minnie93

Wada wymowy a praca.

24 postów w tym temacie

Hej. Mam skończone 19 lat, studiuję zaocznie i wadę wymowy. Nie chcę pytać 'jak ją zwalczyć', ale czy według Was zatrudniliby mnie np. w kawiarni. Jest wiele ofert pracy dla uczniów/studentów a po za wykładaniem towaru w supermarkecie jeszcze nigdzie nie pracowałam. Nie będę ukrywać, że trochę się tego wstydzę i stanowi to dla mnie pewną barierę (dość dużą), jednak nie chcę siedzieć bezczynnie w domu, a póki co do tego rozkładania towaru wrócić nie mogę:).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I co, nie jest?

Wiesz, szansę na zatrudnienie zawsze masz. To wszystko zależy od pracodawcy. Ale nie sądzę, żeby jakiś duży problem z tym był, skoro da się Ciebie spokojnie zrozumieć. Mnóstwo osób ma wady wymowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie pytasz, jak ją zwalczyć. Może właśnie od tego trzeba zacząć. Praca nad sobą to podstawa. Pewnych wad nie da się wyeliminować całkiem, ale możesz swoją ciężką pracą spowodować jej zmniejszenie. Udaj się do logopedy i pracuj! Wiele osób patrzy na sposób wymowy, zwłaszcza pracodawcy.

Nie wiesz, czy Cię zatrudnią? Umów się na kilka rozmów kwalifikacyjnych i sama się przekonaj. Osobiście nie zatrudniłabym w kawiarni, a tym bardziej restauracji osoby, która ma poważną wadę wymowy. Ma reprezentować mój zakład swoją wymową, zachowaniem i wyglądem. Nie przeszłaby więc dziewczyna z brakiem uzębienia, niemiłą aparycją, czy mająca duże problemy z wymową. Ale spróbować nie zaszkodzi.

Nikt z nas nie wie też, jak poważna jest to wada, jakiego typu, czym spowodowana. Może coś więcej na ten temat?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chyba, nie, ale wiadomo, że swój głos słyszymy inaczej. Niedawno miałam operację przegrody nosowej, żeby to 'naprawić', ale wydaje mi się, że nic nie dała chociaż laryngolog mówiła, że mam 'nosowy głos'. Noszę jeszcze aparat na zęby, jednak zdejmowany i mimo wszystko jak go nie mam jest tak samo. Spróbuję gdzieś złożyć CV i zobaczymy czy mnie przyjmą bez względu na to.

-- Dodano 09 Lut 2013, 15:30: --

Akszil, właśnie napisałam, że byłam już u specjalisty a nawet miałam przeprowadzoną operacje nosa, właśnie z tego powodu. Spotkałam się kiedyś z osobą pracującą w kiosku i mającą większą wadę wymowy niż ja bo tej osoby kompletnie zrozumieć nie mogłam, ale nie mam też pewności czy nie była to np. córka kierownika, gdyż odniosłam takie wrażenie będąc tam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Skoro stanowi dla Ciebie barierę to będzie też trudno innym w kontakcie z Tobą. Jest to niestety praca z ludźmi,a ludzie wymagają i mogą mieć pretensje. Trzeba patrzeć realnie tak jak pracodawca,który ma do wyboru nie tylko Ciebie.

Szansa jest jednak zawsze szczególnie jeśli będziesz otwarta,uśmiechnięta przez co zakryjesz tę wadę choć trochę. Najważniejsza jest praca. To da się zmniejszyć jeśli będziesz chciała tego tak samo,a nawet bardziej jak znalezienia pracy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
:) Tennes - stanowi dla mnie barierę, jednak dla ludzi jestem zwykle miła i z tego powodu nie zachowuję się jak gbur. Podczas pracy 'wykładacza towaru' zdarzało mi się zastępować koleżanki na stanowiskach z wagą, gdzie miałam do czynienia z wieloma klientami i nikt nigdy nie miał do mnie zastrzeżeń. Nigdy nie miałam do nikogo pretensji o dyskryminowanie mnie z tego powodu, chociaż mogłabym bo ludzie są różni i wielu zdarzyło się 'skreślenie' mnie na samym początku (mam na myśli np znajomości w szkole).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kolega ma wadę wymowy nie wymawia "r" i w zależności od potrzeby raz jest za barem, raz organizuje dancingi i zawsze robi to w najlepszym stylu :). Na pewno dużo znaczy jak się zachowujesz, bo na to patrzy pracodawca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja już się spotykałem z osobami z wadą wymowy pracującymi w gastronomii, nie sprawiało to mi żadnego problemu. A skoro zostali zatrudnieni to i szef nie miał z tym kłopotu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Do pracy gdzie nie trzeba zbyt dużo mówić raczej nie powinno być problemu ale już na takie przedstawiciela handlowego gdzie trzeba mówić dużo może być gorzej. Ale nie poddawaj się.

Pozdro.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiem Ci, że mam podobny problem. Od listopada przyjmuję leki i zauważyłam u siebie pogorszenie wymowy. Czasami mówiłam opornie i niewyraźnie. Dodatkowo skupiałam się na tym i to jeszcze wszystko pogarszało. Ale przypomniała mi się jedna dziewczyna, którą poznałam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko Andrzeja Gołoty nie da się zrozumieć. Nie powinno być problemów, sam nie wymawiam spółgłoski "r" i jakoś z tym żyje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Skup się na kwalifikacjach, które prędzej umożliwią Ci zdobycie lepszej posady, jak i znalezieniu w sobie takich atutów, jak otwartość, łatwe nawiązywanie kontaktów oraz szybka adaptacja w nowych warunkach pracy, dzięki urozmaiceniu nimi swojego CV, jak i podczas rozmowy, przedstawienie właściwe się, szybciej ułatwi Ci zdobycie tej posady.

Miła aparycja, znajomość zasad savoir-vivre oraz schludność będą działać na Twoją korzyść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

przykład z życia: w restauracji w moim mieście pracuje dziewczyna z rozszczepem podniebienia (tzw "zajęczą wargą"). jest kelnerką i barmanką, pracuje tam już chyba 2 lata, nie jest córką szefa, czyli generalnie - MOŻNA, wszystko zależy od pracodawcy.

z drugiej strony podzielam zdanie przedmówców, skoro wada wymowy to Twój problem, który sprawia, że czujesz się niepewnie, to może czas nad nią trochę popracować, i nie chodzi mi tylko o leczenie, ale przede wszystkim o praktykę, mów jak najwięcej, to pozwoli Ci się otworzyć :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Również mam wadę wymowy, a pracowałam w miejscu, gdzie trzeba mieć kontakt z ludźmi. I nie było z tym problemów i ze strony kierowników i klientów.

Dużo zależy od Twojego podejścia - jeżeli w takiej pracy będziesz czuła się skrępowana przez wadę wymowy, to będziesz słabiej pracowała. A kierownik to zauważy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wydaje mi się, że skoro facet, który nie wymawia litery "r" może być komentatorem sportowym, to nie powinnaś mieć wielkich problemów ze znalezieniem pracy.

Jeśli Twoja wada wymowy wprawia Cię w zakłopotanie, udaj się do logopedy i popracuj trochę nad prawidłową wymową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wydaje mi się, że skoro facet, który nie wymawia litery "r" może być komentatorem sportowym, to nie powinnaś mieć wielkich problemów ze znalezieniem pracy.

Od długiego czasu mam problem z zacinaniem się,mimo to walczę z tym i nawet udawało się mi dostać

na przedstawiciela handlowego np.w NC plus,Netii,etc.Im częściej rozmawiałem z ludżmi,musiałem przedstawić się oraz zaprezentować ofertę,z którą przyszedłem do klienta,było nie najgorzej.

Natomiast od pewnego czasu,jak nie mam tak intensywnego kontaktu z ludżmi,to zacinanie nasiliło się znowu:/ Jednym słowem zacząłem cofać się,przez co znowu trudniej mi o ciakawą pracę.

Jeszcze 2 lata temu nie potrafiłem publicznie wydukać jak się nazywam,ale rozmowy telefoniczne czy

spotkania rekrutacyjne robią swoje i jest lepiej,ale chcę wrócić do stanu,gdy pracowałem w NC plus.-co najmniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wydaje mi się, że skoro facet, który nie wymawia litery "r" może być komentatorem sportowym, to nie powinnaś mieć wielkich problemów ze znalezieniem pracy.

Wydaje m się, że skoro kobieta, która nie mówi litery 'r' może prowadzić audycję muzyczna z panem Mannem, to trzeba przeskakiwać własne błahe ograniczenia, zamiast nad nimi ślęczeć !:). Ewentualnie iść do logopedy i unikać jak ognia wypowiadania słów typu "rabarbar", "rudy rudy rudy rydz" czy "rebus". Lub - jak ja - słów typu "sasanka" czy śniąca mi się po nocach "sysunia".

PS. W liceum, po zdjęciu aparatu, przez krótką chwilę miałam ksywę "Sid". <3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na pewno nie zostaniesz zatrudniona w informacji o telefonach, ale jest tyle zawodów, że wada nie jest przeszkodą, głowa do góry, powodzenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Na pewno nie zostaniesz zatrudniona w informacji o telefonach, ale jest tyle zawodów, że wada nie jest przeszkodą, głowa do góry, powodzenia.

Z wadą wymowy pracowałam w call center, nie jest to reguła.

Nie mam koszmarnej wady, jest słyszalna i wymaga ode mnie pilnowania się, ale pracowałam i w recepcji, i w restauracji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nadal nie rozumiem o jaką wade wymowy chodzi, sama też mam podobny problem i mimo wszystko udalo mi sie znalesc normalną pracę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz