marikaaa

jakim tekstem spławiasz natrętnego faceta ?

32 postów w tym temacie

Nic nie muszę mówić, zabijam spojrzeniem.

dokładnie.

albo mówię "cześć", odwracam się i idę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nic nie muszę mówić, zabijam spojrzeniem.

Dokładnie tak. Nie cierpię natrętów, nie cierpię tego naiwnego sposobu, w jaki próbują osiągnąć swój cel, kiedy wydaje im się, że są fajni, a nie są.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sorry, idę w przeciwnym kierunki, nara.

Nic nie muszę mówić, zabijam spojrzeniem.

Niezawodne! :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

- Kolego , a może sprawdzisz czy Cię nie ma w domu?

- Skończyłeś? Nie? A szkoda , pa.

- Miło się gadało , ale zjeżdżaj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

natręta zawsze udaje mi sie spławić textem typu : Poczekaj chwilkę mój chłopak dzwoni (chwytam komórke i udaje że rozmawiam słodko z kimś),

po skończonej rozmowie koleś ma zawsze jakoś mniej zapału :P

jak to nic nie daje, mówie po prostu że nie mam czasu na rozmowę i ide se

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zależy, z czym do mnie wystartuje. nic nie wymyślam, jestem bezpośrednia. ostatnio na imprezie zorientowałam się, że jeden chłopak za bardzo do mnie lgnie i się go pozbyłam, uciekając w ramiona kolegi. potem tenże typ spytał, dlaczego mu uciekłam i poszłam z nim tańczyć, na co ja: "bo chciałam". czyli nie zawsze musi być śmiesznie, byleby było skutecznie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Staram się nie wdawać w żadne dyskusje z natrętem, bo to go jeszcze bardziej zachęca do zaczepek. Odwracam się i nie reaguję. Kiedyś mu się znudzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nic nie muszę mówić, zabijam spojrzeniem.

otóż to :D Jak jest natrętny to się na niego zabójczo gapię spode łba i koleś spada :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a) Spojrzenie. Objechać chamsko od góry do dołu i parsknąć śmiechem.

b) Standardowy, aż nudny tekst na pytanie: "Jesteś wolna?" "Nie, bardzo szybka."

c) Nie zauważać, odejść.

d) Zacząć gadać z kolegą, najlepiej przypominającym ochroniarza :D

e) Zwykłe, niezbyt śmieszne ale najprostsze gdy nie możesz nic wymyślić "Sory, koleżanka/chłopak na mnie czeka" albo harkorowe "Sory ale wolę dziewczynki" xD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja mówię "jeżeli kręcą Cię trójkąty z dwoma facetami..."

tradycyjne "spierdalaj"

zależy, czesto służę ciętym językiem, ironią i cynizmem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli jest totalnie nachalny mówię po prostu: 'słuchaj, odczep się ode mnie, mam chłopaka'. I wystarczy. Nie muszę do nikogo krzyczeć, ani przeklinać. Zakładam, że chłopak nie jest głuchy i nie posługuje się jedynie wulgaryzmami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

on:heeej.. bla bla bla..

ja: umiesz pływać?

no: nooo....

ja: to spływaj ;]

on: hej, blablabla..

ja: ;)

on: zatanczysz?

ja: czekam na dziewczyne.

:jupi: zawsze pomaga.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to zawsze się znajdzie dobry kumpel z którym pogadam i powiem mu ci i kto jak i kiedy. Zagra mego chłopaka dobrze koleś się odczepi..

A jak nie da rady z takim czymś to dam mu sama do zrozumienia żeby sobie nie robił nadziei.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Jestem zajęta".

Nawet, jeśli nie jestem w związku to i tak w ten sposón spławiam natręta. I działa. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz