siaq

Psy 'wyczuwają' śmierć?

Recommended Posts

Może temat wyda się dziwny... ale chciałam zapytać wszystkich forumowiczów czy moje zdarzenia to tylko zbieg okoliczności czy rzeczywiście coś w tym jest...

Mianowicie chodzi o to, że mój pies od przeprowadzki do nowego mieszkania nigdy nie wchodził do łóżka rodziców kiedy oni w nim spali. Ale w dniu gdy umarła moja mama wskoczył on do łóżka i położył się jej w nogach... tedy szczególnie nie zainteresowało mnie to, ale ostatnio umarła moja ciocia. Ponoć w noc przed jej śmiercią (umarła rano) jej pies całą noc piszczał i nie dawał zasnąć nikomu w domu...

Myślicie, że może coś w tym być?

Czy to ja mam jakieś dziwne wyobrażenia...?

Share this post


Link to post

Nikt tak naprawdę nie potrafi tego wytłumaczyć, ale nieraz słyszałam takie historie...

Osobiście nigdy nie byłam tego świadkiem, ale mogę powiedzieć, że nie są to brednie i czasami rzeczywiście tak jest.

Share this post


Link to post

Mnie się wydaje, że jednak wyczuwają. Wiele czytałam różnych reportaży na ten temat i za każdym razem pies był niespokojny, piszczał, drapał drzwi, wył itp. Myślę, że coś w tym musi być...a niektórzy mówią, że pies to tylko zwierze, dla mnie osobiście (mam dwa psy) jest dla mnie kimś więcej. Nigdy nie ocenia on ludzi po wyglądzie, niezależnie jak będzie wyglądał człowiek, zawsze potrafi dostrzec wnętrze.

Share this post


Link to post

"Wydaje mi się to możliwe. Podobno też psy potrafią wykryć nowotwór."

- w oby dwóch przypadkach, które opisałam był to nowotwór...

Share this post


Link to post

Psy mają wiele zdolności. Na pewno potrafią poczuć obecnośc ducha. Bardzo prawdopodobne, że także śmierć.

Share this post


Link to post
"Wydaje mi się to możliwe. Podobno też psy potrafią wykryć nowotwór."

- w oby dwóch przypadkach, które opisałam był to nowotwór...

Chodziło mi o to, że potrafią wykryć go wcześniej, zanim jeszcze jest to bardzo zaawansowane stadium.

Share this post


Link to post

to w pełni możliwe. przed śmiercią ciało człowieka wydziela pewne enzymy, które wykrywają receptory węchowe kotów..

Share this post


Link to post

Widziałem pare dokumentów na ten temat w TV. Pies wyczuwał śmierć, jak pisano wyżej, w hospicjum lub też oglądałem jakieś badania na ten temat, że dali psu w miskach jakieś tam próbki i w jednej misce była próbka z nowotworem i pies zawsze wiedział, która to jest miska.. Także to bardzo mądre zwierzęta, nie wiadomo jakie jeszcze mają zdolności ;)

Share this post


Link to post

Bardzo prawdopodobne. Myslę, że ludzie nie doceniają psów w pełni a te zwierzaki ( podobnie jak jeszcze kilka innych) mają przeróżne zdolności o ktorych człowiek jeszcze nie ma pojęcia. Jak umierała jakaś tam moja ciocia daleka, to na parapet przyleciała sowa ( było lato, okno było otwarte) i zaczęła 'huczeć', jak ciocia umarła sowa odleciała.

Ostatnio tez mój brat jechał samochodem i wiózł kota, nagle kot go zaczął strasznie drapać, panikować, itp. jak wściekły, 3 min później mój brat miał wypadek (nie spowodowany rozproszeniem uwagi przez dziwne zachowanie kota). Także myślę, że to całkiem możliwe.

Share this post


Link to post
>http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_3631.html

to możliwe, kiedyś widziałem reportaż o tym że kot mieszkający w hospicjum wyczuwał śmierć.

Po jakimś czasie mieszkańcy hospicjum zabili tego kota, bo zaczęli się bać kiedy tylko do nich podchodził.

Share this post


Link to post
>http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_3631.html

to możliwe, kiedyś widziałem reportaż o tym że kot mieszkający w hospicjum wyczuwał śmierć.

Po jakimś czasie mieszkańcy hospicjum zabili tego kota, bo zaczęli się bać kiedy tylko do nich podchodził.

a ty byś się nie bał, gdyby cię odwiedził? ;p

Share this post


Link to post

Też bym się bała, w sumie to normalne :P

P.S. dzięki Twojemu postowi zauważyłam, że nie mam ustawionej w profilu płci ;)

Share this post


Link to post

Sama się nad tym zastanawiałam. Ale coś w tym jest.

Pamiętam że pies mojej babci nigdy nie wchodził do sypialni.

Ale rano babcia źle się czuła a on przyniej leżał i piszczał. Moja ciocia chciała aby wyszedł, ale babcia powiedziała słowa on czuje to co ja. Moja ciocia poszła do kuchni. Po 10 minutach pies głośno szczekał i przybiegł do cioci okazało się że to były ostatni minuty babci.

Ja miałam sytuacje gdy pies przyszedł się pożegnać.

Było 4 lata temu była sobota ok. 11.

Siedziałam i coś robiłam a brat grał na komputerze.

Przyszedł pies wskoczył mojemu brata na kolana i polizał go po twarzy.(Zdziwiło mnie to bo mój pies nie cierpiał mojego brata.)

Przyszedł do mnie i zrobił to samo.

Byliśmy w szoku.

Mineło 30 minut wołam psa ale cicho.

Poszłam do sypialni psa nie było ale na łóżku rodziców leżała smycz i zabawka psa.

Myślałam że znów się wylegiwał, ale poszłam do pokoju a pies pod stołem.

:|

Share this post


Link to post

Pewnie i tak "wszystko da się wytłumaczyć naukowo". Eh, ten głupi świat, w którym miejsca nie ma na dreszczyk emocji, wirowanie kół wyobraźni i szczyptę grozy. Teraz wszystko jest enzymem, jonem dodatnim itd. itp. A z naukowych pojęć powstają jedynie najnudniejsze opowieści.

Ja w to wierzę, choć osobiście nie udało mi się zaobserwować niczego niezwykłego w zachowaniu mojego kota, może oprócz tego momentu, kiedy zjeżony stał w progu ciemnego pokoju i prychał na coś, co czaiło się w mroku. Przykucnęłam koło niego i zaczęłam go głaskać, baliśmy się razem.

Ogólnie moja wiara w nadprzyrodzone zdolności kocie ujawnia się, gdy boję się czegoś po obejrzeniu horroru, np - pójść do łazienki. Wtedy biorę kota i idę z nim, jeśli nie zacznie miauczeć, prychać i się wyrywać z paniką w oczach, znaczy że jestem bezpieczna. Jaki głupi przesąd, no nie?

W każdym razie nie zamierzam zabijać mojego kota, tylko dlatego że jest zdolny.

Share this post


Link to post
to możliwe, kiedyś widziałem reportaż o tym że kot mieszkający w hospicjum wyczuwał śmierć.

też o tym słyszałam.

poza tym czytałam, że psy rzeczywiście przeczuwają śmierć, ale osobiście nie spotkałam się z tym.

pozdrawiam :)

Share this post


Link to post

Coś mi się obiło o uszy, ale nie wierzyłam w to do końca...

Brrr...teraz jakoś dziwnie mi :?

Nie spotkałam się z tym i mam nadzieję, że nie spotkam.

Share this post


Link to post

Słyszlam o tym i wydaje mi sie ze to prawda.. no hmm mam duzo kotow na swoim podwórku.. moze do czasu gdy bede tu mieszkac zdarzy sie takie cos

Share this post


Link to post

tak wyczuwają ... i na pewno odchodzą po tych osobach... po śmierci mojego ojca ... pies poszedł za nim.. o znaczy zmarł miesiąc po.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts