Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235348 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Miłość i Przyjaźń to najpiękniejsze uczucia w życiu każdego z nas, więc należy je dbale pielęgnować. W dziale tym wypowiadamy się na temat naszych najbliższych.

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 29 Sty 2012, 18:05

Witam.
Znamy się z przyjacielem ponad 5 lat, lecz przez ostatnie miesiące mam wrażenie, że znacznie zbliżyliśmy się do siebie. Najczęściej rozmawiamy przez Internet, z czasem pojawiały się buziaki, uściski itd. Każdy był zadowolony. No i wyszło na to, że zaczynam podejrzewać, że on zaczął myśleć o naszej relacji coraz poważniej.

Wszystko pięknie i ładnie, ale doszły do tego wszystkiego podteksty typu: "myślę o tobie, ładna jesteś". A nawet, że "fajnie by było mieć poważny związek", chociaż jakoś specjalnie za tym nie był. Niedawno zasugerował, bym pomyślała o związku z nim. Nie wprost, ale przez aluzje oraz, że "ja podjęłam decyzję, co to może być", chociaż nie wiem jakim cudem to zrobiłam. I tak się zaczęło.

Kilka dni później widzieliśmy się na mieście w większym gronie. Zauważyłam, że wzrokiem ciągle gdzieś błądzi i wydawał się być nieswój... jakby był zdenerwowany czy coś podobnego. Zaczęłam sugerować mu, że jak ma chęci, to możemy coś zrobić, by być ze sobą, ale zero reakcji. Kilka dni po tym fakcie zapytałam się, kim dla niego jestem, a on, że może się ze mną kumplować, przyjaźnić, czasem coś więcej, ale że niczego nie jest w stanie obiecać. I co do mnie czuje? Przyjaźń.

Ostatnio chciałam się z nim spotkać, iść do kina, czy gdziekolwiek, ale on stwierdził, że "po co". Świetnie...
Zaczęliśmy się kłócić o byle co i przestaliśmy się do siebie odzywać.

Szczerze powiedziawszy nie wiem, co mam o tym myśleć... a tym bardziej co zrobić. Z jednej strony wynika na to, że coś iskrzy, a z drugiej, że źle odczytuję jego zamiary...
Z góry dziękuję za przeczytanie.

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Mentiroso » 29 Sty 2012, 19:02

A może być o kogoś zazdrosny? Też tak kiedyś miałem, i się wycofałem bo "koleżanka" związała się z kimś innym. Może zdał sobie sprawę, że nie ma szans.
"Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana." - Napoleon Bonaparte

Awatar użytkownika
Mentiroso

  • Posty:256
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Miejscowość:Radom
  • Płeć:Mężczyzna

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez mgirl » 29 Sty 2012, 19:02

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 29 Sty 2012, 20:53

Nie sądzę, nie miał o kogo :)

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Calculus » 29 Sty 2012, 21:02

jak długo trwały te wyznania zanim się wycofał? dzień, dwa tydzień?

I ile on ma lat?

Czy ktoś kręcił się wokoło niego lub Ciebie (potencjalnie zakochany/na lub zainteresowany/na)?

"ja podjęłam decyzję, co to może być"

Może kto z otoczenia powiedział mu że jesteś zainteresowana nim?
"Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość."
Albert Einstein

"Kto szuka prawdy, nie powinien liczyć głosów."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
Calculus

  • Posty:74
  • Rejestracja:16 Sty 2012
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 29 Sty 2012, 21:11

Calculus napisał:jak długo trwały te wyznania zanim się wycofał? dzień, dwa tydzień?

Powiem tak... to jest druga taka sytuacja. Za pierwszym razem trwało to około dwóch miesięcy i też się wycofał, obecnie trwało półtora tygodnia.
Calculus napisał:I ile on ma lat?

Prawie 18
Calculus napisał:Czy ktoś kręcił się wokoło niego lub Ciebie (potencjalnie zakochany/na lub zainteresowany/na)?

Nie, nikogo takiego nie było, aczkolwiek niezbyt przepada za moimi kolegami, lecz nie sądzę, by oni byli powodem.
Calculus napisał:Może kto z otoczenia powiedział mu że jesteś zainteresowana nim?

Prawdopodobnie nie, a przynajmniej nikogo takiego nie podejrzewam

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Calculus » 29 Sty 2012, 21:38

Mam trzy hipotezy ale powiedz jezcze:

podteksty typu: "myślę o tobie, ładna jesteś". A nawet, że "fajnie by było mieć poważny związek"

On mówił tobie tak dosłownie czy ty tak to odczytujesz?


Jak dajesz mu do zrozumienia że go lubisz?
Czy ty chcesz z nim być (chcesz się z nim związać), kochasz go podoba ci się?
czy mówisz mu/dajesz podteksty że go kochasz/podoba ci się?
czy często się potykacie(w realu)?
"Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość."
Albert Einstein

"Kto szuka prawdy, nie powinien liczyć głosów."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
Calculus

  • Posty:74
  • Rejestracja:16 Sty 2012
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez mgirl » 29 Sty 2012, 21:38

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:16 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 29 Sty 2012, 21:44

Calculus napisał:On mówił tobie tak dosłownie czy ty tak to odczytujesz?

To są jego słowa
Calculus napisał:Jak dajesz mu do zrozumienia że go lubisz?

Po prostu, mówię, że go lubię, szczególnie lubię, darzę sympatią itp.
Calculus napisał:Czy ty chcesz z nim być (chcesz się z nim związać), kochasz go podoba ci się?

3x TAK
Calculus napisał:czy mówisz mu/dajesz podteksty że go kochasz/podoba ci się?

Przestałam po tym, gdy powiedział, że jestem przyjaciółką
Calculus napisał:czy często się potykacie(w realu)?

Mniej więcej raz na dwa tygodnie. Czasem nawet częściej.

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Calculus » 29 Sty 2012, 22:45

Tymi pytaniami próbowałem wykluczyć/znaleć inne hipotezy, ale wygląda na to że zostałem przy tych trzech.
Po za tym może komuś te odpowiedzi pomóc w ustaleniu przyczyny.

1. Mógł zrozumieć co to są zobowiązania i stwierdził że nie chce <lub> myli że nie poradziłby sobie z zobowiązaniami i się trochę wycofał.
2. Mógł przez chwilę trochę bardziej co do ciebie poczuć i ci to wyznał a potem odkochał się (wątpię bo spotykacie się 5 lat zgadza się? Mimo to nadal możliwe...)
3. Miał jakieś inne powody racjonalne aby się wstrzymać. ... ale co? to tylko on może wiedzieć.

Proponowałbym tobie jeszcze poczekać, może jaki inny użytkownik wpadnie na jakiś sensowny powód.

Przy okazji powiem że niezależnie od tego która to wersja, to wygląda na to że nadal chce utrzymywać z Tobą kontakt. A to chyba dobrze prawda?
"Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość."
Albert Einstein

"Kto szuka prawdy, nie powinien liczyć głosów."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
Calculus

  • Posty:74
  • Rejestracja:16 Sty 2012
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 29 Sty 2012, 23:06

Calculus, dziękuję.
Ogólnie odnoszę wrażenia, że on coś przede mną ukrywa i są pewne niedomówienia.
Nie spytam się "Co jest grane?", bo znam go i nic nie powie.
Co do spotkań... nie wspomniałam, że one są mniej więcej od pół roku i najczęściej (chociaż wcześniej też były, ale nie tak liczne, jak dotychczas) w większym gronie, więc nie ma zawsze warunków na rozmowę w 4 oczy. No ale w takim razie czemu nie chce bez nich? Tego nie rozumiem. Fakt, najlepiej on sam wie co i jak, tylko szkoda, że niczego w tej kwestii nie mówi.
Calculus napisał:Przy okazji powiem że niezależnie od tego która to wersja, to wygląda na to że nadal chce utrzymywać z Tobą kontakt. A to chyba dobrze prawda?

Racja, ale zastanawia mnie to, że jeżeli faktycznie coś on czuje, to jak sobie z tym radzi? O ile tak jest...

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Kizoku » 29 Sty 2012, 23:56

Trafił Ci się po prostu nieśmiały fiflak, który oczekuje, że podejmiesz inicjatywę, bazując na jego sugestiach i aluzjach, które wydają mu się odpowiednio wyraźne, żeby poczuć się odrzuconym w sytuacji, w której na nie nie reagujesz. Stąd biorą się dziwne zachowania, wskazujące na brak zainteresowania Twoją osobą. Pozoruje obojętność żeby zachować twarz. Spróbuj postawić się w sytuacji, w której ktoś, kogo znasz i z kim przyjaźnisz się przez całe pięć lat, odrzuca Twoje zaloty. Potrzeba gigantycznych jaj, żeby w takim momencie przyznać przed obiektem zainteresowań i samym sobą, że owszem, takie zaloty istniały i nie odniosły skutku, a on wyraźnie ich nie ma, więc robi to, co może, żeby chronić swoje emocje i waszą relację. Przeczy im.
Sygnały, które Ci wysłał były klarowne. Pf, powiedzieć o nich, że były klarowne, to tak jak powiedzieć o kupie, że jej zapach nie wywołuje szczególnie przyjemnych doznań olfakorycznych. Innymi słowy, jest Twój!
Powinnaś prędko podjąć konkretne działania, a w tym wypadku konkretne oznacza wzięcie gościa za fraki i płomienne wyznanie mu miłości. Musisz być mężczyzną, bo on ewidentnie nie ma na to ochoty.

Awatar użytkownika
Kizoku

  • Posty:565
  • Rejestracja:14 Lip 2009
  • Pochwały:11

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 30 Sty 2012, 00:05

Kizoku
Problem polega na tym, że jak ja mu zaczynam wysyłać sygnały, to on się wycofuje.

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Kizoku » 30 Sty 2012, 00:39

Nie przejmuj się tym. To takie typowo babskie fochy. Pewnie nie zareagowałaś na jego sygnały odpowiednio szybko, więc zdążył sobie ubzdurać, że dla jego ego będzie lepiej, jeśli oznajmi Tobie, sobie i całemu światu, że ich nie było, co powoduje w nim dysonans poznawczy, jako że sygnały i emocje, które spowodowały ich wystąpienie bezsprzecznie istniały, którego efekty typu poddenerwowanie i uciekający wzrok bezustannie obserwujesz. Wycofuje się, bo inaczej musiałby przyznać przed Tobą i przed sobą, że jednak próbował przenieść ten związek na inny poziom.

Awatar użytkownika
Kizoku

  • Posty:565
  • Rejestracja:14 Lip 2009
  • Pochwały:11

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 30 Sty 2012, 13:12

Przypomniało mi się, jak mówił też o tym, że nie wierzy w długotrwałe związki, gdyż "magia" jest przez jakiś okres, a potem znika, ogólnie, że nie ma miłości.
Ponadto nadal nie rozumiem, czemu nie chce ze mną gdzieś się wybrać... i w ogóle o co bym nie spytała, to odpowiada : "Nie mówię nie"...

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Kizoku » 30 Sty 2012, 15:47

Już Ci to tłumaczyłem, przeczytaj poprzednie posty. Jak chcesz, żeby gdzieś z Tobą wyszedł, musisz w stanowczy sposób okazać swoje zainteresowanie, żeby zaczęło mu się wydawać, iż to Ty wychodzisz z inicjatywą. Wtedy jego ego nie będzie miało z tym problemu, gdyż to nie on będzie narażony na odmowę, a poza tym będziesz na jego łasce, co go podbuduje.

Och, i nie mówię, że masz to zrobić. Gdybym był na Twoim miejscu, olałbym tę męską cipę ciepłym moczem, bo nie widzę żadnego sensu w interesowaniu się związkiem z kimś, kto w tak dziecinny sposób radzi sobie z emocjami. Po prostu doradzam na wypadek, gdybyś jednak wciąż była gościem zainteresowana.

Awatar użytkownika
Kizoku

  • Posty:565
  • Rejestracja:14 Lip 2009
  • Pochwały:11

(Nie)zdecydowany przyjaciel

Postprzez Battle Angel » 30 Sty 2012, 20:50

Wiem, że mogę to zrobić, ale nie muszę. Lecz doceniam wszystkie wasze wpisy.
Chciałam się po prostu dowiedzieć, jak mniej więcej prawidłowo ocenić sytuację oraz byście pomogli mi wyciągnąć słuszne wnioski, które pomogły by mi podjąć radykalne działania :)

Battle Angel

  • Posty:10
  • Rejestracja:29 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry