sshheenn

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O sshheenn

  • Ranga
    Nowy
  • Urodziny 11.06.1992

Informacje

  • Miejscowość Wlkp
  • Zainteresowania muzyka, film, teatr, sztuka, sport.....
  • Zawód przyszła aktorka ;)
  1. Palenie ,, na studenta"

    paliłam tak mnóstwo razy xd np dzis xddd i jeszcze nie widziałam aby tak palili faceci, raczej dziewczyny tak palą. xd i metoda w tkz. kółeczko nie polega na tym, komu spadnie popiół. Tylko ten kto nie utrzyma dymu w buzi bo np się zacznie śmiać. jest to fajna zabawa szczególnie na imprezach. pozdrawiam
  2. Zapraszam do interpretowania mojego tekstu piosenki ^^

    Dziękuję Ci bardzo. Nawet nie wiesz, ile to dla mnie znaczy. Pozdrawiam^^
  3. A więc oto jedno z moich dzieł. Czekam na krytykę. Pozdrawiam ("Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala, Ona też kocha tylko swój świat. Zawiść i wstyd niszczy jej pragnienia. A ona kocha kochać. I tak bardzo pragnie być kochana.") Odi profanum vulgus et arceo Odi profanum vulgus et arceo.... Spróbuj zrozumieć moje oblicze Spróbuj wypatrzeć w tym swojej prawdy Niekoniecznie będzie dobra z twoimi zasadami Lecz prawdziwa taka jak ja Bo jest tak jak jest Nie zawsze można to zmienić Żal jest niepotrzebny Proszę, już więcej się nie bój Staraj się nie bać! Popatrz w niebo na gwiazdy I ponownie się do mnie uśmiechnij Twoje problemy nie odejdą Nadal tutaj będą Ale po tym możesz spróbować Skorzystać z tej szansy (Odi profanum vulgus et arceo) Więc nie patrz jak odchodzę Więc nie płacz gdy znikam Nie cierp gdy zniknę Nie bój się gdy mnie nie będzie Wszystko co mam do zrobienia Jest moje, to mój problem Więc żądam ciszy, chcę zrozumienia, chcę twojej woli Nadzieja, że będę lepsza Nadzieja, że to dostanę I żądza dla której potrafiłabym nawet umrzeć Proszę wybacz wszystkie błędy Ujrzyj we mnie anioła Ja wiem, ty wiesz Że mam taką szansę Więc nie patrz jak odchodzę Więc nie płacz gdy znikam Nie krzycz gdy zniknę Po prostu tym gardzę ouuh Nie możesz krzyczeć Nie możesz płakać Musisz tym gardzić Musisz to niszczyć Yeaaahhh Nie mogę już krzyczeć Nie mogę już płakać Muszę tym gardzić Muszę to niszczyć Muszę to niszczyć....! ("Zawsze znajdzie odpowiedź w Bogu") Ponieważ Cię dostanę Ponieważ Cię dostanę Ponieważ Cię dostanę Ponieważ Cię dostanę Odi profanum vulgus et arceo... Dodano 12 Lis 2010, 21:44:42: Aha zapomniałam dodać, że oryginał będzie (jak zawsze) po angielsku xd. Więc nie zwracajcie uwagi na melodyczność xd pzdr.
  4. Pomożecie mi go zdobyć?

    Dzięki za rady... pozdro
  5. Pomożecie mi go zdobyć?

    haha nie chodziło mi o to,że już zapraszam gości na wesele tylko o to, że ja myślę o poważnych związkach.... ;d;d
  6. Pomożecie mi go zdobyć?

