Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'zawód'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Forum ogólne
    • Przedstaw się!
    • News & Info
    • Wasze Opinie
    • Konkursy
  • Młodzież
    • Tylko na poważnie
    • Stosunki międzyludzkie
    • Wasze problemy
    • Świat Kobiet
    • Świat Mężczyzn
    • Edukacja
    • Zdrowie
    • Codzienność
    • Moda i Uroda
  • Rozrywka
    • Kultura
    • Muzyka
    • Gry
    • Sport
    • Nasi Milusińscy
    • Motoryzacja
    • Turystyka i rekreacja
    • Kulinaria
    • Humor
    • Plac Zabaw
  • Elektronika
    • Komputery
    • GSM
    • Internet
    • Sprzęt
  • Różne
    • HydePark
    • TargoWWWisko
    • Śmietnik

Calendars

There are no results to display.

Categories

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 2 results

  1. Witam. Mam mały problem, a raczej duży. Z egzaminu osmoklasisty mam kolejno - z matematyki 80% z polskiego 70% z angielskiego 78% I idę obecnie do liceum ogólnokształcącego. Jednak moim problemem jest profil. W podstawówce byłem paskowym uczniem. I sądząc po egzaminie z matematyki mi najlepiej poszło. Jednak mam problem związany z profilem w tym liceum ogólnokształcącym. Początkowo planowałem pójść na Mat-inf. Jednak nie jestem pewien jakie będę mógł na podstawie tego wykonywać zawody. Wiem że to nie technikum, ale chcę iść na studia i dlatego chcę mieć wiedzę w tym temacie, by nie być w lesie z tym o czym będzie mowa na studiach. Podsumowując Czy dobrym wyborem jest pójść na profil matinf? Jakie zawody będę mógł wykonywać w przyszłości, mając tą wiedzę którą nabędę w liceum. Jakie są inne profile matematyczne? Wiem tylko że jest matfiz i matinf, a dalej nie mam pojęcia. Na jakie studia mogę iść mając ten profil? Wiem że wszystko zależy od matury, jednak Gdyby mi poszła dobrze (a w moim liceum jest 99% zdawalnosci) to na jakie studia mógłbym pójść, oraz hakie zawody mógłbym mieć, gdybym się bardziej trzymał matematyki, albo bardziej informatyki, albo obu. Co się najbardziej opłaca? Bardzo proszę o pomoc, bo niedługo 1 września i muszę się na coś zdecydować by nie popełnić błędu na samym początku edukacji w liceum.
  2. AdorableMe

    Jak dokonać wyboru przyszłego zawodu?

    Witam, mam 17 lat i chodzę do klasy drugiej liceum. W gimnazjum zawsze pałałam ogromną miłością do biologii i oczywiste było dla mnie, że pójdę w szkole średniej na bio-chem. Nie interesowało mnie, co będę po tym robić. Po prostu poszłam za głosem serca. W te wakacje jednak coś mnie poruszyło i zaczęłam wybiegać myślami w daleką przyszłość. Wyobraziłam sobie siebie w roli lekarza i aż mną wzdrygnęło. Na sam widok krwi robi mi się słabo, a co dopiero mówić o decydowaniu o ludzkim życiu lub zdrowiu... Wskoczyłam więc szybko do internetu i zaczęłam się rozglądać za innymi zawodami możliwymi do zdobycia po moim kierunku i wtedy zdałam sobie sprawę, że żaden z nich nie był tak naprawdę dla mnie. W drugiej klasie przeniosłam się więc na mat-geo. Kim chcę zostać w przyszłości, wciąż jednak nie wiem. Jestem słabo rozeznana w zawodach, nie wiem jak teoria z internetu ma się w praktyce. Wiem, że nie podejmiecie za mnie decyzji, ale może byście mnie choć jakoś nakierunkowali, podpowiedzieli co się bardziej opłaca, na co zwrócić uwagę... Może znacie jakieś fajne zawody nad którymi mogłabym się zastanowić... Mam wiele zainteresowań: rysuję, śpiewam, gram na instrumentach, tworzę teledyski, piszę wiersze i opowiadania. Nie mam problemu z występowaniem publicznym - potrafię zapanować nad stresem. Jestem osobą bardzo opanowaną, mówię niewiele i wolę pracować w pojedynkę (choć praca w dobrej ekipie również nie jest przeszkodą). Moją mocną stroną są przede wszystkim języki obce - potrafię się ich bardzo szybko uczyć. Z przedmiotów, które lubię, jest także polski i matematyka, aczkolwiek z innych wcale nie idzie mi gorzej. Mam wysokie ambicje i w sprawach ważnych zawsze daje z siebie wszystko. Niestety jestem jednak dość niezorganizowana i nie mam podejścia do dzieci. Mam także skłonności do perfekcjonizmu. Serce mówi mi "idź na filologię" albo "zostań artystką - będziesz malować obrazy". Rozum jednak stanowczo zaprzecza i mówi "po co ci filologia? Możesz uczyć się języków sama. A artystką to ty sobie możesz być, ale przy frytkownicy w McDonaldzie. Informatyka to jest zawód przyszłości!". To mnie przytłacza. Znając konkretny cel, mogłabym skupić się na dążeniu do jego realizacji, a tak, nie wiem nawet czy to co robię ma jakikolwiek sens. Chciałabym mieć w końcu do czego dążyć... Jakieś rady?
×
×
  • Create New...