Aglaja

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    2661
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Aglaja

  1. Ile pał?:D (liczba ocen niedostatecznych)

    W tym półroczu żadnej. :mrgreen:
  2. Nadzieje na rok 2011

    A ja mam mnóstwo postanowień. Przede wszystkim będę dbała o zdrowie i regenerowała organizm po zeszłorocznych głupotach. Inne to nauka (zwłaszcza języków obcych), modelowanie sylwetki, poprawienie stosunków z rodzicami i podróżowanie. (:
  3. Sylwester-ubiór

    Byłam na domówce. Założyłam czarne, grubsze rajstopy, krótką spódniczkę, bluzkę i sweterek. Wydałam trochę kasy, ale i tak jeszcze koło północy owinęłam się bluzą kumpla, bo trzęsłam się z zimna.
  4. bist du in, czyli że o szmatkach mowa :-)

    Sylala, chłopak z pierwszego zdjęcia, mrrr, można się rozpłynąć. :mrgreen: Amcia, czwarty zestaw - cudeńko.
  5. Plany na dziś.

    Zaraz wskoczę do łóżeczka.
  6. Acodin - nie bierzcie tego!

    W życiu nie wzięłabym 140 tabletek Acodinu, mimo że jestem dość odważna, jeśli chodzi o takie specyfiki.
  7. Co Ci sprawiło dzisiaj radość?

    Zakupy. :oops:
  8. Podsumowanie roku 2010.

    Na pewno zapamiętam ten rok na długo. Zaczął się naprawdę bardzo fajnie - spędzałam dużo czasu ze znajomymi, poznawałam ludzi, chodziłam na imprezy, często gdzieś wyjeżdżałam. Mniej więcej w maju wszystko zaczęło się pieprzyć. Najpierw prześladował mnie znajomy. Przez średnio dwa miesiące byłam ciągle przestraszona, spałam przy zapalonym świetle, bałam się odbierać telefony, wychodziłam rzadko i tylko w towarzystwie mojego sąsiada. Sprawa ucichła, kiedy chłopak wyjechał do pracy za miasto. Teraz zdarza mu się zadzwonić, ale najwidoczniej widok wystraszonej jego zachowaniem dziewczynki (jest o 10 lat starszy) przestał sprawiać mu dziką satysfakcję. W między czasie doszły problemy z moją mamą, które również nie wyglądają już tak dramatycznie, jak na początku. Odskocznią od tych wszystkich nieprzyjemności były dwa wyjazdy na przełomie maja i czerwca - do Krakowa i do Hiszpanii, które bardzo miło wspominam i które pozwoliły mi się trochę zrelaksować. Ok, w wakacje Bartek się ode mnie odczepił, mama powoli wracała do siebie, wyjeżdżałam na weekendy do
  9. Moje marzenie...

    1. Chcę, żeby mi się nie pier*oliło w główce. (: 2. Chcę nauczyć się perfekcyjnie hiszpańskiego. 3. Chcę wyjechać do Hiszpanii. 4. Chcę znaleźć prawdziwego przyjaciela. 5. Chcę mieć w sobie siłę, dużo siły. Kolejność przypadkowa.
  10. Co wisi na ścianie w Twoim pokoju?

    Obraz Marilyn Monroe, dwie tablice korkowe i dwa obrazy przedstawiający Nowy Jork.
  11. Mam sprawdziny do biologi II . Nowa Era "Plus życia 2" i dam

    Ja też mam do trzeciej.
  12. Do jakiej kwoty robicie prezenty pod choinke ?

    Robię prezent tylko rodzicom i przeznaczam ok. 100 złotych.
  13. Komentarze do Fotek użytkowników m-forum.pl

    Mandelena, jesteś taka promienna, że aż miło się na Ciebie patrzy, wiesz?
  14. Wydałem mnóstwo majątku na...

    Najwięcej kasy wydaję na książki - głównie biografie, zaraz potem powieści. Mogłabym wprawdzie wypożyczać, ale mam taką nieuzasadnioną potrzebę kupowania nowiutkich i pachnących. Często też wracam do książek, więc wolę je mieć na półce. Uczę się, czytając czasopisma w języku angielskim - najczęściej Vogue, ale jedna gazeta na miesiąc to zdecydowanie za mało. W Empiku zawsze jakaś wpadnie mi w ręce. Ubrać też się lubię i raczej nie żałuję kasy na ciuchy. Zwłaszcza latem, bo uwielbiam sukienki i zwiewne bluzki. To by było tyle. Czasem kupię sobie jakiś kosmetyk czy balsam do ciała, ale to raczej po to, żeby mi służyło, a nie do kolekcji, tak więc starcza na bardzo długo. To samo z perfumami. Jak gdzieś jadę, to wydaję mnóstwo kasy na pamiątki - poduszki, kubki, pocztówki, obrazki, figurki. Na to akurat nie żałuję, bo uwielbiam mieć ciut "zagracony", przytulny pokój. Ilekroć zawieszę wzrok na jakimś z tych duperelów, przypominają mi się wycieczki, jakieś historie związane z tym miejscem i od razu mam lepszy humor. Na jedzenie nie wydaję pieniędzy prawie wcale. Nie jestem jakoś szczególnie wybredna. Zadowolę się tym, co jest w lodówce. A w ogóle do szczęścia wystarczą mi owsianki, owoce i jogurty, na które zdarza mi się wyłożyć z własnej kieszeni, bo rodzice nie przepadają za tym.
  15. Komentarze do Fotek użytkowników m-forum.pl

    Histeryczna, masz takie przenikające spojrzenie, że aż ciary przechodzą.
  16. rodzice, kasa, dodatkowy angielski xd

    Powiedz rodzicom, że sam się wybierzesz, bo nauczycielka ma skserowane dla Ciebie jakieś ćwiczenia albo coś. Chociaż najlepiej, jak przyznasz, że te lekcje niewiele Ci dają i wolałbyś odłożyć kasę na jakiś kurs językowy czy książki do samodzielnej nauki.
  17. Kapselek prawdę Ci powie

    Dasz sobie radę. Pewnie, że dam! :mrgreen:
  18. O czym teraz myślisz?

    Plany na Sylwka, trzy dni do przyjazdu Krzyśka, spotkanie z kolegą, dłuuuga rozmowa ze znajomym i perspektywa dwóch tygodni wolnego poprawiają mi humor. :mrgreen:
  19. Sylwester- jak w tym roku?

    Na Sylwka idę do dwóch kumpli (bliźniaków) na domówkę. W tym towarzystwie zawsze świetnie się bawię.
  20. faworyci 'ubraniowi'

    No cóż, trochę się od tego czasu zmieniło. * Jeansy z podwyższonym stanem. * Długi, beżowy i obcisły sweter. * Ciemne rurki. * Szeroki pas do luźnych bluzek. * Sukienka w kolorze pudrowego różu odcinana pod biustem. * Obcisła, gładka, granatowa sukienka.
  21. bist du in, czyli że o szmatkach mowa :-)

    Różyczko, druga sukienka jest prześwietna!
  22. Bilans szesnastolatka

    Bilans jest obowiązkowy, natomiast rozbierać się do naga nie musisz. Zważy Cię, zmierzy, sprawdzi, czy nie masz skoliozy albo wady wzroku, zada kilka pytań i tyle.
  23. Ocet jabłkowy w kapsułkach.

    Mam nadzieję, że porządnie to rozcieńczasz, Jumi. I że nie kierujesz się ślepo spadkiem wagi. Myślę, że zdrowa, bogata we wszystkie składniki odżywcze dieta by Ci wystarczyła. Ocet zabija krwinki czerwone, źle wpływa na żołądek i wątrobę, no i może spowodować anemię. Ja bym radziła odstawić. Też zaczęłam z sobą kombinować (naprawdę niewinnie) i teraz bardzo żałuję.
  24. Zdjęcia Forumowiczów!

    Takie o.
  25. Jaka choroba was przeraża?

    Najbardziej schizofrenia. I bulimia.