RMF i Radio Zet są dla mnie okropne

Na okrągło leca tam stare hity z lat 70, 80 i 90

Tragedia! Tzreba słuchać jakiegoś radia internetowego, tam chociaż można sobie dobrać odpowidni gust. No ale te stacje co nadają na falach radiowych to też powinny trzymać jakiś poziom. Trzy razy dziennie słychać w nich Queen, Philla Collinsa, Modern Talking itz. czyli hity z poprzedniej epoki

Jak jestem za granicą w innych krajach to tam jak słucham stacji radiowych to jest tam "normalnie". Lecą w nich piosenki z lat 2005-2007, a nie tak jak u nas sprzed dwudziestu lat

Mało tego, w RMF puszcają celowo różne smutne i dołujące, wręcz nawet obrzydliwe piosenki, tak żeby człowieka doszcętnie zdołować i zgnoić. Ludzie słuchają tych stacji w pracy, w sklepach, w biurach itd. (bo są tylko rmf, zet, pr1, pr2 ale te dwie ostatnie to raczej gadane niż muzyczne) a o Radio Maryja najlepiej zapomnijmy w ogóle

No i ludzie skazani są na słuchanie tych różnych staroci i (s)hitów - np. Whitney Houston wyjąca (przepraszam jeśli uraziłem jakiegoś jej fana) in alwayyyyyyyyssssssss looooovvveeeee youuuuuu uuuu uuuuuu uuuuu, albo łi arr de czempions, sambaaaa ta-ra-ra-ra, majself majself kontrol... Błeee, przecież to już się skonczyło, to już minęło, to nigdy już nie wróci, nienawidzę gdy radio przypomina nam staaare czasy, dzieje które już dawno minęły, jest nowa era, nowy świat, a te piosenki obrzydzają mnie i wywołują chandrę, uczucie szarości i mdłości... Jak już mają się cofać o ileś lat w tył, to czemu nie puszczają tego co leciało np. rok czy dwa lata temu? Tyle przecież teraz wychodzi muzyki, ale polskie radia stanęły w rozwoju i zatrzymały się chyba w 1990-tym roku (jak byłem jeszcze małym dzieciakiem) no i tak oto mamy w Polsce opóźnione (i zatrzymane) w rozwjou rozgłośnie radiowe

Radio Eska ponoć jest "na czasie", ale nie słucham, to nie wiem.