Ministerstwo Zdrowia rozważa wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej dla rowerzystów.
Pomysł ubezpieczenia obowiązkowego pojawił się przy okazji prac nad zmianami w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Jednym z argumentów zwolenników projektu jest rosnąca ilość kolizji z udziałem rowerów.
Eksperci ubezpieczeniowi uważają pomysł za dobry, ale trudno egzekwowalny, szczególnie na wsi, gdzie rower jest często jedynym, tanim i dostępnym środkiem transportu. Rowerzyści z kolei podkreślają, że tym obowiązkiem odciągnie się ich od zdrowego spędzania wolnego czasu.
W żadnym kraju UE nie ma obowiązkowego OC dla rowerzystów. Jedynym krajem świata z obowiązkowym OC dla rowerzystów jest Szwajcaria, gdzie ubezpieczenie tradycyjnie od pół wieku wykupuje się na poczcie.
Czyżby za bardzo niektórym słonce dało się we znaki???
A za kilka lat zmusza do ubezpieczenia OC tych co jeżdżą na deskorolce i hulajnodze a na końcu pieszych a może w innej kolejności .
W końcu w demokracji - impossible is nothing



