big_dreams

jak się przygotowac do matury z polskiego

14 postów w tym temacie

Zanim zadam konkretne pytanie, które zawarte jest już w nazwie tematu przybliżę w kilku słowach jak wygląda sytuacja.

Mam beznadziejną nauczycielkę z polskiego ,tzn. może wiedzę ma ,ale nie robi nic w tym kierunku ,żeby przygotować nas do matury . Lekcja opiera się na tym ,że albo mówi na zupełnie inny temat ,albo każe nam samemu opracowywać np. jakaś lekturę. Następnie przychodzi czas sprawdzianu i nikt nie ma pojęcia czego ona wymaga.

Kilkakrotnie moja klasa próbowała coś zdziałać , ale mówiąc krótko nie da się nic z tym zrobić.

Nie wspominam już o tym ,że w ogóle nie piszemy żadnych prac. Matury wole sobie nie wyobrażać...

Na początku wszyscy się tym za bardzo nie przejmowali ,luzy luzami ale trzeba już myśleć o maturze .

I tu moje pytanie ,jak mam się do niej przygotować ?

Zdaje podstawę ,akurat z polskiego potrzebna jest mi żeby ją tylko zaliczyć .

Chodzi mi szczególnie o lektury ,pod jakim kątem mam je analizować? Bo chyba ogólna znajomość nie wystarczy ? Mam tyle zaległości ,że nie wiem za co się zabrać;/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Chodzi mi szczególnie o lektury ,pod jakim kątem mam je analizować?

Przejrzyj sobie testy maturalne z poprzednich lat i dowiesz się, na jakiej zasadzie będzie wyglądał egzamin.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kup sobie vademecum języka polskiego z operonu. cena dość wysoka, bo blisko 70 złotych, ale wszystko jest tam ładnie zebrane - epoki, motywy, wykaz lektur obowiązujących na postawie + rozszerzeniu, rady dotyczące prezentacji i wpasowania się w klucz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stop, stop! Operon? Strata pieniędzy. Lakoniczność, zbędne rzeczy, dla mnie - do kosza!

Lektur nie trzeba czytać jak na standardy podstawy! Tam chcą takich oczywistości, jak np. "Zosia - jest młodą kobietą"... Naucz się tylko pisać. Dobrym treningiem są analizy sprawdzane z kluczem. Podczas samego pisania skorzystaj z różnych źródeł i już wiedza będzie na plus. Jedynie co z operonu jest dobre to testy, do tego takie różowe z matury na 100%. Jak chcesz, to dorzuć omegę. I nie zawsze musisz mieć gotowy temat - możesz stworzyć go sama. Ogarnij epoki z jakiegoś przewodnika (np. Pawłowskiej) i tyle. Żeby nie mieć 30% z podstawowego polskiego to trzeba być analfabetą :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Posiadam wyżej wymienione vademecum z operonu i jak napisała Miranda ,jest bardzo słabe.

Ale mam jeszcze pytanie, czy na poziom podstawowy znajomość lektur jest sprawdzana tylko w wypracowaniach? Trzeba znać szczegóły , analizę każdego fragmentu? Czy taki ogólny zarys wystarczy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ale mam jeszcze pytanie, czy na poziom podstawowy znajomość lektur jest sprawdzana tylko w wypracowaniach? Trzeba znać szczegóły , analizę każdego fragmentu? Czy taki ogólny zarys wystarczy?

W przypadku podstawy, to nie widzę czym się przejmować. Najważniejsze to czytać ze zrozumieniem - wtedy zarówno otwarte (wypracowanie), jak i zamknięte zadania się rozwiąże :wink:

W końcu do wypracowania dołączane są zawsze fragmenty, które umożliwiają napisanie wypracowania nawet jeśli ktoś nie zna lektury (o ile potrafi lać wodę, pisać) :roll:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szczerze,to matura podstawowa z języka polskiego jest mniej wymagającym egzaminem niż test gimnazjalny, jeżeli umiesz czytać,znasz środki stylistyczne i potrafisz sklecić kilka zdań to nie ma siły żebyś nie zdała ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

skoro ja przy ostrej psychozie zdałem maturę to myślę że każdy może dać sobie z tym radę i to bez żadnych specjalnych przygotowań. nie wydawaj majątku na repetytoria, vademeca i inne cuda na kiju, w tanich, sieciowych księgarniach jest od zatrzęsienia opracowań i to za kilka złotych.

co do znajomości treści lektur to z tego co pamiętam to przy pisaniu wypracowania powinnaś potrafić umiejscowić dany fragment w akcji, czyli wypada znać fabułę, przynajmniej w zarysie. jeśli będziesz wiedziała z jakiej epoki jest dana lektura i jakie wtedy panowały trendy, to zawsze wymyślisz jakiś mądry wniosek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Vademecum z Operonu jest świetnym uzupełnieniem informacji z podręcznika szkolnego. znajdują się tam najważniejsze wiadomości, które często umykają w połączeniu z mało istotnymi treściami. no i szata graficzna jakoś tak mobilizuje do nauki. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki za odpowiedzi , jeżeli mówicie ,że jest taka łatwa to przestałam się aż tak stresować .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z polskiego masz czytanie ze zrozumieniem. Wymaga to od Ciebie znajomości języka polskiego w takim stopniu, aby rozumieć o co Cię pytają, dużo szczęścia, żeby trafić z odpowiedzią w to, co spodoba się egzaminatorom, oraz kilka pojęć odnośnie tekstów (co to jest cytat, porównanie, hiperbola, np "wskaż akapit w którym autor zachwala ciastka, czego używa najwięcej. Odpowiedzią może być -> 7, epitety (bo ciastka dobre, smaczne, słodkie)).

A co do wypracowania - masz dwie opcje, albo znasz lekturę i potrafisz odpowiedzieć na pytanie zgodnie z tekstem, albo, tak jak ja to zrobiłem, nie masz zielonego pojęcia o czym jest lektura, ale nie jesteś debilem, więc piszesz ładne wypracowanie na temat wierszy, porównujesz je, opisujesz, zajmuje ci to dwie strony, nara, cześć, idziesz na piwo.

Nauczycielka mówiła nam jeszcze tak - pisząc wypracowanie, skupiaj się w całości na tekście - a wiadomości z lektury łącz do tego tekstu. Przykładowo.

Tekst opowiada o tym jak Pan X w kawiarni je ciastka z Bogdanem i rozmawiają o zaborcach.

Ty piszesz, jednak zachowując taką formę, żeby odpowiedzieć na pytanie. "Gdy X skończył rozmawiać z Bonifacym, udał się do swojej ulubionej paryskiej knajpki na ciastka. Spotkał tam Bogdana, z którym nawiązał dyskusję o motocyklach, która szybko zmieniła tor na rozmowę o zaborcach".

Zapewne nie będziesz pamiętał na samym egzaminiem nic prócz imion głównych bohaterów lektur (a nawet dobrze będzie jeśli i to zapamiętasz), więc skupiaj się jedynie na prawdziwych ogólnikach.

Zdasz spokojnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to współczuję nauczycielki. Musicie działać na własną rękę. Ja korzystałem z takiego portalu edukacyjnego - są tam zamieszczone różne video korepetycje robione przez nauczycieli omawiające zagadnienie do matury - polecam poszperać trochę tam, na pewno znajdziesz interesujące Cię tematy---> http://edudu.pl/jezyk-polski

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A moze warto zacząć myslec o tym aby juz po nowym roku zapisać sie na kursy maturalne. W tamtym roku mój znajomy kończył je w cosinusie i rzeczywiscie efekty były bo zdał bez problemu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz