niepokolorowana

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    2397
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

1 obserwujący

O niepokolorowana

  • Ranga
    Stały bywalec
  • Urodziny 17.10.1994

Informacje

  • Miejscowość Poznań
  • Zainteresowania powieści kryminalne, poezja, muzyka rockowa, sztuka współczesna, biznes
  • Zawód studentka
  1. Uprzedzam: w Internecie szperałam, znajomych pytałam i niestety nie znalazłam nic odpowiedniego. A takiego tematu na m-forum nie widziałam, moi kochani : ) Poszukuję tytułów książek poruszających tematykę miłości homoseksualnej. Im bardziej kontrowersyjne, odważne i prowokacyjne, tym lepiej! Tak samo filmy. Znam jedynie "Tajemnicę Brokeback Mountain", a to zdecydowanie nie te klimaty, których szukam. Chodzi mi o NAPRAWDĘ mocne kino i poważną literaturę. Żadne tam pitu pitu, pół żartem, pół serio o gejach i lesbijkach.
  2. Jak się czujesz?

    Jestem tak zmęczona, że nic, tylko idę zaraz spać. Nauka poczeka.
  3. Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?

    Kult - Celina
  4. O czym teraz myślisz?

    Nie chce mi się nic robić. Olałabym to wszystko, ale nie potrafię. Jak już się czegoś podjęłam, to muszę się z tego wywiązać. Jutrzejszy dzień nie będzie dobry. Niestety.
  5. Życie w dużym, czy może mniejszym mieście?

    Mieszkam w małym miasteczku. Takim jakim wiele. Prowincja, gdzie każdy każdego zna, a gdy coś wyjątkowego się tu wydarzy, to ludzie przez miesiące mają temat do rozmów. Fakt, piękna okolica otoczona lasami i jeziorami jest idealnym miejscem na odpoczynek, ale ja wolę większe miasta. Kilkutysięczne miasteczko, w którym mieszkam, w zimę staje się strasznie smutne. Drogi ledwo przejezdne, a prócz pizzerii nie ma tam kompletnie żadnego miejsca, aby spędzić czas z przyjaciółmi, poza domem. Męczy mnie to, że ludzie, których mijam w sklepie, na ulicy wiedzą o mnie bardzo dużo, że można się tu zanudzić na śmierć, a w ciągu dnia tracę mnóstwo czasu na wyjazd do szkoły z tego, za przeproszeniem, "zadupia". Cieszę sie, że niedługo będę mogła sie stąd całkowicie wyrwać. Małe miasteczko? Można tu złapać oddech i zrelaksować się, ale na dłuższą metę wolę miejski zgiełk.
  6. Gracie na czymś?

    Jestem bardzo uzdolniona, jeżeli chodzi o grę na nerwach. Niestety nie mam możliwości rozwijania tejże, na ogół potępianej, umiejętności. Gitara stoi w kącie i zbiera kurz (ale jeszcze przyjdzie taki czas, że nauczę się na niej grać!). Ciągnęło mnie też do perkusji, skrzypiec, a nawet akordeonu.. Słomiany zapał, brak czasu i lenistwo sprawiły, że, właściwie, nie potrafię grać na niczym. Nie ubolewam, bo nadal mam tą, nędzną nadzieję, że jednak kiedyś będę mogła poszczycić się talentem do gry na jakimś instrumencie xD
  7. Co ostatnio oglądałeś?

    "Efekt motyla", "Tajemnica Brokeback Mountain".
  8. O czym teraz myślisz?

    Koniec z pochopnym podejmowaniem decyzji. Zawsze sie wkręcę w jakieś zadania, chociaż ledwo co wykonuje te, które wykonać muszę. Mam masę roboty, ale brakuje mi chęci i motywacji..
  9. Czy zastanawialiście się nad waszym imieniem ....?

    Babcia chciała mi dać na imię Milena, które to imię w dniu dzisiejszym strasznie mi się podoba. Z wymysłów rodziców miała być Justyna, Klaudia, Kinga... została Natalia, bo mojej mamie swego czasu podobała się jakaś tam piosenka Kukulskiej, a i żadnej Natalii nie było wtedy w naszej rodzinie. Przyznam, że lubię moje imię, choć niestety spotykam coraz więcej moich imienniczek.
  10. Co Ci się ostatnio śniło ?:>

    Najpierw śniło mi się, że znajdowałam się w starożytnym Rzymie. Mój dom, jednak nic się nie zmienił. Było tam bardzo ładnie, ale nie wiem z jakiego powodu, nie mogłam nigdzie wychodzić i musiałam cały dzień leżeć w wannie :crazy: Później, chyba już w drugim śnie, moja mama kazała mi zamówić na allegro jakąś książkę kucharską. Miała ona być prezentem dla jakiejś ciotki. Czekałyśmy na przesyłkę, a ona nie przychodziła, więc winna temu byłam oczywiście ja. Kłóciłam się z mamą, więc postanowiłam wyjść z domu. Na dworze mój tata jeździł wokoło na rowerze. Zapytałam się co mu się stało, a on stwierdził, że bardzo lubi jeździć na rowerze xD. Następnie zaczął mi opowiadać, że będzie uczył wuefu w moim liceum. A na koniec znalazłam się w długim korytarzu. Miałam wejść do jakiegoś pomieszczenia, ale nie miałam pojęcia po co. Jak się okazało przed drzwiami znajdowało się kilka osób. Ustawiłam się na końcu kolejki. Nagle pojawił się mój znajomy. Gdy pielęgniarka poprosiła do gabinetu kolejną osobę on zaczął wykrzykiwać, że tylko ten lekarz może uratować mu życie. Nie wiem co to wszystko miało znaczyć. Pewnie nie miało znaczyć zupełnie nic xD
  11. Nocne filozofowanie

    Zdrapuję z powiek resztę dzisiejszego dnia. Jak co wieczór. Raz na jakiś czas - publicznie... Jestem. Ciągle jestem. Nie tylko wtedy, gdy potrzeba kogoś, kto wytłumaczy trudne zdanie, z kim można pogadać o duperelach w autobusie, albo gdy w inny sposób jest wymagana moja obecność. Zawsze jestem. Odnoszę wrażenie, że gdyby nie tych kilka nędznych sprawek to nie byłabym niczym innym jak tłem. Każdy, dosłownie każdy, kogo codziennie spotykam jest tak cholernie fałszywy. Kłamstwa stale dawkowane w małych ilościach nie stanowią zbyt smacznego posiłku. Nie wiem już kto jest bardziej, a kto mniej ważny. Nie wiem. Nie wiem. Bo póki co do wzorca przyjaźni trudno dopasować tych ludzi, których za przyjaciół uważam. Jestem już zmęczona. Nie chcę być tylko źródłem korzyści dla wszystkich wokoło, ale nie dla siebie. Nie satysfakcjonują mnie wieczne rozmowy o niczym. Dusze lepiej oczyszcza płakanie na czyimś ramieniu, a nie ronienie łez w poduszkę. Tak sądzę. Więc skoro jesteś przyjacielem, to bądź. A jak nie, to odejdź. Samotność męczy. Ale ty przecież tego nie wiesz. Ja wiem aż zbyt dobrze. To nie ważne. Nic nie jest ważne. Że też życie nie może układać sie samo.. A tak to ja jestem wepchnięta w tą idiotyczną grę, choć, szczerze mówiąc, średnio chcę mi się w niej uczestniczyć.
  12. Komentarze do Fotek użytkowników m-forum.pl

    bananowa, pierwsze zdjęcie jest mega! Światłocień, tak, fajki są do dupy. nie pal! ;< martuśka, wyglądasz tak uroczo
  13. Sprawdź, jak stary jest Twój mózg !

    32 :mrgreen:
  14. Jak się czujesz?

    Przybita się czuję. Boli mnie brzuch. Jestem smutna, jak i totalnie zobojętniona na wszystko. Dziwnie mi. Najchętniej zasnęłabym na długi, długi czas. Brak mi energii na jakiekolwiek działanie. Chyba jest źle.
  15. O czym teraz myślisz?

    W ostatnim czasie strasznie zaczęłam zastanawiać się nad swoją przyszłością. Jejku. I pojawiła się nowa myśl - medycyna. Ludzie, co się ze mną dzieje? Nie mam kompletnie żadnych planów (a może mam ich zbyt dużo i nie potrafię dokonać wyboru?). W każdym razie ta nowa myśl wydaje się być całkiem interesująca. Boję sie jednak, że bym sobie nie poradziła. Haha. Pewnie to wszystko za tydzień/miesiąc przeminie, a ja wymyślę sobie nowy kierunek studiów. Do matury mam sporo czasu. Zbyt dużo czasu. Przeraża mnie myśl, że nawet jej nie zdam. Przeraża mnie to, że nie dostanę się na wybrane studia. Przeraża mnie moja przyszłość. Tyle ile mi pozostało do tych momentów, że w przeliczeniu na minuty, to prawie wieczność...