robert-92

Jaka szkoła po gimnazjum??

27 postów w tym temacie

Mam taki problem, po gimnazjum chciałem iść do zawodówki na mechanika ale dowiedziałem się że w przyszłości mechanik będzie to małoopłacalny zawód. Muj stary proponuje mi pójść na budowlane, chciałem iść do technikum informatycznego ale tam zaś za ciężko. Co proponujecie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

heh... za robotnika? jakos malo ambitna robota :) a mowisz ze za duzo roboty.. jak sie uczyc nie chce to jakiejs bardzo interesujacej pracy chyba miec nie ebdziesz , tak przynajmniej ja sadze ^^

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja poszedłem do Liceum Ogolnokształcącego... duzo nauki ale mysle ze warto sie te trzy lata pomeczyc ...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Muj stary proponuje mi pójść na budowlane, chciałem iść do technikum informatycznego ale tam zaś za ciężko.

MÓj.

To wychodząc z gimnazjum trzeba wiedzieć. Stary :roll: .

Najlepiej idź do takiej szkoły do której Ty chcesz iść. Tato się w niej uczyć nie będzie, tak samo jak później nie będzie za Ciebie pracował.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To lepiej idź do budowlanki. Najkrótsza nauka, przynajmniej w moim mieście są to 2-letnie zawodówki.

A tak na serio, to ważne jest to, czego Ty chcesz i o tym pamiętaj.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sam podejmij decyzje rodzice nie powinni nic narzucać.

A jeśli tak myślisz o technikum informatycznym nie lepiej wziąć się do nauki i będziesz robić to co chcesz .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ja właśnie chciałem iść na mechanika, no ale co z tego że bende to lubił robić a roboty nie będe mieć.

A sobie tak myśle jakby iść na tą budowlanke, zrobić zawodówke i technikum i znaleść fajną robote a jak będe mieć kase to założyć swoją działalność. A rodzice mi nie narzucają tylko mi podsuneli pomysł co uważam za mądry i korzystny, a informatyk mi sie nie widzi. Teraz jest dużo budowlańców potrzebnych.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tego co wiem to z mechanikami też jest dość kiepsko.

W technikum informatycznym, jak w każdym innym jest ciężko gdyż dodatkowo do przedmiotów tych podstawowych dochodzą te typowo "zawodowe". Z resztą w tych czasach po technikum nie masz i taak pracy,konieczne są wręcz studia, a więc w stosunku do uczniów LO ma się po prostu rok w plecy ;/

A chodząc do zawodówki i mając ambicje na maturę, zawsze można zaocznie zrobić liceum lub technikum ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niby lakiernik może trochę zarobić... tak słyszałem, bo sam się nie orientuje.

Wg mnie lepiej się w młodości trochę wysilić a potem czerpać z tego korzyści, niż skończyć zawodówkę, narobić się w pracy a mieć z tego grosze :roll:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ale ja pójdę do zawodówki a potem technikum i załapać sie na jakąś fajną robotę albo założyć swoją firmę. Niektórzy ludzie chodzą na studia a potem wyjeżdżają na Holandię i co im z tego.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ojej... A ludzie po zawodówce wcale nie jeżdżą do Niemiec na szparagi.:) Ja osobiście mam LO za sobą, ktoś napisał, że sporo nauki. Jakoś nie zauważyłem:) 3 latka wakacji na dobrą sprawę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Z resztą w tych czasach po technikum nie masz i taak pracy,konieczne są wręcz studia, a więc w stosunku do uczniów LO ma się po prostu rok w plecy ;/

nie masz roku w plecy bo absolwent technikum w przeciwieństwie do licealisty ma zawód. Tak więc z zawodem ma większą szanse na znalezienie pracy niż osoba ktora ukończyła LO.

Ja bym Tobie polecał nauke w Technikum, jak sie postarasz to ukończysz je z maturą i zawodem. Bedziesz miał otwartą droge na studia jak i zawód w kieszeni.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Taa, ale żeby mieć zawód to trzeba mieć skończoną zawodówkę

kto Ci takich bajek naopowiadał, totalna bzdura. Idziesz po gimnazjum do technikum, w ostatniej klasie masz egzamin zawodowy, zdasz to masz zawód.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

co po gimnazjum?? zalezy jak chcesz sie realizować w życiu! jak chcesz zostać kucharzem to idź do zawodówki a jak masz ambitniejesze cele w życiu to idź do liceum i to najlepiej do takiego ktore cie dobrze przgotuje do matury! twoja przyszlosćjest w twoich rekach

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja tam ide do liceum ... TY musisz wybrać co tak naprawde chcesz robić i nawet jak jest ciężko musisz się starac to osiągną i nie myśl, że sobie nie dasz rady bo to ci nie pomoże

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja proponuje szkole rolnicza :) to bd przyszlosciowy zawod w polsce

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Taa, jestem synem rolnika i mam 40ha, daj mi spokój, może jest z tego troche kasy ale trzeba się nieźle narobić

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zależy od:

1.chcesz mieć od razu zawód--->idź to zawodówki

2.zależy Ci na maturze i lepszym wykształceniu--->idź do technikum

3.pragniesz studiów--->idź do LO :D

ale pamiętaj że zawsze po zawodówce i technikum możesz dostać się na studia jeśli będziesz chciał :P:P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widzę, że jesteś w moim wieku. Ja też wybieram się teraz do średniej.

Informatyk? Za ciężko? Ej, czemu nie doceniasz swoich możliwości? Weź się w garść, wyciągnij ile możesz i będzie cycuś ;D Naprawdę z tego co piszesz najlepiej wyjdziesz na technikum informatycznym. Jak na moje

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ja proponuję ci technikum ale niekoniecznie informatyczne, mozesz sie szkolić też w innych kierunkach i po technikum będziesz miał zawód i do tego maturę. Ale trochę trzeba się pomęczyć z nauką tak samo jak w LO.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jaka szkoła po gimnazjum?

Są 2 wyjścia: średnia albo żadna =D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • homoseksualizm. Tak, czy nie?
      Jakbym był rodzicem i moje dziecko by mi powiedziało że jest tfu gejem to by je co najmniej wyrzucił z domu.
    • Tatuaż
      Nie mam , i na pewno nigdy nie będę miał,u mnie w rodzinie nawet dalszej(czyt. kuzyni) nie mam ani jednej osoby która by posiadała coś takiego.Poza tym nie znam nikogo chociaż średnio inteligentnego kto by miał tatuaż. To        debilna   rozrywki dla podludzi, ale przeminie jak każda głupia moda, a pokolorowane łapy zostaną  Najbardziej właśnie u dziewczyn obrzydzają mnie te tzw "rękawy". Do łóżka bym takiej nie wziął.
    • O czym teraz myślisz?
      "Luv foreva", ech?  Jak głosi cytat z jednej z moich ulubionych książek, kiedyś nawet wieczność chwilą obecną się stanie. I pomyśleć, że na początku było to jedynie małżeństwo z rozsądku i chłodnej kalkulacji...
    • Jaki jest wasz codzienny makijaż ?
      Ja nie umiem wyjść z domu bez makijażu. Mam jasne rzęsy i karnację,cerę naczynkową więc same rozumiecie, że nie wygląda to zbyt estetycznie. Ostatnio zastanawiałam się nawet nad makijażem permanentnym brwi, bo tych też u mnie nie widać... Koleżanka sobie zrobiła i jest bardzo zadowolona. Robiła sobie z polecenia w warszawskim salonie Magic Visage i muszę przyznać, że przypadło mi to do gustu, bo ma zrobione bardzo starannie i wygląda naturalnie, a nie jak jakaś szkarada. Myślałam, że to bardzo drogie ale nie jest tak źle. Także chyba rozważę takie rozwiązanie :-)
    • Pękające prezerwatywy - pech czy mit?
      Równie dobrze do pęknięcia gumy może prowadzić jej niepoprawne założenie. Nawet w niektórych gumkach przy "instrukcji użycia" to piszą. Też mi sie to zdarzyło dwa razy może za młodziaka  Teraz już jestem trochę starsza dlatego wole antykoncepcję hormonalną w postaci wkładki levosert. Mam zabezpieczenie na 3 lata, nic nie może pęknąć, nie muszę pamiętać codziennie o jakiejś pigułce i razem z moim partnerem czerpię przyjemność z sexu bez obaw o to, ze spotka Nas wpadka.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85337
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Potassi95
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58038
    • Postów
      1420036