Cała aktywność

Ta zawartość aktualizuje się automatycznie   

  1. Dziś
  2. Jakie studia wybrać?

    Ja się moge wypowiedzieć co do uczelni na Śląsku. Sama kończę magisterkę na Akademii Polonijnej w Częstochowie, ale znam bardzo dużo osób z uczelni Publicznych na Śląsku (w tym mój partner :)) którzy nie są zadwolenii z uczelnii. Jak na każdej uczelni różnie to bywa. Jeżeli chodzi o fizjoterapię to AP jest bez wątpienia najlepszym rozwiązaniem dla mnie na Śląsku. Ma dla mnie niewielką przewagę nad uczelniami publicznymi.
  3. Wczoraj
  4. Jak się czujesz?

    Męczy mnie grypa. I codzienna migrena...
  5. Wasz ostatni zakup.

    Bransoletka, kolczyki i trochę ciuchów. 
  6. Problemy ze zdaniem na prawo jazdy

    @MarkKa przeczytaj regulamin to się dowiesz co to spam. I także kiedy wolno wstawiać linki na forum. Pozdrawiam. 
  7. piosenka na dziś. (;

     
  8. Czym jeździcie ? :)

    W moim CBR F4i też jest bajeczne - od 5 litrów w trasie do 12 w mieście... 
  9. Ciuszki na motor

    Kiedyś oglądałem bardzo fajny filmik ekipy z Motobandy jak stawali na kaskach...i takie z marketu za 200 pękały pod naciskiem gościa ważącego 90 kg...a jak ma wytrzymać jak uderzy o asfalt ? 
  10. Problemy ze zdaniem na prawo jazdy

    Nie wiem co jest nazwane w spamem w artykule, który przeczytałem i chciałem się podzielić ale ok... Dziwna filozofia... Pewnie jak komuś pożyczę książkę, która mnie zaciekawi to też byłby SPAM
  11. Co wam dziś zryło beret?

    Jakiś Mietek na ciechanowskich blaszkach dziś chwilę po 5 rano zalał paliwa i przypadkiem zapomniał zapłacić. Taki to atrakcyjny poranek. Pan powinien koniecznie kupić Bilobil. Zapomni o zapominaniu.
  12. Jak się czujesz?

    Tulę mocno! Niby wszystko teoretycznie jest w porządku. Ale wcale tak nie jest. Damn.
  13. Wasz ostatni zakup.

    Książka - Jo Nesbo Pierwszy śnieg
  14. Dobry wieczór!

    Hej, witam na pokładzie
  15. Osoba Jana Pawła II w waszych oczach

    Czy ludzie, którzy twierdzą, że Jan Paweł II to dla nich autorytet, na pewno znają jego poglądy i wizję świata i zgadzają się z nimi? I czy wiedzą, co on robił, oprócz tego, że bardzo dużo pielgrzymował, spotykał się z różnymi ludźmi i że żartował podczas spotkań, np. mówiąc o kremówkach? Czy czytali jakieś encykliki, inne dokumenty kościelne lub chociaż książki napisane przez JP2? Czy raczej tylko patrzyli, jak spotyka się z dziećmi i słuchali, jak parafrazuje Psalm 104 (103), jak mówi ludziom, żeby się nie lękali, jak mówił, że zawierza świat i Kościół Maryi (cokolwiek to znaczyło), i jak opowiada żarty? Bez wątpienia Karol Wojtyła był jednym z najważniejszych, najbardziej wpływowych i rozpoznawalnych ludzi XX wieku. I dla wielu ludzi stał się ikoną, symbolem i idolem. Jednak to nie ma nic wspólnego z jego faktycznymi działaniami czy zasługami. Bo co dokładnie Jan Paweł II zrobił, żeby na świecie działo się lepiej? To, że był zatroskany o pokój na świecie i że udzielał duchowego wsparcia rodakom zmagającym się z nieznośnym systemem politycznym, to trochę mało. Często się mówi, że bez papieża-Polaka komunizm by nie upadł - tylko że to bzdura, bo po pierwsze, ZSRR borykał się z poważnym kryzysem wewnętrznym i nie miało to nic wspólnego z Watykanem ani katolicyzmem, a po drugie, Polacy protestowali przeciwko reżimowi także w 1956, w 1968, w 1970 i 1976, gdy jeszcze nie było Jana Pawła II. Protestowali, bo mieli dość nędzy, cenzury i ucisku, a nie dlatego że papież ich do tego zachęcił. To, że PRL się skończył, zawdzięczamy prędzej Gorbaczowowi niż Wojtyle. A kult papieża-Polaka osiągnął w Polsce karykaturalne rozmiary. Karykaturalne było też to, co polskie media wyprawiały 1, 2 i 3 kwietnia 2005 roku, gdy papież-Polak umierał i zaraz po jego śmierci. Nie tylko TVP, ale i TVN, która skądinąd zazwyczaj jest antykościelna. Chyba w żadnym innym kraju aż tyle uwagi media nie poświęciły chorobie i nadchodzącej śmierci papieża. Może z wyjątkiem Malty czy jakichś krajów Ameryki Pd. Tylko że oficjalnie Polska nie jest państwem katolickim, więc aż taki kult przywódcy Kościoła katolickiego jest po prostu niepoważny i absurdalny. Kult bardzo płytki i powierzchowny, swoją drogą. Ludzi czczących JP2 jak bóstwo nie obchodzą poglądy i nauczanie JP2, tylko to, żeby było jak najwięcej jego pomników, jak najwięcej miejsc i instytucji nazwanych imieniem Jana Pawła II, jak najwięcej filmów i piosenek poświęconych Janowi Pawłowi II itd. I dla nich nieważne, że większość tych pomników jest brzydka, i na wielu z nich twarz papieża-Polaka bardziej przypomina twarz Gargamela niż twarz Karola Wojtyły. Co charakterystyczne, Jan Paweł II nigdy nie protestował przeciwko kultowi własnej osoby. Nie protestował przeciwko temu, że tak wielu Polaków traktuje go na równi z Jezusem albo nawet stawia go wyżej od Jezusa. Mimo że z żadnej oficjalnej doktryny religijnej nie wynika, że konkretny papież jest ważniejszy od Mesjasza. A gdyby zapytać wielu Polaków, czy dla nich ważniejszy był/jest Jezus czy Jan Paweł II, to całkiem możliwe, że odpowiedzieliby, że papież. Taka odpowiedź byłaby naprawdę kuriozalna. Ogólnie, w tym temacie zgadzam się z Wulfem i Pizzaro. Pizzaro wspomniał o tuszowaniu przez Wojtyłę przestępstw seksualnych w KK. Tak niestety było - jednym z najbardziej jaskrawych tego przykładów była zaciekła obrona i promowanie przez niego księdza Marciala Maciela Degollado, i notoryczne ignorowanie doniesień o molestowaniu przez niego mnóstwa kleryków. Za to Wojtyła w latach 90. był krytykowany praktycznie na całym świecie, tylko nie w Polsce. Poza tym, Wojtyła określił mianem "cywilizacji śmierci" nie totalitaryzm bolszewicki, stalinowski, faszystowski, nazistowski, maoistowski ani dżucze, tylko... liberalną demokrację, która zezwala na aborcję, eutanazję i in vitro. Takie postawienie sprawy było skandaliczne. Więc dla mnie papież-Polak wcale nie był święty. Dla wielu innych też nie (głównie nie-Polaków, bo w latach 90. w Polsce mało kto wiedział o tym, że Jan Paweł II był zamieszany w tuszowanie skandali, z powodu autocenzury w polskich mediach - media bały się, że zostaną zlinczowane przez fanatycznych fanów JP2, jeśli podadzą takie informacje, bo "zły to gość, który złe wieści przynosi"). Już nie wspominam o tym, że on nadmiernie skupiał się na etyce seksualnej, w tym na zakazie antykoncepcji. Cóż, w Polakach jest takie coś, że oni kochają gesty i symbole (np. zawierzenie czegoś tam komuś tam) bardziej niż czyjś rzeczywisty wkład w dane wydarzenia i zmiany. Nie powiedziałbym, że to zdroworozsądkowe podejście. Raczej świadczące o pustym sentymentalizmie, myśleniu magicznym, zaklinaniu rzeczywistości i niemożności pogodzenia się z faktami i twardą rzeczywistością. Przy okazji: jaki odsetek Polaków pamięta (wie), że pierwszą zagraniczną wizytę podczas swojego pontyfikatu Jan Paweł II złożył w Dominikanie, a stamtąd w Meksyku i na Bahamach? Zrobił tak dlatego, że przyszłość dla katolicyzmu widział właśnie w Ameryce Łacińskiej, bo to jedyna część świata, w której katolicy stanowią znaczną większość. Na pewno wielu Polaków na pytanie, czy Jan Paweł II mając do wyboru poświęcić część interesów Polski na rzecz interesów Kościoła lub odwrotnie, to co by wybrał, odpowiedziałoby, że papież-Polak wybrałby to, co dobre dla Polski. A przecież czyniąc tak, papież zaprzeczyłby swojej funkcji - głowie Kościoła Rzymskokatolickiego. Mimo że takie stwierdzenie może nie zgadzać się z wizją wielu Polaków, to o wiele ważniejsze od tego, co Jan Paweł II mówił, było to, co robił i co pisał. W wydawanych przez siebie dokumentach kościelnych zawierał swoje poglądy, a to, co robił, świadczyło o tym, kim był i jaki był. I chyba tylko Polakom, i może jeszcze ew. niektórym mieszkańcom Ameryki Pd., wydawało się, że najważniejsze było to, że JP2 mówił słuchaczom krzepiące słowa.
  16. Bohater historyczny.

    O wielu postaciach historycznych mogę powiedzieć, że mi zaimponowali. Choć może słowo "bohater" niekoniecznie tu pasuje, bo kojarzy się z odwagą, poświęceniem, zasługami wojskowymi itd. Takimi postaciami są chociażby: Ptolemeusz I Soter - świetny władca, za jego panowania Aleksandria rozkwitła i stała się głównym ośrodkiem greckiej kultury. Założył Bibliotekę Aleksandryjską i Muzeum Aleksandryjskie, kazał wybudować latarnię morską na Faros. Wzór mądrego monarchy.   Ktesibios - uzdolniony wynalazca, poza tym ojciec pneumatyki.   Heron z Aleksandrii - wynalazca, geniusz, który wyprzedził swoją epokę.   Hypatia z Aleksandrii - jeden z największych umysłów swoich czasów i prawdopodobnie najwybitniejsza kobieta swojej epoki.   Fryderyk II Hohensztauf - jeden z najwybitniejszych władców Niemiec, człowiek o wyjątkowo szerokich horyzontach intelektualnych.   Kazimierz Wielki - unowocześnił Polskę jak mało który władca. Założył pierwszy w kraju uniwersytet.   Jan Hus - człowiek o bardzo szerokich horyzontach, nie tylko wielki myśliciel religijny, ale też reformator swojego ojczystego języka. Szlachetny i odważny człowiek idei.   Leonardo da Vinci - genialny artysta, wynalazca i wizjoner.   Zygmunt August - jeden z najlepszych polskich władców.   Galileo Galilei (Galileusz) - twórca nowoczesnej nauki. Jego wkład w astronomię i fizykę jest trudny do przecenienia.   Rene Descartes (Kartezjusz) - jeden z największych umysłów XVII w., intelektualny geniusz.   John Locke - bez jego zbioru politycznych idei nie powstałyby USA i nie powstałaby nowoczesna polityka.   Józef II Habsburg - jeden z najświatlejszych reformatorów imperium austriackiego.   Henry David Thoreau - ciekawy, nieszablonowy myśliciel polityczny i człowiek wyróżniający się szacunkiem dla innych oraz dla przyrody.   Ralph Waldo Emerson - piękny umysł i wspaniały człowiek.   John Quincy Adams - szlachetny człowiek i jeden z najwybitniejszych prezydentów USA.   Aleksander Fredro - ze wszystkich polskich literatów I połowy XIX wieku, jego się czyta najlżej i najprzyjemniej.   Mary Wollstonecraft - kobieta, która wyprzedziła swoją epokę.   Józef Poniatowski - patriota w każdym calu, zdolny i waleczny dowódca. W dodatku barwna postać.   Ludwig von Mises - jedna z najciekawszych postaci w historii myśli ekonomicznej i politycznej.   Albert Einstein - chyba nie trzeba tłumaczyć.   Calvin Coolidge - bardzo mądry polityk, jeden z najlepszych prezydentów USA.   Ayn Rand - genialna pisarka i filozofka.   Michał Tokarzewski-Karaszewicz - zasłużony polski patriota i dowódca wojskowy, przy tym człowiek o ciekawej osobowości. Mistyk i wolnomularz.   Alan Turing - jeden z twórców informatyki i podstaw, dzięki którym powstała cywilizacja komputerowa.   Janos Neumann (John von Neumann) - jeden z największych umysłów w dziejach, bez którego prawdopodobnie nie powstałaby pamięć komputerowa.   John James Cowperthwaite - przyczynił się do rozkwitu gospodarczego Hongkongu.   Irena Krzywicka - odważnie walczyła z hipokryzją, zakłamaniem i podwójnymi standardami, dążyła do otwartego mówienia o wszystkim, nie uznawała tematów tabu.   Sergiusz Piasecki - mistrz słowa pisanego. Jego "Zapiski oficera Armii Czerwonej" to arcydzieło.   Józef Mackiewicz - jeden z najciekawszych polskich publicystów XX w.   George Orwell - nadzwyczaj wnikliwy analityk systemów totalitarnych, autor jednej z najważniejszych powieści XX w. - "Roku 1984".   Anais Nin - bardzo ciekawa pisarka.   Stanisław Lem - umysłowy gigant, jeden z najlepszych pisarzy XX w.   Timothy Leary - jedna z najciekawszych osobowości XX w., stworzył oryginalną filozofię.   Terence McKenna - bardzo ciekawy filozof i pozytywnie zakręcony człowiek.   Steve Jobs - twórca cywilizacji komputerowej i przy okazji ciekawy człowiek   Natomiast wspomniani wcześniej dowódcy wojskowi, którzy dokonywali krwawych podbojów, w żaden sposób mi nie imponują. Nie imponuje mi ani Aleksander Wielki, ani Juliusz Cezar, ani Napoleon Bonaparte. Oni wszyscy byli tyranami, demonami wojny, zbrodniarzami i bandytami, tylko że rządzili imperiami, więc nieraz z tego powodu uważa się ich za "wielkich". Jeśli ktoś jest bandytą i zbrodniarzem na najwyższym stanowisku państwowym/wojskowym i tysiące ludzi pomagają mu w popełnianiu jego zbrodni, to nie czyni go to lepszym, nie czyni go to mniejszym zbrodniarzem. Nie imponują mi ludzie, którzy posuwają się do podbojów i mordowania niewinnych ludzi w celu spełniania swoich chorych ambicji. A chęć tworzenia imperiów na gruzach i trupach uznaję właśnie za przejaw takich chorych ambicji. Notabene, poza Francją i Polską Napoleon jest powszechnie uważany za tyrana, podpalacza świata i demona wojny. Całkiem słusznie. I nawet jeśli to obrazoburcze, to twierdzę, że ten bydlak nie powinien był znaleźć się w treści polskiego hymnu. Co do wspominanego tu Karola Wojtyły, to owszem, był on głową ogromnej organizacji religijnej, nadzwyczaj aktywnym, jednak obciąża go udział w tuszowaniu przestępstw seksualnych w Kościele. M.in. zaciekła obrona i promowanie przez niego księdza Marciala Maciela Degollado, i notoryczne ignorowanie doniesień o molestowaniu przez niego mnóstwa kleryków. Za to Wojtyła w latach 90. był krytykowany praktycznie na całym świecie, tylko nie w Polsce. Poza tym, Wojtyła określił mianem "cywilizacji śmierci" nie totalitaryzm bolszewicki, stalinowski, faszystowski, nazistowski, maoistowski ani dżucze, tylko... liberalną demokrację, która zezwala na aborcję, eutanazję i in vitro. Takie postawienie sprawy było skandaliczne. Więc dla mnie papież-Polak wcale nie był święty. Dla wielu innych też nie. Już nie wspominam o tym, że on nadmiernie skupiał się na etyce seksualnej. No ale o Wojtyle jest już osobny temat, więc tutaj nie będę się więcej o tym rozpisywać.
  17. Ostatni tydzień
  18. Polski dubbing w kinie

    Nie przepadam za filmami z dubbingiem. Zdecydowanie wolę napisy.
  19. Wytrysk do ust

    Mój partner odżywia się bardzo zdrowo, nie pali, alkohol okazjonalnie. Nie żebym uwielbiała smak jego spermy, ale też mnie nie odrzuca. Wiem, że jest mu miło, gdy akceptuję go w pełni.
  20. Co robicie zaraz po seksie?

    Tuż po seksie - przytulić się, bez słowa, kostka czekolady, łyk wody by uzupełnić płyny i... najczęściej druga runda
  21. Dobry wieczór!

    Witam serdecznie,   mam na imię Kamila, dla znajomych Camoflower Interesuję się sportem, a także loteriami liczbowymi.   Zajmuję się pisaniem artykułów, publikacji, newsów i ciekawostek.   W wolnych chwilach lubię kino, spacery, sporty i wyjścia ze znajomymi.
  22. Jak się czujesz?

    Jestem smutna i samotna :|
  23. Jak się czujesz?

    Po prostu źle. Zmęczona. Bezradna. Zagubiona. Oszukiwana. Zapomniana. Po prostu źle.
  24. Wyraź siebie obrazkiem

     
  25. Co wam dziś zryło beret?

    Gdy prowadzący zrobił kolosa z czegoś innego niż mówił tydzień wcześniej....
  26. Co wam dziś zryło beret?

    "Kolega" z pracy zrzuca winę swoich wielkich długów na zbyt małe zarobki, a nie na przykład na fakt, że jest uzależnionym od amfetaminy alkoholikiem.
  27. Wyraź siebie obrazkiem

  28. Co Ci sprawiło dzisiaj radość?

    zmiana leków, chociaż może to widok ulubionej pory w roku. nie wiem. lepiej mi w co któryś poranek zresztą. jeszcze joga i tatko, który skomplementował mi sweterek. to jego sweterek był, więc tym milej.
  29. Wczytaj więcej aktywności