Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1377576 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

to juz nie ma chyba sensu

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu.

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez abc123 » 23 Cze 2011, 11:56

Cześć ! Mam 16 lat. Jestem od 2,5 roku z dziewczyną. Jak na ten wiek to oczywiście sporo, ale nie wiem czy nasz związek może byc uznawany jako związek. :/

raz bylismy ze sobą, raz nie....

A teraz są wakacje. Moja dziewczyna nie ma dla mnie czasu ! to juz przechodzi ludzkie pojęcie

w roku szkolnym nie spotkamy sie bo oceny, bo koncerty, bo zakupy, miasto, wyjscia do babci

ale w wakacje nie miec czasu ? no kurwa... bez przesady.ona sie tlumaczy tym ze ma full zajec, ze jest zajeta... no ale przeciez to sa wakacje ..

dzisiaj podobno miala sie ze mna spotkac. napisalem jej "dzieki za wpisanie mnie do swojego jakaze napietego grafika"

o teg sms cisza. nie pisze, nic nie gada. napisalem na gg i nie odpisuje.

no ale ile mozna latac za nia i prosic sie o spotkanie ? ile ?!
nie bede jak jakis peis lizal jej dupy i latal za nia. ona nigdy nie zainicjowala spotkania.
czesto je odwolywala z powodu wyjazdu do babci

dodam, ze mieszkmy 2 km od siebie. bardzo wielka odleglosc !! ....

nie wiem co robc...

abc123

  • Posty:239
  • Rejestracja:13 Mar 2010
  • Pochwały:1

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez johanneskate » 23 Cze 2011, 13:22

miback napisał:Jeśli mod uzna to za słuszne, to sam go pouczy. Nie musisz kapować


Nie chcę, żeby takie zachowania były społecznie akceptowane i wiedziałem, że mój post przeczyta więcej osób, a osta nie każdy zobaczy. :)

abc123 napisał:albo tez mowila ze wyszla sobie z bratem na dwor bo sie jej nudzilo...


Nie jesteście małżeństwem. Widocznie ciągle jej robisz wyrzuty, że się nie spotykacie. Prawda to?
Czasem mam wrażenie, że całe życie czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy.
Zaczynam widzieć dźwięki i słyszeć kolory.

Zapraszam do zapoznania się z:
http://m-forum.pl/poradnik-poczatkujacego-uzytkownika-t84368.html

Awatar użytkownika
johanneskate
Administrator

Online

  • Posty:6658
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Pochwały:85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 23 Cze 2011, 13:22

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez abc123 » 23 Cze 2011, 13:29

No tak. skoro ma czas na wszystko, a ja jestem zapleniem dziury w jej wolnym czasie to mam prawo miec pretensje i byc nie zadowolonym

pozatym, wmawia mi ze mnie kocha. co to z milosc skoro ona mnie olewa?

abc123

  • Posty:239
  • Rejestracja:13 Mar 2010
  • Pochwały:1

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez Daria. » 23 Cze 2011, 13:30

abc123 napisał:pozatym, wmawia mi ze mnie kocha. co to z milosc skoro ona mnie olewa?

Tej miłości nie ma, to Ty się upierasz, że jest.
Zostaw ją, serio.
"Wszystkie trudne dni i noce zdarzają się PO COŚ. Bo życiowe zakręty tak naprawdę tylko prostują nasze życie..."

Awatar użytkownika
Daria.
Przyjaciel

  • Posty:12142
  • Rejestracja:11 Wrz 2009
  • Miejscowość:Gdańsk
  • Pochwały:50
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez johanneskate » 23 Cze 2011, 13:32

abc123 napisał:No tak. skoro ma czas na wszystko, a ja jestem zapleniem dziury w jej wolnym czasie to mam prawo miec pretensje i byc nie zadowolonym

pozatym, wmawia mi ze mnie kocha. co to z milosc skoro ona mnie olewa?


się wasze obrazy na związek nie zgadzają.
albo ona nie chce być z Tobą i nie umie Ci tego powiedzieć.
A najpewniej i to i to.
Czasem mam wrażenie, że całe życie czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy.
Zaczynam widzieć dźwięki i słyszeć kolory.

Zapraszam do zapoznania się z:
http://m-forum.pl/poradnik-poczatkujacego-uzytkownika-t84368.html

Awatar użytkownika
johanneskate
Administrator

Online

  • Posty:6658
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Pochwały:85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

Re: to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez Nimapo » 23 Cze 2011, 13:54

Nie musisz od razu jej zostawiać. Nie odzywaj się do niej przez jakiś czas, niech sama zatęskni. Pewnie codziennie do niej piszesz z wyrzutami. A gdybyś nagle przestał? Na pewno to zauważy. Jeśli wtedy sama nie napisze i nie zaproponuje spotkania zostaw ją.

Nimapo

  • Posty:2
  • Rejestracja:23 Cze 2011
  • Płeć:Kobieta

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez kendi » 23 Cze 2011, 14:00

dziwie sie, ze jeszcze jesteście razem... jak mozna sie spotkac ze swoim chłopakiem/dziewczyną dwa razy w ciagu wakacji mieszkajac 2 km od siebie?
daj spokój, żadnej miłości tu nie ma, bo jak sie kocha, to sie chce spotykac z druga osobą...
mówisz coś o jakichś zasadach
mówisz coś, że szkoda słów
przecież od dawna nie mamy skrupułów
przecież gówno to ciebie obchodzi

Awatar użytkownika
kendi

  • Posty:3491
  • Rejestracja:22 Lip 2009
  • Miejscowość:Katowice
  • Pochwały:28
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez abc123 » 23 Cze 2011, 14:07

tylko, ze ona sie tlumaczy ze chce sie ze mna spotykac ale nie moze/nie ma czasu/ jest zajeta...a mowi ze mnie kocha. a jak jej napisalem i powiedzialem ze" przeciez ty mnie nie kochasz" to wielki foch na pare dni i zero kontaktu. teraz jej ironicznie powiedzialem ze dziekuje ze mnie wpisala w napiety grafik i tez cisza,a mielismy sie dzisiaj spotkac.

2 tygodnie sie nie bede odzywal, moze sama sie odezwie i zrozumie co traci.

abc123

  • Posty:239
  • Rejestracja:13 Mar 2010
  • Pochwały:1

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez johanneskate » 23 Cze 2011, 14:14

abc123 napisał:2 tygodnie sie nie bede odzywal, moze sama sie odezwie i zrozumie co traci.


Traci takiego kozaczka, że **** ;>
A Ty ją kochasz?
Czasem mam wrażenie, że całe życie czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy.
Zaczynam widzieć dźwięki i słyszeć kolory.

Zapraszam do zapoznania się z:
http://m-forum.pl/poradnik-poczatkujacego-uzytkownika-t84368.html

Awatar użytkownika
johanneskate
Administrator

Online

  • Posty:6658
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Pochwały:85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez abc123 » 23 Cze 2011, 14:32

kocham

abc123

  • Posty:239
  • Rejestracja:13 Mar 2010
  • Pochwały:1

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez Jeffany » 23 Cze 2011, 14:38

Po takiej wiadomości, też by mi się nie chciało spotykać.. Może dlatego unika spotkań, bo Ty na nich zamiast się cieszyć, wypominasz, że dochodzi do nich tak rzadko?
Jestem jak gwiazda, gotowa w każdej chwili zsunąć się z nieba,
Runąć w wszechświat.

Awatar użytkownika
Jeffany
Absolwent

  • Posty:7256
  • Rejestracja:11 Wrz 2007
  • Miejscowość:Kraków
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez johanneskate » 23 Cze 2011, 14:40

Jeffany napisał:Po takiej wiadomości, też by mi się nie chciało spotykać.. Może dlatego unika spotkań, bo Ty na nich zamiast się cieszyć, wypominasz, że dochodzi do nich tak rzadko?


