Cała aktywność

Ta zawartość aktualizuje się automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Kalafior_Grozy

    Jaki serial ostatnio oglądaliście ?

    Czarnobyl Zwykle pisząc na temat tego co oglądałem stosuję specyficzne poczucie humoru, które chyba tylko według mnie nosi znamiona "zabawnego". Tym razem tego nie zrobię. Przede wszystkim ze względu na ludzi, którzy zginęli i nadal giną w wyniku tej tragedii. Do tej pory o Czarnobylu oglądałem jedynie filmy dokumentalne gdyż wszystkie te "Reaktory Strachu" i inne takie produkcje to była według mnie satyra i to dość niskich lotów. HBO stanęło na wysokości zadania. Stworzyli coś co równie dobrze jak filmy dokumentalne oddaje realia tamtych dni. Osobiście według mnie zabrakło scen budowy sarkofagu i serial śmiało mógł mieć 6 odcinków, ale szanuję to czego dokonali producenci. Są pewne rozbieżności między serialem a tym co się tam działo (m.in. stworzona jedna fikcyjna postać). Jest na ten temat kilka filmików na YT, ale ich lekturę zostawię sobie na inną okazję. Żarłem kolejne odcinki jak małpa kit. Jeden po drugim i nie żałuję ani nanosekundy tego czasu. Kto nie oglądał - POLECAM. Warto.
  3. Today
  4. samerpiszesiesummer

    Lalka na prezent

    Nie ma to jak robić linkowanie odkopując temat sprzed roku, pseudo marketerze
  5. samerpiszesiesummer

    mieszkanie

    Hej! Ja mając tyle lat co Ty wyprowadziłem się na stancję - w zasadzie teoretycznie wynajmowałem tylko pokój w bardzo nowocześnie urządzonym, ładnym mieszkaniu. Ale współlokatora większość czasu nie było, bo pracował w transporcie międzynarodowym. Płaciłem pięć stówek miesięcznie i dawałem radę - z tym, że ja miałem sporego farta i już jako 18-latek (uczyłem się zaocznie) znalazłem całkiem dobrze płatną pracę. Na stancji mieszkałem 1,5 roku - wróciłem do domu rodzinnego. I nie dlatego, że było mi źle - duuużo lepiej mi się mieszkało samemu i mam nadzieję w ciągu kilku lat pójść na swoje, po prostu taki ze mnie typ człowieka, że bardziej samotnik nawet pod względem rodzinnym. Tutaj na wsi lub w bliskiej okolicy, jakiś zwykły dom a nie mieszkanie w bloku. Właśnie dlatego wróciłem, bo na wsi się wychowałem i miasto jakoś mi nie pasuje mimo wielu wygód. Jak to mawiają: "ze wsi jesteś, na wieś wrócisz". No i działam tutaj w ochotniczej straży pożarnej, z którą chyba nie potrafiłbym się rozstać na długi okres... Jeśli jeszcze jej nie masz, poszukaj jakiejś pracy. Najlepiej uderzaj w coś stałego a nie sezonowego. Powodzenia - dasz radę jeśli tylko chcesz. Nikt mi nie pomagał. Do wszystkiego, co mam, dochodziłem samodzielnie. Jako 20-latek wielkiego majątku nie mam, ale prawko, samochód czy takie pierdoły jak dwa laptopy itd. finansowałem sobie sam.
  6. Yesterday
  7. mani

    Lalka na prezent

    Podzielę się swoimi przemyśleniami. Dla córki znajomej pluszaki w ogóle nie były atrakcyjne w wieku trzech lat. Teraz bardziej się nimi interesuje, a ma siedem lat. Jak była młodsza, to uwielbiała lalki interaktywne. Dostałą chodzącego bobasa, jednak nie był on najlepszej jakości i szybko się zepsuł. Tak więc planując zakup interaktywnej lalki warto postawić na dobrą markę. Dziecko podczas zabawy z pewnością niejednokrotnie ją upuści. Ja polecam, no ale każde dziecko jest inne i gwarancji nie ma. Zawsze można postawić na klasykę, czyli lalka płacząca, mówiąca, "ssąca" smok itd. Ciekawe modele można znaleźć m.in. w tym sklepie.
  8. yiliyane

    Co Cię dzisiaj wkurzyło ?

