plus.osiemnaście

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    646
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

19 Gawędziarz

O plus.osiemnaście

  • Ranga
    Użytkownik

Informacje

  • Płeć Kobieta
  • Zainteresowania kury
  • Zawód kura

Ostatnie wizyty

1979 wyświetleń profilu
  1. Przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną...Istnieje??

    Ja tam mam wielu kumpli i zawsze miałam. Wiadomo - różnie się takie znajomości kończą, zdarzały się sytuacje, gdy tak się we mnie jakiś zadurzył, że musiałam ukrucić lub całkowicie zakończyć znajomość skoro z mojej strony była tylko przyjaźń. Ile ludzi tyle sytuacji, dlatego ja wierzę w przyjaźń damsko-męską, bo mam i takie znajomości, które właśnie na tej przyjaźni damsko-męskiej się opierają. Mieć dobrego kumpla to znacznie fajniej niż mieć dobrą koleżankę. Facet zrozumie babę, obiektywnie spojrzy na sytuacje, a baby jak to baby. Bywają zazdrosne i na jakiś Twój sukces nie do końca będą w zupełności szczere. Chociaż nie powiem, że sporo dobrych koleżanek również mam, jednak mężczyźni mimo wszystko nie przejawiają pewnych cech, które można spotkać u kobiet, dlatego takie znajomości są naprawdę na wagę złota
  2. Nie zdałam matury !

    A po co Ci jakaś szkołą policealna? idź do roboty, może zainwestuj w ten czas w jakiś język, coby to nie był czas zmarnowany i przystąp do matury za rok ponownie.
  3. Jak naprawić relacje z partnerem syna?

    Może i wie, ale obrażałeś jego partnera, czyli w pewnym sensie nie akceptowałeś wyboru swojego syna, ciężko więc, aby Twoje uwagi kierowane do jego partnera nie uderzały też w jakiś sposób w Twoje dziecko. Nie dosłownie, ale też czuł się przez to na pewno dotknięty. To ktoś kogo kocha i na kim mu zależy, ciężko więc, aby pozostawał obojętny w sytuacji, gdy jego ukochana osoba jest obrażana i przez kogoś płaczę.
  4. Jak naprawić relacje z partnerem syna?

    Ale obrażałeś jego lubego, więc to tak jakbyś obrażał jego samego. To tak działa.
  5. Jak naprawić relacje z partnerem syna?

    Ja to bym nic nie działała, po prostu przeczekała i obserwowała. Nie ma sensu na siłę ich do siebie przekonywać nagle wspólnymi obiadami, pakowaniem się niezaproszonym do miejsca pracy tego chłopaka, czy nazywanie go synem skoro chłopak ewidentnie sobie tego nie życzy. Spójrzmy prawdzie w oczy. Odwaliłeś kawal złej roboty i żaden wspólny obiad, czy kilka słodkich słówek sprawy nie załatwią. Chłopakom potrzeba czasu i przestrzeni. Nie naciskaj, stój z boku, bądź po prostu już teraz życzliwy i nie daj im się narazić. Pokaż im, że można z Tobą normalnie porozmawiać i że już nie wykazujesz żadnej fobii na jego punkcie, ale nie rób tego nade wszystko, bo Twoje starania i tak pójdą na marne. Twój syn wraz ze swoim lubym zostali mocno urażeni. Obrażałeś ich orientację seksualną, wykształcenie, zawód oraz styl życia i bycia, czyli generalnie wszystko na co kształtuje się każdy człowiek. Ciężko więc o to, aby ich uraza do Ciebie minęła z dnia na dzień. Znam bardzo wielu homoseksualistów i wiem, że z natury są oni ludźmi bardzo dumnymi. Mężczyzna o orientacji homoseksualnej, który przejawia delikatne cechy kobiecy (bo jakby nie było to tak trochę jest) to ciężki orzech do zgryzienia, co zresztą moje spostrzeżenie ze swojego środowiska potwierdza Twoja sytuacja. W chwili w której Ty tak bardzo się teraz starasz - oni ignorują Twoje poświęcenie, bo wcześniej Ty ignorowałeś ich potrzeby i będą to robić aż nie poczują, że "dostałeś za swoje". Według mnie stawanie na rzęsach, aby im dogodzić to strzelanie sobie samemu w stopę. Zrozumiałeś swój błąd, oni już o tym wiedzą, my też już o tym wiemy, dlatego teraz nie angażuj się zanadto tylko stój z boku, bądź życzliwy, bądź fair, pokazuj swoje zainteresowanie, ale rób to w sposób naturalny, nie bądź nadgorliwy i nie łap się każdej możliwej okazji, by udowodnić im jak bardzo szanujesz ich relację. W przeciwnym wypadku nie wiadomo jak długo jeszcze potrwa linczowanie Twoich starań.
  6. Właściwa reakcja

    Ja to myślę, że niepotrzebnie wlazłeś między wódkę, a zakąskę. Dziewczyna ma język, jakby nie podobało jej się zachowanie kolegi to na pewno by mu o tym powiedziała. Widzisz, w sytuacji w której byłeś niczym błyskawica nawet nie poznałeś jej reakcji. Może właśnie wcale by nie zareagowała? może wcale jej to nie przeszkadzało? jej późniejsze zmartwienie mogło być przejawem zobowiązania wobec Twojej osoby, bo w końcu się za nią wstawiłeś, więc warto zapytać, czy wszystko w porządku i czy nie jesteś zły. Nie jesteście razem, jak dla mnie to zachowałeś się trochę obcesowo.
  7. Właściwa reakcja

    Najpierw nam powiedz jak Twoja koleżanka zareagowała na zachowania tego amanta oraz co zrobiła, gdy zwróciłeś mu uwagę, a wtedy powiem Ci coś o Twojej reakcji.  
  8. Czy ludzie nie czytający książek są gorsi?

    Głupia teoria. Nie, ludzie, którzy nie czytają wcale nie są gorsi od tych, których czytają, bo Ci którzy czytają po prostu nie są lepsi od tych, którzy nie czytają. Sama dużo czytam, kiedyś czytałam bardzo dużo. Czytanie na pewno pomogło mi w późniejszym jak i obecnym życiu w napisaniu wielu prac, umiejętności posługiwania się językiem polskim, zmusiło mnie do zapoznania się ze znaczeniem wielu nowymi dla mnie wyrazów oraz słów, w przypadku literatury stricte naukowej poszerzyło moją wiedzę, pozwoliło zrozumieć wiele niejasnych dla mnie, nowych, bądź po prostu niezrozumiałych sytuacji i sama dla siebie, sama ze sobą lepiej się z tym czuje, gdy coś po prostu wiem. Mam więcej do powiedzenia, mam większe pojęcie na jakiś temat, moje słownictwo jest na poziomie bardzo dobrym - jestem osobą wykształconą i planuje uczyć się przez całe swoje życie. Jednym ze źródeł wiedzy na której bazuje są książki, ale i również gazety, czasopisma, artykuły, blogi, czy wpisy. Czytać jest dobrze, ja potrzebuję czytać, wymaga tego ode mnie moje wewnętrzne ja oraz środowisko w którym się obracam. Jeśli nie czytasz - w porządku, ja nie maluje. Jeden lubi kolorowe kredki, drugi flamastry, po co sięgnie to w jego geście. Nie dobrze jest wrzucać do jednego worka ludzi lepszych czytających i gorszych nie czytających. Ktoś kto nie czyta wcale nie jest głupi, jednak czytanie samo w sobie jest mimo wszystko bardzo wartościowe i powinniśmy z czytania korzystać. Druga sprawa jaką literaturę ktoś czyta, bo jak nie zgadzam się na podział ludzi lepszych czytających i gorszych nie czytających to na podział książek lepszych i gorszych już tak. Dzisiaj wydać książkę może każdy, wystarczy mieć pieniądze, dlatego może niektórych książek po prostu lepiej nie czytać.
  9. O czym teraz myślisz?

    GŁUPI (1.1) niemądry, ograniczony intelektualnie (1.2) naiwny, łatwowierny, dający się wykorzystywać (1.3) kłopotliwy, niezręczny (1.4) bez głębszego znaczenia, pozbawiony sensu
  10. Islam

    Hindusi uważają, że to nie islam jest zły, ale sami ludzie. Według nich nie ma złej religii i złego Boga, są tylko ludzie, którzy nieumiejętnie korzystają z wiary, albo są po prostu niesprawni umysłowo, a, że ta niesprawność umysłowa i agresja na tle całego świata najmocniej przejawia się akurat u Arabów to już wina samego gatunku. Dało mi to ostatnio bardzo do myślenia, ciekawą mają teorię, może być trochę w tym prawdy, jednak jeszcze się z tym prześpię...
  11. Pomagacie innym (dajecie pieniądze)?

    Nie daaaaaje żaaaadnych pieniędzy, a kysz, co pieniądze, jakie pieniądze. Jedzenie tak, jedzenia nie odmówię. Wielokrotnie zdarzało mi się oddawać swoje śniadanie głodnemu na ulicy, czy swój pracowniczy lunch jakimś przybłędą, które się kręciły w lokalu w którym swego czasu pracowałam. Ale nie pieniądze, żadnych pieniędzy. Pójdzie i przepije, przećpa. Ręki do tego nie przyłożę.
  12. Alkohol w pracy lub podczas prowadzenia samochodu

    No cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. 2 lata byłam barmanką i baristką, jak przychodził wieczór to chlaliśmy na potęgę, wszyscy chlali bardzo miło wspominam ten czas, prawdziwa, jedna, wielka rodzina, było śmiechu co nie miara. Wiadomo, że nie doprowadzaliśmy się do stanu szurania nosem po podłodze, ale kilka dobrych szotów zawsze dobrze nakręcało naszą produktywność   że tak powiem.. byliśmy bardziej wyrozumiali wobec gości i nadawaliśmy na podobnych falach, co nasi klienci. Jakoś tipy tak automatycznie szły do góry! Aaaahhh.. to były czasy...
  13. zakochałem się w koledze

    A dałeś mu jakieś sygnały, że Ty jesteś homoseksualistą? myślisz, że tego nie zauważył?
  14. pożyczka?

    Zawsze można też inwestować w totka, może akurat strzelisz szósteczkę i zostaniesz milionerem (; Problem zostanie zażegnany, życie pisze różne scenariusze
  15. O czym teraz myślisz?

    Znowu się nawpieprzałam jak świnia, no dobra, bywało gorzej, świnia może nie, ale taki gruby kot to by spokojnie ze mnie był.