Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1380596 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez paulinka0206_92 » 04 Lip 2008, 14:39

A mianowicie pisać tu na forum o swoich problemach?? Na prawde wolicie tu to wszystko napisać niż pogadać o tym ze swoimi przyjaciółmi??
Życie jest Piękne...
Tylko ludzie do Dupy...

Awatar użytkownika
paulinka0206_92

  • Posty:143
  • Rejestracja:01 Lip 2008
  • Płeć:Kobieta
Użytkownik zbanowany

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez sexilala » 24 Lut 2012, 18:14

;)nie wstydzę się.
Kochaj mnie ,za rękę prowadż mnie.
Od zła uchroń mnie .
Mój smutek rozwiń jak we mgle by nie pojawiał
za często się.
Od lęków uchroń mnie .
Moja rozpacz w ciszy pojawia się jak
nie ma za często cię.
Od goryczy uchroń mnie.
Moim sercem zajmij się.
Kochaj mnie,jeśli nie kochałeś to zsotaw mnie.

Awatar użytkownika
sexilala

  • Posty:143
  • Rejestracja:17 Sty 2012

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 24 Lut 2012, 18:14

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:17 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez dziewczyna39 » 24 Lut 2012, 19:43

wolalam tutaj, ale teraz wszystko jedno bo jestem na forum juz tyle, ze nie ma silnego rozgraniczenia "tych znam w tym swiecie, a innych w tamtym". sa rzeczy, o ktorych w ogole nie lubie mowic, niezaleznie od tego kto jest odbiorca;)
I'm waiting for the rain
to wash who I am

Awatar użytkownika
dziewczyna39
Absolwent

  • Posty:3834
  • Rejestracja:02 Lut 2007
  • Miejscowość:Kraków
  • Pochwały:12
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Wampirka » 25 Lut 2012, 16:14

Jakbym się wstydziła to bym nie pisała, a poza tym kto powiedział, że nie rozmawiam o moich problemach również z przyjaciółmi ?
Bądź cudowny w swej niedoskonałości.

Awatar użytkownika
Wampirka

  • Posty:2020
  • Rejestracja:28 Lut 2009
  • Miejscowość:Tomaszów Maz.
  • Pochwały:5
  • Płeć:Kobieta

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Kerosine » 25 Lut 2012, 17:53

Hmm... generalnie w ogóle nie piszę i nigdy nie pisałam* na jakimkolwiek forum o swych problemach z zamiarem uzyskania mniejszej lub większej pomocy, rady, konkretnej wskazówki, sposobu wyjścia z sytuacji... tych bardziej "życiowych" problemach, ma się rozumieć. Miłosne i sercowe? Lol xD W ogóle nie wchodzą w rachubę, nawet jeśli faktycznie w mym życiu uczuciowym byłoby coś nie tak. Akurat jeśli chodzi o te sprawy zresztą, to osobiście uważam internet za jedno z najgorszych miejsc, w jakich młoda [nie tylko zresztą, ale młoda w szczególności] osoba, dręczona targającymi nią miłosnymi emocjami, wątpliwościami i niepokojem związanymi np. z podejrzeniami partnera o zdradę autentycznie mogłaby znaleźć naprawdę fachową oraz trafną poradę i pomoc... ludzie z neta nigdy bowiem nie znają i nie będą znali wszystkich, jakże istotnych przecież nieraz i w wielu wypadkach mogących wręcz całkowicie odmienić i wywrócić do góry nogami ich postrzeganie omawianego i dyskutowanego w danej chwili problemu szczegółów sprawy... przede wszystkim zaś NIGDY nie poznają niezwykle istotnego moim zdaniem i odgrywającego kluczową rolę elementu - relacji drugiej strony. Sugestie i opnie userów pisane jakże często w pospiechu, na chybcika, nawet bez należycie dogłębnego zapoznania się z postami autora proszącego o poradę w danej sprawie - o czym my tu w ogóle mówimy...?

Ale wracając do zasadniczego tematu ;P Tak jak o swych miłosno-sercowych problemach nie pisałam i raczej nie zamierzam pisać nigdy, tak przyznaję, iż głównymi powodami są tu przede wszystkim świadomość braku kompetencji współforumowiczów [do których większości żywię notabene ogromny szacunek] do udzielenia naprawdę przydatnej, fachowej i wartej zastosowania w praktyce porady plus ogólna skrytość oraz niechęć do zwierzania się innym ludziom i opowiadania o sobie. Natomiast jeśli zaczynamy mówić o seksie, to tu już wkracza autentyczny wstyd. No nie mogłabym, po prostu ;P I nie ma tu znaczenia fakt, że internet = anonimowość. Raz, że jedynie rzekoma, a w wielu wypadkach wręcz pozorna; dwa - pomiędzy moim zachowaniem w Sieci i w "realu" nie ma jakiejś większej i zasadniczej różnicy. I to właśnie stanowi główny powód.

Tak poza tym zaś, to z reguły najczęściej proszę ludzi z neta o porady dotyczące I.T i spraw związanych z komputerami, internetem i oprogramowaniem, albowiem właśnie w tych dziedzinach jestem wyjątkowo tępa, niedoświadczona i mój sprzęt często-gęsto sprawia mi psikusy. I to chyba wszystko jeśli chodzi o pytanie o radę obcych ludzi z Sieci.


* Taaak... mój bodajże jedyny w życiu temat, w jakim szukałam u współforumowiczów wskazówek i sugestii odnośnie postępowania w... ekhem... "związku", znajduje się właśnie na tym forum... Boże, co za siara [tak już oceniając samą jego zawartość z perspektywy czasu]... i autentyczny wstyd ;>
Cinnamon and cider

Awatar użytkownika
Kerosine
Moderator

  • Posty:4635
  • Rejestracja:21 Maj 2011
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez xipetotec » 25 Lut 2012, 18:30

zgadza się przyjaciel czy też przyjaciółka często okazuje się zdrajcą ale jeżeli nie będziemy próbowali i się uzewnętrzniali to zawietrzna zgaga nas otruje i wysadzi niczym granat. Czasami trzeba się po prostu wygadać.

xipetotec

  • Posty:16
  • Rejestracja:09 Sty 2012

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Lwica_ » 25 Lut 2012, 20:23

To zależy. Nie wstydzę się pisać o swoich problemach, bowiem robię to, kiedy uważam to za absolutną konieczność i potrzebuję opinii osób zupełnie obiektywnych, o co IRL dość trudno - przynajmniej w moim przypadku. Niemniej, powtarzam: korzystanie z internetowych rad występuje, gdy zachodzi konieczność nad koniecznościami, bowiem na ogół staram radzić sobie z moimi problemami sama - czasem jednak, niestety, brakuje obiektywizmu.

Awatar użytkownika
Lwica_

  • Posty:358
  • Rejestracja:11 Lut 2012
  • Miejscowość:Wrocław
  • Pochwały:9
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Liszka » 27 Lut 2012, 11:29

Nie byłabym skłonna do założenia tematu ze swoim problemem. Cokolwiek tu ostatnio piszę, mam świadomość, że w internecie nic nie ginie i cokolwiek tu zostawię, ktoś kiedyś może na to trafić. Mam świadomość tego, że parę osób wie o tym, kim jestem, że się tu udzielam (nie mówię o znajomościach przeniesionych stąd do normalnego życia). Czasem chlapnę za dużo, czasem poniosą mnie emocje podczas pisania posta, ale nie chciałabym radzić się Was przy swoich problemach życiowych. Z prostego powodu, nie mam ochoty wywalać pewnie nieprzyjemnych spraw i poddawania ich opinii publicznej, a ze swoim życiem lubię sobie od jakiegoś czasu radzić sobie sama. Oczywiście, czasem gdybam, pytam, ale to w rozmowach, a nie w tematach.
Nie jest to kwestia wstydu, ani prywatności. Po prostu mam świadomość, że jest szansa na to, że trafią na coś osoby, które nie chciałabym, by trafiły (takie osoby są, były i na pewno nowe się będą pojawiać).
Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje.
♥♫

Awatar użytkownika
Liszka
Przyjaciel

  • Posty:15844
  • Rejestracja:29 Paź 2008
  • Pochwały:70
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez mystery » 27 Lut 2012, 12:27

Po pierwsze primo - pisanie na forum nie oznacza w moim przypadku, że nie rozmawiałam z przyjaciółmi, rodzina, partnerem.

Z drugiej strony raczej nie zakładam tematów w "waszych problemach"- zdarzyło mi się to raz, kilka lat temu, gdzie sprawa dotyczyła mnie pośrednio i pytałam jak na pewną sprawę zareagować bo wszystkie wymyślone przeze mnie, przyjaciół i rodzinę scenariusze zostały wypróbowane i nie działały. Niewiele mi to dało, w związku z czym nie mam zamiaru ponawiać próby (: Nie mam zresztą potrzeby szukania pomocy u obcych, radze sobie.

Nie mam też potrzeby szerszego rozdrabniania się nad tym co się u mnie dzieję. Rzeczy które mnie trapią, o których piszę to akurat "drobne", coś co mogę sobie wklepać na klawiaturze i nic mi to nie robi. "Co cie dziś wkurzyło" czy "O czym teraz myślisz" mogą dać ślad o tym co mnie akurat boli, ale to wszystko strasznie powierzchowne- i co za tym idzie, nie widzę w tym czegoś szkodliwego dla siebie. Daję trochę intymności, owszem, ale nie jestem najwyraźniej do tej małej części aż tak przywiązana.

Jednak inaczej ma się sprawa gdy moje doświadczenia mogą komuś pomóc. Bez żenady mogę opowiedzieć każdemu o moich różnych doświadczeniach, również tych niemiłych. Nie mam potrzeby chowania tego w sobie- robiłam to wiele lat i teraz już przetrawiłam pewne tematy i gotowa jestem o nich rozmawiać. Robię to w równym stopniu w rzeczywistości. Nie czuję , żeby chowanie w sobie pewnych spraw miało mi pomóc. Próbowałam tej metody i niewiele dała, więc równie dobrze mogłam sobie darować.

Są jednak tematy, których bym nie chciała rozpisywać publicznie, może nie nawet tematy- bo te jestem w stanie poruszać , ale sposób pisania o nich już robi mi różnicę. Nie mam ochoty na psychoanalizę. Mogę pomówić o faktach, wydarzeniach,mechanizmach- ale rozdrapywanie uczuć to wyższy poziom na który nie wpuszczam.

Nie czuję się tu też już tak anonimowo jak kiedyś. Co w sumie mi nie przeszkadza, ale chyba wiadomo, że nie będę pisać o jakichś pierdołach, które później by się za mną miały ciągnąć.

Nie chciałabym też, żeby ktoś z moich znajomych wparował tu czytać to co piszę, choć z drugiej strony nic by się nie stało, nie przypominam sobie, żebym tu schowała jakieś swoje tajemnice , których nie przemieliłam wcześniej z zaufanymi osobami.
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:5004
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:40
  • Płeć:Kobieta

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Thug_life » 27 Lut 2012, 19:47

Czasami takie "wygadanie się" na forum jest dobrym rozwiązaniem. Wprowadza świeże spojrzenie na problem, podsuwa inne rozwiązania, pomysły, wyjścia. I zawsze gwarantuje anonimowość w większym lub mniejszym stopniu. Jednak przyjaciele, to przyjaciele... :)
"Czasami wystarcza promyk słońca"

Awatar użytkownika
Thug_life

  • Posty:673
  • Rejestracja:10 Mar 2007
  • Pochwały:6
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Bloody » 27 Lut 2012, 19:52

na szczęście nie moge od razu zajrzeć do napisanych przez siebie tematów. A wiem, że na pewno znajdą się też takie,w których opisywałam problemy- debilne ;).
Ale nie, nie wstydzę się bo wiem, że nikt tu nie rozlicza mnie z moich problemów.
W krainie nigdzie nigdzie...

Awatar użytkownika
Bloody

  • Posty:3512
  • Rejestracja:29 Cze 2009
  • Pochwały:36
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22
Użytkownik zbanowany

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Tkaczens^ » 28 Lut 2012, 00:29

Zazwyczaj staram się sama rozwiązać swoje problemy, nienawidzę komuś się zwierzać, nawet przyjaciółkom, chociaż one widzą jak jestem jakaś nieswoja, zaczynają się dopytywać i wszystko im śpiewam, ale tak wstydzę się pisać tutaj o swoich problemach, wiem że nikt mnie nie osądzi,ale czułabym się naga. Nie mogę się przełamać, w sumie nie mam żadnych poważniejszych problemów, ale wiem że kilka osób mogłoby mi pomóc w niektórych rzeczach.
Mówiąc o swoich problemach czuję,że się użalam nad sobą a tego nienawidzę.
Put a gun to my head and paint the walls with my brains!

Awatar użytkownika
Tkaczens^

  • Posty:5454
  • Rejestracja:16 Kwi 2008
  • Miejscowość:Oleszna
  • Pochwały:38
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez justys4444 » 28 Lut 2012, 00:47

Nadawca nie pomyślał o tym ze ktos piszący o swoich problemach nie ma zaufanych przyjaciół. Wiem z doświadczenia innych osób jak to jest kiedy mówisz cos zaufanej osobie o problemie a ona nieopacznie przkazuje newsa innej.Tu pozostaje sie anonimowym i zawsze znajdzie sie ktos kto mial badz ma podobny problem.podsumowujac wypowiedz pisanie o problemie na forum nie jest oznaka głupoty tylko checia wyjscia z sytuacji.jest to dobre dla kazdego.usłyszy opinie kogos kto go nie zna i rozwiąze problem bezstonnie.Ma inne spostrzzenie sprawy czesto wynajduje nowe watki:)

justys4444

  • Posty:7
  • Rejestracja:21 Lut 2012
  • Płeć:Kobieta

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Blu » 19 Mar 2012, 14:49

Jestem typem osoby, która woli wysłuchiwać innych i w miarę swoich możliwości pomagać. Mam gdzieś głęboko w głowie zakodowane, że 'im więcej opowiadasz o sobie, tym większym egoistom jesteś i koniec pięć kropek'. Myślę,że to pewnego rodzaju trauma, które nie mogę zwalczyć, ale nie raz się z nią zmagam. Ale jak każdy człowiek,oczywiste, że czuję potrzebę wygadania się i tego co mi na sercu i duszy leży, stąd tak ulubione tematy jak 'co Cię dzisiaj wkurzyło' 'o czym teraz myślisz' :wink: Odkąd zarejestrowałam się na forum, na samym początku zamieścilam jeden post z własnym problemem. Wolę ponarzekać bezosobowo, bezimiennie, zamiast prosić o rady. Mam przyjaciół z którymi mogę porozmawiać o tym co mi aktualnie głowę zaprząta, chociaż niektóre kwestie wolę jednak przemilczeć, bo nie raz poślizgnęłam się na tym i coś w środku złamałam. A , że wszystko biorę do siebie, nie chcę latać do nich z byle pierdołą, bo tak z perspektywy to wygląda. Dlatego nie, nie wstydzę się pisać o swoich problemach, bo nie robię tego w sposób oczywisty. Wiem, że jestem po części anonimowa i mogę wylać wszelkie moje frustracje, zamiast zaprzątania innym głów. Jak dla mnie to idealne wyjście bynajmniej na jakiś czas.
'to wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?

-to czysty spirytus.

Awatar użytkownika
Blu

  • Posty:2521
  • Rejestracja:18 Gru 2007
  • Pochwały:17
  • Płeć:Kobieta

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Madde » 19 Mar 2012, 16:15

Pozwolę sobie zacytować "nie, nie boję się", gdyż kręci mi się to po głowie :lol:
myślę, że forum jest bardzo przydatne w niektórych sprawach, w takich, w których nie możemy poradzić sobie sami, a jakoś tak niewygodnie rozmawiać z przyjaciółmi, bo nie wiem jak wy, ale bezgranicznego zaufania chyba nie mam do nikogo. "Umiesz liczyć - licz na siebie". Przyjaciel też może coś chlapnąć na lewo, nawet niechcący, a potem rodzą się problemy. W internecie mamy choć cień anonimowości i prywatności, dlatego czasem wolę wypowiadać się na forach niż żalić przed wszystkimi znajomymi z mojego miasta :P
Lepiej, żeby mnie nienawidzili takim, jakim jestem, niż żeby kochali kogoś, kim nigdy nie będę.

Awatar użytkownika
Madde

  • Posty:45
  • Rejestracja:16 Mar 2012
  • Płeć:Kobieta

Nie wstydzicie się pisać na forum o swoich problemach?

Nieprzeczytany postprzez Neosha » 20 Mar 2012, 14:08

Rzadko piszę o swoich problemach na forum, jeśli nawet to staram się to robić tak, by można było przypasować do tego kilka rzeczy. Jeśli mam jakiś dylemat, to zwracam się z tym do konkretnych osób czy to z przyjaciół czy ludzi z forum, z którymi jestem bardzo związana.
Wolę komuś coś doradzić, podpowiedzieć niż na lewo i prawo głosić co się dzieje u mnie w życiu. Im mniej obwieszczam światu co się dzieje u mnie, tym lepiej dla mnie. A kto ma wiedzieć, to będzie o tym wiedział:)
Trzy są źródła ludzkich popędów i pragnień: dusza, rozum i ciało.
Pragnienia duszy - rodzą przyjaźń,
rozumu - szacunek,
ciała - pożądanie.
Dopiero połączenie tych trzech pragnień rodzi miłość. Pწ


MRS.

Awatar użytkownika
Neosha
Moderator

  • Posty:8058
  • Rejestracja:16 Wrz 2008
  • Pochwały:104

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry