze sobą związane i niemożliwe do odseparowania.

A jednak możliwe. :P Po Sądzie Ostatecznym nie będzie Zła.

Link to comment
Posted

Wydaje mi się, że zło to wszystko co nie mieści się w normach moralnych danej osoby - i tu właśnie leży ta granica między dobrem a złem - "zło" to wszystko co uznajemy za niedobre, moralnie naganne i niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Definicja "zła" to rzeczywiście skomplikowany problem, ponieważ "zło" to tak naprawdę pojęcie bardzo abstrakcyjne i niezwykle subiektywnie postrzegane przez każdego z nas.

A jeśli chodzi o postrzeganie "zła" teraz i kiedyś - jak już napisałam odczucie "zła" zależy od naszych norm moralnych, a jak wiadomo na przestrzeni wieków, wraz z postępem, wiele się w życiu ludzi zmieniło, zmieniła się moralność, religijność, mamy inne spojrzenie na świat, inne możliwości.. Więc - tak, myślę że postrzeganie zła zmieniło się, a to kolejny dowód na to, że zło nie jest czymś tak naprawdę "realnym". Można by nawet posunąć się do stwierdzenia, że zło to tylko i wyłącznie wymysł człowieka dla przetrwania i ochrony własnego gatunku. Przecież właściwie to tylko dzięki normom moralnym człowiek jest w stanie tworzyć społeczeństwo, a normy te narzuca nam kultura, w której żyjemy - tu kolejna zależność - postrzeganie zła zależy także od kultury.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    474 posts
    yiliyane
    yiliyane
    442 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up