Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1372388 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Trynkiewicz na wolności?

Nowinki ze świata i wszystko o polityce, zarówno tej polskiej, jak i zagranicznej.

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez plus.osiemnaście » 10 Sty 2014, 01:36

Trynkiewicz. Seryjny morderca i pedofil. Człowiek niezwykle inteligentny, spokojny, wręcz niepozorny. Czterokrotnie skazany na karę śmierci, jednak wyrok został zmieniony na 25 lat pozbawienia wolności. Kara kończy się 11 lutego 2014r. Psychologowie i psychiatrzy, którzy odbywali z nim długie leczenie są przekonani o tym, że się nie zmienił. Twierdzą, że jego "marzeniem" jest mordowanie i na pewno po wyjściu z więzienia ktoś padnie jego ofiarą. Dlaczego ten człowiek właściwie jeszcze żyje? Czterokrotna kara śmierci, a 25 lat? Jak to się się do siebie w ogóle ma? Skoro nie zauważono u niego żadnych zmian i istnieje zagrożenie powtórki z minionych wydarzeń - dlaczego go wypuszczają? Media reagują, ludzie się buntują, ale co z tego wyniknie? Jaka będzie ostateczna decyzja?

Więcej o Trynkiewiczu.
Był nauczycielem z Piotrkowa Trybunalskiego, który latem 1988 roku zabił w swoim mieszkaniu przy ulicy Działkowej trzech chłopców: 11-letniego Tomasza Łojka oraz 12-letnich Artura Kawczyńskiego i Krzysztofa Kaczmarka. Trynkiewicz miał wtedy 26 lat. W śledztwie ujawniono, że wcześniej dopuścił się jeszcze jednego podobnego morderstwa na 13-letnim Wojciechu Pryczku. Ponadto był już karany za wykorzystywanie seksualne dzieci, a ostatnich zbrodni dokonał podczas przerwy w odbywaniu kary udzielonej w związku z chorobą matki.Na temat śledztwa i procesu w sprawie Mariusza Trynkiewicza powstała książka pod tytułem „Proces Szatana?” autorstwa Eugeniusza Iwanickiego, wydana w roku 1990.


Sąd skazał Mariusza Trynkiewicza na poczwórną karę śmierci. Ale okrutny pedofil morderca nie zawisł na stryczku. W 1989 roku rząd ogłosił amnestię, na mocy której wprowadzono moratorium na wykonywanie kary śmierci. Jako, że wtedy funkcjonującym kodeksie karnym nie występowała kara dożywotniego więzienia – najwyższą karą było 25 lat więzienia. I taki też wyrok spadł na mordercę czterech małych chłopców.


O Trynkiewiczu - psycholog sądowy Teresa Gens.

" Po wyjściu na wolność Mariusz Trynkiewicz bardzo szybko sięgnie po ofiarę, którą może być dziecko. W mojej ocenie prawdopodobieństwo jest tutaj stuprocentowe " – mówi w rozmowie z Romanem Osicą Teresa Gens, psycholog sądowy. "To jest człowiek bardzo inteligentny, miał - o ile sobie dobrze przypominam - około 121 IQ. Ma też typ osobowości kameleona. Potrafi bardzo dobrze wbudować się w rodzaj potrzeb dziecka. Jeżeli będzie miał takie możliwości, to bardzo szybko je wykorzysta ” - ostrzega.


Roman Osica: Czyli bez wątpienia akurat jego nie należy w ogóle wypuszczać ani na jedną chwilę na wolność?
Teresa Gens: Poglądy na ten temat są bardzo różne. Wiele osób uważa, że on odbył karę pozbawienia wolności, że prawo nie działa wstecz, że powinien wyjść na wolność, ponieważ to, że nie będzie wolny będzie naruszeniem prawa. Rozumiem, że prawo nie działa wstecz i nie można człowieka karać po raz drugi za to samo. Ale jest tak, że on, w wyniku zmiany ustrojowej, za tak straszne zbrodnie dostał tylko 25 lat. On uniknął kary śmierci, dostał 25 lat pobytu w więzieniu, gdzie był traktowany w wyjątkowy sposób... Jeżeli wyjdzie na wolność i będzie kolejna ofiara śmiertelna to bezsprzecznie dostanie dożywocie. Ale czy miarą tego dożywocia musi być czyjaś śmierć? Przecież jest tak, że prawo musi zabezpieczać zwykłych ludzi. Oczywiście, padają argumenty, że w każdym człowieku może dojrzewać jakiś rodzaj destrukcji, która go doprowadzi do zbrodni i że nie możemy karać za przewidywania. Ale różnica między tym, który to zrobił, a tym, który nie zrobił jest taka, że prawdopodobieństwo w przypadku takiej osoby jak Trynkiewicz w mojej ocenie jest stuprocentowe.


