Nie mam pojęcia co dzieje się w Karkowie, mogę Ci poopowiadać o Warszawie, jesli chcesz
moja siostra zdaje w tym roku, w ostatni weekend była na konsultacjach i warsztatach.
acooto napisał:Jakie mieliście scenki do odegrania ?
(siostra/ludzie z siostry grupy na konsultacjach)
-jesteś "falą"
-jesteś koszykarzem(ale równocześnie mówisz teksty)
-bijesz się z niewidzialnym przeciwnikiem, grozisz mu (słowami swoich wierszy)
-jesteś idiotą, mówić tekst jakby się było przygłupem.
-podrywać kogoś, mówiąc tekst który się przygotowało
-transmisja sportowa ( na swoim tekście)
.. nie pamiętam co jeszcze było...
coś w deseń "jesteś kolorem żółtym" pewnie też

acooto napisał:Czy jest ciężko, czy egzaminatorzy odzywają się (słyszałam, że często komentują np. 'dziewczynko,jesteś beznadziejna, kto cie tu wpuścił' -sprawdzają w tym momencie odporność, która jest b.ważna w zawodzie aktora).
Moja matka siedzi w komisji PWST Warszawskiej, nie słyszałam nigdy opowieści o "wzmacnianiu czyjejs psychiki", natomiast myślę, że jeśli ktoś robi z siebie kretyna to się o tym dowie w dość bezpośredni sposób. wbrew pozorom, masa ludzi przychodzi tam jak na kastingi do reality show- pajacują mysląc , ze są ekstrawaganccy, ich zachowanie jest tandetne ( wszystkei panienki którym się wydaje, że bedą drugą Cichopek i będą mega seksi-fleksi jeśli wejdą w mega obcasach a potem będą nimi rzucać). jesli ktoś przyjdzie z dużą wadą wymowy to niech nie próbuje mówić komisji że "wcale nie, pewnie mnie próbujecie wychować na twardziela". Ale nie sądzę, żeby było też jakieś chamstwo tylko i wyłącznie w ramach pokazówki. Będąc dobrym raczej nie dostaniesz cięgów tylko po to, żeby lepiej to wyglądało.
acooto napisał:przecież nie każdy aktor jest idealnie lub bardzo charakterystycznie zbudowany.
moze się nie znam, ale chyba nie o to chodzi

Nie chodzi o to żeby być Adonisem, ale trzeba też być świadomym swojego ciała i poruszania się. Trzeba też być sprawnym fizycznie.
acooto napisał:Jakie piosenki i wiersze przedstawialiście ?
Dowiem się co moja siostra przygotowuje, bo szczerze mówiąc do tej pory sie jakoś tym nie interesowałam na tyle żeby zapamiętać

Natomiast powiem jedno- nie można uczyć si utworu bez kontekstu. NA egzaminy przychodzą ludzie z obrytym monologiem, ale zapytani nagle zapominają z czego to jest!!! paranoja! Mam nadzieję, że dla Ciebie to oczywiste, nie wątpię w to, ale jak się dowiedziałam ostatnio, że ludzie na przykład przychodzą z monologami z "Idioty "nie wiedząc że to z "Idioty" to przecież własną pięścią się można zabić.