    tak bardzo łatwo ...xd Dodano 17 Sie 2010, 20:19:28: dzięki, spróbuję coś z tym zrobić. Próbuje go wyciągnąć z chaty, choć wiem, że bedzie mnie to kosztowało sporo strachu. dobrze się raczej dogadujemy. Zawsze znajdzie się jakiś temat. Chodziło mi bardziej o wspólne hobby. Nic nas takiego nie łączy. Go interesuje co innego i mnie też... więc te rzeczy są jednymi, które w jakieś sposób nas łączą. "wiem, że nigdy go nie będę miała na takich warunkach jakich chcę go mieć" Ja raczej nie nadaję się na gospodynię domową. Raczej nie sprzątam, nie gotuje itp. A on to ceni. Jeżeli miałoby się miedzy nami układać dalej (a raczej interesują mnie poważne związki i z tego co mi wiadomo Go też xd) to musiałabym to zmienić. on nie chce sie wyprowadzać, a ja nie chce całego życia spędzić w jednym miejscu. I tu kolejny warunek: Chce go mieć- musze pozbyć się swojego planu on mnie interesuje raczej już na dłuższą przyszłość, dlatego wymieniam to wszystko. i go też interesują tylko poważne związki. Podobno z tamta dziewczyną już myśleli o ślubie pozdro ^^
  7. Pomożecie mi go zdobyć?

    hmmm dzięki
  8. Oczywiście chodzi o faceta. To jest mega długa historia, ale postaram się ją Wam skrócić. -Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia 2 lata temu i trzyma mnie do dziś - chodziliśmy do tej samej szkoły, ale tylko przez rok bo potem skończył - teraz jest na studiach, pomiędzy nami są 3 lata różnicy - nigdy z nim nie rozmawiałam, nawet się oficjalnie nie znamy - piszemy tylko na gadu - w szkole wykazywał zainteresowanie, śmiał się, patrzył - później dowiedziałam się, że ma dziewczynę. Ale niedawno się rozstali. On nie chciał o tym mówić, bo go to boli - z dnia na dzień poznaję go coraz lepiej - wiem, że nigdy go nie będę miała na takich warunkach jakich chcę go mieć - nasze charaktery są różne (łączy nas jedynie to, że i on i ja mam starszego brata o imieniu Dawid ) i bałagan w pokoju), nawet nie mamy wspólnych zainteresowań - tylko ja do niego piszę. tylko ja pokazuję, że mi zależy - gdy do niego pisze do odpisuje i piszemy, choć czasem nie odpisuje itd chodzi o to, co robić dalej??? to już męczy... siedzę w tym przez 2 lata... i mam już tego zdeczka dosyć :roll: więc potrzebuje wiedzieć co mam dalej z tym zrobić
  9. Czym zajmuję się inżynier środowiska?

    no to faktycznie sporo. Ja słyszałam, że przeciętna cena za zlecenie to z 6 tys. zł. To sporo kasy... pozdro
  10. - pociąg do alkoholu - nie panowanie nad ilością alkoholu - picie tylko po to by się upić - picie w samotności - poczucie winy, że się piło - wstyd czy te objawy świadczą już o alkoholizmie??
  11. Czym się zajmuję? na czym polega ta praca? czy jest opłacalna? gdzie się ją wykonuje; w terenie czy w biurze? ogółem proszę o wszystko co na ten temat Wam wiadomo ja wiem tylko, że na Politechnice można uzyskać taki zawód Pozdrawiam serdecznie
  12. Czy wyjść z inicjatywą?

    codzienne relacje? nie ma czegoś takiego ) napisałam! odpisał po 15 minutach xd trochę się zestresowałam ale potem sie tłumaczył, że nie było go w biurze (bo w pracy siedział ^^) pozdro
  13. Czy wyjść z inicjatywą?

    haha ale to jest dobijające nie? jak widze te jego okienko na gg to brzuch mnie boleć zaczyna z nerwów......... pozdro xd
  14. chodzi oto, że koleś który mi się podoba siedzi na gg. Oczywiście już sie znamy itp ale nie wiem czy do niego napisać........ zazwyczaj to ja piszę pierwsza więc nie wiem co robić :razz: boję się, że nie odpisze już parę razy mu się zdarzało lecz usprawiedliwia go fakt, że był wtedy w pracy
  15. W jakim wieku straciłyście dziewictwo ?

    jeszcze nią jestem. a mam prawie 18 lat. ;p