WszyscyZginiemy

Kumple
  • Ilość dodanej zawartości

    537
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez WszyscyZginiemy

  1. co wiesz o osobie nad toba

    hmmm, znowu @Anarchist ale co tam! ostatnio przypomniałam sobie, że jak tu się zjawiłeś, wtedy miałeś avka z Hunter x Hunter, a taki jak obecny chyba masz na MALu, jak podawałeś aby nie rozpisywać się o anime to przeważał tam ogólnie Kurosz, DB, YuGiOh i Naruto(?) - ogólnie miałam wrażenie, że zaliczyłeś wszystkie klasyki w całości
  2. Kim jestem

    ...o czym piszesz? dużo piszesz? publikujesz gdzieś?
  3. Kim jestem

    ...co, w takim razie, według Ciebie jest ważne?
  4. Jakiej muzyki słuchacie?

    ...tak gatunkowo? Klasycznej, clasical crossoverów, nowej fali, rocka wszelkiej maści, gdzie przeważa ten-ten no hardrock, psychodeliczny, gotycki, glam, folk, ogólnie różne folkowe wariacje na temat mocniejszych brzmień, czyli folk/viking metal się znajdzie, po prostu metal też ale ciekawe rozwiązania instrumentalne wskazane, nie przepadam za klasycznym wokal + perkusja + bas + elektryczna, muszę mieć coś więcej!, ambitnego disco lat 80, trochę bluesa, trochę punku, coś tam, co podobno jest electro swingiem, czasem coś wchodzącego w funk, rzadziej indie rocka i tego alternatywnego, openingi i endingi z anime - to tak, mniej więcej, pewnie coś ominęłam i tak, ugh.
  5. Wygląd zewnętrzny - w jakim stopniu ważny?

    Chyba gdzieś już się wypowiadałam, że jeśli o wygląd chodzi to wystarczy, że to-to jest względnie żywe, ma dwie(chociaż półtorej lub jedna też przejdzie) zgrabne nóżki, no i sympatyczną mordkę. A tak to atrakcyjny może mi się wydać zarówno młodszy chłopak, mój rówieśnik czy nawet dużo starszy facet, młoda dziewczyna, czy ostatnio nawet dojrzała kobieta. Tyczkowata, zwykła, puszysta/pucołowata. Wysoka, niska. Blondynka, brunetka, cokolwiek. Delikatna uroda czy wręcz przeciwnie. Duży, mały, średni biust. Nieważne. Podobają mi się przeciwieństwa, jakieś cechy pomiędzy, typowe lub wymieszane. Whatever. Ogólnie lubię ludzi, więc raczej fakt, że świetnie się z kimś dogaduje, ciekawi mnie ta osoba, tylko ułatwi mi znalezienie jej uroku. Zresztą większość osób, które nie podobają mi się wizualnie mają uhm niezbyt ciekawy lub/i okropny charakter. Chociaż takich jest też multum wśród tych atrakcyjnych.
  6. aborcja

    ...w sumie dyskusja się toczyła dalej, gdy ja byłam nieobecna lub obecna sporadycznie, więc już odrobinkę się pogubiłam, więc tak to już zostawmy! Odniosę się tylko do tego, tego wyżej. O tam na górze! Z tym sugerowaniem czegoś przeze mnie, bo tu(na forum) często niby coś sugeruję, według innych, gdy sama nie zamierzam sugerować nic. Gdy jest u mnie, w mojej wypowiedzi, jakaś ukryta sugestia to zwykle wręcz krzyczy TU JESTEM, TU! PATRZ, TUTAJ! bo brak mi subtelności(ach, to może się odnosić do Twojego pytania o nieagresje w tym samym poście! Bywam agresywna, okrutna. Bywa taki świat, nie? ale, ale NIE WAŻNE). Co do argumentu ad personam, nie wiem czy faktycznie WSZYSTKO jako taki traktuję, nie wiem czy gdyby tak było to długo bym tu wytrzymała i w końcu ludzie tu, tam, gdziekolwiek by mnie nie -nie coś tam, wiadomo o co chodzi!, albo sama bym się nie załamała, bo coś, i poszła płakać do jakiegoś ciemnego miejsca. Koniecznie, ciemnego! i takiego z pajęczynami. Post raczej odchodzi, odchodzi bardzo, od głównego tematu - jak za bardzo to proszę wybaczyć! i usunąć! ale, ale naprawdę mnie ciekawi czy tak traktuję argumenty. Ciekawi mnie to jako coś, co jednak wypadałoby zmienić aby nie być uciążliwym dla innych użytkowników, no i ciekawi mnie samo w sobie.
  7. Książka, którą aktualnie czytasz

    jeden Pratchett i Szczygieł za mną, kolejny Pratchett i Szczygieł w trakcie
  8. Bohater historyczny.

    ...tak skupiając się na postaciach, a nie bohaterach lub "bohaterach"(bo wszyscy/większość wymienionych przeze mnie nawet obok bohaterskości nie stała, czy siedziała, czy cokolwiek), historycznych, które mi jako osoby zaimponowały, czy też tym, co mi zaimponowało, były ich życiorysy(masło maślane na maśle z masła) - to będą: Oleg Mądry - stanowczo zasłużył sobie na ten przydomek, chociaż zamiast mądry równie dobrze mógłby w jego roli figurować nienacechowany pozytywnie odpowiednik - mądry(zapomniałam). Na Wiki funkcjonuje jako krewny Ruryka ale to dość naciągane(aby uzasadnić czemu przejął rządy po jego śmierci, I guess), nie ma na to dowodów, prawdopodobnie był jedynie opiekunem małoletniego Ingvara. Po śmierci jego ojca(Ingvara), podstępem zabił Askolda i Dira, którzy mogli skraść rządy prawowitemu następcy, a potem sam je zabrał. Rządził nieźle, bił się nieźle, poszerzył Ruś, zawarł pierwszą umowę handlową w jej imieniu(czy coś?). Ulryk von Liechtenstein - minnesinger, właściwie tylko dlatego, że zorganizował coś ala turniej rycerski, podczas którego jako uczestnik-prowadzący założył na zbroje kieckę, do hełmu przyczepił warkoczę i mianował się Wenus czy inną taką. Podoba mi się podejście do życia gościa! Tomáš, Jan A., i Tomík Baťa - pierwszy cholernie inteligentny, drugi był bucem, trzeciego tak a nie inaczej wychowano, ale no mieli zmysł przedsiębiorczy, biznesowy, ekonomia i inne ciężkie dla mnie słowa, wiedzieli co robią i po co, kilka nowatorskich pomysłów, no i umieli to wszystko(fabryki liczone w setkach, sklepy w tysiącach, pracowników w cholerę - z naście tysi), no Zlín, że to-to im tak działało tak perf, jak nikomu innemu. Karel Čapek - kolejny Czech w wyliczance, łuhu! Za całokształt twórczości, w której no wykazał się krytyczną oceną użycia techniki przeciwko człowiekowi, jego życiu, w IWŚ i świetnym zmysłem politycznym jeśli chodzi o wydarzenia, które miały dopiero nadejść wraz z kolejną wojną, no i i i! po prostu kocham książki Čapeka. Egon Schiele - miał ciekawe życie, ciekawe wnętrze, ciekawie tworzył, ciekawie postępował, co wynikało pewnie z ciekawego sposobu myślenia, toku rozumowania i ciekawego wartościowania. Co ja znajduję ciekawym, pewnie będzie albo spaczonym, albo smutnym, albo... na pewno negatywne ALBO. Stanisław Ignacy Witkiewicz - "Witkacy" ! Witkaś! za to co i jak(niekoniecznie po czym lub bez czego, jeśli już) tworzył. Pisał. Rysował. Malował. Myślał. ...no to tyle. Znaczy pewnie mogłabym wymienić jeszcze Plastików, no i paru innych Czechów, może pana Sienkiewicza i kilka kobiet, które mi jakoś zaimponowały ale nie na tyle, żeby spamiętać nazwiska - nazwiska to dla mnie za wiele! Stanowczo!  
  9. Wstyd przed nagością.

    *przynajmniej a nie bynajmniej, ughghgrhgrhgr! Niby wiem, że kiedyś popełniałam ten błąd namiętnie ale no! ughr Na ową plażę się nie wybrałam, mój wyjazd nad wodę spędziłam na kwaterze, bo się strułam więc... moje "głupie marzenie" widnieje jeszcze na liście do odhaczenia. 
  10. co wiesz o osobie nad toba

    nowy, gimnazjalista?, o ile się nie mylę - marzyła mu się jakaś kariera zawodowa  w sporcie, dokładniej w pisaniu o owym, nie wyszedł wiele poza temat powitalny, w ogóle znikł niedługo po rejestracji 
  11. Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?

    love em so much! ughrhghrghgr
  12. Kawa a dieta

    Nie będą to jakieś super-pewne-sprawdzone informacje a jedynie takie na zasadzie - a to przeczytałam, a to usłyszałam, a to u mnie działa. Przeczytałam/usłyszałam(nie pamiętam które) iż, azaliż, że zwykła czarna kawa może poprawić metabolizm/przyspieszyć przemianę materii. Nie powiem na pewno czy to działa ale gdy mam tydzień gdzie bez kawy ani rusz to wydaje się, że w tej kwestii faktycznie to działa. Za to przeczytałam gdzieś, że mleko/produkty mleczne mogą z kolei spowolnić, spowalniają metabolizm so... idąc tym tropem kawie z mlekiem czy śmietanką wypadałoby powiedzieć: nie. W necie krążą też artykuły o jakichś "niesamowitych!" sposobach jak urozmaicić ten napój aby stał się sojusznikiem w spalaniu tłuszczu/odchudzaniu. Nie wiem o co chodzi ale poszperaj w opiniach czy też poeksperymentuj, jeśli lubisz.
  13. Wasz ulubiony napój

    herbata, maślanka oraz soki owocowe - grejfrutowy, pomarańczowy, no i multiwitamina
  14. aborcja

    Czemu nie? Nie znam gościa, nieproszony wpierdziula mi się z butami do chaty i jeśli nie zamierza w tej chwili wyjść, którędy wszedł, to wyleci oknem albo wezwę odpowiednie służby. Bywa.
  15. Jak się czujesz?

    Pozowanie omalże bite trzy godziny(z trzema niedługimi przerwami) w zimnym pomieszczeniu, na niewygodnym krześle, no i w robiącej się coraz bardziej niewygodnej pozie - jak się mogę czuć? Ahggsghgsdhmsvjw, jestem pod wrażeniem że to przetrwałam, pomogło słuchanie o specyfice mojej urody po kilkunastu minutach miałam wrażenie, że przez ostatnie naście lat nigdy się sobie tak naprawdę, dokładnie nie przyjrzałam. Kto by pomyślał, że można dostrzec aż tyle szczegółów w jedynie głupiej twarzy, albo tak wiele powiedzieć o charakterystyce czyichś ust.
  16. O czym teraz myślisz?

    Jutro czeka mnie produktywny dzień, więc na dzisiaj fajrant!
  17. Kim jest dla Ciebie ...?

    Psiapsi, nasza relacja przypomina bardziej przyjaciół z dzieciństwa bo znamy się od podstawówki i chwilami jesteśmy/spędzamy czas razem (chyba) bardziej z przyzwyczajenia niż jakiejś rzeczywistej chęci. Kornel?
  18. Tatuaż

    ...przemyślane? Jak to przemyślę, wymyślę i umyślę za bardzo to efekt końcowy raczej(na pewno) minie się z moimi wyobrażeniami. Odpada. ...unikalne? Wyjątkowe - no okey ale tak na dobrą sprawę coś co teraz ma dla mnie znaczenie nie musi mieć za te x lat., więc hmmm. Bardziej niż na znaczeniu skupiłabym się na tym, że może być on pewną pamiątką(nawet starych wartości czy podjarek). Kolor! Może bez przesady ale chociaż jakoś subtelnie ten kolor! Kobieta zmienną jest. A tatuaż sobie kiedyś na pewno zrobię, może jako prezent 18-stkowy może jako nagroda jak zdam na prawko, jeśli zdam.
  19. Opisz siebie jednym słowem!

    Supeł.
  20. Kogo masz ochotę przytulić?

    Kogoś bliskiego ale już zupełnie się pogubiłam w tym, kto jest mi bliski a kto nie.
  21. [GŁOSOWANIE] Kto powinien być teraz przepytywany?

    jeśli akurat będzie, to może być i @Wulf
  22. aborcja

    ...z odpowiedzialności przeszło do konsekwencji ale chyba chodzi o to samo? Tyle że wcześniej aborcja była unikaniem odpowiedzialności za swoje czyny a teraz, jeśli dobre rozumiem, wymigiwaniem się od konsekwencji? Zastanawiam się co ta zmiana nazewnictwa dała a może odjęła? bo jak jeszcze przy odpowiedzialności byłoby okey po przemilczeniu paru kwestii i naciągnięciu innych to konsekwencja hmmm... no jeśliby w synonimach grzebać rezultat. W rezultacie stosunku może dojść do zapłodnienia to z kolei skutkuje tym, no z biologicznym słownictwem jestem na bakier ale, skutkuje tym że rozwija się ten nowy byt, embrion, płód, a ten z kolei w konsekwencji swojego zaistnienia może wzbudzić w doszłej lub niedoszłej rodzicielce różne emocje. W konsekwencji-rezultacie humorów/kaprysu matki dojdzie albo do urodzenia. albo do aborcji. Mam problem ze zwięzłym i jasnym wypowiadaniem się.
  23. Czy masz to teraz na sobie?

    Da, z królikiem Bugsem. ...ciuch, który nie należy do Ciebie?
  24. Celt

    Nieźle się rozpisałeś na temat tego, czego w ludziach nie lubisz, to może teraz w drugą stronę - co w nich lubisz?
  25. co wiesz o osobie nad toba

    fan anime i mangi, w moich oczach ścisłowiec - sam nie lubi podziału na ścisłowców i humanistów, za to lubi hmmm no nauki ścisłe, kręci się to wokół biologii i chemii w bardziej eksperymentalnych formach, nie je mięsa i nosi tylko czarne łaszki(jarał się troszku gotykiem? kiedyś, coś), dość inteligentny i ciekawy kompan do dyskusji