ooomarysiaooo

Całowanie na imprezie...

Recommended Posts

Jeśli byłby naprawde fajny a może i nawet przystojny to czemu nie :P Chociaż patrząc na to z boku to niezbyt ciekawie później się ocenia takie osoby... sama mam podobną sytuacje ze znajomą, ale to może wynika tylko z naszej zazdrości :P

Share this post


Link to post

jeśli bym coś do niego poczuła to ta, ale takie akcje zaczynają się zazwyczaj pod wpływem %%

wiec wątpie, żebym wtedy doznala jakiegoś wiekszego uczucia, więc ogólnie to NIE :)

Share this post


Link to post

Raczej dziwne, żeby po dopiero co poznaniu się przechodzić do całowania :roll:

Jak napisała Tawerna całowanie jest oznaką jakiś uczuć darzonych przez te osoby do siebie. Całus w policzek na przywitanie i pożegnanie to chyba wystarczy jak na pierwsze spotkanie.

Share this post


Link to post
Raczej dziwne, żeby po dopiero co poznaniu się przechodzić do całowania :roll:

Jak napisała Tawerna całowanie jest oznaką jakiś uczuć darzonych przez te osoby do siebie. Całus w policzek na przywitanie i pożegnanie to chyba wystarczy jak na pierwsze spotkanie.

jak dla mnie pierwsze spotkanie a impreza to cos innego.. spotkanie sie planuje, a impreza to czysty żywiol ;D

Share this post


Link to post

A ja znam związek z 25 letnim stażem, który tak właśnie zacżął :D

mianowicie poznali się na potańcówce wtedy też się całowali a po zabawie ( w remizie strażackiej :D:D ) nad ranem współżyli ze sobą :lol:

A dopiero poźniej sie poznali i pokochali :)

także wszystko zależy od osób i okoliczności i losu :)

Share this post


Link to post
A ja znam związek z 25 letnim stażem, który tak właśnie zacżął :D

mianowicie poznali się na potańcówce wtedy też się całowali a po zabawie ( w remizie strażackiej :D:D ) nad ranem współżyli ze sobą :lol:

A dopiero poźniej sie poznali i pokochali :)

także wszystko zależy od osób i okoliczności i losu :)

jedni normalni ;D

Share this post


Link to post

To przede wszystkim zależy od tego czy chcesz czy nie? No i zastanów się też co pomyślą o tym twoi znajomi i jaki to będzie miało na nich wpływ. Bo jeśli potem mają cię przez 2 lata wyzywać od ździr i szmat to raczej lepiej obejść się bez całowania ;) A ewentualnie możesz go zaskoczyć i go pocałować pod koniec imprezy :) I uwierz mi że zrobi to na nim dużo większe wrażenie + zachęta do dalszych spotkań :P

Share this post


Link to post

Takich akcji sie potem bardzo żaluje ... żadko się spotyka drugi raz ta osobe, z którą sie to zrobilo... za duzo alkoholu i wszystko przez to. po tem cię na ulicach od ku** wyzywają ( mówie tu o dziewczynach , bo chłopcy w tej kwesti ,żadko mają przerabane w społeczeństwie)

Share this post


Link to post
Takich akcji sie potem bardzo żaluje ...

Niekoniecznie.

żadko

RZadko ;)

Nie mam absolutnie nic przeciwko. Jeżeli ktoś nie robi tego `nałogowo`, tylko zdarzy mu się raz czy dwa (wraz z przypływem emocji) -nie spotka się na pewno z obraźliwymi wyzwiskami.

Share this post


Link to post

Jeffany dzięki za poprawke :) ja miałm już taką akcje i raczej nie chce do tego wracać to były trudne chwile.... gdy starałam się o tym nie myśleć lecz to ciągle wracało. Troche ludzi po mnie jechało to nie było miłe ... dlatego teraz pije tylko wtedy gdy ktoś nade mną czuwa

Share this post


Link to post

Dziewczyno masz dopiero lat 15. Ludzie zawsze gadali, gadają i gadać będą -nie bierz sobie ich słów do serca.

Share this post


Link to post

Ogólnie jestem na nie, ponieważ za dużo napatrzyłam się na jedną znajomą, która robiła to dosyć często ( może nadal robi, nie wiem nie obchodzi mnie to już.)

Myślę, że umiar jest potrzebny we wszystkim, aczkolwiek nie wykluczam, że kiedyś coś mi strzeli do głowy by całować się z jakimś nieznajomym chłopakiem, przypadkowo poznanym na imprezie czy popijawie. Nigdy nie mów nigdy.

Share this post


Link to post
To przede wszystkim zależy od tego czy chcesz czy nie? No i zastanów się też co pomyślą o tym twoi znajomi i jaki to będzie miało na nich wpływ. Bo jeśli potem mają cię przez 2 lata wyzywać od ździr i szmat to raczej lepiej obejść się bez całowania ;) A ewentualnie możesz go zaskoczyć i go pocałować pod koniec imprezy :) I uwierz mi że zrobi to na nim dużo większe wrażenie + zachęta do dalszych spotkań :P

ja podziekuje za znajomych, ktorzy by mnie wyzywali od zdzir i szmat. juz by chyba nie byli wtedy moimi znajomymi ;]

Share this post


Link to post

Imprezy to już u mnie normalka, że kogoś ogarniam :) dobrze mi z tym. lubię facetów, a już całować się z nimi to kocham. Przynajmniej mam porównanie. I nigdy niczego nie zaluje :) co w tym złego? to tylko pocałunek. nic nieznaczący, czym się przejmować :)

Share this post


Link to post

na imprezach jest wskazane sie całować :D bo to dla przyjemność i zabawy bo czeba sie bawić bo życie jest tylko jedno i czeba korzystać :D:D:D ;)

Share this post


Link to post

mi tam takie całowanie kojarzy się ze szczeniactwem, sam tego unikam ze swoją.

Jak by miał/a pokazać coś gospodarzowi zaśliniając jego fotel/lozko/cokolwiek

Impreza jest od spotkania się z ludźmi pogadania a nie impreza potrwa 2 godziny, wszyscy się schleją i kazda para idzie do swojej sypialni (rownież kuchnie, łązienki korytarze) i się wzajemnie liże. Ja staram się dyskryminować takie pary (szczególnie nie na trzeźwo ;])

Dopiero można sobie zrobić afterparty.... ;>

Share this post


Link to post

Puchaty :D każdy sie bawi na swój sposób może tak lubią , jak Dziewczyna ma chcice i chłopakowi też sie chce to co maja tego nie robić ??? oni tak sie właśnie bawią i ich popieram :D ale z 1 masz racje ze po 2 godz wszyscy już są schlani to masz rację popieram bo nie lubię siedzieć na imprezie co są wszyscy najeban.... i śpią i niema kto sie bawić i niema z kim pogadać. ;)

Share this post


Link to post

jak ma chcice to niech spada do swojego domu ;) a jak rodzice w domu to do hotelu

nie lubie pieprzenia na imprezach i tyle :)

Share this post


Link to post

Impreza to impreza... każdy odwala różne rzeczy, w zasadzie wszystko jest dozwolone. Oczywiście w moich granicach przyzwoitości rzeczy powinny kończyć się na pocałunkach w takich sytuacjach.

A przepraszam... to że się z kimś całuję na imprezie oznacza że jestem szmatą, dziwką itd?

Dobra, nie zdażyło mi się jeszcze z kimś przypadkowym na imprezie, ale nie wykluczam takiej możliwości.

Zawsze wydawało mi się że mianem dziwki określa się kobietą uprawiającą seks za pieniądze :roll:

Ale cóż. Nasze społeczeństwo jest dziwne.

Share this post


Link to post
nie lubie pieprzenia na imprezach i tyle :)

Puchaty, mowa jest o całowaniu.

No chyba, że wg Ciebie całowanie zawsze kończy się pieprzeniem :wink:

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Filip
    • Kerosine
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      Duża podwyżka cen ciepłej wody i ogrzewania, która weszła w życie bodajże przedwczoraj to coś bardzo, bardzo irytującego.
    • paulina3212
      ryż przy odchudzaniu?
      Ja mając rozpisaną dietę od dietetyka w swoim menu mam ryż.
    • Sibethesto
      Wasz ulubiony napój
      Kocham dobrze zrobioną czekoladę, słabe kawy z mlekiem, koktajle bananowe oraz herbaty - zielone, waniliową, cynamonową oraz mocną, czarną z miodem. Niestety nie umiem wybrać pojedyńczej rzeczy z tej listy.
    • Sibethesto
      Body Positivity
      Chociaż nie wnikam w body positivity zbyt aktywnie, to raczej je popieram. Co prawda nie jest to idea, którą czuję całą sobą - mam dosyć typowe poczucie estetyki i nie widzę piękna w każdym ciele. Nie przeszkadza mi to jednak spać spokojnie, bo w końcu trudno szybko zmienić sposób widzenia wpajany przez kulturę całe życie. Do tego mam niesamowitą umiejętność nierzucania zbędnych, krzywdzących komentarzy oraz szanowania innych ludzi. Może to właśnie powinno zostać mniej skrajnym odpowiednikiem Bo
    • mastna
      Wasz ulubiony napój
      Herbata zawsze na pierwszym miejscu, zwłaszcza na zimno. Ostatnio też woda kokosowa - pyszna jest kiedy się ją dobrze schłodzi i doda trochę cytryny