Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1380798 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Nie wiem co do niego czuje

Masz problem w miłości? Nie wiesz jak rozwiązać wstydliwą kwestię związaną z seksem? Pisz tutaj, chętnych do pomocy nie brakuje.

Nie wiem co do niego czuje

Nieprzeczytany postprzez Lovewa17 » 04 Cze 2007, 18:07

Mam mętlik w głowie.... Znam takiego chlopaka prawie rok niby nie byliśmy razem ale podobnie sie zachowywaliśmy. On ciegle powtarzał mi ze mnie kocha. Wszystko było zawsze po mojemu i to zaczeło mnie w koncu denerwować ze on nie ma własnego zdania. Czesto sie kłuciliśmy i to zazwyczaj bez powodu, a potem i tak mnie on przepraszal nawet jak była moja wina... W pewnym momecie po jednej kłutni on sie zmienil zaczoł być chamski i złosmiwy... Jednej kłutni nawet wysłał mnie do burdelu i mowił ze tylko tam sie nadaje wiedzac ze jestem jeszcze dziewicą, chamsko sie pytal jak to robie ze wiecej waze niz mam zwrostu mimo iz wie ze mam niedowage. Był taki chamski bo usłyszał ze całowałam sie z innym...choc to nie prawda. Przepraszał a ja nie chciałam mu wybaczyc, a nastepnym razem ja sie dowiedziałam ze on podrywa inna i ja go wyzwałam (jestemy tacy sami) teraz sie do siebie nie odzywamy...Zawsze wydawało mi sie ze nic do niego nie czuje i nasiłe chce sie do niego zbliżyć bo on jest dobry i mnie kocha... ale teraz jak juz jest po wszystkim to ciagle o nim mysle a jak go widze serce mi skacze... co to jest? bo chyba nie miłosc
Bywa ze wolnym jest ten kto postanawia nie odejśc lecz zostać..

Awatar użytkownika
Lovewa17

  • Posty:69
  • Rejestracja:04 Cze 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Nieprzeczytany postprzez devilek » 04 Cze 2007, 18:56

Raczej do siebie nie pasujecie, bo macie zbyt wybuchowe charaktery, ale kto się czubi ten się lubi.

devilek

  • Posty:991
  • Rejestracja:20 Lut 2007
  • Wiek:44

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 04 Cze 2007, 18:56

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:20 Lut 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Sylwia:* » 04 Cze 2007, 18:56

Moze to zauroczenie,przywiązanie-no nie wiem,a może miłosc :)
Ja zawsze wychodze z takiego załorzenia ze najwazniejsza jest rozmowa.Pogadaj z nim wyjasnijcie tą sprawę,skoro jestescie tacy podobni to moze wiesz dlaczego robił cos teges do innej laski.

Awatar użytkownika
Sylwia:*

  • Posty:214
  • Rejestracja:03 Lut 2007
  • Miejscowość:z miejsca gdzie niebo łączy się z ziemią
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Nieprzeczytany postprzez she » 04 Cze 2007, 19:20

niee to raczej nie jest wielka milosc. nie potrafilabym byc z kims kto zachowyal sie w stosunku do mnie w taki sposob. trzeba sie szanowac i nie pozwalac chlopakowi na takie odzywki. za ekst po burdelu powinien dostac w twarz!!

Awatar użytkownika
she

  • Posty:204
  • Rejestracja:03 Lut 2007
  • Wiek:23

Nieprzeczytany postprzez Lovewa17 » 04 Cze 2007, 19:25

ten tekst to nie wszystko... oprucz tego jetsem jebnieta bladynką i smiał sie ze chodze do ZSZ mimo iz to wiedział wczesniej to teraz mowił ze mam niski poziom inteligencji... a najgorszy tekst był "ile bierzesz za godzine" a ja "niestać cie" a on "wątpie kieszonkowe starczy" :( tez nie umiem mu wybaczyć ale nie jestem lepsza bo wyzwałam go bardzo brzydko. On przepraszając mnie za to tłumaczył sie ze był zazdrosny...
Bywa ze wolnym jest ten kto postanawia nie odejśc lecz zostać..

Awatar użytkownika
Lovewa17

  • Posty:69
  • Rejestracja:04 Cze 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Nieprzeczytany postprzez devilek » 04 Cze 2007, 19:34

Jest chamem i tyle szkoda czasu na niego, chyba że lubisz takie ostre teksty, przykładowo jak te w temacie "pieprz mnie".

devilek

  • Posty:991
  • Rejestracja:20 Lut 2007
  • Wiek:44

Nieprzeczytany postprzez Lovewa17 » 04 Cze 2007, 19:39

Masz racje... głupi temat a z nim i ja :]
Bywa ze wolnym jest ten kto postanawia nie odejśc lecz zostać..

Awatar użytkownika
Lovewa17

  • Posty:69
  • Rejestracja:04 Cze 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Nieprzeczytany postprzez she » 04 Cze 2007, 19:45

daj sobie z nim spokoj. na prawde. szkoda czasu. na pewno poznaz kogos wartego zainteresowanie. powodzenia

Awatar użytkownika
she

  • Posty:204
  • Rejestracja:03 Lut 2007
  • Wiek:23

Nieprzeczytany postprzez stokrotka1 » 04 Cze 2007, 19:48

powinnaś chyba do niego czuć obrzydzenie po tych tekstach co Ci powiedziałnie
Lovewa17 napisał:nie jestem lepsza bo wyzwałam go bardzo brzydko

poprostu broniłaś się i napewno nie powinnas mieć wyrzutów sumienia

Awatar użytkownika
stokrotka1

  • Posty:19
  • Rejestracja:20 Maj 2007

Nieprzeczytany postprzez cyniczna » 04 Cze 2007, 19:57

Hmm.. takie kłótnie tylko budują związek.
Wyraźnie widać że mu na tobie zależy, tylko chce się z tobą trochę podrażnić ;D . Życzę szczęścia ;D

Awatar użytkownika
cyniczna
Przyjaciel

  • Posty:4712
  • Rejestracja:03 Cze 2007
  • Miejscowość:in your mind
  • Pochwały:11
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez she » 04 Cze 2007, 20:06

cyniczna_ napisał:Hmm.. takie kłótnie tylko budują związek.
Wyraźnie widać że mu na tobie zależy, tylko chce się z tobą trochę podrażnić . Życzę szczęścia


klotnie moze i tak, ale na pewno nie jesli chlopak mowi ze jestes glupia a w dodatku kur**. nie przesadzaj. jesli uwazasz ze to znaczy ze mu na niej zalezy, to... szkoda slow!

Awatar użytkownika
she

  • Posty:204
  • Rejestracja:03 Lut 2007
  • Wiek:23

Nieprzeczytany postprzez SirZajcev » 05 Cze 2007, 02:36

ojoj... mysle, ze nie nam oceniac, czy to jest milosc... ludzie sa rozni, a w nerwach mowimy rozne rzeczy, zmyslamy... sztuka nauczyc sie smiac z klutni, ale absolutnie z niej nie rezygnowac, bo czasami dzieki niej mowimy o rzeczach, ktore nas krepuja, ktorych nie poruszylibys my w normalnej rozmowie, klutnia napewno utrwala zwiazek, mam tu na mysli klutnie kontrolowana. Ciezko mi mowic o takich rzeczach, bo nigdy nie podnioslem glosu na kobiete, ktora kocham, ja raczej milcze... wierz mi, ze to jest jeszcze gorsze od krzyku... ale to zalezy od charakteru. Jezeli chodzi o obelgi, to przepraszam, ale dla mnie to jest wyraz braku szacunku...
Chcesz dac Wam druga szanse? Daj... ale najpierw cos wyjasnij, badz asertywna, szczera i pewna siebie, klutnia to wymiana argumentow, nie musi towarzyszyc jej krzyk i sprawianie sobie nawzajem przykrosci... to do niczego nie prowadzi.
"Z miłością jak z ogniem, może zgasnąć ale można się nia też poparzyć"

SirZajcev

  • Posty:36
  • Rejestracja:28 Maj 2007

Nieprzeczytany postprzez nie » 05 Cze 2007, 12:05

w miłości się liczy zaufanie i nie wierzy się w ploty, które usłyszało się od osób pobocznych. kłótnie to rzecz normalna, ale to, co Cię z Nim łączy moim zdaniem miłością nie jest.
na przekór z marzeniami.

nie

  • Posty:3
  • Rejestracja:05 Cze 2007

Nieprzeczytany postprzez Aśika » 05 Cze 2007, 12:05

devilek napisał:Jest chamem i tyle szkoda czasu na niego, chyba że lubisz takie ostre teksty, przykładowo jak te w temacie "pieprz mnie".

A ja bym powiedziała, że jest zranionym młodym człowiekiem, którego ambicja, uczucie i duma zostały podeptane i zmieszane z błotem. Chłopak przez rok się stara, okazując swoje uczucie, chce być dla dziewczyny dobrym i kochającym człowiekiem, ale dla niej to ciągle za mało.
Ta wiązanka przekleństw to była z jego strony obrona, chciał i sobie i światu udowodnić, że Loveewa17 nie jest godna jego miłości, prawdopodobnie sądził, że jeśli potraktuje ją w ten sposób, to mu jakoś ulży i będzie potrafił ją wyrzucić ze swojej głowy.
Loveewa17: dobrze, że potrafisz się przyznać, że Ty też nie byłaś z nim całkowicie w porządku, co moi poprzednicy pominęli jak najwytrawniejsi adwokaci. Spróbuj poważnie się zastanowić nad swoimi uczuciami do niego - jeśli stwierdzisz, że zupełnie nie ma szans na związek, powiedz mu to i nie baw się jego uczuciami mówiąc, że "być może". Jeśli jednak to przyspieszone bicie serca na jego widok to nie tylko oznaka arytmii, weź go w ramiona, uściśnij mocno, przeproś i spróbujcie razem poukładać sobie swoje relacje.
Image "Gdzie jednak jest potwór, znajdzie się i cud."

Awatar użytkownika
Aśika

  • Posty:2358
  • Rejestracja:01 Maj 2007
  • Miejscowość:Zależnie od nastroju
  • Pochwały:4
  • Płeć:Kobieta

Nieprzeczytany postprzez Sylwia:* » 05 Cze 2007, 18:06

Teraz jak przeczytalam twoje kolejne wypowiedzi,to sądze,ze to musi być jakiś dziwny chłopak-zeby cos takiego mówic do dziewczyny? :roll: jak dla mnie to to nie jest do pojęcia...

Awatar użytkownika
Sylwia:*

  • Posty:214
  • Rejestracja:03 Lut 2007
  • Miejscowość:z miejsca gdzie niebo łączy się z ziemią
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry