Jump to content

2007... rok udany czy wręcz przeciwnie???


patti

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich :*

Wiem, że do końca roku jeszcze ponad miesiąc ale tak mi sie dzisiaj na rozmyślania wzięło... :) Więc powiedzcie za jaki uważacie mijający rok 2007??? Był dla Was udany czy wręcz przeciwnie?? Taki mały bilans zysków i strat??? Jak pożegnacie ten rok- z ulgą, że się kończy a może ze sentymentem i takim tycim smutkiem, że tak fajny rok już się kończy???

A może macie jakieś spostrzeżenia inne z roku 2007?? Dotyczące wszelkich sfer życia.

Czekam na Wasze opinie

Link to comment
Posted

osobiście dla mnie rok ten był okropny....Tak wiele złych rzeczy doświadczyłam... Mam tylko nadzieje, że przyszły będzie o wiele lepszy....

Link to comment
Posted

Oceniam mijający rok pozytywnie. Poznałam wiele ciekawych ludzi, spędziłam świetne wakacje, praktycznie nie ruszając się z domu, uświadomiłam sobie co zawdzięczam mojej przyjaciółce no i minął kolejny rok, kolejny w znienawidzonym Liceum. Nie żałuję, że się kończy. Mam nadzieję że 2008 będzie jeszcze lepszy :)

Link to comment
Posted

2007 był super:) Początek był niezbyt fajny... Uraz do chłopaków po niemiłym przeżyciu a potem... Poznałam kochanego chłopaka, który wszystko zmienił w moim życiu:) Odzyskałam dobrą przyjaciółkę, straciłam fałszywą i jest mi z tym dobrze... Ogólnie to niczego nie żałuje w swoim życiu i gdybym miała szansę żeby zmienić chociaż jedną rzecz to za nic bym jej nie wykorzystała bo nawet najdrobniejszy szczegół mógłby mi odebrać to co kocham czyli mojego Misia:) Cieszę się nawet z tych złych a nawet ciężkich momentów bo one sprawiają że jestem silniejsza. Widocznie tak miało być:) A od 2008 nie oczekuję niczego;) Będzie co ma być;)

Link to comment
Renatazxcvbnm
Posted

Jeszcze nie wiem , bo się jeszcze nie skończył ,. jeszcze się wszystko może wydarzyć :) Ale jak narazie to uważam , ze był bardzo fajny ...

Link to comment
Posted

Rok 2007 to przede wszystkim rok zmian w moim życiu.

Było wiele sukcesów jak i porażek.

Ten rok był niezapomniany i przełomowy w moim życiu,

bilans zdecydowanie na plus :D

Link to comment
fucking princess
Posted

Udany.

Ale przyznaję, że 2008 mógłby być lepszy :D

Link to comment
Posted

Fatalny, niewiele jasnych przebłysków, ale jakoś nie oczekuje ze 2008 trend sie zmieni...

Link to comment
Posted

Najwięcej nowości w całym życiu.

Kojarzy mi się z takim paczkującym poczuciem dorosłości.

Chronologicznie?

Cudny sylwester ( tzn. po północy ;) )

Wstąpienie w szeregi m-forum :P ( szpan nie ?.:P)

Matura,

Pierwsze wakacje Razem- jednocześnie najlepszy wyjazd w życiu

Pierwsza praca

Pierwsze zarobki

(Pierwsze :P )studia

Cała masa nowych znajomości(chyba też największa kumulacja w krótkim czasie, jaka kiedykolwiek mi się zdarzyła)

Zaczęłam się uczyć serbskiego, co sprawia że podskakuje z radości.

A najlepsze jest to, że to dopiero się rozkręca.

Największy w życiu stres, wszystko utkane jakimiś porażkami, ale to i tak mnie wzmocniło jak nigdy. Sukcesów i tak więcej. Wszystko okraszone miłością już trochę bardzie świadoma i dojrzalszą, choć nadal szaloną. A i ani dnia nie spędziłam w łóżku zmorzona jakimś choróbskiem. Jak tak spojrzeć to dzielna byłam- poproszę o nagrodę w postaci jeszcze fajniejszego roku 2008.

Jest dobrze - I niech tak zostanie do końca roku

Link to comment
Posted

Nie umiem powiedzieć czy był udany czy nie.

Zaczął sie fajnym Sylwestrem, i ogolnie tak do początku czerwca było dobrze, bez zadnych rewelacji, ale dobrze ;) Trochę stresu związanego z maturą, troche upadków, ale ogólnie bez większych niepowodzeń. W czerwcu zaczęłam swoją pierwszą pracę, ale też 4ro miesięczne wakacje, było cudownie, najlepsze wakacje jakie miałam, jak nie byłam w pracy to całe dnie spedzałam z przyjaciółmi, imprezy, itp. Pod koniec września totalna przeciwność. Moja przeprowadzka, ktora sie wiązała z zostawieniem przyjaciół, niby pełno nowych, fajnych znajomości, ale od września do teraz miałam jedynie 2 powody do naprawde duzej i szczerzej radośc, pierwszy - powrót na weekend do rodzinnego miasta, a drugi - pewien On. Radości minęły bardzooo szybko i ogólnie nie zaliczam tych miesięcy do szczególnie udanych, troche imprez, sporo nauki, sporo łez, sporo wkurzenia, itp.

Ale jeszcze cały grudzień przede mną :)

Mam nadzieję, że rok 2008 będzie lepszy, choć na ten nie narzekam, bo wiem, że mogło być gorzej, bo było.

Link to comment
Posted

Zajebiaszczy... Najlepszy rok od wielu lat, zasługa pójścia na studia w 2006, nowi ludzie, akademicki klimat, wakacje, trzeci semestr ehh żyć nie umierać... pewnie by się jeszcze znalazły lepsze momenty, ale gorszych nie było. :P

Link to comment
Posted

Początek świetny...

Środek... masakryczny!

Końcówka..jakoś idzie:D

Link to comment
Posted

Jestem bardzo zadowolna poznałam fantastyczne osoby :)

Początek roku był przeciętny ale teraz wspaniały :P

Mam nadzieję że 2008 bedzie tak samo fajny albo i lepszy

Link to comment
Posted

Ha ! 2007r. był po prostu rokiem nieudanym. Chociaż podobno miał byc najszczęsliwszy dla mnie. Niec nowego, te same osoby, te same problemy. NIe ! Jest coś co się zmieniło. Więcej wiem o życiu co sprawia, że wpadam w jeszcze większe "doły" Ale jest jeszczez miesiąc...urodziny, cudowne święta. Nie licze na coś więcej ale ten temat nasuwa mi pewne postanowienie. Uczynic ten miesiąc najpiekniejszym miesiącem tego roku (:

Bo my sami sobie kształtujemy świat.

Link to comment
Posted

Myślę , że był udany. Udało mi się zrobić cos bardzo ważnego. Poznałam mnóstwo nowych osób. Mam nadzięję, że 2008 będzie jeszcze lepszy! ^_^

Link to comment
Posted

Dla mnie 2007 nie był niczym specjalnym. Nie wydarzyło się nic wielkiego i niesamowitego, żebym skakał z radości ani nic na tyle fatalnego, żebym uważał ten rok za masakryczny. Co prawda chciałbym, żeby ten nadchodzący 2008 był ciekawszy i lepszy ale jakoś nie do końca w to wierzę.

Link to comment
Posted

przez moja głupotę jego końcówka jest fatalna

Link to comment
Posted

patrząc na moje życie pod względem znajomych i przyjaciół, jest bosko ;) nigdy nie miałam lepszej sytuacji.

ale patrząc na różne wypadki, to potraciłam kilka osób z rodziny w sposób tragiczny :(

dlatego do końca nie potrafię powiedzieć, czy był udany.

myślę, że jeżeli chodzi tylko o moje życie, to był rewelacyjny xD

Link to comment
Posted

Właściwie mogłabym się podpisać pod tym, co napisała mystery - oprócz tego, że nie zaczęłam uczyć się serbskiego ;) wszystko się zgadza.

Rok zmian, dużych wydarzeń i dojrzewania, dopracowywania tych mniejszych, codziennych.

Matura. Wyprowadzenie się z domu. Praca. A właściwie prace. Studia. Nowi ludzie. Ciekawe propozycje, nowe miejsca, umiejętności, doświadczenia. Sporo spełnionych marzeń. Rodzą się kolejne.

Zdecydowanie przełomowy rok.

Jak pożegnacie ten rok- z ulgą, że się kończy a może ze sentymentem i takim tycim smutkiem, że tak fajny rok już się kończy???

Nic się nie kończy, absolutnie. Płynący czas to dodawanie a nie odejmowanie.

Link to comment
Posted

Bywały gorsze lata ;) Bo beznadziejnym sylwestrze trwa jeszcze w miare dobry rok. Zdałam maturę, w miarę fajnie spędziłam najdłuższe wakacje w życiu i dostałam się na studia.

Zawszę moge być pazerna i chcieć lepszego, następnego roku, ale żeby chociaż był taki jak ten :)

Link to comment
Posted

Wzloty i upadki, czyli jak każdego roku. Żywię nadzieje, że następny będzie lepszy, chociaż raczej niewiele na to wskazuje.

Link to comment
Posted

Niewątpliwie bardzo udany ;)

By nadchodzący był choć w części tak samo ciekawy jak ten.

Link to comment
Posted

ten rok nie był zły ale mam nadzieję, że następny będzie dużo lepszy

Link to comment
Posted

Jeszcze nie powinam go podsumowywać- przede mną osiemnastka, ważna rzecz w tym roku. Jednak już teraz mogę powiedzieć, że był w miarę udany, aczkolwiek z domieszką upadków. Pierwsze pół roku, cudowne wycieczki z Lubym nad jeziorko. Z początkiem roku kojarzy mi się piosenka "Otwieram wino".

Nieudany wypad z chłopakiem nad morze, jednka odbiliśmy to sobie na 3 dniowym wyjeździe. PIerwszy mój wyjazd bez rodziców. w te wakacje po raz pierwszy pracowałam. Odbudowałam kontakt ze starym kolegą, jednak później nam się urwał. Małe wątpilości co do sensu mojego związku, na szczęscie chwilowe. Czuję, że 2008 będzie bardziej przełomowy w moim życiu.

Link to comment
  • Guest locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    476 posts
    yiliyane
    yiliyane
    443 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up