Feral Thing

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    533
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Amator papieru toaletowego

O Feral Thing

  • Ranga
    Użytkownik
  • Urodziny 26.08.1997

Informacje

  • Miejscowość Białystok
  • Zainteresowania Szczęście, wafelki i muzyka
  • Zawód Aspirant bycia fizykiem

Ostatnie wizyty

818 wyświetleń profilu
  1. Program antywirusowy - płatny czy darmowy?

    Korzystałem przez długi czas z Avasta i co prawda czasami coś znajdował, ale często blokował mi zdrowe pliki i przepuszczał te zainfekowane. Niestety, z najlepszego darmowego rozwiązania stał się on średnim i denerwującym. Ostatnio złapałem tanio roczną licencję na Panda Antivirus w Humble Bundle i co prawda nie miałem jeszcze okazji przetestować jego działania w akcji, ale interfejs i pobór zasobów są w porządku, więc raczej przy nim zostanę.   Gdyby nie to, raczej nie zdecydowałbym się na płatny program. Według mnie najważniejsze jest roztropne korzystanie z internetu, by nie było większych problemów, a pełne wersje programów są raczej tylko dla entuzjastów torrentów.
  2. Oceń muze

    Uderzające jest to, jak przez lata zmieniła się definicja synthpopu. Wydaje mi się, że aktualnie pod tą nazwą nie tworzy się niczego nawet podobnego klimatem do tego, co wstawiłaś. Gdybym miał zgadywać co to jest, podciągnąłbym to prędzej pod mieszankę postpunku z elektroniką. Wokal rzeczywiście ma coś w sobie, mimo całej monotonii podkładu skleja to w jakąś całość. Brakuje mi jednak jakiejkolwiek dynamiki w tle, wydaje mi się, że trochę szaleństwa w stylu Jeana Michel Jarrea bardzo urozmaiciłoby ten kawałek. 3/5 w kontrze podrzucam dream/synth popową świeżynkę  
  3. Oceń muze

    Pociąga mnie klimat ciężkiego, mrocznego techno, lecz nie potrafię obejść swojej niechęci do prostoty i powtarzalności. Największą przyjemność przy słuchaniu takiej muzyki sprawiają mi poszczególne, małe elementy, które przypominają utwory z tamtego wieku. Tu jest tego bardzo dużo, dla laika jak ja tego typu syntezatory na podstawowych arpach to dość egzotyczne zjawisko. Ciekawe jest to, jak w takich obszarach można zamieszać odrobiną eksperymentu. 4/6          
  4. Nowa płyta Grimes - w życiu nie miałem tak mieszanych uczuć przy pierwszym odsłuchu albumu.

  5. Nieraz szczególnie wśród młodzieży słyszę jak z dumą przyznają, że są stuprocentowymi pesymistami, a ludzie cieszący się z małych rzeczy są szkalowani za odcięcie od świata i pewnego rodzaju dziwność. Rzeczywiście, większość świata to pesymiści. Czy to znaczy, że optymizm jest już przeżytkiem? Jesteście pesymistami, czy optymistami? Czy zauważyliście coś podobnego do moich spostrzeżeń? Czy zgadzacie się z tym, że optymizm/pesymizm przeszkadza w życiu? Nie zrozumcie mnie też źle - nie chcę dzielić ludzi na obozy, nie miałem też na celu sugerowania, że pesymiści są be, a optymiści to świetni ludzie. Po prostu tak to wygląda w moim przypadku, ponieważ pesymizm kojarzy mi się z pokonaną już depresją i ciężko byłoby mi mówić o nim pozytywnie.
  6. Czy umiałbyś spędzić chwilę. minutę, godzinę samemu w pomieszczeniu, bez telewizora, muzyki, zwierzęcia ani innych zagłuszaczy? Sam na sam ze swoimi myślami, emocjami, lękami, marzeniami, troskami, wspomnieniami. Jeśli nie - Co ci w tym przeszkadza? Jeżeli tak - czy spędzasz w ten sposób czas? Co według ciebie sprawia, że umiesz to zrobić?