    Pociąg, na który biegłam, a który w ogóle nie przyjechał.
  9. mw2

    Nienawidzę świata!!!

    Czasu już nie cofniesz, pytanie, czy warto marnować kolejne lata na nienawiść? Zazwyczaj rodzice chcą jak najlepiej dla swojego dziecka, co nie oznacza, że to rzeczywiście jest dla niego najlepsze. Dopóki nie poznasz każdej perspektywy, nie oceniaj. Łatwo zranić bliskie osoby, a potem może być już za późno, by te relacje naprawić.
  10. Martusiaaaaaa92

    mieszkanie

    Miałam 22 lata, kiedy wyprowadziłam się od rodziców. To było niedługo po urodzeniu drugiego dziecka. Wcześniej mieszkałam u rodziców. Ale wtedy pogorszyły mi się relacje z nimi. Na szczęście poznałam wtedy mojego obecnego chłopaka i razem zamieszkaliśmy.
  11. yiliyane

    mieszkanie

    Kiedy byłam nastolatką, myślałam, że jak tylko skończę 18 lat wyprowadzę się z domu, zacznę wieść dorosłe, odpowiedzialne życie. To myślenie szybko mi przeszło, gdy tylko zaczęłam być coraz bliżej tej magicznej granicy wieku dorosłego, bo okazało się, że to nie takie proste, jak to początkowo mój młody umysł wymyślił. Pytanie jest jedno, proste i podstawowe - czy masz stałą pracę i zarabiasz wystarczająco, żeby wynająć mieszkanie i się samodzielnie utrzymać? Jeżeli nie, to, o ile w Twoim domu nie ma sytuacji patologicznej, siedź na razie grzecznie u rodziców i najpierw idź do pracy. Dopiero jak zarobisz, będziesz mogła w ogóle pomyśleć o wyprowadzce. Są młodzi ludzie w Twoim wieku, którzy bardzo szybko się usamodzielniają, lecz to ma pewne znaczące minusy - pieniądze, które jesteś w stanie zarobić jako osoba z wykształceniem średnim i bez doświadczenia zawodowego, są na tyle niewielkie, że po dokonaniu opłat za mieszkanie może się okazać, że pod koniec miesiąca nie będziesz miała co do garnka włożyć. Tak, znam taki przypadek. Na Twoim miejscu najpierw popracowałabym kilka lat i odłożyłabym konkretną sumę, a dopiero potem myślała o wyprowadzce. Chyba, że w Twoim domu stosowana jest przemoc, wtedy rzeczywiście powinnaś wyprowadzić się tak szybko jak to możliwe, nawet jeśli początkowo pojawi się ryzyko, że będziesz nie dojadać. Jeżeli natomiast chodzi o mnie, już tak kończąc tę historię, którą rozpoczęłam na początku posta, to jestem ładnych parę lat od Ciebie starsza i na razie nigdzie się nie ruszam Dorosłe życie szybko weryfikuje młodzieńcze plany, nie ma co się spieszyć, o ile sytuacja nie jest nagląca. Wierz mi, że gorzej wyjdziesz, jeżeli dumnie powiesz "mamo, tato, odchodzę", a po jakimś czasie wrócisz z podkulonym ogonem. Jeżeli Twoi rodzice są typem rodziców ograniczających swobodę (dopóki-z-nami-mieszkasz-robisz-co-każę), to po takim powrocie jeszcze bardziej skrócą Twoją smycz - bo będą wiedzieli, że jesteś całkowicie zależna od nich, że Twoje groźby "bo się wyprowadzę z domu" nie mają pokrycia w rzeczywistości - wtedy pozwolą sobie na jeszcze więcej niż pozwalają sobie teraz.
  12. yiliyane

    Książka, którą aktualnie czytasz

    Brian Staveley - Ostatnia więź
  13. Ostatni tydzień
  14. Kalafior_Grozy

    Co Cię dzisiaj wkurzyło ?

    Są na wymiar, popytaj w sklepach gdzie sprzedają rolety. Jak Ci się pofarci to utrafisz taką na zawiasach nawet. Dobrze wymierz drzwi balkonowe i na zamówienie Ci zrobią. Koniec offtopa z mojej strony
  15. Danny

    Nienawidzę świata!!!

    Dużo by opowiadać.. No po prostu zobaczyłem że to jest głupie i bezsensu i że przez lata próbowałem zadowolić rodziców podczas gdy mogłem i powinienem myśleć o sobie. Jestem na to wkurwiony!!! Na świat, na rodziców i na siebie!!
  16. doris288

    mieszkanie

    Cześć, skończyłam już ponad 19 lat. Doszłam do wniosku, że powinnam się wyprowadzić z domu rodzinnego. Chciałabym zamieszkać wtenczas już sama. Chcę zapytać was o wasze doświadczenia Kiedy wy się wyprowadzacie lub zamierzacie to zrobić? Czy macie już ten problem za sobą? I z czym on jest związany? A także kto wam przy tym wszystkim pomagał? Dziękuję za wasze podpowiedzi
  17. Kerosine

    Nienawidzę świata!!!

    Powiedzmy, że bliskie mi są podobne odczucia :} Jednak zarówno nienawiść, jak i gniew to uczucie - emocja w przypadku tego drugiego - wtórne, jedynie maskujące to, co czuje Twoje prawdziwe ja. Co takiego się wydarzyło, że masz już dosyć bycia "grzecznym, wzorowym chłopcem"?
  18. Danny

    Co Cię dzisiaj wkurzyło ?

    Wkurwia mnie że byłem grzecznym, wzorowym chłopcem tyle lat. Mam tego k*rwa dosyć!!!!!
  19. Jestem wściekły i nienawidzę świata!!! Aaaaaaa jestem taki zły na wszystko!!! Wku*wia mnie najdrobniejsza rzecz! Kto ma tak jak ja?
  20. Shady-Lane90

    Książka, którą aktualnie czytasz

  21. Shady-Lane90

    Wyraź siebie obrazkiem

  22. Neosha

    Jak się czujesz?

    Bardzo zmęczona, przede wszystkim psychicznie a wszystko przede mną. A na dodatek jeszcze ta ospa u F. :<
  23. Neosha

    Nienawidzę...

    ... jej. No niestety, nie poprawiło się, tylko się pogorszyło. Nie będę udawać, że ją choć lubię, bo to nigdy nie nastąpi.
  24. Neosha

    Co Ci sprawiło dzisiaj radość?

    W końcu jest chłodniej. W końcu uzyskałam to, co zawsze tak chciałam.
  25. Kerosine

    Plany na dziś.

    Myję głowę, kończę lekturę Thorgala, jem obiad, zarzucam podwójną dawkę benzynek i śmigam testować w pracy skuteczność psychotropów.
  26. Kerosine

    Co teraz pijecie?

    Wodę z cytryną, imbirem i miętą.
  27. Mousse2

    Luźne spotkanie, miejsce, wasze pomysły

    jakaś kawiarnia lub restauracja, park
  28. Mousse2

    Jakie sporty uprawiacie?

    kiedyś pływałam i biegałam, teraz jeżdżę na rowerze i trochę tańczę
  29. Mousse2

    przekąski na imprezę

    czekolada muffinki winogrona żelki bezy ciasteczka draże orzeszki suszona żurawina śliwki w czekoladzie wafelki chrupki
  1. Wczytaj więcej aktywności
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up