Marsweet

Żarty i zagadki na randke z dziewczyną ?

19 postów w tym temacie

Hejo

Jakie polecacie drobne żarty, zagadki na randke z dziewczyną, żeby ją trochę rozluźnić ?

Chodzi mi o coś typu że ja np zadaję jej pytanie"Jak podwoić wartość malucha ?" Ona nie ma pojęcia o odp no to jej odp"Zatankować do pełna" Mogą też być jakieś inne, dawajcie co macie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takie bajki :D

Ty: Znasz bajkę o dźwigu?

Ona; Nie

Ty: Zamknij DŹWI GÓwniarzu

ty; Znasz bajkę o naleśniku?

Ty: NA LEŚNIKU siedzi orzeł

Ty;Znasz jakiegoś ptaka na

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pokaż jej ten temat, będzie miała ubaw z Ciebie i z Twojej kreatywności.

Może napisać Ci jeszcze, o czym z nią rozmawiać, żeby randka przebiegała gładko ? Albo pójść na tą randkę za Ciebie ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak masz tak pisać to nie pisz wcale, okej ? Czyli co, może mam sam takie rzeczy wymyślać ? Skoro jesteś taki PRO to wymyśl jakieś ciekawe żarty. Ale chwila, moment zapewne bierzesz laski na otapetowany ryj i bajere starym ztuningowanym golfem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To że jesteś smutnym i nudnym typem, nie zmienią przepisane teksty z jakiś portali internetowych. Nadal uważam że ten temat by ją przekonał do Ciebie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Masz pecha, bo już dawno jest przekonana do mnie

To po co Ci te żarty Słońce, hm?

I nie unoś się.

Czyli co, może mam sam takie rzeczy wymyślać ?

Tak, właśnie tak!

Każda dziewczyna doceni kreatywnego faceta. Nie mam pojęcia kto poleci na wyklepane na blachę żarty.

Mówi Ci to kobieta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Al, Marsweet, wszelkie niesnaski proszę wyjaśniać na PW. Ostrzeżenie - na razie słowne.

Marsweet, żart o maluchu jest... kiepski? Generalnie średnio lubię dowcipy i jeśli chłopak, z którym byłabym na randce sypałby nimi jak z rękawa, na pewno nie spotkalibyśmy się nigdy więcej. Ale to tylko moje prywatne odczucie, ludzie są różni.

Wiadomo, że nie powinieneś siedzieć na randce poważny jak z kołkiem w tyłku, powinieneś być zabawny, ale w swój własny sposób, nie udawany, nie przeczytany. Jeśli chcesz zainteresować dziewczynę zainteresuj Ją sobą, nie kopiuj czyichś żartów, czy powiedzonek. Zamiast tego sugeruję komplement - jeden, czy dwa. Nie zasypuj, wszystko z głową.

Trzymam kciuki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale wytłumacz mi cierpliwie dlaczego nie chcesz postawić na spontaniczny humor? np. sytuacyjny?

Wiadomo, że nie powinieneś siedzieć na randce poważny jak z kołkiem w tyłku, powinieneś być zabawny, ale w swój własny sposób, nie udawany, nie przeczytany. Jeśli chcesz zainteresować dziewczynę zainteresuj Ją sobą, nie kopiuj czyichś żartów, czy powiedzonek.

O!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

OOOO ja mam dowcipy najlepsze na randkę:

-Co to jest: zielone i rozpływa sie w ustach?

-łechtaczka trędowatej.

gwarantowany ubaw po pachy i zaostrzone podniecenie.

Chodzi mi o coś typu że ja np zadaję jej pytanie"Jak podwoić wartość malucha ?" Ona nie ma pojęcia o odp no to jej odp"Zatankować do pełna"

kurczę, świetnie : ) strasznie oryginalny jesteś, na pewno nie poszła bym do toalety w celu wymknięcia się przez okno do domu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

z takimi żartami to chyba daj sobie spokój. to naprawde nie jest zabawne jak facet zasypuje dziewczyne zartami, które już możliwe że były usłyszane przez nią. wiec mozesz sie tylko zbałźnić wręcz.

najlepiej po prostu jak w trakcie rozmowy powiesz coś śmiesznego, ale nawiązującego do tematu. to sie zawsze docenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szczerze mówiąc żaden z wyżej wymienionych żartów mnie nie rozbawił, a raczej wywołał niesmak na twarzy. Gdyby chłopak opowiedział mi któryś z tych dowcipów, pewnie uznałabym go za "faceta ze specyficznym poczuciem humoru" - a tacy mi zdecydowanie nie odpowiadają.

Jako kobieta mogę Ci powiedzieć, że wolę, gdy facet ze mną rozmawia na jakikolwiek temat, niż zasypuje żartami. Zresztą w życiu spotkałabym niewielu facetów, którzy potrafiliby trafić w moje poczucie humoru. Tak więc dla Twojego dobra, jeśli chcesz zaiponować dziewczynie, lepiej odpuść sobie żarty, jeśli nie wiesz jakie ma poczucie humoru, co ją bawi, a co zniechęca. W ten sposób unikniesz kompromitacji. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdyby chlopak na randce zaczal mi sypac tymi dretwymi kawalami to chyba bym po prostu wstala i poszla.. Czlowieku, jak chcesz sie czyms wykazac to wymysl cos sam, przeciez jak to bedzie wygladalo jak zaczniesz sypac nauczonymi sie i w dodatku malo smiesznymi dowcipami? Jak powiedzial ktos wczesniej, najzabawniejszy i najbardziej naturalny jest dowcip sytuacyjny, jesli nie potyrafisz sobie z takim poradzic to lepiej zarty odloz na bok ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A czy ja pytam o Wasze jakiś rady ? TAK, GDYBY WYŚCIE. Ale ona nie jest GDYBY WYŚCIE. Głupi i bezsensowny humor jeszcze nikomu nie zaszkodził w małej ilości z umiarem, więc Wasz bulwers jest nie na miejscu. Czy muszę te żarty wprowadzić w życie ? Czy muszę wszystkie gadać ? I proszę mi tu bez komentarzy, że zapewne głupia i mało wartościowa. Tak to jest, najlepiej oceniać człowieka po jednym napisanym poście. Powodzenia Wam :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdyby dziewczyna użyła takich żartów na spotkaniu ze mną to z miejsca bym jej powiedział "Baj baj". Żałosne są. Nie możesz wykuć na pamięć kilku wierszyków i czarować nimi. Grunt to humor sytuacyjny i jego wysmakowane poczucie. Jeśli jesteś nudnym typem, który nie ma o czym rozmawiać z dziewczyną, albo atmosfera między Wami jest drętwa, to na pewno nie rozładujesz jej takimi badziewnymi tekstami...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ile razy mam tłumaczyć ? Pisałem jasno o co chodzi. Żartów to ja mam wiele własnych i umiem dziewczynę rozbawić. Zapytałem, a już jebiecie od początku jak leci praktycznie. Tak, tak ju byście podziękowali, jacy to Wy łatwi nie jesteście teraz wychodzi. Dobra, dobra, niech jakiś moderator zamknie tą bezsensowną dyskusję.

Pokaż gdzie napisałem, że użyję tych pseudo żartów ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach