Jump to content

Nienawiść do świata


Renatazxcvbnm

Recommended Posts

Renatazxcvbnm
Posted

Czy macie coś takiego, że nagle dopada was wielka nienawiść do całego świata, jesteście wściekli na wszystkich i wszystko, nawet na osoby, których nie znacie ??

Link to comment
Posted

Tak bywa, ale nie ma się co zapominac w tym uczuciu bo nic nie daje.

Link to comment
Posted

No tak czasami nadchodzą takie chwilę, ale to nic nie zmieni, a może tylko pogorszyć.

PS. Był już chyba taki temat ale nie znalazłem :|

mi też sie tak wydawało-szukam poki co bezskutecznie-mystery

Link to comment
cień _aniołka :**
Posted

czasem sie to zdarza ...wtedy ratuje się muzą zamykam sie w pokoju i słucham moich ukochanych kawałków ... zasypiam i jak sie budze to wszystko jest ok

Link to comment
Posted

Czasami tak jest ale szybko przechodzi :)

Przecież świat jest niczemu winny że mi coś się nie udało

Link to comment
Posted

No mam tak czasem. Wtedy chcę być sama, idę do swojego pokoju i leżę na łóżku nic nie robiąc. Ale czasami jak ktoś podejdzie i do mnie zagada....to jestem naprawdę niemiła

Link to comment
Posted

Jestem choleryczką ! I to chyba mówi za sobie .... ale staram sie z tego "wyleczyć".

Link to comment
Posted

ja mam tak od tygodnia;/

mam nadzieje że przejdzie...

Link to comment
Posted

Nie.

Niegdy nie czułam, że nienawidzę świata.

Owszem, mam ostatnio złe dni i w sumie coraz to gorsze, ale nigdy nie powiem, że nienawidzę świata. Za wiele pięknych chwil w życiu przeżyłam żeby tak powiedzieć. Mogę mieć jedynie żal, że teraz jest tak a nie inaczej ( tylko do kogo? ).

A wkurzona na ludzi bywam. Czasem bez powodu, tak o, bo mam zły humor, ale staram sie tego jakos szczegolnie nie okazywać.

Link to comment
Posted

Nawet czesto tak mam ale jak to sie mówi ze wtedy jest się w dole a którego nie mozna wyjść.

MI pomaga cisza i płacz.Się wypłacze pouzalam sie nad sobą i jest ok :)haha

Link to comment
Posted

raczej nie, nigdy na cały świat.

raczej na tą część która mnie wkurzdenerwowała.

w sumie świat jest nawet całkiem całkiem, nie taki zły :wink:

Link to comment
Posted

całego świata? nie raczej nie moja nienawiść jeśli już to skupia sie na specjalnie wybranej ofiarze ;P np na głupim kierowcy który ochlapał mnie woda z kałuży ;P ale szybko mija ...

Link to comment
Posted

cały świat na pewno nie, zawsze znajdzie się ktoś do kogo nic nie mam :P a jeśli kogoś nienawidzę wyładowuję emocje (oczywiście bez szkody dla innych) :D

Link to comment
Posted

Pewnie, że tak mam. Wtedy wszystko mam gdzieś...na dobre mi to nie wychodzi, wiec jak mam taki dzień to staram sie przesiedzieć zamknięta w pokoju lub po prostu przespać cały dzień :P Nienawidzę 'tego' uczucia...wszystko jest wtedy takie obojętne... :twisted:

Link to comment
Posted

Dziwne, bo nigdy takiego czegoś nie miałam. W ogóle ja mało rzeczy nienawidzę. Nawet codziennego wstawania do szkoły, czy wiecznie czepiających się rodziców. Chyba nie ma osoby, której tak nienawidzę, że chcę, żeby miała jak najgorzej itp. Ale uczucie nienawiści nie jest mi obce, tylko nigdy nie kieruję tego na cały świat, a jedynie na poszczególne osoby, które akurat są winne(wg mnie) mojego złego nastroju, i zawsze mam też sensowny powód, np. koleżanka zrobiła mnie w jajo. xD Ale żeby tak do całego świata to nie, nie zdarzyło mi się.

Link to comment
Posted

z nienawiści do świata niczego nie mamy... wyżywamy się wtedy na ludziach, którzy często a z reguły zawsze na to nie zasługują... staram się tego unikać...

Link to comment
Posted

Zdarza się :P Wystarczy,że jedna osoba mnie wkurzy,a potem jestem wkurzona na cały świat :P ale szybko mija ;]

Link to comment
Posted

Czasami tak bywa, zwłaszcza w ponure dni i kiedy wszystko zaczyna się walić :? , ale potem to mija...

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Na pewno większość z nas ma takie odczucia ;) przychodzi taki moment, gdy nie wiemy na czym stoimy, nie jesteśmy pewni swoich uczuć do innych i uczuć innych w stosunku do nas. Przyczyniają się kłótnie, zdrady..

Jeżeli chodzi o mnie, teraz siedzę w tym stanie. A tak jak mówię, powodują to skumulowane emocje, które siedzą w środku mnie. Nie lubię tego, ale raz na jakiś czas, trzeba się z tym męczyć.

Link to comment
Posted

Wielu ludzi ma momenty, kiedy nie wie co ze sobą zrobić, i nagle wszyscy, którzy byli blisko nie mają czasu itp. Najczęściej uczuciem jakie wtedy nas dopada jest nienawiść do nich. Wyrzucamy im (i całemu światu), że jeśli to oni są w potrzebie my jesteśmy na każde zawołanie. Nie chodzi tu tylko o tzw. przyjaciół (bo prawdziwi są zawsze przy nas) ale chociażby o to jak życie odpłaca nam za chociażby dobre uczynki. U mnie na szczęście nie dostrzegam takie stanu-oby mnie nie dopadł.

Link to comment
Posted

Raczej nie chodzi tu o nienawiść do świata. Bardziej do siebie samej. Bo mam poczucie, ze znowu coś zepsułam, dałam ciała, mogłam lepiej.

Raz mija szbko, innym razem wolniej. Dopada z różną częstotliwością.

Link to comment
Posted

ostatnio tak miałem, przez jakieś 2tygodnie czułem autentyczną nienawiść do świata. nagle jakoś przeszło ;)

Link to comment
Posted

Nie odczuwam nigdy. Do siebie, poszczególnych osób -owszem. Jednak nigdy nie patrzę aż tak ogólnikowo, by nienawidzieć calutkiego świata. Bo zawsze na nim znajdzie się ktoś, kto mnie tak rozczuli, że wszelkie złości znikną w mgnieniu oka.

Link to comment
Posted

Owszem, ja mam tak zawsze. No prawie. Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego życie karze mnie za nic.

Po prostu czasami mam dość. Wysiadam i chcę przestać oddychać.

Link to comment
Posted

no jasne, zdarzają się takie chwile.. ale bardzo tego nie lubię, czasem w nerwach powiem parę słów za dużo i potem bardzo żałuję..

a czasami mam taki dzień, że z chęcią przykleiłabym sobie karteczkę na czole z napisem- zostawcie mnie wszyscy w świętym spokoju!

są chwile, kiedy chcę pobyć sama ze sobą, pomyśleć..

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Love20
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Love20
      Witam Serdecznie, Otóż można powiedzieć, że obudziłam się co do nauki do matury. Wcześniej miałam problemy szkolne które były spowodowane moją psychiką. Do dziś nie jest łatwo. Szukam swojej ścieżki zawodowej w której będę się spełniać. Aktualnie uczęszczam do zaocznego liceum ogólnokształcącego gdzie nauki jest niewiele. Przez co mam ogromne problemy z przygotowaniem się do matury. Miałam plan zdawać maturę w maju 2023 ale się boję że nie zadam bo moja wiedza jest niska.  Nie wiem co robić w tej sytuacji...
    • Nieprzenikniona
      A ja stanowczo polecam na pierwszy raz z sanah Szampan oraz etc (na disco) Duszki (uwielbiam):  
    • Pizzaro
      To był piękny tydzień pełen rodzinnych imprez, grillowania, niespodziewanych kajaków. A potem powrót do Wrocławia, odwiedziny wujka, cioci i kuzyna. Piątek wieczór kapitalny mecz żużlowy, a potem sobota pełna wrażeń, podróży rowerowych po Wro, czas pożegnań. Szkoda, że tak szybko mijają dobre chwile. 
    • Pizzaro
      Powiem tak - w takiej sytuacji na pewno wiele siedzi w Twojej głowie i jest następstwem pierwszych niepowodzeń. Jest duża szansa, że przy zmianie formy antykoncepcji z prezerwatyw na np. tabletki czy plastry coś może Ci się odblokować w głowie, jakiś podświadomy strach, niepewność itp. i te niekomfortowe sytuacje przeminą. Naprawdę u wielu osób tak było. Prozaiczne. I co ważne - nie możecie podchodzić do tego w ten sposób, że "za bardzo chcecie".  A może spróbujecie zrobić sobie całonocny maraton? Zobaczycie po jakim czasie będziecie w stanie dojść. 
    • Pizzaro
      Nigdzie nie napisałem, że mama może robić, co się jej tylko podoba, bo nie może. Jednak póki nie postępuje tak, że z prawnego punktu widzenia można by się do niej przyczepić to nikt jej niczego nie zarzuci. Co innego jak dziecko słyszy jednoznaczne odgłosy zza ściany czy jest narażane na widok roznegliżowanych kochasiów mamy. 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    8 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    Kwitoslawa
    Kwitoslawa
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    73 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    445 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up