khaleesi

po czym rozpoznać zakochanie od zauroczenia u chłopaka?

7 postów w tym temacie

Witam

Mam chyba przed sobą ciężki przypadek.

Raz wydaję mi się,że mu zależy raz nie.

Gdy na niego patrze mam wrażenie,że potrafimy sobie czytać w myślach.

Jego kumple się chichotają na mój widok, co mnie bardzo denerwuje.

Wydaje mi się ,że jest nieśmiały.

Sprawdzał mnie przez swojego kolegę. Jego kolega się pytał czy jestem zakochana?( Po co ?)

Sama nie wiem ,co mam z tym zrobić.

Jak mi spada zainteresowanie nim to się uśmiecha.

I tak na okrągło raz mi pokazuję ,że jest zainteresowany raz nie.

Wydaję mi się ,ze nie chce pokazać ,że mu się podobam, bo chyba się spalił na kimś.

Jest młodszy.

Gdy byłam z jego kolegą , zauważyłam jego z kumplami. Przypadek chyba nie....

Proszę was o opinie :)

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po co Ci te spacje? wiersz piszesz czy co :shock:

Wracając do tematu to proponuje się po prostu spotykać, bo z tego co piszesz wnioskuje, że na razie do tego nie doszło. Obserwować rozwój wydarzeń, bo wiesz... czy chłopak się zauroczył to raczej nie idzie wnioskować po kontakcie wzrokowym już nie wspominając o zakochaniu.

No, ale po tym jak piszesz, że mu ponoć zależy to też można pomyśleć, że jednak się spotykacie (musisz bardziej precyzować pytanie) w tym wypadku pasuje pogadać albo najzwyczajniej w świecie się dalej spotykać i, wtedy się dowiesz czy chłopak chce coś więcej niż znajomość na płaszczyźnie kolega/koleżanka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

khaleesi, no właśnie Wy w ogóle rozmawiacie ze sobą? Czy tylko uśmiechacie się i czytacie sobie w myślach? :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, chłopak jak się zakocha to potrafi podejść do dziewczyny i jej to powiedzieć. Tutaj, może się boi, może nie, ale na pewno zakochany nie jest. Sama sobie odpowiedz czy chcesz się w coś takiego bawić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy jest zakochany? Ponieważ jego koledzy śmieją się na Twój widok? Bo jego kolega pytał się czy jesteś zakochana? Bo on z kolegami spotkał Was, jak byłaś z jego kolegą? No proszę Cię… Na jakiej podstawie możesz twierdzić, że się w Tobie zakochał? Nawet o zauroczeni bym nie myślał. No chyba, że to taki wiek i jest jak w podstawówce, że ciągnięcie za warkocza czy przezywanie jest oznaką tego, że chłopakowi podoba się dziewczyna:) Ale w normalnej sytuacji...

Nie, to nie są objawy zakochania czy zauroczenia. Wiesz co nimi jest? Ostatni poznałem super kobietę na mydwoje, portal matrymonialny, ale okazał się skuteczny. Po dwóch randkach wiedziałem, że to to. A skąd to wiedziałem? Zajebiście czułem się w jej towarzystwie, była wyczuwalna ta chemia od początku, patrzyliśmy sobie w oczy i uśmiechaliśmy się nimi, cisza wcale nie była krępująca, przedłużaliśmy spotkania jak tylko mogliśmy (ostatnie autobusy nam odjeżdżały, ale nie przejmowaliśmy się tym), po spotkaniu dzwoniliśmy do siebie lub pisaliśmy, pytając się czy już jesteśmy w domu, śniliśmy o sobie, o nas razem. Wiadomo, to jeszcze nie są oznaki zakochania, zwłaszcza po dwóch randkach, ale bardzo dobry prognostyk. Pomyśl czy Ty też coś takiego masz (albo on). Bo moim zdaniem dopowiadasz sobie jakieś dziwne rzeczy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz