Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1372141 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

prokrastynacja

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu.

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez bloodflower_ » 11 Lut 2010, 13:39

Prokrastynacja lub zwlekanie (z łac. procrastinatio – odroczenie, zwłoka) – w psychologii: patologiczna tendencja do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, ujawniającą się w różnych dziedzinach życia.
Bywa nazywana "syndromem studenta".
Prokrastynator ma problemy z zabraniem się do pracy i odkłada jej wykonanie, zwłaszcza wtedy, gdy nie widzi natychmiastowych efektów.
Prokrastynacja najczęściej pozostaje nierozpoznana, a prokrastynatorów uważa się za leni, przypisując im brak siły woli i ambicji. Dopiero niedawno uznano, że faktycznie jest ona zaburzeniem psychologicznym. Źródło - wikipedia

[Ciach!]

Na pewno wielu z Was boryka się z tym małym (a może wielkim?) "problemem". Mi osobiście bardzo doskwiera ta przypadłość, do tego stopnia, że odkąd skończyłam 1 semestr studiów, praktycznie nie potrafię się uczyć - w znaczeniu - siąść i kuć, albo po prostu czytać zadany materiał. Dodam, że systematycznie zaliczam kolejne etapy studiów, z nielicznymi poprawkami, ale zaliczam. Potrafię po jednokrotnym i mocno wybiórczym (np 60 % - zawsze z "braku czasu") przeczytaniu notatek z wykładu pójść i zdać egzamin na 3+ ( zad otwarte, uzupełnianie zdań pojęciami) lub 4+ (test). Super, mam dobrą pamięć, ale przeszkadza mi moje zwlekanie i nieuczenie się, bo wiem, że gdybym naprawdę się uczyła, miałabym stypendium :/

Jakie są Wasze doświadczenia?
Jak sobie z tym radzicie? lub nie radzicie?
Ostatnio edytowany przez Claudynka, 11 Lut 2010, 18:32, edytowano w sumie 1 raz
Powód: Nie piszemy pogrubioną czcionką, nie wklejamy linków, filmików itece.

Awatar użytkownika
bloodflower_

  • Posty:279
  • Rejestracja:03 Lut 2010
  • Miejscowość:belarus
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez Catwoman » 11 Lut 2010, 13:59

Oczywiście znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że to zwykłe lenistwo, a sama choroba wymyślona przez leni, aby się wymigać.

Oczywiście wierzę, że istnieje taka przypadłość i dla prawdziwie na nią cierpiących jest ciężko. Ogólnie dysfunkcje są przerażajace.

A próbowałąś prowadzić jakiś notes z planem dnia? Wiem, ze bardzo często to się nie udaje, bo albo coś wypadnie, albo dochodzi się do wniosku, że "co mnie będzie jakiś notes pilnował" :) Jak się jednak zawziać, to się udaje -sprawdzone na sobie :) Taka mała regulacja życia raz n a jaki,ś czas nie zaszkodzi ;)
To err is human; to purr, feline.

Awatar użytkownika
Catwoman
Absolwent

  • Posty:1914
  • Rejestracja:07 Lut 2008
  • Pochwały:15
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:25

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 11 Lut 2010, 13:59

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:07 Lut 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez bloodflower_ » 11 Lut 2010, 14:05

notes to dobry pomysł, ale na to by nie zapominać pewnych ważnych do zrobienia rzeczy. Z planem dnia mi się nie udało ;) Za dużo robię na spontan, co problemem nie jest. Problem to bardziej to rzeczywiste wykonanie zamierzonego planu - jak w filmiku - koleś sobie zaplanował, że zrobi, ale po drodze wszystkie udogodnienia jego pracy zabrały mu dzień czasu, co nie? :mrgreen:

No, właśnie w międzyczasie się uczę, ale zrobię sobie kawę, żebym intensywniej myślała :wink: :wink: :wink:

Awatar użytkownika
bloodflower_

  • Posty:279
  • Rejestracja:03 Lut 2010
  • Miejscowość:belarus
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez Shunra » 11 Lut 2010, 16:24

Mm. No nie. To, że robię błędy w prostych obliczeniach, znaczy że jestem dyskimśtam. To, że jestem żywa, oznacza że mam adhd. To, że jestem typem samotnika - jestem socjofobką.
A to, że piję herbatę litrami? To również jakieś zaburzenie? Czy po prostu lubie herbatę?
Jak dla mnie panuje obecnie tendencja do wymyślania różnych urojonych zaburzeń, bo tak jest prościej wytłumaczyć brak logicznego myślenia, nieoczytanie czy właśnie - lenistwo.
Ja jestem leniwa i niesystematyczna. Nie jestem prokrastynatyczką. Aczkolwiek fajnie to brzmi.
Sunlight over me no matter what I do. FF

Awatar użytkownika
Shunra

  • Posty:1473
  • Rejestracja:10 Lip 2007
  • Miejscowość:The Meeting Place
  • Pochwały:5
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez alegoria » 11 Lut 2010, 16:32

w przypływie desperacji dołączam do grona. tak, robię to, co definiuje prokrastynację. jestem nawet skłonna uwierzyć w tę nazwę, bo oczywiście bywam leniwa, ale w większości przypadków po prostu czuję niemoc, bezsilność, bezsens i inne szczególnie w obliczu zadań przymuszonych i często nie mogę sobie z tym poradzić, a działać zaczynam z nożem na gardle. może to przez towarzyszące mi uczucie, że w trakcie gdy będę robić coś niechcianego to przejdzie mi koło nosa szansa na coś wiele przyjemniejszego. ciężko mi też odnaleźć w sobie odgórną konieczność, cały czas wmawiam sobie, że to tylko kolejna bramka na tym etapie, którą trzeba zaliczyć by iść dalej, ale nie idzie jak z płatka.
fruwały za mną jasne anioły

Awatar użytkownika
alegoria

  • Posty:643
  • Rejestracja:30 Gru 2008
  • Pochwały:4

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez NoNameUser » 11 Lut 2010, 19:44

tak, robię to, co definiuje prokrastynację. jestem nawet skłonna uwierzyć w tę nazwę, bo oczywiście bywam leniwa, ale w większości przypadków po prostu czuję niemoc, bezsilność, bezsens i inne szczególnie w obliczu zadań przymuszonych i często nie mogę sobie z tym poradzić,


Czyli robisz dokladnie to, co stanowi definicje lenistwa. Ale o ile fajniej brzmi to dla nas samych, gdy nazwiemy to jakos ladnie (najlepiej z laciny) i dorobimy sobie ideologie. Usprawiedliwienie gotowe.

Prokrastynator ma problemy z zabraniem się do pracy i odkłada jej wykonanie, zwłaszcza wtedy, gdy nie widzi natychmiastowych efektów.


A moze zrobimy maly tescik. Zastapmy lamiace jezyk "Prokrastynator", zwyklym, prostym slowkiem "Len".
Definicja nadal sie zgadza?
"The Best Thing God Has Created Is A New Day"
Viðrar Vel Til Loftárása, Sigur Rós.

Remember - all good things are wild and free.

Awatar użytkownika
NoNameUser
Absolwent

  • Posty:2231
  • Rejestracja:04 Lut 2008
  • Pochwały:11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez September » 11 Lut 2010, 19:56

Dla mnie to jest po prostu inna definicja lenistwa. :D
Nie, nie zdarza mi się takie coś często. Jak wiem, że mam coś zrobić to staram się to robić jak najwcześniej to jest możliwe, by potem mieć czas wolny, gdy wiem że mam wszystko zrobione, przygotowane, nauczone. :)
Be nice to people on your way up because you'll meet 'em on your way down.

Awatar użytkownika
September

  • Posty:3519
  • Rejestracja:30 Sie 2007
  • Pochwały:16
  • Płeć:Kobieta

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez alegoria » 11 Lut 2010, 19:58

NoNameUser napisał:Usprawiedliwienie gotowe.



voila! przy założeniu, że ktoś czuje się winny i chce się usprawiedliwiać. dlaczego zakładasz, że chcę? (już uogólnię, że przed kimkolwiek, pominę nawet Was)


NoNameUser napisał:A moze zrobimy maly tescik. Zastapmy lamiace jezyk "Prokrastynator", zwyklym, prostym slowkiem "Len".
Definicja nadal sie zgadza?



i tak i nie. jak dla mnie to możesz mnie nazywać 'leniem', 'śmierdzącym leniem', 'leniem najwyższym'. ale inaczej się czuję dajmy na to, gdy nie chce mi się ruszyć tyłka i np. powiesić prania, a inaczej, gdy nie mogę się zmusić do zrobienia czegoś - za wszelką cenę próbuję tego w danej chwili uniknąć. nazywaj to jak chcesz, możesz wykorzystać jakąś hierarchię lenistwa (wymyśloną przez Ciebie lub nie), cokolwiek. ale teścik przyjemny. ;)
nazwa to tylko nazwa, mnie zjawisko lenistwa pasjonuje!
fruwały za mną jasne anioły

Awatar użytkownika
alegoria

  • Posty:643
  • Rejestracja:30 Gru 2008
  • Pochwały:4

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez NoNameUser » 11 Lut 2010, 20:13

i tak i nie. jak dla mnie to możesz mnie nazywać 'leniem', 'śmierdzącym leniem', 'leniem najwyższym'.

Jako len z wieloletnim doswiadczeniem, nie chce tu absolutnie nikogo oceniac.
Wszystko jest w porzadku, dopoki ktos nie zacznie usprawiedliwiac albo swojego patologicznego lenistwa albo zwyklego codziennego lenia, wymyslonym przez psychologow pojeciem.

