Search the Community

Showing results for tags 'niepewność'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Młodzież
    • Tylko na poważnie
    • Stosunki międzyludzkie
    • Wasze problemy
    • Świat Kobiet
    • Świat Mężczyzn
    • Edukacja
    • Zdrowie
    • Codzienność
    • Moda i Uroda
  • Rozrywka
    • Kultura
    • Muzyka
    • Gry
    • Sport
    • Nasi Milusińscy
    • Motoryzacja
    • Turystyka i rekreacja
    • Kulinaria
    • Humor
  • Elektronika
    • Komputery
    • GSM
    • Internet
    • Sprzęt
  • Różne
    • HydePark
    • Śmietnik

Calendars

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 2 results

  1. karo123

    boje się zbliżyć

    Mam 16 lat.Nie miałam nigdy chłopaka, wiem że mam powodzenie. Moim problemem jest to, że nie wiem jak się zbliżyć.Boje się tego, nie jestem jakaś desperatka ze musze mieć chlopaka, ale jednak fajnie by bylo z kims byc. Jednak do tej pory poznawalam nieodpowiednich kandydatow, albo ci którzy byli we mnie zakochani nie podobali mi się.. Nawet nigdy sie nie calowalam..boje się to zrobic gdyz czuje ze mnie wysmieje. Jak już ma zaczac sie jakies zbliżenie to ja uciekam.Nie przytule sie na pożegnanie przy pierwszym spotkaniu.. w myslach nie boje sie niczego, ale jesli cos ma przyjsc na zywo boje sie.Jesli chodzi o flirtowanie to tez do odpowiedniego stopnia.Nie chce wyjsc tez na nieszanujaca sie i przy pierwszym spotkaniu wole pogadac i zachowuje sie oschle bez zadnych slodkich slowek, pozegnan. pomóżcie boje sie zakochac przez to ze taka jestem..a jak juz sie zakocham to cierpie pozniej ze mi nie wyszlo.
  2. froschka

    Przyjaciel czy nie?

    Hej, Pytanie jak w temacie. Sprawa ma się następująco. Poznaliśmy się ponad dwa lata temu na domówce. Był bardzo nieśmiały do teraz tak jest, ale urzekł mnie swoją osobą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i z chłopaka z imprezy staliśmy się calkiem dobrymi kumplami. Często piszemy ze sobą. Spotykamy się by pogadać itd. Niby wszystko brzmi ładnie i pięknie, ale problem pojawił się gdy ja dostrzegłam, że szaleńczo się w nim zakochałam. Zawsze myślałam, że to piękne uczucie, ale okazało się nieodwajemnione. Jednak mimo to stwierdziliśmy, że dalej będziemy kontynuować znajomość w relacji czysto koleżeńskiej. Z większymi lub mniejszymi problemami zaczęło się to udawać. Teraz od jakiegoś czasu zauważyłam jego zmianę w zachowaniu. Zaczął komplementować mój strój, dostrzegł nowy kolor włosów (choć zmiana była subtelna),uparł się że postawi mi lunch a nawet ostatnio mnie przytulił etc. Może to tylko oznaki tego, że czuje się pewnie w moim towarzystwie, albo tego, że coś zaczął czuć. Stąd moje pytanie. Jak myślicie to tylko kumpelskie gesty czy może coś więcej ? I czy w tej sytuacji powinnam coś zrobić czy może uznać to za zwykłe gesty? Ps. Każda porada jest dobra, poza tą o szczerej rozmowie, bo on bardzo nie lubi gadać o swoich uczuciach.
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up