tak więc co sądzicie o tym człowieku i jego solowej płytce "Jeśli słyszysz". Wg mnie płyta jest odzwierciedleniem bardzo ciekawej poprzedniej twórczości Luty, który pokazuje się tutaj jak zawsze z bardzo dobrej strony. Najlepsze kawałki wg mnie to "Jedność" - jedyny nienowy utwór, troszeczkę zmieniony, "Miłość", "Nie mam hajsu", "Życie bez kobiety", "Pozwala żyć".
Nie żałuje wydanych pieniędzy na tą płytę, bo jest rewelacyjna
Zapraszam do dyskusji