Jeffany ma rację. Ja tak zepsułem swój związek, pretensjami, wypisywaniem i zmuszaniem.
Czasem mam wrażenie, że całe życie czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy.
Zaczynam widzieć dźwięki i słyszeć kolory.

Zapraszam do zapoznania się z:
http://m-forum.pl/poradnik-poczatkujacego-uzytkownika-t84368.html

Awatar użytkownika
johanneskate
Administrator

Online

  • Posty:6658
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Pochwały:85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez miback » 23 Cze 2011, 16:07

abc123 napisał:mowi ze mnie kocha.

Jeśli chcesz wiedzieć co myśli kobieta, nie słuchaj tego co mówi, lecz patrz co robi.

abc123 napisał:ielki foch na pare dni i zero kontaktu.

Chcesz być z taką fochatą dziewczyną? Że za każde złe słowo i złą minę będziesz odsyłany do kąta? Dajesz sobą pomiatać.

Jeffany napisał:Może dlatego unika spotkań,

Ale jakich spotkań? Spotykają się 2 razy na wakacje, chociaż mieszkają 2 kroki od siebie. To aż tak dużo że zakochany chłopak nie ma prawa chcieć więcej?!

johanneskate napisał:Ja tak zepsułem swój związek, pretensjami, wypisywaniem i zmuszaniem.

Ale czy to jego wina, że dziewczyna ma go w du*ie i strzela głupie fochy gdy on chce się spotkać raz na miesiąc? On nie ma co zepsuć, bo to nie jest związek.

Awatar użytkownika
miback

  • Posty:291
  • Rejestracja:26 Kwi 2011
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna
Użytkownik zbanowany

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez johanneskate » 23 Cze 2011, 16:15

miback napisał:Ale czy to jego wina, że dziewczyna ma go w du*ie i strzela głupie fochy gdy on chce się spotkać raz na miesiąc? On nie ma co zepsuć, bo to nie jest związek.


Przyczyny znasz tego dlaczego się tak zachowuje. Wg mnie wina leży w nim.
Czasem mam wrażenie, że całe życie czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy.
Zaczynam widzieć dźwięki i słyszeć kolory.

Zapraszam do zapoznania się z:
http://m-forum.pl/poradnik-poczatkujacego-uzytkownika-t84368.html

Awatar użytkownika
johanneskate
Administrator

Online

  • Posty:6658
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Pochwały:85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez miback » 23 Cze 2011, 16:24

johanneskate napisał:Przyczyny znasz tego dlaczego się tak zachowuje. Wg mnie wina leży w nim.

Bo jest rozkapryszoną gówniarą, za którą chłopak lata z jęzorem, która myśli że swoimi foszkami załatwi sobie w życiu wszystko. Wg mnie wina leży tylko po jej stronie. Chłopak chce tylko częstszych spotkań. A ona w tym czasie baluje na całego. Bardzo fair.

Awatar użytkownika
miback

  • Posty:291
  • Rejestracja:26 Kwi 2011
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna
Użytkownik zbanowany

to juz nie ma chyba sensu

Nieprzeczytany postprzez Pizzaro » 23 Cze 2011, 16:30

Chłopaku, idź do niej te 2 km. Wejdź do domu i z nią porozmawiaj ostatecznie. Albo znajdzie czas dla Ciebie, albo nie i to będzie koniec tego chorego związku. Nie możesz trwać w takim czymś. Idą wakacje, więc jak chcesz to będziesz miał możliwość poznania kogoś na obozie/mieście etc.
Image
Image

no more heroes.

I'm out on the edge and I’m screaming my name
Like a fool at the top of my lungs
Sometimes when I close my eyes
I pretend I'm all right but it's never enough

[...]

Hello, hello
Anybody out there
Cause I don't hear a sound

Awatar użytkownika
Pizzaro
Absolwent

  • Posty:7544
  • Rejestracja:31 Maj 2011
  • Miejscowość:Częstochowa.
  • Pochwały:127
  • Płeć:Mężczyzna

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry