Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1372853 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Pieszczoty - jak szybko?

Masz problem w miłości? Nie wiesz jak rozwiązać wstydliwą kwestię związaną z seksem? Pisz tutaj, chętnych do pomocy nie brakuje.

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Piernik » 12 Mar 2012, 20:34

Witam.
Z moją dziewczyną K. jestem od dwóch tygodni. Oboje nas zaskoczyło, jak szybko się do siebie zbliżyliśmy, a jednocześnie sam uważam, że nasz krótki związek jest bardziej dojrzały od wielu innych, jakie się teraz widuje.
Poznajemy siebie, a nasze spotkania praktycznie zawsze kończą się tym samym, nawet jeśli planowaliśmy tego nie robić - trudno się powstrzymać ;). Nie naruszamy stref intymnych, jednak jest namiętne całowanie, całowanie szyi, karku, dekoltu i to wszystko pełne czułości.
Moje doświadczenie z dziewczynami utrzymywało się do tej pory na poziomie bliskim zera, miałem jako-takie rozeznanie - jednak nie tak dogłębne. Dla K. to zupełnie nowe doświadczenie. Przez to wysnułem wnioski, że może nie mamy pewnych barier zachowań, które normalnie powinny się wyrobić w poprzednich związkach, a jednocześnie jesteśmy na tyle dojrzali, że nie mamy pewnych zahamowań. Z faktycznie bardziej intymnymi pieszczotami chcę się wstrzymać - nie przesadzajmy. Ah tak. Zapomniałem napisać, że mamy po 17 lat.
Nie mam oporów w tym, bo obojgu się to bardzo podoba. Jestem jedynie ciekaw, jak szybko w waszych przypadkach dochodziło do tak "śmiałych poczynań"?

pozdrawiam,
wałbrzyski piernik

Piernik

  • Posty:5
  • Rejestracja:27 Sie 2010
  • Miejscowość:Wałbrzych

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Lwica_ » 12 Mar 2012, 22:36

My zaczęliśmy bawić się w pieszczoty po jakimś miesiącu, ale, jak zapewne doskonale wiesz, nie ma znaczenia sam staż związku, tylko bardziej dojrzałość partnerów i ich stosunek wobec siebie nawzajem. :)

Awatar użytkownika
Lwica_

  • Posty:358
  • Rejestracja:11 Lut 2012
  • Miejscowość:Wrocław
  • Pochwały:9
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 12 Mar 2012, 22:36

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:11 Lut 2012
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez korop » 12 Mar 2012, 22:44

Na podstawie czego oceniasz dojrzałość związku? Na podstawie pieszczot?

Piernik napisał:a jednocześnie jesteśmy na tyle dojrzali, że nie mamy pewnych zahamowań


14 puszczające się pod klubem też nie mają pewnych zahamowań, a jednak nikt nie uważa ich za dorosłe.
W moim przypadku do zacieśnienia więzi fizycznych dochodziło po około 2-3 miesiącach.

I najważniejsze! Gratuluje poznania dziewczyny!
Ja wolność, kocham i rozumiem.

Awatar użytkownika
korop

  • Posty:579
  • Rejestracja:22 Maj 2011
  • Pochwały:9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Piernik » 13 Mar 2012, 00:24

Oj, oj, nie przeinaczaj. Nie wystawię wam całego opisu jak to wszystko wygląda - możecie mi zaufać lub nie, że tak jest.
"Dojrzałość związku" to nie aż tak dobre określenie, jak mi się wydawało na początku. Nie może być dojrzały, skoro jest dopiero w fazie kształtowania. Pomyślę nad jakimś lepszym słowem, bo teraz za późno, żeby myśleć.
Może użyłem złych słów. Zapomnij o tym zdaniu o zahamowaniach - faktycznie źle brzmi.

Piernik

  • Posty:5
  • Rejestracja:27 Sie 2010
  • Miejscowość:Wałbrzych

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Bloody » 13 Mar 2012, 09:14

Piernik, po prostu ciągnie Was do siebie :) nie zabijajcie tego uczucia :)

ja miałam niecałe 19 lat, a mój miał wtedy niecałe 18 :mrgreen: i też dość szybko zaczęło nas ponosić :) Tak po około miesiącu :]
W krainie nigdzie nigdzie...

Awatar użytkownika
Bloody

  • Posty:3512
  • Rejestracja:29 Cze 2009
  • Pochwały:36
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22
Użytkownik zbanowany

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Neosha » 13 Mar 2012, 15:09

No u mnie też coś szybko nas ponosiło, ale ja specjalnie kazałam czekać:P ale też nie na długo:)
Piernik, nie przejmuj się i nie zastanawiaj czy to jest za szybko czy też nie. Najważniejsze, że jest Wam ze sobą dobrze i dążcie do tego by zawsze Wam się układało. Powodzenia:)
Trzy są źródła ludzkich popędów i pragnień: dusza, rozum i ciało.
Pragnienia duszy - rodzą przyjaźń,
rozumu - szacunek,
ciała - pożądanie.
Dopiero połączenie tych trzech pragnień rodzi miłość. Pწ


MRS.

Awatar użytkownika
Neosha
Kumpel

  • Posty:7864
  • Rejestracja:16 Wrz 2008
  • Pochwały:104

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez cyniczna » 13 Mar 2012, 22:27

Piernik, oj Pierniczku Pierniczku, to takie piękne i cudowne, że ciągnie Was do siebie... :) Jeżeli chodzi o czas - nie patrz na niego.. po co sobie planować co na którym spotkaniu się odbędzie... niech wszystko toczy się własnym biegiem..
Mimo że macie po siedemnaście lat, widzę że może być to związek bardzo dojrzały, postawiony na mocnych fundamentach. Tak trzymac :)
Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową
tęskniłam lata... Każde twoje słowo
słodkie w mem sercu wywołuje dreszcze -
mów do mnie jeszcze...

Mów do mnie jeszcze.. ludzie nas nie słyszą
Słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
Jak kwiatem, każdem słowem twem się pieszczę -
Mów do mnie jeszcze..

Awatar użytkownika
cyniczna
Przyjaciel

  • Posty:4706
  • Rejestracja:03 Cze 2007
  • Miejscowość:in your mind
  • Pochwały:11
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Monikaa001 » 15 Mar 2012, 15:12

Ojć ja to... Z moim Ł ;* jestem niecałe 3 miesiące. Do pieszczot doszło bardzo szybko bo chyba jakoś po miesiącu czasu. Tak jak koleżanka wyżej. A jeszcze szybciej się do siebie dorwaliśmy w pełni ciałami po 1,5 miesiącu bycia w partnerstwie. Oboje byliśmy po 2 związkach. Z tego co wiem to zarówno ja jak i On byliśmy swoimi pierwszymi partnerami seksualnymi. Zawsze to ja Go prowokowałam do pieszcot i zawsze miałam cudowne odczucia. Usłyszałam od Niego że : "Chłopak który ma zboczoną dziewczynę jest cholernym szczęściarzem"... :jupi: :jupi: :roll:

Słyszałam, że dziewczyna która odda się chłopakowi zbyt wcześnie nie utrzyma długo związku. (Chłopak nie będzie traktował dziewczyny poważnie). Boje się że mógłby mnie zostawić (po wtargnięciu się w nasz związek tak jakby sprzeczek, które to z resztą ja wszczynam ale to tylko dlatego że zaczynam czuć się przez Niego zaniedbywana, stawiana na 2 albo 3 miejscu... ) Ale gdy się Go dyskretnie pytam to zapewnia mnie że nie ma zamiaru mnie zostawiać i że chce ze mną być (to cudowne uczucie dostać taką informacje od chłopaka) ale i tak mam obawy... Nikt mi przecież nie zagwarantuje że nieskończenie długo tak właśnie będzie :? A takie wyznanie usłyszałam po pierwszym razie (jak na razie), gdy spóźniał mi się okres. Kolejną jakby gwarancja... Jest poznanie jego rodziców. Jakieś dwa, trzy dni temu przywiózł mnie do swojego domu i przedstawił mnie swoim rodzicom. Niby właśnie dał mi odczuć że jestem dla Niego ważna ale na co dzień tego tak nie czuje.

Wiem że jestem kolejną niezadowoloną kobietą, która się czepia, za dużo wymaga... Niby jestem tego wszystkiego świadoma bo ja w sumie chce zrozumieć swojego mężczyznę i dać Mu swobodę bo przeciez nie tylko ja jestem w jego życiu, ma kolegów, obowiązki-szkole (w tym roku mature).

Jest jeszcze jeden powód przez który czuje się zaniedbywana. Widujemy się raz w tygodniu (bo się uczy do matury). Nawet po ostatniej sprzeczce powiedziałam Mu że za rzadko się spotykamy więc stara się przyjeżdzać dwa razy w tygodniu. I za każdym razem gdy się widzimy dochodzi do pieszczot. Ostatnio sobie pomyślałam że tylko dlatego się ze mną spotyka bo pozwalam Mu na odważne i tak bardzo częste (na każdym spotkaniu) pieszczoty. Ja za każdym razem jestem na NIego napalpna i nie mogę się powstrzymać. Wczoraj mieliśmy pierwsze spotkanie na którym nie grzeszyliśmy. Ostatnio nie mam ochoty na Niego (taka kara (abstynencja) że musiałam poprosić o dodatkowy dzień do spędzenia razem czasu) :ble: Może jestem wredna. Ale ja wtedy byłam nie wyspana bo po imprezie i On też zmęczony bo pracował fizycznie. Co o tym wszystkim myślicie :?: :?: :?: :?:
Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo, odleci;
Jeśli ją ściśniesz za mocno, umrze.
Tom T. Hall

Awatar użytkownika
Monikaa001

  • Posty:47
  • Rejestracja:05 Lip 2010
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Piernik » 15 Mar 2012, 22:22

Myślę, że za duuużo myślisz. Jesteśmy w takim wieku, że martwimy się z byle głupiego powodu. Widać, że mu na tobie zależy, a jeśli uważasz, że istnieje jakiś problem - pogadaj z nim. Ja z moją zawsze rozmawiam, bo wolę być szczery niż udawać, że wszystko jest OK. W ten sposób wyjaśniliśmy już raz czy dwa sytuację, bo udało mi się przełamać i porozmawiać na trudny temat - i co? Warto było.

Piernik

  • Posty:5
  • Rejestracja:27 Sie 2010
  • Miejscowość:Wałbrzych

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Blu » 16 Mar 2012, 14:48

To na prawdę piękne uczucie, móc obdarzać osobę którą się kocha, nie dość, że psychicznym to i fizycznym uczuciem i życzę Wam, żeby Wasze fundamenty były z czasem jeszcze mocniejsze :wink:
Jeśli chodzi o pieszczoty, to jestem jednak zdania, że delikatne o których piszesz jak najbardziej na początku są idealne, ale nie spieszcie się nawet jeśli ciągnie Was do siebie.Na prawdę wisienkę warto zostawić na później, a smak będzie jeszcze słodszy.
'to wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?

-to czysty spirytus.

Awatar użytkownika
Blu

  • Posty:2521
  • Rejestracja:18 Gru 2007
  • Pochwały:17
  • Płeć:Kobieta

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Lacoste24_pl » 17 Mar 2012, 19:51

dopiero minęły dwa tygodnie, ja bym z tym jeszcze zaczękała. Kiedy mój facet by tak się spieszył, pomyślałabym, że chodzi mu tylko o to ;P

Lacoste24_pl

  • Posty:49
  • Rejestracja:22 Lut 2012
Użytkownik zbanowany

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Piernik » 17 Mar 2012, 23:25

Lacoste24_pl, nie chodzi o to, czy czekać, czy nie, bo ja się wcale nie spieszę. Inicjatywa nie wychodzi ode mnie - nigdy nie robiłbym nic na siłę. Po prostu zawsze powoli się do siebie "zbliżamy" i kończy się na tym, że ląduje na mnie okrakiem... :P Więc to nie ja się, jak piszesz, "spieszę", ale mi to nie przeszkadza.

Piernik

  • Posty:5
  • Rejestracja:27 Sie 2010
  • Miejscowość:Wałbrzych

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Monikaa001 » 18 Mar 2012, 18:51

Piernik, wydaje mi się że jesteś jak mój chłopak w tych sprawach bo Ty nie nalegasz po prostu "samo" tak wychodzi :lol: I bardzo dobrze :wink: :wink: Jeżeli chodzi o rozmowy to już z Nim na ten temat rozmawiałam... Niby to pomogło ale jakoś nie na długo. Znów raz w tygodniu się spotykamy ale "wale" to (czytajcie: nie będę się tym tak przejmować). Dam Mu czas by mógł spokojnie się uczyć do tej felernej matury :!: Strasznie mnie to wkurza... Matura, matura, matura inaczej ble ble ble :evil: Ale za rok mnie to czeka więc (trochę) Go rozumiem że chce dobrze ją zdać :wink: Będę z Niego bardzo dumna :roll: W końcu musiałam się poświęcać, wstrzymywać się by mógł się uczyć. Jak to się mówi: Miłość wymaga poświęceń... tylko że ja... Tak bardzo do Niego się nie przywiązałam chyba tak jak On do mnie... Na zakochanie w Nim mam jeszcze czas :P
Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo, odleci;
Jeśli ją ściśniesz za mocno, umrze.
Tom T. Hall

Awatar użytkownika
Monikaa001

  • Posty:47
  • Rejestracja:05 Lip 2010
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Helende » 19 Mar 2012, 22:41

Nie sądzę, aby to miało znaczenie, przynajmniej jeżeli w istocie dojrzeliście do pewnych spraw. Ze swoim obecnym mężczyzną praktycznie zaczęliśmy znajomość od przytulania i pocałunków, minęło niewiele czasu zanim zaczęliśmy ze sobą spać i na razie jesteśmy ze sobą jakieś 3,5 roku. Jeśli ta dziewczyna nie czuje się z tym źle i Ty również, to nie ma po co szukać na siłę cudzych regułek.

Monikaa001, a mi się to dziwne nieco wydaje. Jedna rzecz, że nigdy nie powinno się nikogo zaniedbywać, ale to utopia. Jednak po trzech miesiącach? Czy on na pewno się uczy do tej matury? Wybacz podejrzliwość, ale to moja druga natura i czasami się opłaca.
I am Jack's complete lack of surprise.

He's got more brains than a brain pie. Oh... Brain pie! Perfect!

Awatar użytkownika
Helende

  • Posty:1122
  • Rejestracja:19 Mar 2012
  • Miejscowość:Szczecin
  • Pochwały:13
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Pieszczoty - jak szybko?

Nieprzeczytany postprzez Monikaa001 » 20 Mar 2012, 20:26

Helende Hmm no wiesz ... Ja Go przecież nie szpieguje ani nie sprawdzam. Za bardzo nie wiem co masz a myśli pytając się: "Jednak po trzech miesiącach?"

Od początku oboje stawiamy na szczerość. Więc nic mi nie pozostało jak tylko wierzyć Mu w to co mi mówi :roll:
Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo, odleci;
Jeśli ją ściśniesz za mocno, umrze.
Tom T. Hall

Awatar użytkownika
Monikaa001

  • Posty:47
  • Rejestracja:05 Lip 2010
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry