Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1378846 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Ucieczki z domu

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez Morgana » 11 Sty 2009, 17:06

Znalazłam tylko jeden taki temat, i był on planem ucieczki. Ja pytam się ogólnie- czy uciekliście kiedyś z domu, czy mieliście kiedyś ochotę i co sądzicie o takim zachowaniu?
I proszę sobie dopuścić posty typu "głupota.". dezeli ktoś uważa to za idiotyzm to prosiłabym uzasadnić dlaczego.

Morgana

  • Posty:1685
  • Rejestracja:28 Gru 2006
  • Miejscowość:Katowice
  • Pochwały:9
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez MissTake » 20 Paź 2010, 20:40

Nigdy nie uciekłam z domu, chociaż czasem miałam wielką ochotę "rzucić to wszystko w cholerę" i iść odsapnąć od kłótni z matką (był to burzliwy okres w naszych relacjach) i ogólnie od tej atmosfery w domu, która była dla mnie na prawdę ciężka. Mimo to nigdy nie uciekłam. Nie dlatego, że uważałam to za głupotę. Przyznam się, że po prostu byłam jeszcze głupia i wstydziłabym się potem przyjść z powrotem do domu i spojrzeć mamie w twarz. Bo wiem jak by się martwiła (mimo tych wszystkich przykrych słów, które sobie powiedziałyśmy to jednak była moja mama)


Co do ucieczki przypomniało mi się, że raz jak byłam mała i pokłóciłam się z mamą, to poszłam zła do swojego pokoju, spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy(wtedy: lalki, samochodziki i grosiki ze skarbonki), na wózek dla lalek (był wypchany po brzegi) i wyjeżdżając nim z pokoju oznajmiłam "wychodzę i nie wrócę do Ciebie". Pojechałam przez korytarz aż na ganek i ... I tam się skończyła moja "ucieczka" gdyż, żeby zejść z ganku trzeba było zejść po schodach, a ja nie miałam pomysłu jak udźwignąć ten wózek pełen rzeczy ;d Więc skruszona wróciłam po chwili do domu ;d
I don't ever want to hate U
It's not part of the plan
So keep Ur charms where I can't see it
And Ur hands where I can

Awatar użytkownika
MissTake

  • Posty:779
  • Rejestracja:31 Sie 2010
  • Miejscowość:Rumia
  • Pochwały:12
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 20 Paź 2010, 20:40

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:31 Sie 2010
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez givemereason » 06 Lis 2010, 10:58

również nigdy nie uciekłam, choć chwilami mam mega ochotę pokazać jej wreszcie, że nie ruszają mnie jej groźby, że naśle na mnie policję. Własna matka! a niechby nasyłała, wszędzie lepiej niż z nią. Tak sobie czasem myślę, ile bym dała, by mieć normalny dom -.-

mój kumpel uciekał wielokrotnie, często na dłuższy czas, jak np. miesiąc
potem wracał, zdarzało się, że uciekał znów... ma przewalone w domu, podobnie jak ja, tylko w trochę inną stronę, więc świetnie go rozumiem
[...] zdradzacie ideały humanizmu, przymykając oczy na to, co się tutaj dzieje. Europejczyk z Zachodu to z natury egoista i faszysta. Nie potraficie stworzyć niczego nowego, umiecie jedynie mnożyć pieniądze i pochłaniać snickersy.

Asne Seierstad, "Dzieci Groźnego"

Awatar użytkownika
givemereason

  • Posty:1182
  • Rejestracja:30 Cze 2010
  • Pochwały:4
  • Płeć:Kobieta

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez Yunnie » 06 Lis 2010, 14:42

Nie, nigdy nie uciekłam z domu i nie przyszło mi to na myśl. Choć czasami mam na to wręcz ogromną ochotę, wiem co rodzice by przeszli. Mama jest przewrażliwiona na moim punkcie. Obsesyjnie boi się, że coś mi się stanie, że ktoś mnie porwie, zgwałci, zabije, zakopie... Są dni, kiedy naprawdę mam tego dość. Nie chciałabym nigdy zobaczyć mojej mamy płaczącej, zamartwiającej się i kompletnie nie wiedzącej co z sobą zrobić. Nie chciałabym tego spowodować.
"Czasami rodzi się we mnie jakiś głód życia, nieznana tęsknota za spełnieniem się w innych rolach, smakowanie ciała i duszy jeszcze nie poznanej. Odkrywać trzeba do końca."

Awatar użytkownika
Yunnie

  • Posty:132
  • Rejestracja:06 Lis 2010
  • Płeć:Kobieta

Re: Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez bezgranic » 22 Gru 2010, 20:33

Ja myslałam kiedys zeby uciec z domu i to nie raz. Moja rodzina mnie kocha ale jest tez męcząca... Mam idealną siostre i czasem nie daje rady. Tym bardziej , ze rodzice ciągle mnie do niej porównują. I ja nie przesadzam. Ukonczyła najlepsze liceum w mieście. jest chyba 13 na liście ogólnopolskiej. Jest sliczna i wgl. A ja zawsze wpadam w jakies tarapaty. I własnie dlatego czasem mam ochote wyjsc i nigdy nie wrocic : (

Awatar użytkownika
bezgranic

  • Posty:13
  • Rejestracja:21 Gru 2010
  • Płeć:Kobieta

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez Kropka. » 23 Gru 2010, 15:52

Nie, nigdy w życiu nie uciekłam z domu. Czasem miałam wielką ochotę to zrobić, ale ogólnie uważam to za zły pomysł, dlatego zawsze odrzucałam tę myśl. Wydaje mi się, że uciekanie z domu jest dziecinne i nic dobrego się tym nie zdziała. Takie zachowanie nie rozwiąże problemów.
Never thought I'd need so many people

Awatar użytkownika
Kropka.

Puchar

  • Posty:1564
  • Rejestracja:04 Wrz 2010
  • Pochwały:19
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 23 Gru 2010, 23:47

Nie uciekałam, nie miałam też takiego zamiaru. Nigdy nie było ku temu powodu by nawet tak pomyśleć. Nie przechodziłam burzliwie okresu buntu (o ile w ogóle go przechodziłam a być może nadal przechodzę, nvm) więc nie było jakiś kłótni itd.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8394
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:109
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez yncydent » 24 Gru 2010, 16:33

Nawet jeśli kiedyś mi to przeszło przez myśl, to nie zrobiłabym tego mojej mamie, której tylko bym nerwy zniszczyła. A jak już tak bardzo chcę uciekać, to idę na długi spacer.
splendor in the grass
Image

Awatar użytkownika
yncydent
Absolwent

  • Posty:4934
  • Rejestracja:02 Maj 2009
  • Pochwały:25

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez Niespójna » 25 Gru 2010, 01:35

Typowa ucieczka to to nigdy nie była- jedynie kilkugodzinne zniknięcie na przetrawienie i przemyślenie.

Awatar użytkownika
Niespójna

  • Posty:63
  • Rejestracja:25 Gru 2010
  • Miejscowość:ZG.
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez misia-zakochana » 27 Gru 2010, 13:04

Kiedys uciekłam... to bylo naet fajne uczucie gdyby nie konsekwencje;)

misia-zakochana

  • Posty:4
  • Rejestracja:20 Lis 2010
  • Płeć:Kobieta
Użytkownik zbanowany

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez przemasboss » 04 Kwi 2011, 00:29

Nigdy nie uciekłem z domu ale nie raz miałem na to ochotę. Zwłaszcza jak byłem dzieckiem to jak mnie rodzice wkurzyli to mówiłem że nie lubię być z nimi i ucieknę w nocy z domu. Ale zawsze zasypiałem i ucieczki nie wypalały. Uciekają Ci co chcą zwrócić na siebie uwagę.

przemasboss

  • Posty:134
  • Rejestracja:16 Gru 2010
Użytkownik zbanowany

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez kołek » 26 Kwi 2011, 21:51

No tak.. temat dla mnie. Nawiałam w wakacje. W sumie to od dawna się zbierało no i w końcu nie wytrzymałam. Plan był misterny i udało mi się. Wybyłam na drugi koniec Polski do znajomego. Rodzice szaleli w domu. Nie było mnie ponad 2tygodnie. Po powrocie była cisza i w sumie nic się nie zmieniło.. ani na lepsze, ani na gorsze. A ja mam wspomnienia;)

Awatar użytkownika
kołek

  • Posty:12
  • Rejestracja:26 Kwi 2011
  • Płeć:Kobieta

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez .Agaa. » 26 Kwi 2011, 22:05

Ja kiedyś uciekłam z domu i skończyło się to nie za dobrze.
Uciekłam wtedy, bo miałam dużo problemów ogólnie w rodzinie, w szkole, w znajomych ... ;/

.Agaa.

  • Posty:16
  • Rejestracja:09 Kwi 2011
  • Miejscowość:Tam ^^
  • Płeć:Kobieta

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez Zlotynr » 26 Kwi 2011, 22:28

Ja dwa (?) lata temu uciekłem na jeden dzień... Ale przyznam, że wszystko zeszło ze mnie, kłopoty, zmartwienia, myślę (nie mówię o tym, że na pewno moja mama była strasznie zmartwiona) to był to jeden z dużych kroków, aby wyjść z dołka i bardzo mi to pomogło...

Zlotynr

  • Posty:405
  • Rejestracja:19 Mar 2008
  • Pochwały:3
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Re: Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez Blud » 26 Kwi 2011, 23:48

A ja napiszę: Głupota. A to dlatego, że to do niczego nie prowadzi. Jest to oznaką bezsensownego buntu i zwrócenia na siebie uwagi, a czasami też robi to młodzież, która chce się pochwalić przed kolegami.

Blud

  • Posty:380
  • Rejestracja:18 Kwi 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna

Ucieczki z domu

Nieprzeczytany postprzez kołek » 27 Kwi 2011, 18:35

Dla Ciebie to głupota, ale komuś może to dużo dać.. Pozwala spojrzeć na pewne rzeczy z dystansu.. daje możliwość przekonania się o wielu sprawach.. mnie najbardziej zaskoczyło to, że w ogóle ktoś mnie szukał i się martwił.. że w ogóle ktoś zauważył, że mnie nie ma xd

Awatar użytkownika
kołek

  • Posty:12
  • Rejestracja:26 Kwi 2011
  • Płeć:Kobieta

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry