Witajcie drodzy panowie. Przeglądałem forum i widzę, że roi się tu od kulturystów, dietetyków, lekarzy, speców od fitnessu. Dlatego myślę, że jesteście w stanie mi pomóc.
No Shotgun- ponoć doskonały specyfik, daje niesamowitego powera! Zawiera tlenek azotu blabla.
Ponoć to nie jest za dobre dla początkujących, ponieważ daje to silną pompę i pobudza i ktoś kto tego nie stosował może sobie z tym nie poradzić. Ciało też swędzi, żyły się powiększają itd.
Brał to ktoś kiedyś? Co o tym myslicie?




