All Activity

This stream auto-updates     

  1. Today
  2. BiałyKruk

    Witam serdecznie

    Sprawdziłem na filmweb. Tajemnica Sagali jest z 96 roku polsko-niemieckiej produkcji. Ja sam pewien nie jestem czy widziałem wszystkie odcinki bo zakończenia nie pamiętam. Wiem ze oglądałem i mi się podobał. Zawsze można pooglądać bo jest na cda.pl Entomofobia kojarzy mi się z entami Czemu nie masz możliwości ? Chodzi tylko o odpowiedzialność ?? Ja już 10 lat hoduję ptaszniki. Brałem kiedyś na rękę i żaden mnie nie dziabnął. Odpowiedzialny człowiek umie podejść do takiej sprawy z ostrożnością. Jak chcesz to mogę Ci pomoc wybrać odpowiedni gatunek Też kiedyś myślałem nad skorpionem, ale pająki/ptaszniki bardziej mnie fascynują. Ich różnorodne ubarwienie jest po prostu niewiarygodne. Racja, myszki są fajne. Na szczęście mój je szczury. One choroby roznoszą.
  3. Yesterday
  4. Kerosine

    Samotność

    +1 Wykorzystywanie swoich zainteresowań [tak już istniejących, jak i aktywności, które dopiero mają szansę stać się nimi w przyszłości gdy już przekonamy się, czy to nasza bajka] zdecydowanie stanowi jedną z lepszych metod na poznawanie nowych osób - warto z niej skorzystać. +1 Odniosę się jeszcze tylko do tego: Czy te grupki aby na pewno są tworami uformowanymi ostatecznie i całkowicie zamkniętymi na osoby z zewnątrz? Być może - zasugerowana stopniem ich wzajemnego zgrania oraz faktem, że zawiązały się jeszcze przed rozpoczęciem nauki w Twojej obecnej szkole - popełniasz błąd zakładając, że tak właśnie jest, podczas gdy w rzeczywistości przynajmniej jedna z paczek nie miałaby nic przeciwko poszerzeniu swojego składu o dodatkową członkinię. Próbowałaś poznać gimnazjalne koleżanki Twojej przyjaciółki [albo ona próbowała poznać Was ze sobą]?
  5. Martusiaaaaaa92

    Samotność

    Wyjazd do innego kraju to ciężka sprawa. Człowiek staje się wyrwany z korzeniami i przesadzony gdzie indziej. Zwłaszcza, że Ty od 6 roku życia, od dziecka mieszkałaś w Anglii i zdążyłaś się przyzwyczaić. I to Polska była Ci bardziej obcym krajem. Sama przeżywałam wyjazd z kraju i na początku było ciężko. Przetrwałam dzięki temu, że wyjechałam razem z chłopakiem i synkiem, potem też, już w Anglii, urodziła nam się córeczka. Szkoła średnia się niedawno zaczęła, wtedy kontakty się nawiązuje na nowo. Może więc spróbuj się trzymać tej nowo poznanej przyjaciółki? A jeśli chcesz nawiązać kontakty z większą liczbą osób - proponuję to, co wyżej napisała @yiliyane. A jeśli jesteś wierząca, możesz ponadto nawiązać znajomości w jakimś duszpasterstwie dla młodzieży czy na pielgrzymce.
  6. yiliyane

    Samotność

    Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to zapisanie się na jakieś zajęcia dodatkowe. Mogą to być pozalekcyjne zajęcia w szkole (może w innej klasie jest ktoś fajny, z kim mogłabyś się zaprzyjaźnić?), a mogą być to zajęcia poza szkołą. Znajdź coś, co Cię zainteresuje i co jednocześnie nie będzie zajęciami indywidualnymi - nie tylko zredukujesz nadmiar czasu wolnego i nudy, ale też będziesz miała szansę poznać kogoś nowego. Możesz próbować też nawiązać jakiś kontakt ze swoim kuzynostwem, jeśli masz kuzynów w swoim wieku - skoro wróciłaś do kraju, to pewnie masz tu i ówdzie członków swojej rodziny. Możesz próbować odświeżyć kontakt z koleżankami z gimnazjum - napisz do nich, spytaj co słychać, zaproponuj spotkanie. Możliwości trochę jest, szczególnie teraz, kiedy jesteś nastolatką - później będzie już ciężko np. o zajęcia dodatkowe dedykowane dla Twojej grupy wiekowej.
  7. Lilia122

    Samotność

    Mam 16 lat, w Sierpniu 2018 przeprowadziłam się do Polski po mieszkaniu w Anglii przez 9/10 lat. Wiedziałam że to nie będzie łatwe ponieważ zaczynam swoje życie na nowo ale mój problem nie jestem związany ze szkołą lecz ze znajomymi. Wszystkie moje kontakty z Anglii się urwały oprócz jednego, dalej piszę ze swoją najlepszą przyjaciółką. A tu w Polsce chodziłam rok do gimnazjum i byłam z takimi dziewczynami które były spoko ale już nie piszemy ze sobą, i teraz jestem w szkole średniej, mam tu super przyjaciółkę, razem się smiejemy i jest fajnie ale ona ma swoje kolezańki z gimnazjum i ja za bardzo nie mam z kim wychodzić. Jestem bardzo nie śmiała ale kiedy kogoś poznaje to mega się otwieram. Gdzie mogę poznać nowych ludzi? Tylko proszę nie mówćie: Podejć do kogoś z klasy i pogadaj bo tak to nie działa, już każdy ma swoją mini grupkę itd.
  8. Komunista

    Brak chęci do życia...

    ja bardzo źle się dogaduję z rodzicami ale się przyzwyczaiłem, a w życiu do niedawna była naprawdę pustka skąd jesteś wogóle?
  9. Damiano_13

    W co grasz??

    Ostatnio w co gram to w God of War super gierka i fifa 20
  10. Last week
  11. Kerosine

    Witam serdecznie

    W ani jednym swoim poście, mój drogi ♥ Tak Tak TAK A ten tytuł z kolei przypomina mi pewną produkcję chyba z czasów dzieciństwa... nie miałam okazji obejrzeć, niestety. To trochę śliski / niejednoznaczny temat, szczerze mówiąc. Cierpię na entomofobię, więc w gorszych okresach nawet motyle potrafią wydać mi się zdumiewająco odpychające - z drugiej strony, autentycznie lubię i fascynuję się skorpionami, które uważam za swoje "zwierzę mocy" [a które jak wiadomo są pajęczakami]. Czasami myślę sobie, że właśnie hodowla / bezpośredni kontakt ze skorpionem mógłby pomóc mi przełamać w końcu raz a dobrze lęk przed robactwem Nie mam jednak niestety [?] ku temu większych możliwości, drzemią też we mnie mimo wszystko resztki odpowiedzialności. Węże są spoko i piękne, nie mam też nic przeciwko myszom :3 Zgadzam się jak najbardziej ♥ Chociaż osobiście lubię sobie o nim bardziej poczytać albo pooglądać na Stellarium... lub też na żywo =)
  12. BiałyKruk

    Witam serdecznie

    Mam nadzieje, że się na starcie nie zbłaźniłem w oczach moderatorki Z tych, które już zakończyłem i najbardziej zapadły mi w pamięci to Tajemnica Sagali, Z archiwum X, Nie z tego świata, The Strain i Gra o tron. Obecnie oglądam, a raczej czekam na kolejne sezony Lucyfer i Wiedźmin, a w między czasie oglądam Daredevil. Czekam też na serial, który ma wyprodukować Amazon "The Lord of the Rings" Jeśli o filmie mowa to jestem fanem "Matrix" "Harry Potter" "Star Wars" i "Władca Pierścieni" / "Hobbit" Piesek to Husky syberyjski, a wąż Boa tęczowy. Znajdę czas to wrzucę jakieś zdjęcia Pająków też, co sądzisz o pająkach ??? Jak już o zwierzakach mowa to lubię filmy dokumentalne o nich. Najbardziej te w których czyta Krystyna Czubówna. Na Netflix jest fajny miniserial pt. "Nasza planeta". W sumie filmy dokumentalne lubię nie tylko o zwierzętach. Tematyka kosmosu przed snem to super sprawa. Pozdrawiam
  13. Komunista

    A Jezusowi Kazali Spać

    ja słucham
  14. Kerosine

    Witam serdecznie

    Witaj Kojarzę Cię z wypowiedzi w jednym z tematów kilka tygodni temu, fajnie, że postanowiłeś nie ograniczyć swojej aktywności jedynie do niego i zamierzasz bardziej rozgościć się na forum. Wymienisz konkretne tytuły? Jaki wąż [i jaki piesek]? Na wypadek gdybyś chciał pochwalić się zdjęciami swojego zwierzyńca teraz lub w przyszłości - https://m-forum.pl/topic/161-nasze-zwierzaki-d/ =)
  15. BiałyKruk

    Witam serdecznie

    Witam wszystkich Na wstępie zacytuję fragment książki pt. "W pośpiechu" autorstwa Tadeusza Konwickiego "Wie pan, każdy człowiek ma jakąś potrzebę kontaktu z ludźmi, ale kontaktu nie przypadkowego, tylko jakiejś bliskości charakteru, myślenia, nastroju." W tym celu założyłem konto na tym forum. Jakiś czas temu przeszedłem poważną operację. Od tego czasu trochę posmutniałem i ucichłem. Lubie dobre filmy i seriale w szczególności fantastykę. Próbuje też czytać książki, ale trudno mi to idzie. Ostatnio zacząłem malować akwarelą. Chętnie gram w gry- od karcianych po planszowe i na komputerowych kończąc. Interesuję się zwierzętami. Mam pieska, hoduję węża i 4 pająki- nie licząc tych zza szafy. Nie lubię jak mi zmarzną stopy.
  16. Kerosine

    Moje brzydkie nawyki :]

    Skubanie i zdzieranie spierzchniętego [lub nie] naskórka z warg. Paskudny samą esencją paskudności [zaledwie próba wyobrażenia sobie owej czynności wywołuje prawdopodobnie niemiły dreszczyk], nierzadko bolesny oraz będący przyczyną zarówno wydatnego ubytku na urodzie, jak i podejrzewam znacznej części dziwnych spojrzeń rzucanych mi przez przechodniów - mimo to sprawiający na tyle dziwnej i perwersyjnej wręcz satysfakcji, że gdy już na nowo wpadnę w ciąg długimi tygodniami potrafię omijać szerokim łukiem pomadkę ochronną [jedyną rzecz, która jest w stanie powstrzymać mnie przed odruchowym sięganiem dłońmi do ust]. Za skórki też potrafię się wziąć [szczególnie kciuków], jednak ten nawyk jest zdecydowanie drugorzędny ;p
  17. Rozgoryczona23

    Zerwane zaręczyny przez rodzinę

    A ja wciąż jeszcze kocham jego..
  18. mw2

    Zerwane zaręczyny przez rodzinę

    Wszystko to kwestia indywidualna i zależy także od długości związku, znajomości, intensywności uczuć... W sumie 1,5 roku to już jest bardzo dużo czasu, ale daj sobie chwilkę. Wybacz sobie i nie szukaj kogoś na siłę. Miłość zazwyczaj puka do naszych drzwi niespodziewanie.
  19. Kerosine

    Jak zaryzykować w twórczość?

    Eee...? @Zbój1896, obawiam się, że muszę Cię prosić o ponowne założenie wątku - tym razem w pełnej zgodzie z zasadami logicznej oraz poprawnej językowo wypowiedzi [także znacznie wyraźniej i bardziej czytelnie określającej zasadniczy temat / problem]. Regulamin Dział III: Ten topic trafia na Śmietnik.
  20. Zbój1896

    Jak zaryzykować w twórczość?

    Trudno żyć w zgodzie z własnymi marzeniami i być twórcą
  21. Kendark

    Bilet na połówkę stracił ważność

    Dziękuję za troskę, Po prostu potrzebowałem to z siebie wyrzucić Temat może trafić do śmieci. Dziękuję za poświęcony czas Kurtyna
  22. Kerosine

    99 tematów w których musisz się wypowiedzieć.

    Razem z @yiliyane odświeżyłyśmy nieco temat i zaktualizowałyśmy linki, które na przestrzeni lat uległy niestety wygaśnięciu - wątek znów jest zatem w pełni funkcjonalny. Zapraszamy wszystkich do rzucenia okiem na listę przygotowaną przez @Hard Candy, w tym szczególnie młodszych stażem użytkowników i osoby dopiero rozpoczynające swą przygodę z naszym forum
  23. Rozgoryczona23

    Zerwane zaręczyny przez rodzinę

    Podnieść podniosłam się. Jednak bywają chwile ze czule myślę o nim i wracam do wspomnień.
  24. Shady-Lane90

    Bilet na połówkę stracił ważność

    @Kendark jak słusznie zauważyła osoba nade mną - nie napisałeś o co tak naprawdę chodzi, czego od nas oczekujesz. Dlatego też albo doprecyzuj swój "problem", albo temat zostanie przeniesiony do śmietnika, jako nic niewnoszący na forum.
  25. leonkennedy

    Jak i gdzie poznac dziewczynę

    Filip. Makijaż to nic złego, owszem. Jednak kolega chyba miał na myśli osobniki, które do demakijażu używają szpachelki mówiąc "tapeciary". Osobiście też wolę naturalne dziewczyny z lekkim makijażem A nie kilo szpachli jak w 25 letnim Passacie. @Matek5 masz w mieście jakiś klub z jakimś kółkiem zainteresowań? Może tam spróbuj.
  26. yiliyane

    Bilet na połówkę stracił ważność

    Z góry przepraszam za złośliwość, ale czego od nas oczekujesz? Mamy coś Ci doradzić w tej kwestii czy tylko pokiwać główką ze współczuciem? Jeżeli to drugie, to polecam raczej założenie bloga albo pamiętnika A jeżeli to pierwsze, to doprecyzuj co konkretnie chciałbyś z tym fantem zrobić - czy mamy Ci doradzić jak wieść szczęśliwy żywot singla, czy jak znaleźć dziewczynę nr 7.
  27. Kerosine

    Podobam mu się?

    Nie sądzę, by w obu opisanych przez Ciebie sytuacjach [urodziny koleżanki, "wieczór strachów"] dopuścił Cię tak blisko siebie gdybyś mu się nie podobała =) Myślę, że istotnie w grę może wchodzić pewna nieśmiałość wobec płci przeciwnej / obawa przed pierwszą randką - zwłaszcza biorąc pod uwagę nie tylko jego brak doświadczenia jako takiego, ale również ogólnie bardzo młody wiek. Może nawet chodzi jedynie o tremę skoro w Twojej wypowiedzi mimo wszystko jawi się on jako strona potrafiąca i wychodząca kilkakrotnie z inicjatywą. Na pierwszej randce [lub uogólniając: na początku związku] z pewnością będzie Wam towarzyszyło mniejsze lub większe skrępowanie, w końcu to zarówno Wasze pierwsze spotkanie [spotkania] "sam na sam", jak i ogólnie pierwsze tego typu doświadczenie [związek] w życiu. Jej przebieg zależy jednak w dużej mierze także od Ciebie; jeśli zdołasz przełamać nieuniknione pierwsze lody, ośmielić go i sprawić, że poczuje się w pełni swobodnie bynajmniej nie musi okazać się ona niewypałem
  28. Lana0804

    Podobam mu się?

    Od jakiegoś miesiąca jestem bliżej z chłopakiem. W tym roku oboje będziemy mieć po 15 lat. To on się mną raczej zainteresował, bo do tej samej klasy chodzimy teraz drugi rok (to ja doszłam). Zaczęliśmy się wygłupiać, że jesteśmy parą itd. Na urodzinach koleżanki siedzieliśmy obok siebie, on mnie obejmował ramieniem, usiadłam mu na kolanach. Wtedy poczułam, że trochę mi się podoba, a może ja jemu. To było jeszcze przed przerwą świateczną, więc po świętach nie było już tego napięcia i pomyślałam, że faktycznie tylko udawał. Tylko tak się złożyło, że on i moja przyjaciółka byliśmy w jednej grupie do projektu na wos. Robiliśmy go 2 dni temu, u mnie, a że szybko się uwinęliśmy, zaczęliśmy grać w gry, słuchać muzyki itd. Potem wyszła propozycja słuchania creepypast, a ja że jestem strasznie strachliwa mówię, że nie, bo nie zasnę. Ale jednak mnie namówili. Zgaszone światła w pokoju, na zewnątrz już ciemno (moi rodzice byli w pracy). Chyba widział, że czuję się niepewnie, bo objął mnie ramieniem. Zdziwiłam się, ale w sumie ucieszyłam. Potem oglądaliśmy film, znowu horror. Położyliśmy się obok siebie na łóżku, miał rękę pod moją głową. Trzymał mnie blisko siebie. Wtedy też padło do nas (mnie i mojej przyjaciółki) czy mamy chłopaka, ale do mnie do pytanie jakimś innym tonem. Mówimy, że nie, potem chwila ciszy. Ja pytam czy on ma dziewczynę, on mówi, że nie, ale chciałby. Więc ja się przysuwam, bo to może miała być sugestia. Kładę mu rękę na klatce piersiowej, in chwilę później kładzie dłoń na mojej. Tego jeszcze nie było. Czułam te motylki w brzuchu i gdy tak leżeliśmy, i gdy rozmawialiśmy. Potem kiedy weszła moja mama oczywiście się odkleiliśmy od siebie, ale kiedy się przestraszyłam złapałam go za rękę, a on chyba się ucieszył. Mówił coś, że możemy się spotkać w przyszłym tygodniu (mamy ferie), więc wczoraj do niego napisałam. Spotkanie wyszło z jego inicjatywy, umówiliśmy się. Ja się cieszę, bo myślę, że może faktycznie coś z tego będzie, ale jakieś pół godziny później mi pisze żebyśmy zaprosili tą moją przyjaciółkę (on nic nie ma do niej, wiem że jemu nie podoba sie ona ani on jej) i znowu zaczęłam się gubić. W towarzystwie jest śmiały i rozmowny, ale jak gadalismy to jeszcze nie miał dziewczyny się nie całował (tak jak ja). Nie wiem czy on jest po prostu nieśmiały czy mu się po prostu nie podobam. Jeśli to pierwsze to będzie krępował się robić coś nowego, porozmawiać ze mną tak szczerze, a jeżeli to drugie, to zrobię z siebie nachalną desperatkę. A wy jak myślicie?
  1. Load more activity
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      1
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      1
    4. 4
      BiałyKruk
      BiałyKruk
      1
    5. 5
      Anonimowy93
      Anonimowy93
      1
  • Change title in block settings!

    Kerosine
    Kerosine
    16 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    6 posts
    BiałyKruk
    BiałyKruk
    3 posts
    Spineczka
    Spineczka
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Kendark
    Kendark
    2 posts
    Rozgoryczona23
    Rozgoryczona23
    2 posts
    Rumburak
    Rumburak
    2 posts