Na szeroko znanym przykladzie:
Tak, dysleksja istnieje. Ale nienawidze zaslaniania sie wyimaigowana dysleksja.
Tak, byc moze jest cos takiego jak prokrastynacja. Ale niech tylko zwykly, smierdzacy, patentowany len zacznie sie nia zaslaniac, to go sila z kanapy zedre!
voila! przy założeniu, że ktoś czuje się winny i chce się usprawiedliwiać. dlaczego zakładasz, że chcę? (już uogólnię, że przed kimkolwiek, pominę nawet Was)

Moim zamiarem bylo omowienie zagadnienia w szerszym swietle.
Mimo ze opieralem sie na Twojej wypowiedzi, nie chcialem sie odniesc bezposrednio do Ciebie;]
"The Best Thing God Has Created Is A New Day"
Viðrar Vel Til Loftárása, Sigur Rós.

Remember - all good things are wild and free.

Awatar użytkownika
NoNameUser
Absolwent

  • Posty:2231
  • Rejestracja:04 Lut 2008
  • Pochwały:11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez bloodflower_ » 12 Lut 2010, 13:40

No fakt... prokrastynacja to faktycznie nazwa którą można by było się zasłaniać/usprawiedliwiać itp.

Ja osobiście siebie uważam za zwykłego lenia, nie za kogoś z zaburzeniem, (akurat tym, heheheeeehehh).

Uzyłam specjalnie terminu 'syndrom studenta' dla określenia zjawiska - które dla mnie jest przejawem lenistwa ale i nie tylko... Naprawdę jest wielu ludzi (kupa moich znajomych... hmm hehe... :roll: :lol: ...straszne) którzy mają taki styl funkcjonowania, odkładają na ostatnią chwilę, potem siedzą po nocach - to kucie po nocach to już nie lenistwo. (A może...konieczność..? wynikająca z lenistwa)

Awatar użytkownika
bloodflower_

  • Posty:279
  • Rejestracja:03 Lut 2010
  • Miejscowość:belarus
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez Tkaczens^ » 12 Lut 2010, 14:37

Oo,skąd ja to znam,tylko że w moim przypadku jest to czyste lenistwo.
Odkąd pamiętam wszystko odkładam na później, do nauki nie potrafię się zabrać,zresztą przyznam,że w ogóle się nie uczę.
Jednak u mnie to jest na pewwwno lenistwo i myślenie,że lepiej przeczytać ciekawą książkę,niż pouczyć się na sprawdzian.
Put a gun to my head and paint the walls with my brains!

Awatar użytkownika
Tkaczens^

  • Posty:5421
  • Rejestracja:16 Kwi 2008
  • Miejscowość:Oleszna
  • Pochwały:38
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez Mastermark69 » 12 Lut 2010, 14:41

Ja napisałem na czacie i od razu temat założyła :D
Ja jestem typowym przykładem prokrastynatora .
Próbuję się zabrać nawet do czegoś co lubię np oglądać film i nawet od odwlekam .
Powiedziałem Sobie ze po feriach zaczynam się uczyć i ćwiczyć .
Zobaczymy jak to będzie , może tym razem przełamie się i schemat ;]
http://trybsport.wordpress.com/ -Moje chore paranoje.

"Widzę szczyt a za szczytem zaszczyt za zaszczytem"

Awatar użytkownika
Mastermark69

  • Posty:684
  • Rejestracja:07 Cze 2009
  • Miejscowość:...
  • Pochwały:6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez bloodflower_ » 12 Lut 2010, 15:09

a napisałem na czacie i od razu temat założyła


heheheh, nie wiedziałam ;)

Ty... jedno mnie zaintrygowało. To jak odkłaądasz nawet oglądanie filmów to co robisz w międzyczasie? :P (czego nie dokładasz)

Awatar użytkownika
bloodflower_

  • Posty:279
  • Rejestracja:03 Lut 2010
  • Miejscowość:belarus
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Re: prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez Mastermark69 » 12 Lut 2010, 15:16

bloodflower_ napisał:To jak odkłaądasz nawet oglądanie filmów to co robisz w międzyczasie? :P (czego nie dokładasz)


Najczęściej jakieś głupoty typu siedzenie przed kompem i nie robienie nic konkretnego .
Takie zabijanie czasu które nie daje nic konstruktywnego :?
http://trybsport.wordpress.com/ -Moje chore paranoje.

"Widzę szczyt a za szczytem zaszczyt za zaszczytem"

Awatar użytkownika
Mastermark69

  • Posty:684
  • Rejestracja:07 Cze 2009
  • Miejscowość:...
  • Pochwały:6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

prokrastynacja

Nieprzeczytany postprzez bloodflower_ » 12 Lut 2010, 15:20

witaj w klubie. :faja:

Awatar użytkownika
bloodflower_

  • Posty:279
  • Rejestracja:03 Lut 2010
  • Miejscowość:belarus
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry