przez Światłocień » 06 Wrz 2009, 19:20
Nie zauważyłem tematu o grze uważanej przeze mnie za jedną z najlepszych gier wszechczasów - Return To Castle Wolfenstein. Zakochałem się w niej od niemalże pierwszego wejrzenia i po dziś dzień darzę ją potężnym sentymentem za genialną muzykę, świetny pomysł i nieziemski wręcz klimat. Chociaż nie grałem w jej poprzedniczkę - Wolfensteina 3d to wiem że była ona przełomem w historii gier komputerowych i otwierając serię "Wolfenstein" o jakże niebanalnej i ciekawej tematyce (Nazistowskie Niemcy próbujący podbić świat w niekonwencjonalny sposób, korzystając z pomocy czarnej magii i morderczej technologii. II wojna światowa z domieszką okultyzmu i science fiction to moim skromnym zdaniem mistrzowskie połączenie!) zapoczątkowała gatunek FPS.
Kilka dni temu wyszła trzecia część przygód agenta Blazkowicza (główny bohater) ponownie użerającego się z faszystami i powołanymi przez nich do życia umarłymi, demonami, cyborgami itp. itd. Już ostrzę sobie na nią zęby. Ktoś grał i może się wypowiedzieć na jej temat? Rad byłbym ze wszelkich opinii na temat zarówno najnowszego wolfa jak i jego poprzedników.

Osoba którą kochasz jest w 72,8% wodą.
Jedynym oczywistym celem życia jest śmierć. Ale skoro już tu jesteśmy, to możemy spędzić czas między narodzinami a zgonem w jakiś kreatywny, rozrywkowy sposób.