Jak mordował?

Historia potwora z Piotrkowa Trybunalskiego ma swój początek 4 lipca 1988 roku. Trynkiewicz, wtedy 26-letni mężczyzna, przypadkowo spotkał 13-letniego Wojtka P. zaproponował chłopcu zapisanie się do sekcji strzeleckiej i wyjazd na obóz młodzieżowy. Chłopak niczego nie podejrzewał – przecież znał Trnkiewicza, był kiedyś nauczycielem. W podstawówce uczył wychowania fizycznego. Był bardzo lubiany. Miły, uczynny, wesoły, dobry nauczyciel. Dlatego Wojtek bez wahania przyjmuje zaproszenie ze strony tego miłego wąsatego mężczyzny. Godzi się pójść do jego mieszkania – mają przecież jeszcze tyle spraw do omówienia w związku z wyjazdem. Trynkiewicz poczęstował chłopca kolacją. Kiedy Wojtek siedział przy stole mężczyzna nagle zaatakował go od tyłu. Wykorzystał seksualnie. Później udusił wpychając kuchenną gąbkę głęboko w gardło. Okrutnie obszedł się z ciałem ofiary. Dosłownie złamał Wojtka, tak, by ten zmieścił się do wielkiego kartonu po powiększalniku fotograficznym. Potem zarzucił pudło na plecy i wyruszył do lasu. Upchnął pakunek w jamie i zakrył liśćmi. Ciało Wojtka odnaleziono dopiero we wrześniu. Zanim jednak to się stało zwyrodnialec znów zaatakował.


29 lipca tego samego roku nauczyciel pod pozorem pokazania chłopcom akwarium z rybkami zwabił do swojego mieszkania trzech nastolatków. 12-letniego Artura K., jego rówieśnika Krzysia K. oraz o rok młodszego Tomka Ł. Zamiast podziwiać rybki chłopcy znaleźli śmierć. Zostali zarżnięci nożem.

Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że chłopcy nie zginęli od uderzeń nożem, a dokładnie finką. Wykrwawili się na śmierć, kiedy ich oprawca planował, jak pozbyć się ciał. Zawinął Krzysia, Artura i Tomka w worki oraz w kwiecistą zasłonę z wyhaftowaną kolorową literką T. Potem poszedł do rodziców na obiad, kiedy wrócił trzy niewielkie pakunki wyniósł do piwnicy.

Miał kłopot z krwią. Wszędzie było dużo krwi. W mieszkaniu jakoś udało mu się posprzątać. Ale w piwnicy, gdzie zwłoki leżały kilka dni zebrało się jej tak dużo. Chcąc zatrzeć ślady, zalewał plamy po brunatnej posoce żółtą farbą. Morderca wiedział, że nie może trzymać trupów w piwnicy – mieszkał w bloku i prędzej, czy później ktoś z sąsiadów zacząłby coś podejrzewać, no choćby z powodu smrodu rozkładających się ciał.

Wywiózł trzy zawiniątka do lasu. Niedaleko jeziora. Ułożył na ziemi, czyniąc z martwych ciał kształt trójkąta. Polał zwłoki benzyną i podpalił. Kiedy ogień dogasał Trynkiewicz siedział nieopodal na pomoście i wpatrywał się we wschodzące nad jeziorem słońce.

- To ułożenie ciał w trójkąt, polanie benzyną, podpalenie jak stos ofiarny, miało wyglądać jak mord rytualny – mówi Teresa Gens, psycholog sądowy, która w latach 90. przez półtora roku badała Trynkiewicza. - W ten sposób on „odsunął” od siebie ofiary. Ogień przecież oczyszcza. Morderca zapewne poczuł się wtedy oczyszczony. Podczas późniejszego procesu ani razu nie wyraził skruchy.

W ręce śledczych Trynkiewicz wpadł po kilku tygodniach od potrójnej zbrodni. Kiedy w lesie pod Piotrkowem grzybiarz odkrył spalone ciałka trójki dzieci. - To wyglądało jak stos ofiarny. Dzieci były ściśle zwinięte, ze złożonymi rączkami, jakby błagały o litość – opowiada jeden ze świadków.


Co mówią matki zamordowanych dzieci?

- Gdy on wyjdzie, życie niewinnych dzieci będzie zagrożone – przestrzega Maria Łojek, mama Tomka. Wtóruje jej inna matka, która przez Trynkiewicza straciła ukochanego synka, Mirosława Kawczyńska: - Życia naszych dzieci nic już nie wróci, ale jeżeli władze nic z tym nie zrobią, to po wyjściu na wolność znów będzie mordował. Powinien trafić na leczenie do zamkniętego oddziału psychiatrycznego.


Najtęższe głowy zastanawiają się teraz co zrobić, żeby w dalszym ciągu izolować mordercę od reszty społeczeństwa. Prawo przecież nie działa wstecz i nie można zmienić decyzji z 1989 roku skazującej Trynkiewicza na 25 lat za kratkami. Nie wchodzi też w grę przymusowe leczenie w zakładzie zamkniętym. Prawnicy bezradnie rozkładają ręce – 11 lutego 2014 roku Trynkiewicz będzie wolnym obywatelem, Polakiem z pełnią praw. Będzie mógł rozporządzać swoim życiem i majątkiem. Będzie mógł robić, co tylko będzie chciał.

A na pewno będzie chciał dalej zabijać.
Ostatnio edytowany przez plus.osiemnaście, 10 Sty 2014, 01:53, edytowano w sumie 1 raz
- Nie będziemy już truć parówkami?
- Nie, bąbelku, zrobimy to klasycznie.

Awatar użytkownika
plus.osiemnaście

  • Posty:472
  • Rejestracja:14 Gru 2013
  • Pochwały:3

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez Puchaty » 10 Sty 2014, 01:47

warto zauważyć, jak media pijanymi kierowcami porażkę Państwa tuszują :D

Awatar użytkownika
Puchaty
Moderator

  • Posty:5616
  • Rejestracja:06 Wrz 2005
  • Miejscowość:Olsztyn
  • Pochwały:22
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 10 Sty 2014, 01:47

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:06 Wrz 2005
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez who's your dad? » 11 Sty 2014, 00:28

Tuszują ? Przecież wczoraj pół wieczora w proPEOWSKIEJ telewizji (TVN24) debatowano nad tym dlaczego do tej pory nie uregulowano kwestii jego dalszej izolacji, a dzisiaj z rana na PolsatNews leciał program temu poświęcony więc kto tutaj tuszuje porażkę państwa (czyt. Tuska) ?

Awatar użytkownika
who's your dad?

  • Posty:188
  • Rejestracja:10 Lip 2013
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez Nineku » 11 Sty 2014, 00:41

Niech przestaną tuszować, poprawiać błędy, a zajmą się rzeczywistością.
Jeśli nie dojdzie do samosądu społeczeństwa Trynkiewiczu, powinien obawiać się na pewno,ze gdziekolwiek pojawi się w tym kraju, ludzie będą marzyc o tym, żeby trafił do piekła.
Image

Awatar użytkownika
Nineku
Przyjaciel

  • Posty:6627
  • Rejestracja:10 Cze 2007
  • Miejscowość:Opole
  • Pochwały:73
  • Płeć:Kobieta

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez Borcejn » 11 Sty 2014, 15:01

Haaalo? Gdzie ta Pani od prawa do życia? Powiesilibyśmy zboczeńca od razu - stracilibyśmy dwa istnienia, w tym jedno będące zagrożeniem dla społeczeństwa. Nie powiesiliśmy go - straciliśmy cztery i dalej żyjemy w strachu. Kary to życzenia - nawet kara dożywocia. Każdą karę można zawiesić, oprócz jednej - tej, która chroni społeczeństwo przed takimi zboczeńcami - kary śmierci. W jej przypadku zawiesić można tylko skazanego. A potem? Potem niech sobie robią amnestie - haha!
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.

Awatar użytkownika
Borcejn

  • Posty:135
  • Rejestracja:01 Sty 2014
  • Miejscowość:Chrzanów
Użytkownik zbanowany

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez Avrukk » 11 Sty 2014, 16:43

Czy ktoś taki powinien znaleźć się na wolności? Moim zdaniem nie.
Ale czy powinno się go zatrzymać za wszelką cenę? Nie widzę powodu dla którego ktoś kto odsiedział cały zasądzony mu wyrok musiałby dalej gdzieś siedzieć, wbrew jego woli. Dla mnie te zmiany to totalny brak poszanowania dla prawa (a to nie więźnia wina, że wcześniejsze prawo było słabe) i z pewnością będą odwołania np. do Strasburga. Sytuacja jest trochę jak z radzieckich łagrów gdzie kilka dni przed wyjściem przychodziło pisemko, że więzień się nie zresocjalizował i dokłada mu się kolejne 15 lat.

Inaczej pisząc i tak źle, i tak niedobrze, ale czas na zmiany był z 20 lat temu a nie teraz.
Image

Awatar użytkownika
Avrukk
Moderator

  • Posty:1394
  • Rejestracja:23 Lut 2012
  • Pochwały:9
  • Płeć:Mężczyzna

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez who's your dad? » 12 Sty 2014, 00:11

Avrukk napisał:Inaczej pisząc i tak źle, i tak niedobrze, ale czas na zmiany był z 20 lat temu a nie teraz.

Ale to Polska. Tutaj każdy kto ma być autorytetem w jakiejś dziedzinie ważnej dla państwa opier**** się cały czas, a potem za pięć 12 zabiera się do roboty.

Awatar użytkownika
who's your dad?

  • Posty:188
  • Rejestracja:10 Lip 2013
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez mwk1 » 12 Sty 2014, 01:01

Ciekawy jestem, gdzie będą poglądy cynamoon, jak gość wyjdzie i zabije kilka osób. Było trzeba sprawę załatwić od razu.
Przeszłość jest jak rozbite lustro. Próbując ją poskładać ponownie w całość, możesz się nieźle poharatać.

Awatar użytkownika
mwk1

  • Posty:1164
  • Rejestracja:03 Gru 2011
  • Miejscowość:Pokój którego nigdy nie było.
  • Pochwały:21
  • Płeć:Mężczyzna

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez cynamoon » 12 Sty 2014, 01:41

Wina Tuska, że dawniej prawo było takie, a teraz jest inne. Zmiana tego, to również niby wina Tuska, mimo, że to nie on odpowiadał za wprowadzenie tego tam gdzie trzeba. O tym, że m.in to właśnie Trynkiewicz był jednym z głównych powodów całej tej "ustawy bestii". Ja rozumiem, że jest wielkie ALE do Tuska i jego rządu, jednak polecam spojrzeć na to wszystko trochę szerzej, a nie zachowywać się jak kopie Kaczyńskiego, które tylko czekają okazji, aby o wszystko co złe, przywalić się do Tuska. [nie, nie jestem jego fanką - to tak awaryjnie, gdyby ktoś sobie tam już pomyślał]
Tu są doczynienia z psychopatologią, osobą dawniej molestowaną, a więc chorobą, a te się leczy.
Powinien być odizolowany od innych, ale swoje już wysiedział. Skoro jest chory, to go zamykamy i leczymy. Prawo nie działa wstecz i to akurat dobrze - nie chciałabym, aby po opłaceniu mandatu, kazali mi go zapłacić drugi raz.


Ps. Bębnijcie o nim dalej na okrągło, niech puchnie od darmowej reklamy. Niech istnieje w mediach jako ten zły. Przypomniała mi się pewna Kasia.

Ps2. Nawet gdyby była teraz ponownie wprowadzona kara śmierci, to i tak by go to ominęło, więc serio nie kumam, o co to całe halo? Że niby to też wina Tuska, że została wtedy zniesiona, czy jak? Psycholodzy i psychiatrzy zgodnie stwierdzają, że człowiek się nie zmienił, a nie mogą orzec, że jest chory i przymusowe leczenie jest konieczne - jak to z tym jest?

Awatar użytkownika
cynamoon

  • Posty:440
  • Rejestracja:28 Lis 2013

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez who's your dad? » 12 Sty 2014, 02:33

cynamoon napisał:Wina Tuska, że dawniej prawo było takie, a teraz jest inne. Zmiana tego, to również niby wina Tuska, mimo, że to nie on odpowiadał za wprowadzenie tego tam gdzie trzeba. O tym, że m.in to właśnie Trynkiewicz był jednym z głównych powodów całej tej "ustawy bestii". Ja rozumiem, że jest wielkie ALE do Tuska i jego rządu, jednak polecam spojrzeć na to wszystko trochę szerzej, a nie zachowywać się jak kopie Kaczyńskiego, które tylko czekają okazji, aby o wszystko co złe, przywalić się do Tuska. [nie, nie jestem jego fanką - to tak awaryjnie, gdyby ktoś sobie tam już pomyślał]
Tu są doczynienia z psychopatologią, osobą dawniej molestowaną, a więc chorobą, a te się leczy.
Powinien być odizolowany od innych, ale swoje już wysiedział. Skoro jest chory, to go zamykamy i leczymy. Prawo nie działa wstecz i to akurat dobrze - nie chciałabym, aby po opłaceniu mandatu, kazali mi go zapłacić drugi raz.

O to mi chodziło. W tym kraju są osoby odpowiedzialne za poszczególne dziedziny, ale zawsze obrywa Tusk Oo

cynamoon napisał:Ps. Bębnijcie o nim dalej na okrągło, niech puchnie od darmowej reklamy. Niech istnieje w mediach jako ten zły. Przypomniała mi się pewna Kasia.

I dobrze, niech ludzie pamiętają kto wychodzi i niech się pilnują ci co mieszkają w jego miejscowości.

Awatar użytkownika
who's your dad?

  • Posty:188
  • Rejestracja:10 Lip 2013
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez Borcejn » 12 Sty 2014, 10:48

cynamoon napisał:Nawet gdyby była teraz ponownie wprowadzona kara śmierci, to i tak by go to ominęło, więc serio nie kumam, o co to całe halo?
O to, że Pani nie myśli w najmniejszym stopniu przyszłościowo. Według Pani sens ma tylko to, co odnosi natychmiastowy skutek? Swoją drogą - przypuszczam, że kara śmierci jednak gościa nie ominie. Tyle tylko, że będzie niehumanitarna (najpierw dostanie łopatą w łeb, potem będą przez tydzień przypalać i penetrować różne jego części ciała - zgadnijcie jakie). Wolałbym sytuację, kiedy zboczeniec kulturalnie kładzie się na stole i umiera, ale dziadkiem kieruje masa innych emocji - chęć zemsty, frustracja, strach - jak mu wytłumaczysz? Pomyśl - na cholerę odsiedział te 25 lat, skoro po tym czasie nie ma żadnych szans na normalne życie? Kto go zatrudni - przedszkole? Czym będzie zajmował się taki stary psychol? Bo ja przypuszczam, że gwałceniem dzieci - ale to tylko przypuszczenia. Dajmy mu szansę? Może się zmienił? Niech pogwałci jeszcze trochę - to takie humanitarne.
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.

Awatar użytkownika
Borcejn

  • Posty:135
  • Rejestracja:01 Sty 2014
  • Miejscowość:Chrzanów
Użytkownik zbanowany

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez chatty » 12 Sty 2014, 12:33

who's your dad? napisał:Przecież wczoraj pół wieczora w proPEOWSKIEJ telewizji (TVN24) debatowano nad tym dlaczego do tej pory nie uregulowano kwestii jego dalszej izolacji

TVN24 proPEOWSKA może i jest w świadomości Kaczyńskiego, ale błagam, łykanie pustych frazesów jak syropu? Nie wiem jak sytuacja wygląda w "Faktach", bo nie oglądam, ale notoryczne mówienie, że TVN24 jest telewizją popierającą Tuska? Nie bardzo.

A teraz do rzeczy. Zrzucenie winy na premiera jest nie tylko wygodne, jest bardzo na miejscu. To przecież on przez ostatnie kilka tygodni zajmował się wywłaszczeniem ludzi z emerytur, a ustawa, która mogłaby Trynkiewicza odizolować leżała odłogiem i aktualnie nie wiadomo, czy zdąży wejść w życie. Inną rzeczą jest fakt, że ta ustawa jest zwyczajnie szkodliwa. Ona nie jest nadzwyczajna - ona dotyczy każdego człowieka, bo nie zostało nic skonkretyzowane. Godzi w prawa człowieka, godzi w prawo europejskie i jest żałosnym wyrazem skomlenia nad popełnianymi przez lata błędami. Trynkiewicz miał kawał szczęścia, bo kiedy zamieniano mu wyrok na 25 lat, zwyczajnie nie istniała kara dożywocia. Ale przez lata żaden rząd nie zajął się nim i jemu podobnymi - nagle, za pięć dwunasta się obudzono i próbuje się forsować skandaliczną ustawę. Teraz byle napad na kiosk Ruchu może się skończyć wysłaniem do psychiatryka po odsiedzeniu kary, bo dyrektor więzienia ma takie widzi mi się. Strach pomyśleć co będzie dziać się z ludźmi niewygodnymi z przyczyn politycznych. Realia stalinowskie - wszystko w ramach prawa.

Czy chcę, żeby Trynkiewicz był na wolności? Nie. Ale czy wyjść powinien? Niestety, owszem. Niedbałość i nieodpowiedzialność doprowadzi do kolejnych ofiar i dopiero wtedy można go będzie przymknąć na zawsze.

Awatar użytkownika
chatty

  • Posty:12
  • Rejestracja:11 Sty 2014
  • Płeć:Mężczyzna

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez cynamoon » 12 Sty 2014, 13:07

O to, że Pani nie myśli w najmniejszym stopniu przyszłościowo.
Och czyżby na pewno ja, a nie Ty? Jako zwolennik kary śmierci, próbujesz mi swoimi argumentami przyćmić mój punkt widzenia. A różnica między naszymi spostrzeżeniami jest taka, że nie daje się nafaszerować tym co innym wpychają na siłę. Owszem, przyjmę do wiadomości informację, tylko zawsze pamiętam też o tym, że każdy kij ma dwa końce. Media rzucają ludziom padlinę, a większość (na szczęście nie wszyscy) rzucają się na to jak sępy, wynajdując w tym poparcie swoich ideologicznych wniosków. Zobacz ilu ludzi samo wydało wyrok na Kasię, zanim taki zapadł? Teraz wydają (Ty zresztą też) już na Trynkiewicza - wiesz czemu? Bo to kontrowersyjne, napompowane do gigantycznych rozmiarów i nagłośnione - zwyczajnie sprzedajne i proste w odbiorze, który został nakierunkowany na brak myślenia. Tak, sugeruję, że ludzie w większości nie myślą, uważają, że nie muszą, są z tego zwolnieni, bo inni zrobili to za nich - dla mnie to marny kabaret, ale co kto lubi.
"Kasiunia, Trynkiewicz - sprawy nagłośnione, dzięki takim przykładom widać, że kara śmierci powinna wrócić"...A zapytam czy słyszałeś co spotkało np. Pawła Gruza, Jerzego Wybulta, Tomasza Kułaczewskiego, Jana Ptaszyńskiego? Pewnie nie, bo nie podano Ci tego na tacy, co? A szkoda, bo o błędach systemu się nie trąbi - ba! nawet lepiej to przyćmić jakimś show, który wszystkich wkręci w fabułę, jednocześnie zakładając im ochraniacze na oczy, aby zbyt dużo nie widzieli.
Gdyby była kara śmierci, ci ludzie zostaliby niesłusznie straceni. Jestem na nie i nadal będę, ale to inny temat trochę.
Które z nas nie patrzy przyszłościowo? Ja, która doskonale zdaję sobie sprawę z niedoskonałości istot ludzkich i popełnia przez nich błędów, czy Ty, dla którego pojedyńcze oraz nagłośnione przypadki ciachają spojrzenie na tak ogólny pogląd na życie i jego prawa?
Domyślam się Twojej odpowiedzi, jednak zanim naprawdę postanowisz mi tu coś podważyć, to zastanów się nad tym, czy czegoś kolejny raz nie powtórzysz i o tym, że są dwa końce. :). Moja racja, Twoja racja.

Ps. Te nazwiska co wymieniłam, zostałyby stracone, gdyby była kara śmierci. Większość pewnie o nich nie słyszała. I teraz zastanawia mnie jedno. Czy złapani zwyrodnialcy naprawdę powinni być przykładem do ustalania prawa, prawa do życia wszystkich, nawet tych niewinnych - a więc nie tylko tych niesłusznie zakonserwowanych w zakładzie, ale też i moich czy waszych? Oby jak najmniej ludzi tak chciało! Pomyślcie troche, to naprawdę nie boli.
Niedbałość i nieodpowiedzialność doprowadzi do kolejnych ofiar i dopiero wtedy można go będzie przymknąć na zawsze.
Dobrze by było, aby to dotarło do tych, co tak bardzo chcą karać, a nie rozumieją, że sami popełnili/popełniali błędy, za które teraz m.in w ten sposób muszą zapłacić.

Awatar użytkownika
cynamoon

  • Posty:440
  • Rejestracja:28 Lis 2013

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez Avrukk » 12 Sty 2014, 13:32

cynamoon napisał:Wina Tuska, że dawniej prawo było takie, a teraz jest inne. Zmiana tego, to również niby wina Tuska, mimo, że to nie on odpowiadał za wprowadzenie tego tam gdzie trzeba.

To nie wina Tuska, że taki przestępca może znaleźć się na wolności. W '89 był jeszcze nikim. Natomiast winą Tuska jest sposób w jaki chce tych ludzi zatrzymać.
cynamoon napisał:Tu są doczynienia z psychopatologią, osobą dawniej molestowaną, a więc chorobą, a te się leczy.
Powinien być odizolowany od innych, ale swoje już wysiedział. Skoro jest chory, to go zamykamy i leczymy.

W ten sposób można pozamykać wszystkich do końca ich dni. Złodziejstwo też można uznać za chorobę, utracenie poczucia dobra i zła.
who's your dad? napisał:O to mi chodziło. W tym kraju są osoby odpowiedzialne za poszczególne dziedziny, ale zawsze obrywa Tusk

Może to dlatego, że bez wiedzy i aprobaty Tuska niewiele rzeczy się dzieje?
Image

Awatar użytkownika
Avrukk
Moderator

  • Posty:1394
  • Rejestracja:23 Lut 2012
  • Pochwały:9
  • Płeć:Mężczyzna

Trynkiewicz na wolności?

Nieprzeczytany postprzez plus.osiemnaście » 12 Sty 2014, 14:41

cynamoon napisał:Ps. Bębnijcie o nim dalej na okrągło, niech puchnie od darmowej reklamy. Niech istnieje w mediach jako ten zły. Przypomniała mi się pewna Kasia.

Bo tak to już jest niestety. To absurdalne, ale jednak seryjni mordercy zawsze zyskują sławę. O nich się nawet filmy robi i książki pisze, hehe. O ofiarach przestępstw się nie mówi, o nich się zapomina.

chatty napisał:Ale czy wyjść powinien? Niestety, owszem. Niedbałość i nieodpowiedzialność doprowadzi do kolejnych ofiar i dopiero wtedy można go będzie przymknąć na zawsze.

Czyli należy go wypuścić tylko po to, by jeszcze trochę pogwałcił i pomordował, co ma być tylko przypieczętowaniem tego, że ten człowiek jednak nie nadaje się do normalnego funkcjonowania i życia wśród ludzi? ale po co skoro już to wiemy? I dzięki tej wiedzy jesteśmy o krok do przodu. Możemy temu zapobiec, a jeśli w grę wchodzi jakieś nawet jedno ludzkie istnienie to jest to raczej kwestia którą powinno się mocno wziąć pod uwagę, a nie tworzyć jakiś idiotycznych eksperymentów, bo to jak cofanie się w czasie i powtórka tego, co było.
- Nie będziemy już truć parówkami?
- Nie, bąbelku, zrobimy to klasycznie.

Awatar użytkownika
plus.osiemnaście

  • Posty:472
  • Rejestracja:14 Gru 2013
  • Pochwały:3

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry