Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1210244 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Znowu zazdrosna

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu :)

Znowu zazdrosna

Nieprzeczytany postprzez diana19 » 31 Sie 2010, 17:31

Witam.
Kolejny dzień to w sobie dusze i postanowiłam się tu wygadać.
Mój 'przyjaciel' poznał dziewczynę i boli mnie na samą myśl że już nie będziemy się spotykać itd. Chodziliśmy razem do liceum i przez cały czas on mnie adorował (ale jako że mam od 3lat chłopaka który jest obecnie daleko ode mnie) nigdy nie dopuściłam do żadnego zbliżenia. Ostatnio gdy powiedział mi że idzie z inną na weselę (pytał mnie czy pójdę ale chłopak nie pozwolił bo zazdrosny co rozumiem) i że coś między nimi jest. Dotknęło mnie to, nie spałam całą noc, płakałam. Już raz miałam taką sytuacje i straciłam całkiem kontakt z bliskim mi chłopakiem gdy poznał dziewczynę. Wiem że on ma prawo z kimś być i nie może wiecznie czekać w nadziei że będę kiedyś z nim. Za bardzo przyzwyczaiłam się do swojego chłopaka z którym tak długo już jestem. Tylko co mam robić. On zapewnia że dalej będziemy się spotykać i nic się nie zmieni jak już z nią będzie tylko ja nie wiem czy chcę. Teraz jestem..zła? mam ochotę do niego zadzwonić i powiedzieć że nie chcę się z nim więcej widzieć i wolę zakończyć naszą znajomość a z drugiej strony tak naprawdę nie chcę go stracić. Jestem jak pies ogrodnika?.. sama go nie chcę ale innej nie dam ;( napiszecie pewnie że jestem egoistką ale może wie ktoś z doświadczenia jak bezboleśnie wyjść z tej sytuacji? ;( udawać że wszystko jest ok? pogodzić się z tym nie dam rady.

Awatar użytkownika
diana19

  • Posty:39
  • Rejestracja:16 Lip 2010
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Znowu zazdrosna

Nieprzeczytany postprzez MissTake » 31 Sie 2010, 18:31

Skądś to znam. Tylko u mnie to wyglądało trochę inaczej - byłam z chłopakiem a potem coś się między nami stało i rozstaliśmy się. Wszystko odbyło w zgodzie - rozmawialiśmy ze sobą i w ogóle - byliśmy jak przyjaciele. (Czy aby na pewno?). Niby nie chciałam z nim być ale jak tylko słyszałam, że przyszła do niego jakaś koleżanka... Wpadałam w furię. Pamiętam jak raz zobaczyłam go na spacerze z jakąś laską, pobiegłam do domu i zaczęłam ryczeć....
Wszystko było ironią losu, bo w czasie gdy on praktycznie nie spotykał się z żadna laską w kwestiach uczuciowych ja zmierzałam do czegoś poważnego z jednym chłopakiem - Marcinem... Tamtego dnia zrozumiałam, że skoro tak reaguje to jednak serce nie sługa i nie kocham tego Marcina tylko właśnie mojego byłego... I wierz mi, że to, że poszedł z inną na wesele nic nie znaczy. Jeśli płaczesz za nim - zacznij działać - nie ma innego sposobu. Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że będziesz tak szczęśliwa jak ja teraz ;]
Pozdrawiam
I don't ever want to hate U
It's not part of the plan
So keep Ur charms where I can't see it
And Ur hands where I can

Awatar użytkownika
MissTake

  • Posty:779
  • Rejestracja:31 Sie 2010
  • Miejscowość:Rumia
  • Pochwały:12
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Znowu zazdrosna

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 31 Sie 2010, 18:31

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:31 Sie 2010
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Znowu zazdrosna

Nieprzeczytany postprzez Teatralna » 31 Sie 2010, 20:14

Pytanie brzmi co do niego czujesz, bo zazdrość nie bierze się znikąd. Napisałaś, że twój chłopak jest daleko, więc może pod jego nieobecność poczułaś coś więcej do kogoś kto miał być tylko przyjacielem? Zwłaszcza, że on starał się o ciebie. Jednak fakt - nie możesz oczekiwać, że on zawsze będzie pod ręką, a chyba właśnie do tego przywykłaś. Musisz dokonać wyboru. Jeśli zdajesz sobie sprawę, że nie mogłabyś patrzeć na niego u boku innej i wiesz, że nigdy nic między wami nie będzie to pozostaje ci tylko zerwać tę znajomość. Myślę, że nie da się bezboleśnie tego rozwiązać. Po prostu musisz wybrać i zawsze jedna strona zostanie poszkodowana.
And you can’t fight the tears that ain’t Coming
Or the moment of truth in your lies
When everything feels like the movies
Yeah you bleed just to know you’re alive

Awatar użytkownika
Teatralna

  • Posty:192
  • Rejestracja:11 Maj 2010
  • Miejscowość:piernikowe miasto
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Znowu zazdrosna

Nieprzeczytany postprzez kotekk » 01 Wrz 2010, 14:12

to Twój przyjaciel i powinnaś się cieszyć,że sobie kogoś znalazł.a skoro Ty płaczesz z tego powodu to coś jest nie tak.zastanów się czy na pewno nic do niego nie czujesz i czy jesteś szczęśliwa ze swoim chłopakiem.jestem w stanie zrozumieć to,że boisz się,że nie będzie miał czasu dla Ciebie,ale Ty mówisz,że czujesz do niego złość i żal...zastanów się czy na pewno jest to dla Ciebie tylko przyjaciel czy może ktoś więcej.
something makes me hate everything.

Awatar użytkownika
kotekk

  • Posty:415
  • Rejestracja:12 Cze 2010
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry