robaczek90

Ile Zajmuje wam makijaz ? xD

Recommended Posts

Na taki codzienny, do szkoły - około 10 minut : tusz do rzęs i lekki podkład.

A na spacjalne okazje - wiadomo dłużej. ;) Nie wiecej niż pół godziny:)

Share this post


Link to post

zalezy na jaka okazje. ja potzrebuje na to od 5 minut (wyjscioe na zakupy) przez okolo 15-20 (wyjscie do pracy) do godziny (wyjsciwe na sylwestra czy na jakas porzadna impreze

Share this post


Link to post
Puder brązujący, tusz, błyszczyk i czasami cieni i krefki..

..zalezy.. :wink:

..ok.10-15min

ja tak samo, jesli ide do szkoly, albo sie spiesze. Jak ide na impreze, albo jestem umówiona to dodaje kreski i cienie.

Share this post


Link to post
jak się śpieszę to o nim wcale nie myślę.

jak mam czasu w zanadrzu to ciach kreska pod oko, ewentualnie tusz i w drogę.

quote]

Tak samo. Na imprezke maluje sie 10-15 minut. Bo ile można? :P

Share this post


Link to post

yyyy w sumie to nie wiem ale chyba koło 10-15 minut, nakładam krem matujący, potem krem i podkład w jednym, cienie jasne i coś ciemniejszego (albo sam jasny), potem tusz i kredka na dolną powiekę... na końcu błyszczyk albo pomadka.

jak idę na imprezę to zamieniam krem na podkład i używam eye linera no i zajmuje mi to koło pół godziny :)

Share this post


Link to post

No, kiedy idę to szkoły, to około 5 minut. Tylko tusz, korektor, no i sporadycznie fluid.

A jak na imprezę czy gdzieś, to czasem i godzinę, no wiadomo :mrgreen:

Share this post


Link to post

Hmm ... taki zwykły , do szkoły czy do Kościoła jakies 5 min - tylko tusz do rzęs .

Na większe okazje jakies 15 - 20 min .

Wtedy leci podkład , tusz , błyszczyk i czasem kredka . :wink:

Share this post


Link to post
a ja postanowiłam się nie malować tak do ok. 20 roku życia, bo mam ładną cerę, czasami tylko uzywam tuszu do rzęs, ale bardzo żadko :wink:

To mi się podoba :mrgreen:

Mam małe pytanie. Jeżeli używacie tych wszystkich kosmetyków od wieku przyjmijmy 14 lat to nie boicie się, że to wszystko wyjdzie po 30?

Share this post


Link to post

Ja się nie maluję prawie. xP Nie mam czasu rano i nie chce mi się. Na jakieś większe wyjścia to 15 minut. Głównie dlatego, że jestem dokładna. Tusz do rzęs, błyszczyk.. Czemu tak długo? Bo zawsze coś innego kombinuję niż zamierzałam, coś eksperymentuję z cieniami itp. xP Od święta lekki podkład.

Share this post


Link to post

Mi zajmuje od 5- 10 minut, używam kremu nawilżającego, fluidu i czasem tusz do rzęs.

Share this post


Link to post

sam make-up ok. 15/20 min. a później włosy, ubieranie omg muszę godzinę przed autobusem wstawać!

a używam: ooo no to tak: korektor,podkład.puder.2 tusze(pogrubiający i podkręcający) kredka, cienie przeważnie kilka odcieni(cieniuje powieki) konturówka, błyszczyk. No i z make-upu to tyle :)

Share this post


Link to post

na codzien do szkoly to podklad, korektor, tusz i jakis blyszczyk. Jak mam wiecej czasu to jakas kreske albo cien machne;) Zajmuje mi ok.10 min.

Share this post


Link to post

15 minut to mało czasu? Mój szybki makijaż polega na nałożeniu musu matującego, lekkim przyciemnienu brwi, nałożeniu tuszu i błyszczyku, trwa to jakieś 5 - 7 minut.

Share this post


Link to post

aż normalnie sie dziwie, ze tyle tego nakladacie a zajmuje Wam tylko 5 min :O ale to chyba wprawa xD ja tam sie nie maluje :P tylko czasami korektor :]

Share this post


Link to post

Przeważnie pośpiech jest u mnie wskazany. Późne kładzenie się spac robi swoje ;) Poświęcam na to jakies 10-20 min.

Czego używam ? Kredki, tuszu, jakiegoś cienia [choc nie zawsze], krem obowiązkowo, na wierzch jak widzę, ze potrzebuję to fluid-krem z NIVEA. No i jakaś zazwyczaj ochronna pomadka.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Borcejn
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts

    • Cyrin
    • Kerosine
      Filmy, które chcę obejrzeć....
      Zdecydowanie Ostatnia rodzina, o fakcie nakręcenia której skądinąd dowiedziałam się dopiero dzisiaj.
    • Shady-Lane90
      Relacja z facetem. Jak mam się zachować?
      Powiem krótko. Roszczeniowych ludzi na tym świecie nie brakuje. Większość chce brać, bez dawania czegokolwiek od siebie. Nie marnuj się dziewczyno i nie trać czasu na taką właśnie osobę. Jemu chodzi tylko o zabawę. Nie traktuje Cię poważnie, a raczej jak zdobycz, którą chce mieć, by następnie szukać kolejnej.
    • Shady-Lane90
      Co aktualnie porabiacie?
      Whiskey wchodzi dobrze. Muzyka też od razu lepiej "smakuje".  
    • Kerosine
      Cytaty.
      Dogadywałem się z nim, choć był zupełnie inny niż rówieśnicy. Wszyscy mieliśmy za sobą jakieś przedszkola, gdzie interakcja dzieci z różnych środowisk była znacząca, a Tomek był w czystej postaci klonem z międzywojnia. Nawet posługiwał się językiem trochę przedwojennym. On do siódmego roku życia wychowywał się w tajemniczym ogrodzie i opierał głównie na kontaktach z matką i babką. Producent filmowy Grzegorz Gajewski o swoim przyjacielu Tomku Beksińskim - synu "tego" Beksińskiego - za jego s