Przyznam sam lubię jeździć dosyć szybko, wejść w zakrę z piskiem opon albo ruszyć z piskiem opon
Wypowiadajcie się co sądzicie na temat bezmyślności kierowców, szybkiej jazdy, wyprzedzania na 3,4 itd. itp.
Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1210474 postów.

wyjedzie ci typek golfem z pseudotuningiem (rocznik 1996 sprowadzany prawdopodobnie z niemiec) i mysli, ze przyszpanuje
Szybka jazda to głupota.

bo rzadko praktycznie nikt nie jedzie w mieście 50 które obowiązuje, a już nie wspominam o ograniczeniach typu 30, 40 
Sebo napisał:[fquote="callise"]kto przestrzegał zasad ruchu... ehh...[/fquote]
zasady ogólnie to ciężko przestrzegaćbo rzadko praktycznie nikt nie jedzie w mieście 50 które obowiązuje, a już nie wspominam o ograniczeniach typu 30, 40

puchaty napisał:Zeby sie popisywac trzeba miec bryke, ale ja jak bym mial najnowsze BMW bądź Mercedesa wysokiej klasy to bym raczej sie podniecal komfortem jazdy niz mocą silnika.
[niegdys 170 po zakretach]
Rune napisał:prawda jest taka, ze najwiecej wypadkow powoduja/przechodza kierowcy, ktorzy maja sie za b.dobrych. to tak samo jak z ludzmi topiacymi sie w jeziorach - jak ktos nie ma sie za Bóg wie kogo, to przeplynie 50m za czerwona boje i mu starczy, wraca. a jak ktos ma o sobie przerosniete mniemanie... no coz.
nie ma to jak bujna wyobraznia.
prawda jest taka, ze najwiecej wypadkow powoduja/przechodza kierowcy, ktorzy maja sie za b.dobrych. to tak samo jak z ludzmi topiacymi sie w jeziorach - jak ktos nie ma sie za Bóg wie kogo, to przeplynie 50m za czerwona boje i mu starczy, wraca. a jak ktos ma o sobie przerosniete mniemanie... no coz.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości