abc123

to juz nie ma chyba sensu

36 postów w tym temacie

Cześć ! Mam 16 lat. Jestem od 2,5 roku z dziewczyną. Jak na ten wiek to oczywiście sporo, ale nie wiem czy nasz związek może byc uznawany jako związek. :/

raz bylismy ze sobą, raz nie....

A teraz są wakacje. Moja dziewczyna nie ma dla mnie czasu ! to juz przechodzi ludzkie pojęcie

w roku szkolnym nie spotkamy sie bo oceny, bo koncerty, bo zakupy, miasto, wyjscia do babci

ale w wakacje nie miec czasu ? no kurwa... bez przesady.ona sie tlumaczy tym ze ma full zajec, ze jest zajeta... no ale przeciez to sa wakacje ..

dzisiaj podobno miala sie ze mna spotkac. napisalem jej "dzieki za wpisanie mnie do swojego jakaze napietego grafika"

o teg sms cisza. nie pisze, nic nie gada. napisalem na gg i nie odpisuje.

no ale ile mozna latac za nia i prosic sie o spotkanie ? ile ?!

nie bede jak jakis peis lizal jej dupy i latal za nia. ona nigdy nie zainicjowala spotkania.

czesto je odwolywala z powodu wyjazdu do babci

dodam, ze mieszkmy 2 km od siebie. bardzo wielka odleglosc !! ....

nie wiem co robc...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pogadaj z Nią o tym wprost. Pojedź/pójdź do Niej, skoro to niewielka odległość i wal prosto z mostu co Cię boli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podstawa to przestań za nią biegać. Nie odzywaj się przez jakiś czas, może sama napisze/zadzwoni jak zatęskni? A wakacje dopiero się zaczęły więc weź na luz i zacznij też mieć swoje zajęcia.;)

mieszkamy 2 km od siebie. bardzo wielka odległosc !!

Nie przesadzaj.. Najlepiej może jeszcze weź ją na smycz i umieść w budzie obok Twego domu.. :roll:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kur.wa

2km ode mnie mieszka a nie umie znalezc czasu nawet w wakacje ? nie umie znalezcczasu dla kogos kogo sie kocha a z kolezankami jezdzi na koncerty ?

ja mam swoje zajecia i co znajduje czas

ale ona nie i to są nasze 3 wakacje wspolne

2009- spotkalismy sie 2 razy. ( DWA)

2010-okolo 5 razy. na 2 miesiace.

2011- przed nami...ale juz mi zapowiedziala ze nie ma czasu i jest zajeta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dla mnie to nie ma sensu !

Nie chce Cie dobijać, ale to pewnie koledzy dla Ciebie więcej czasu poświęcają.

Najlepiej postaw ultimatum... Albo niech poświęca dla Ciebie więcej czasu albo cześć. Jesteś młody i masz duże szanse na inne (lepsze) dziewczyny. Trzymać się jednej na dobre i na złe to można w wieku 30lat, gdzie większość jest już zajęta.

dodam, ze mieszkmy 2 km od siebie. bardzo wielka odleglosc !! ....

Rozumiem, że te 2km to problem dla niej... W takim razie zaproponuj jej kupno rowerka, rolek, hulajnogi...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozmawiałem z nią.

Powiedziala ze nie chce mnie ranic, ze wie co zle robi ale ona jest zajeta, bardzo rodzinna i musi spedzac czas z rodzina... kwiatek!! Całe wakcje ?! no ja kwiatek...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

abc123, po pierwsze nie przeklinaj, jeśli można prosić to poproszę osta dla kolegi.

Po drugie. Całe wakacje się nie spotka? Nie wierzę.

Po trzecie. To nie jest Twój pies. Jeśli nie pasuje Ci liczba spotkań to ją zostaw, ale nie obrażaj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie umie znalezcczasu dla kogos kogo sie kocha a z kolezankami jezdzi na koncerty ?
bardzo rodzinna i musi spedzac czas z rodzina...

Czyli jej koleżanki to dla niej rodzina? :crazy:

Ja bym sobie odpuściła.. Jeśli by jej zależało znalazłaby czas.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie umie znalezcczasu dla kogos kogo sie kocha

A nie pomyślałeś, że on Cię nie kocha? ; p

Szuka sobie wyjścia, bo za bardzo przyciskasz, więc albo jej się nie podoba to, że tak naciskasz, albo po prostu przestałeś jej się podobać, bo nie rozumiem jak można wytłumaczać się w głupi sposób brakiem czasu dla osoby, która nam się podoba.

Daj jej spokój, a nie ciśniesz jakbyś miał 9 lat i chciał dostać cukierka, bez nerwów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Człowieku, panna robi Cię w bambuko i to konkretnie ^^ tu rozmowa nic nie da, bo... ona Cię nie kocha :)

Zostaw ją bo to nie jest związek, miłość :)

jeśli można prosić to poproszę osta dla kolegi.

konfident :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
konfident

Nie chcę cytować wypowiedzi kolegi, ale użył dużych liter, wielu znaków interpunkcyjnych nieadekwatnych do sytuacji. Przeklął co najmniej dwa razy i to nie lekko. Powinien się uspokoić. ;]

Nie robi Cię w bambooko tylko jak sam pokazujesz reakcją na jej słowa że jesteś dzieciakiem, któremu zabiera się zabawkę. Ona nie chce się z Tobą spotykać, przykro mi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ona się spotyka z koleżankami, ale z Tobą już nie? Zostaw ją.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Przeklął co najmniej dwa razy i to nie lekko. Powinien się uspokoić. ;]

Jeśli mod uzna to za słuszne, to sam go pouczy. Nie musisz kapować :)

Nigdy nie zabrano mu zabawki, bo nigdy jej nie miał :) Bo co to za związek. To jest jakiś nie-związek :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tzn czasami sie spotyka ale...

gdy ja proponuje spotkanie to ona nie ma czasu np. w sobote. w poniedzialek sie pytam co robila w sobote a ona mowi ze byla z kolezankami na koncercie bo sie jej nudzilo... a ze mna sie spotkac nie chciala

mowi ze nie bedzie mi sie z wszystkiego tlumaczyc

albo tez mowila ze wyszla sobie z bratem na dwor bo sie jej nudzilo... kuźwa mieszkam blisko jej, doskonale wie o tym ze malo sie spotykamy a ona wychodzi z bratem..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli mod uzna to za słuszne, to sam go pouczy. Nie musisz kapować

Nie chcę, żeby takie zachowania były społecznie akceptowane i wiedziałem, że mój post przeczyta więcej osób, a osta nie każdy zobaczy. :)

albo tez mowila ze wyszla sobie z bratem na dwor bo sie jej nudzilo...

Nie jesteście małżeństwem. Widocznie ciągle jej robisz wyrzuty, że się nie spotykacie. Prawda to?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No tak. skoro ma czas na wszystko, a ja jestem zapleniem dziury w jej wolnym czasie to mam prawo miec pretensje i byc nie zadowolonym

pozatym, wmawia mi ze mnie kocha. co to z milosc skoro ona mnie olewa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
pozatym, wmawia mi ze mnie kocha. co to z milosc skoro ona mnie olewa?

Tej miłości nie ma, to Ty się upierasz, że jest.

Zostaw ją, serio.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
No tak. skoro ma czas na wszystko, a ja jestem zapleniem dziury w jej wolnym czasie to mam prawo miec pretensje i byc nie zadowolonym

pozatym, wmawia mi ze mnie kocha. co to z milosc skoro ona mnie olewa?

się wasze obrazy na związek nie zgadzają.

albo ona nie chce być z Tobą i nie umie Ci tego powiedzieć.

A najpewniej i to i to.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie musisz od razu jej zostawiać. Nie odzywaj się do niej przez jakiś czas, niech sama zatęskni. Pewnie codziennie do niej piszesz z wyrzutami. A gdybyś nagle przestał? Na pewno to zauważy. Jeśli wtedy sama nie napisze i nie zaproponuje spotkania zostaw ją.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dziwie sie, ze jeszcze jesteście razem... jak mozna sie spotkac ze swoim chłopakiem/dziewczyną dwa razy w ciagu wakacji mieszkajac 2 km od siebie?

daj spokój, żadnej miłości tu nie ma, bo jak sie kocha, to sie chce spotykac z druga osobą...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tylko, ze ona sie tlumaczy ze chce sie ze mna spotykac ale nie moze/nie ma czasu/ jest zajeta...a mowi ze mnie kocha. a jak jej napisalem i powiedzialem ze" przeciez ty mnie nie kochasz" to wielki foch na pare dni i zero kontaktu. teraz jej ironicznie powiedzialem ze dziekuje ze mnie wpisala w napiety grafik i tez cisza,a mielismy sie dzisiaj spotkac.

2 tygodnie sie nie bede odzywal, moze sama sie odezwie i zrozumie co traci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 tygodnie sie nie bede odzywal, moze sama sie odezwie i zrozumie co traci.

Traci takiego kozaczka, że **** ;>

A Ty ją kochasz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po takiej wiadomości, też by mi się nie chciało spotykać.. Może dlatego unika spotkań, bo Ty na nich zamiast się cieszyć, wypominasz, że dochodzi do nich tak rzadko?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz