Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/22/21 in all areas

  1. Każdy chyba lubi kąpać się, ale czy każdy ma odwagę kąpać się w wodzie o temperaturze ≤ 4 stopni Celsjusza? Morsowanie jest sportem coraz cześciej uprawianym nie tylko ze względu na pokonanie ograniczeń, ale również ze względu zdrowotnych. Co o tym sądzicie? Czy kiedykolwiek uprawialiście morsowanie? Odważylibyście sami zanurzyć się w wodzie, która osiąga niemal 0 stopni Celsjusza?
    2 points
  2. Nigdy nie próbowałam, ale może kiedyś się odważę. Wiadomo, jak ze wszystkim, także morsowanie trzeba wprowadzać stopniowo. Przekonuje mnie wpływ na układ immunologiczny, choć nie wiem czy jest potwierdzony jakimiś badaniami naukowymi, ale ludzie morsujący twierdzą, że wzmacnia odporność
    1 point
  3. Nigdy nie oddawałam krwi, choć oczywiście zdarzało mi się obracać w głowie myśl o staniu się dawczynią. Nie oszukujmy się, główną motywacją byłyby w moim przypadku benefity właśnie w rodzaju wspomnianego bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej - obecnie jednak podróżuję nią za darmo tak czy siak [dzięki mecenasowi, który dobrze sobie radzi z sądowymi nakazami zapłaty na rzecz MPK], zaś mój organizm mógłby mimo wszystko nie zareagować najlepiej na obciążenie związane z regularnym ubytkiem zauważalnej ilości krwi [które przecież i tak musi znosić co miesiąc]... anemię udało mi się zażegn
    1 point
  4. Mam całkiem dobrą [przynajmniej teoretycznie] świadomość szkodliwego wpływu ultrafioletowej części promieniowania Słońca na naszą skórę, jednak nie przekłada się to na stosowanie przeze mnie jakiejkolwiek ochrony przeciwsłonecznej - nawet latem. Głównym powodem jest chyba zwyczajnie jej uciążliwość, dająca się we znaki nawet "zwykłym" osobom, a tej należącej do autystycznego spektrum [z towarzyszącymi mu często zaburzeniami integracji sensorycznej czy typową dla dziewcząt / kobiet z ASD niechęcią do spędzania zbyt dużej ilości czasu przed lustrem] potrafiąca wielokrotnie bardziej działać na ne
    1 point
  5. Promieniowanie należy do zjawisk fizycznych oraz dzieli się na wiele kategorii, ale w tym temacie chciałbym omówić promieniowanie słoneczne oraz niebieskie( tzw. ekranowe). Istnieje mylne przekonanie, że filtry chemiczne oraz mineralna należy stosować wyłącznie w miesiącach letnich, kiedy występują wysokie temperatury oraz częstość słońca jest o wiele wyższa niż w miesiącach jesienno-zimowych. Niestety, ale to jest mylne przekonanie, gdyż wiele najnowszych badań naukowych wskazuje, że cały czas jesteśmy narażenie na prominiowanie UV oraz HEV. Oczywiście, podczas mgły czy pochmurnej pogody iloś
    1 point
  6. Cukier inaczej nazywany "białą śmiercią", od dawna budzi wiele kontrowersji, ponieważ z jednej strony wykorzystuje się go do wielu potraw a z drugiej negatywnie wpływa na zdrowie. Ostatnio popularnymi słodzikami zastępującymi cukier ukazały się: ksylitol, erytrol, maltitol. Czy próbowaliście kiedykolwiek tych słodzików? Co sądzicie o wprowadzeniu ich do diety? Czy potrafilibyście całkowicie zrezygnować z cukru i zastąpić go "naturalnymi" cukrami? Jak wielką wagę przywiązujecie do cukru?
    1 point
  7. Bez szans. Jak temperatura spada poniżej 25 stopni (zarówno powietrza, jak i wody) żadną siłą się nie zanurzę. Do kąpieli (na świeżym powietrzu) preferuję albo baseny termalne, albo zwykłe baseny, ale tylko w tzw. ciepłych krajach, gdzie jest dostatecznie gorąco, żeby woda basenowa się nagrzała. Dla mnie zwykły basen pływacki już jest za zimny - i wejdę do niego tylko wtedy, kiedy jestem naprawdę zdesperowana, tj. gdy nie mam w perspektywie żadnej innej możliwości kąpieli, a od dawna się nie kąpałam. Morsowanie byłoby dla mnie katuszą, którą w dodatku przypłaciłabym zdrowiem. Źle reaguję na zi
    1 point
  8. Mój były wydział zrezygnował z uruchamiania studiów magisterskich od semestru letniego. Ja co prawda i tak na początku 2020r., kiedy kończyłam studia I stopnia, planowałam półroczną przerwę, ale nie każdy tak chciał. Poza tym po raz ostatni uruchomiono moją specjalność na studiach magisterskich w roku akademickim 2018/2019 (na jesieni), więc tak naprawdę młodszym rocznikom odebrano możliwość kontynuowania studiów. U nas mówiło się na to specjalności, ale w rzeczywistości to były tak jakby odrębne kierunki studiów. Ja studiowałam lotnictwo, po którym mogłabym kontynuować studia na logistyce sam
    1 point
  9. Na mojej uczelni wręcz było zabronione kupowanie wszelkich prezentów dla wykładowców oraz promotorów prac dyplomowych, tudzież po mojej obronie nic nie wręczałem swojej promotorce ani recenzentowi.
    1 point
  10. Jeśli o mnie chodzi kąpiele w przeręblu zdecydowanie odpadają - choćby z tego prozaicznego względu, że nie umiem pływać Poza tym ciepłolubne ze mnie stworzonko, wrażliwe na zimno i chłód oraz unikające z reguły większej nań ekspozycji... prędzej zdecydowałabym się już na chodzenie po rozżarzonych węglach, jeśli mogę je tu przytoczyć jako rozrywkę z jednej strony podobnie ekstremalną [przynajmniej w powszechnym wyobrażeniu], a z drugiej reprezentującą przeciwległy biegun temperaturowy. A Ty masz już na koncie jakieś doświadczenia z morsowaniem, @Anarchist?
    1 point
  11. W naszym społeczeństwie mianem "donosiciela" nazywa się osobę, która zgłasza wszelkie nadużycia odpowiednim organom ścigania, aby rozwiązały ten problem. Myślę, że nasze społeczeństwo nie lubi, gdy druga osoba według ich myślenia nie potrafi rozwiązać sama problemu, lecz woli go zgłosić. W mojej ocenie, jak najbardziej wskazane jest upublicznianie oraz zgłaszanie wszelkich nadużyć, ponieważ brak reakcji oraz bierność może wyrządzić jeszcze większą szkodę niż bycie asertywnym, bo tak właśnie określane są osoby, które nie boją się zgłosić wszelkich nieprawidłowości.
    1 point
  12. Mam wątpliwości co do stanu wyjątkowego. Nie dlatego, że nie zauważam problemu nielegalnej migracji, a dlatego, że brakuje wiarygodnych danych, które pomogłyby ocenić czy wprowadzenie stanu wyjątkowego okazało się skuteczne. Nie wiemy czy pomaga w wychwytywaniu nielegalnych imigrantów, czy w ogóle nie ma na to wpływu. Jedno jest za to pewne - stan wyjątkowy utrudnia życie mieszkańcom, a także odbiera mediom możliwość relacjonowania wydarzeń z pasa przygranicznego - w efekcie czego nie wiemy co tak naprawdę na naszej granicy się dzieje. Osobiście uważam, że lepszą metodą na walkę z nielegalną m
    1 point
  13. Pierwszy szok i panika minęły, więc zacznę działać. Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi i mam nadzieję że to coś da
    1 point
  14. Co masz na myśli, że za bardzo nie ma chemii? Jakie masz oczekiwania... ? Może zamiast czekać, aż ktoś się Tobą zainteresuje, to może zainteresuj się kimś... ? Być może ta magiczna "chemia" przyjdzie z czasem? W innym przypadku będziesz odrzucać jednego kandydata za drugim, bo nie będzie chemii...
    1 point
  15. Cześć Przykro mi, ale wygląda mi to na pierwsze kroki do rozstania z jego strony. Myślę, że Ty mu już pokazałaś przez 4 lata, że Ci zależy. Myślę, że nie musisz niczego pokazywać czy udowadniać. Tobie zależy, jemu być może niekoniecznie... @Zuuzia_17 musiałabyś być stanowcza i zapytać się, o co mu konkretnie chodzi. Jakie ma oczekiwania w stosunku do Ciebie? Jakie Ty masz oczekiwania w stosunku do niego? Co byście musieli robić, żeby była ta "werwa"... ?
    1 point
  16. Wszystko zależy od tego tak naprawdę stało za tą rozmową. Czy miał na myśli, że chce razem z Tobą poszukać jakiegoś rozwiązania, które wygoniłoby nudę ze związku, czy oczekuje, że to Ty staniesz na rzęsach, żeby księciu się nie nudziło, czy jest to preludium do rozstania, bo on wolałby emocjonujący romans z nową dziewczyną niż żmudną pracę nad związkiem z dziewczyną, z którą spędził cztery lata. Najlepiej byłoby na spokojnie nawiązać do tamtej rozmowy i zapytać go czego w związku mu brakuje, czego by pragnął i jakie widzi rozwiązania. Jeżeli rozmowa skieruje się na tory partnerskiego poszukiwa
    1 point
  17. Minął tydzień, więc wyznaczam nową parę. Spróbujemy tym razem z @Martusiaaaaaa92 i @dannonka, tematy te same co wyżej.
    1 point
  18. Jechałem sportowym maserati z roku 2015, ale niestety jako pasażer, i te sillniki pięknie przyspieszają, ale jeszcze piękniej brzmią, ja sie zakochalem
    1 point
  19. Zajęty facet jest zajęty, niezależnie od tego ile masz wzrostu. Po prostu miałaś pecha, że wpadali Ci w oko zajęci. Twój wzrost nie ma tu nic do rzeczy. Nie sądzę. Z reguły mężczyźni nie lubią, kiedy kobieta jest od nich wyższa, więc gdybyś miała 180 cm wzrostu czy więcej, to wtedy mogliby Cię odrzucać ze względu na wzrost. Jeśli jednak źle się czujesz, będąc niska, sugerowałabym nosić obcasy - niekoniecznie niebotycznie wysokie, bo one są raczej mało praktyczne, ale nawet 5 cm obcas będzie robił już różnicę. Poza tym możesz też próbować wybierać mężczyzn, którzy są średniego wzrostu.
    1 point
  20. I znów ukradłam tematy Oba zrobione Wyznaczam teraz @Shady-Lane90 lub @Celt i mam dla Was tematy:
    1 point
  21. Tak na dobrą sprawę, to chyba nigdy tego nie doświadczyłam. Nie zdarzyło mi się spojrzeć na chłopaka i poczuć motylków w brzuchu. Mogę kogoś ocenić jako przystojnego, ale to tylko chłodna ocena. Mogę porozmawiać z kimś i stwierdzić, że jest fajny i że chciałabym kontynuować znajomość, ale to też jest "na trzeźwo". Gdyby mi się coś takiego zdarzyło, pierwszym krokiem byłaby racjonalizacja uczucia. Jestem bardzo ostrożną osobą i wiem, że szalone zakochanie, jakby się zostało nagle trafionym strzałą Amora, kończy się dobrze tylko na filmach. Gdyby przy podejściu racjonalnym do osoby, do k
    1 point
  22. Polecam prace jako dostawca w Pizza Hut/kfc. Tam odczujecie czym jest najwyższy lewel miękiego mobbingu. Wystarczy że nie będziecie łamać przepisów ruchu drogowego i odmówicie latania ze ścierą po zapleczu.
    1 point
  23. A ja bym chciała Dodge Challenger R/T-SE 1970 :-) piękne autko :-)
    1 point
  24. ja z moją dziewczyną robimy to w ten sposób.... ona odsłania brzuch a ja oszalały zaczynam podgryzać całować i bawić sie jej kolczykiem (za pomocą języka ) kiedy ona w tym czasie łapie mnie za włosy odciąga głowę i rozpina spodenki a dalej to jak w raju mógłbym robić to całymi dniami coś niesamowitego..... a po upływie czasu, jak zaszczytuje.... :devil: budzi sie w niej diabeł i zaczyna dobierać mi sie do spodni.... nawet nie musze sie pytac czy tego chce.. :jupi: :faja: :devil: :devil:
    1 point
  25. wylegiwanie się całymi dniami w łóżku i drapanie po plecach, przytulanie, całownie.. jakieś delikatne masaże. Chyba to najbardziej lubią faceci :)
    1 point
  • Newsletter

    block_newsletter_signup
    Sign Up
×
×
  • Create New...