Cała aktywność

Ta zawartość aktualizuje się automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Co masz wspólnego z osobą nad Tobą?

    @NYC, rzekłabym, że pewne doświadczenia.
  3. X czy Y??

    Sobota... bo to wciąż jeszcze dwa dni wolnego.   Jednorożec czy pegaz?
  4. Co masz wspólnego z osobą nad Tobą?

    @NYC mamy ładne avatary
  5. Dziś
  6. Adrenalina

    Niezbyt. Jak już zostało wspomniane, wydzielanie adrenaliny związane jest ściśle ze znajdowaniem się w sytuacji zagrożenia, uczuciem lęku/przerażenia i ogólnym pobudzeniem. Jako osoba, której każdy z wymienionych stanów towarzyszy właściwie przez cały czas bynajmniej nie widzę w nich nic pociągającego i w głębi duszy dziwię się ludziom, którzy dobrowolnie wystawiają się na działanie wywołujących je czynników. Może nie wiedzą, czym tak naprawdę jest strach? W sumie to całkiem możliwe - już dawno zaobserwowałam, że znajdując się w sytuacjach ekstremalnych odczuwam właśnie przede wszystkim ogromny lęk, adrenalinowy dreszczyk zaś jest jakby w tle, "przykryty" strachem i znacznie zredukowany. Zgaduję, że u ludzi rozmiłowanych np. w sportach ekstremalnych musi on manifestować się znacznie wyraźniej, a proporcje między nim a uczuciem zagrożenia/lęku są co najmniej zbliżone do fifty-fifty. To jednak kwestia indywidualnych uwarunkowań, mój system odczuwania i regulacji emocji zawsze był rozj*bany. W każdym razie nie bawi mnie ani oglądanie horrorów, ani nie pociągają skoki na bungee/ze spadochronem czy ogólnie jakakolwiek aktywność związana z ryzykiem.
  7. Czym tanio wyślę paczkę za granicę?

    tak, ja też jestem zadowolona z Euro-paki. Generalnie szybko i dokładnie wiec nie mam co narzekać!
  8. Co teraz pijecie?

    Herbata ziołowa z dziurawca, mniam
  9. Opisz siebie jednym słowem!

    Niezdarność.
  10. Cześć i czołem!

    Teoretycznie jeszcze mi 18-stka nie stuknęła, więc no... chociaż zachowam pozory poprawności i pominę to pytanie Dziękuje wszystkim za miłe przyjęcie.
  11. Wczoraj
  12. Co masz wspólnego z osobą nad Tobą?

    @Kalafior_Grozy mamy podobne poczucie humoru, interesujemy się historią oram mamy mnóstwo tematów do rozmów;D.
  13. Co teraz pijecie?

    Pepsi (a miałem jej nie pić).
  14. Zmiany w Polsce, na lepsze czy na gorsze?

    Oczywiście, lecz pewne rzeczy chyba zaszły już za daleko. Jedyną szansę upatruję w tym, że pewnego dnia dwa dominujące obozy polityczne znikną. Bez tego nie widzę szans na jakiekolwiek zmiany.
  15. Cześć i czołem!

    Lubisz gry komputerowe? Jaką muzykę lubisz najbardziej? Jakie jest Twoje ulubione piwo? Witaj na Forum
  16. Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?

     
  17. Co myślisz o .....?

    W moim odczuciu Unia cierpi na choroby, których uleczenie wydaje się być niezbędne do tego by można w świecie traktować ją poważnie. Te choroby już jeden kraj zniechęciły do bycia w tym towarzystwie i serio nie wykluczam że grono chętnych do przebywania tu wkrótce znów zacznie się kurczyć. Polexit byłby w sumie dość słabym pomysłem bo póki co jeszcze jest nadzieja na to, że karta się odwróci i władzę w UE stracą produkty uboczne rewolucji z 1968 roku.   O 500+?
  18. Co masz wspólnego z osobą nad Tobą?

    @Nineku wydaje mi się że gust muzyczny. Co prawda może nie słuchamy konkretnie tych samych wykonawców, ale klimaty chyba podobne
  19. X czy Y??

    Kisiel. Budynie nigdy do mnie nie przemawiały (ogólnie jedzenie do mnie nie mówi, ja czasem do jedzenie owszem, ale jak nikt nie patrzy), wydają mi się mdłe. Zdecydowanie preferuję budynie tylko i wyłącznie jako dodatki do wypieków.   Sobota czy niedziela?
  20. Prawda czy fałsz?

    Prawda.   Lubisz słuchać radia.
  21. Opisz siebie jednym słowem!

    Spać.
  22. Co wam dziś zryło beret?

    Przeglądałem jakieś pół godziny temu allegro i mój ulubiony dział erotyka radiokomunikacja a tam za 1500 zł wystawiony skaner radiowy, który wart jest może ze 300. Przecież prędzej Polska będzie graniczyła z Archipelagiem Wysp Kiribati niż ktoś mu to kupi zważywszy na fakt, że za jakieś 1100 można wyszarpać radyjko co nie dość że obsługuje szersze pasmo częstotliwości to na dodatek dekoduje Motorolkę i EDACS'a. Ja pierdzielę to tak jak bym chciał sprzedać 2-litrową butelkę Pepsi za 35 zł.
  23. O czym teraz myślisz?

    Dlaczego jak się puszcza totolotka metodą "chybił-trafił", maszyna losuje zawsze takie durnowate numery? Zupełnie jak by w kodzie kreskowym na dole kuponu oprócz numeru zakładu zakodowana była tajna wiadomość o treści "samemu ci się wypełniać blankietu nie chciało frajerze to ci takie numery wybiorę że się prędzej zesrasz niż wygrasz".
  24. Co Cię dzisiaj wkurzyło ?

    Stadne jeżdżenie autobusów to zdecydowanie jedna z najbardziej irytujących rzeczy w systemie komunikacji publicznej mojego miasta. Już teraz skala zjawiska jest irytująca, aż boję się pomyśleć, co będzie się działo od 2 kwietnia gdy zsynchronizowaniu ulegną rozkłady jazdy już chyba w zasadzie wszystkich linii. I pomyśleć, że m. in. właśnie temu miały służyć przeprowadzone jakiś czas temu modernizacje przystanków - aby za jednym razem mogło się na nich zmieścić jak najwięcej pojazdów... Oczywiście ceną za te wszystkie "ulepszenia" jest podwyżka cen biletów, a jakże  Od 2 kwietnia system komunikacji będzie nie dość, że jeszcze bardziej zj*bany, to na dodatek droższy dla pasażera. W takiej sytuacji mam jeszcze mniejszą ochotę niż zwykle być uczciwą obywatelką i płacić pełną cenę za swoją migawkę.
  25. Emetofobia

    Właściwie również mogę powiedzieć, że ten rodzaj fobii mnie dotyczy, choć nie przybiera aż takich rozmiarów, bym miała wszędzie chodzić z woreczkiem na wypadek "wpadki" ani ogólnie bynajmniej nie jest to coś, co w jakimkolwiek większym stopniu pochłaniałoby moje myśli, szczęśliwie dając o sobie znać głównie wtedy gdy z różnych przyczyn już zrobi mi się niedobrze [czyli rzadko]. Mimo to jest w wymiotowaniu coś, co sprawia, że czuję przed tym mimowolny opór/boję się/brzydzę to robić [myślę, że chodzi w dużej mierze o lęk przed zadławieniem się wymiocinami]. Na szczęście mój organizm jest tak skonstruowany, że w przypadku np. zatrucia jakimś jedzeniem woli pozbyć się treści pokarmowej dołem niż górą [że tak to ujmę], bo zarówno uczucie nudności, jak i samo wymiotowanie naprawdę wywołują u mnie dyskomfort większy niż wynikałoby to jedynie z czysto fizycznych doznań i już wolę znosić wykręcający wnętrzności ból. Również podczas nawracających co jakiś czas epizodów bulimii zamiast w tradycyjny sposób puścić pawia katuję swoje ciało intensywnym wysiłkiem fizycznym i ćwiczeniami [co swoją drogą stanowi chyba najlepszy dowód na to, że emetofobię jednak posiadam]. Nie traktuję jednak akurat tego lęku jako czegoś bardzo uciążliwego, jak najbardziej mogę z nim żyć. Natomiast w przypadkach podobnych do tego opisanego przez autorkę tematu pierwotną przyczynę emetofobii stanowi najprawdopodobniej wspomniana choroba lokomocyjna/nerwica.
  26. Prawda czy fałsz?

    W jakimś stopniu jest to prawda. Nie lubisz wcześnie wstawać.
  27. X czy Y??

    Samochód. Kisiel czy budyń?
  28. Jakiej marki biżuterie nosicie?

    Ja noszę zegarki i głównie te apartu
  29. Wczytaj więcej aktywności