Kerosine

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    7282
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

184

O Kerosine

  • Ranga
    Moderator

Informacje

  • Płeć Kobieta

Ostatnie wizyty

13709 wyświetleń profilu
  1. Co aktualnie porabiacie?

    Relaksuję się przy bushcraftowych filmikach [a przy okazji gotuję zupę].
  2. O czym teraz myślisz?

    Testowanie płyt głównych laptopów po naprawach w serwisie, pianowanie czy montaż i kontrola jakości podzespołów do sprzętu AGD jednej z czołowych światowych marek? Największą ochotę mam na pianowanie, ale jak na złość tę posadę może być najtrudniej zdobyć...
  3. Typy osobowości

    Zainspirowana niniejszym wątkiem i wiedziona ciekawością zrobiłam [a raczej powtórzyłam, bo pamiętam, że kiedyś już do niego przystępowałam] test - przed jego wykonaniem rzuciłam okiem na klasyfikację i nazwy poszczególnych typów osobowości i doszłam do wniosku, że w największym stopniu pasuję do grupy Analityków. Taki też był wynik testu, wedle którego jestem Architektem =) Absolutnie kluczową. Dobre decyzje można podejmować jedynie na podstawie dobrych analiz, a ponieważ zanim nastaje Świat istnieje Ego...
  4. Oceń avatar osoby powyżej.

    @Zodiac, nie umiem do końca powiedzieć, co [kogo] Twój av tak naprawdę przedstawia... w pewnym sensie wygląda to dla mnie jak kobieta-monstrum z paszczą w miejscu głowy [lub jakąś inną deformacją tej części ciała], choć zdaję sobie sprawę, że owo wrażenie jest prawdopodobnie tylko złudzeniem. 4/10
  5. Pogadać z głosem w głowie, czyli dajmony i tulpy

    Szkopuł w tym, że w tej materii trudno o zachowanie całkowitego bezpieczeństwa nawet przy pozornym dołożeniu z naszej strony wszelkich starań, aby tak było. Na stronie poświęconej tulpom, do której podałaś link jest napisane, że zachowanie pełnej kontroli nad swym umysłem [klucz do bezpiecznego prowadzenia tego typu eksperymentów] jest możliwe, ale to nieprawda - w jego najgłębszych rejonach zawsze kryje się nieposkromiony ocean. Trzeba uważać, aby nie wzbudzić fal.
  6. Pogadać z głosem w głowie, czyli dajmony i tulpy

    Tulpa... czy nie jest [lub nie może być] to aby twór zwany w języku niemieckim Doppelgängerem? Dajmony z kolei kojarzą mi się z "Czarodziejką z Księżyca" [wiem, dziwne skojarzenie] lub po prostu demonami. Od razu przyznam, że ani na temat jednych, ani drugich [zwłaszcza drugich] nie mam zbyt dużej wiedzy i w szerszym zakresie stykam się z nimi dopiero w tym wątku, jednak szczególnie tulpy... nie.  Po prostu nie. Idea jakichkolwiek bytów wytworzonych przez mój umysł, żyjących w nim i zyskujących potencjalnie nawet całkowitą niezależność budzi we mnie dogłębny i wręcz organiczny lęk, jest po prostu creepy. Nasuwa skojarzenia z osobowością mnogą i schizofrenią, przywołuje towarzyszące mi od zawsze obawy przed tym, co kryje się [może kryć] w moim umyśle i do czego jest [może być] on zdolny w destrukcyjnej kreacji. Nigdy nie pomyślałabym, by dobrowolnie stworzyć sobie tego rodzaju towarzysza, choć - o ironio - w życiu codziennym często posługuję się czymś w rodzaju alternatywnej osobowości o charakterze maski. To jednak chyba nie jest tulpa, a przynajmniej nigdy nie myślałam o niej jako o tworze tego rodzaju. Odnośnie dajmonów: podczas różnorakich rozważań, refleksji i przeprowadzanych w myślach analiz swojego zachowania w mojej głowie pojawiają się często obrazy dzikich zwierząt [wilków lub lisów] bądź fantastycznych, demonicznych istot [yōmy z mangi "Claymore" mogłyby być ich znakomitym przykładem, choć prawdę mówiąc stanowią raczej źródło inspiracji mojej wyobraźni niż efekt końcowy]. Wiem, że przynajmniej pod pewnymi względami utożsamiam się z nimi i są to jakby wcielenia/wizualizacje mojego "ja" dokonywane przez mój umysł, nie sądzę jednak, by właśnie one miały być tym, co określa się mianem dajmonów. Z całą pewnością nie wdaję się z nimi w pogawędki, nie postrzegam ich również jako coś odrębnego od siebie - to po prostu symbole/alegorie mojej osoby, często dotyczące zresztą zaledwie jednego jej aspektu. Bynajmniej nie jakiekolwiek "pojedyncze" części mnie. Swoją drogą, wszystkim zainteresowanym tematyką tulp i dajmonów [zwłaszcza tulp] polecam ósmy tom klasycznej komiksowej serii "Thorgal" - Alinoe. Choć jego fabuła jest z gruntu fantastyczna pokazuje, że z umysłem nie ma żartów i zabawa z nim może okazać się niebezpieczna.
  7. Dzień dobry

    O tak, przede wszystkim ten jest dla nich po prostu stworzony =) Wymienienie ulubionych autorów oczywiście daje nawet bardzo dobry obraz czyjegoś gustu, ale przedstawienie swoich ulubionych utworów w pewnym sensie odkrywa duszę danej osoby i jak dla mnie właśnie to jest w tamtym wątku najpiękniejsze.
  8. Dlaczego się boimy??

    Nie zgadzam się z tym stanowiskiem, a przynajmniej nie podzielam go w stu procentach. Sporo naszych obaw dotyczących przyszłości jest jak najbardziej uzasadnionych, bynajmniej nie wszystkie spowodowane są zbyt intensywną pracą wyobraźni. A w sytuacji gdy istnieją realne podstawy, by obawiać się negatywnego scenariusza rozwoju wydarzeń ignorowanie go i koncentrowanie się wyłącznie na teraźniejszości jest w wielu przypadkach po prostu czystą głupotą. Osobiście uważam zresztą, że lepiej dmuchać na zimne i nawet gdy istnieją jedynie słabe przesłanki przemawiające za niekorzystnym obrotem danej sprawy nie można ich lekceważyć. Sprawa z czasem, jego postrzeganiem przez jednostkę i wpływem, jaki na nią wywiera też nie jest wcale tak jednoznaczna jak mogłoby się wydawać. Czym tak naprawdę jest teraźniejszość? Jedynie mgnieniem oka  A czym człowiek bez swej przeszłości i pozbawiony jakiegokolwiek wyobrażenia tego, co ma nadejść? Niczym.
  9. Na co masz ochotę?

    Na olanie jutrzejszych obowiązków, tak bardzo.
  10. Nasze zwierzaki :D

    @Zodiac, drugiego kocurka trochę słabo widać. Pierwszy kawaler jest jednak wspaniały, zawsze marzyłam o kocie z półdługą lub długą sierścią. Ten ogon *.* Muszę i ja zrobić parę nowych zdjęć moim pannom, minęło trochę czasu odkąd ostatnio pojawiły się w tym temacie, a jakby nie było mam nowy sprzęt.
  11. Cytat na dzień dzisiejszy

  12. Macie blizny?

    Blizn jako takich nie mam, jako osoba z jednej strony ostrożna i nieskora do podejmowania ryzyka, a z drugiej charakteryzująca się całkiem wysokimi zdolnościami do regeneracji po prostu nie jestem zbyt podatna na ich tworzenie [jeśli zaś już zdarzy się, iż coś na kształt blizny powstanie prędzej czy później zanika]. Nie znaczy to jednak, że moje ciało jest wolne od mechanicznych uszkodzeń - moje dłonie i ramiona [często także dekolt, a zdarza się, że nawet twarz] praktycznie przez cały czas pokryte są mniejszą lub większą liczbą zadrapań, a wargi ze względu na chorobliwą skłonność do zdzierania z nich naskórka prezentują obraz daleki od kuszącego ideału.
  13. Co teraz pijecie?

    Naprawdę dobra, polecam zarówno ten konkretny wariant smakowy, jak i inne Arizony.
  14. Masz chandrę? Pomęcz tym internet!

    Nie wszystkie anime są mało ambitne, wbrew pozorom wśród tej formy twórczości można znaleźć zadziwiająco wiele perełek  Szkoda, że stereotyp niejako automatycznie utożsamiający anime z miałkością jest tak bardzo rozpowszechniony... Jakie tytuły do tej pory obejrzałaś? Czytujesz może czasami mangę? W sumie jeśli ktoś szuka nieco ambitniejszej rozrywki made in Japan prędzej znajdzie ją na kartach komiksu niż na ekranie, anime są mimo wszystko w większym stopniu nastawione na komercyjny sukces [nie wszystkie ofc].
  15. Dzień dobry

    Cześć ^^ Kadzidełka/olejki/świece zapachowe? ^_- Podłączam się również pod prośbę o sprecyzowanie swych literackich gustów. Miłej zabawy na forum!