Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235348 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu :)

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez abc123 » 25 Sty 2012, 16:04

Nie ogarniam już tego wszystkiego.

Temat o mojej rodzinie już tu kiedyś był. Nie chcę mi się opisywać tego samego drugi raz, choć to i tak była tylko cząstka tego co się dzieje.W skrócie, moja rodzina to ... nie wiem jak to opisać . Brat, dodam,że 13 letni dyryguję wszystkimi, nawet ojcem. Mówi do niego -Głupi jesteś,Ty idioto.Wywiera na nim presje i jeśli mój tata mu się sprzeciwi-co i tak jest bardzo rzadko spotykane, wrzeszczy, prowokuje i cała rodzinka się kłóci.Tata jest jedyny który zarabia, tzn mama tez zarabia, ale wydaje to na papierosy, solarium, sztuczne paznokcie, zachcianki dla siebie-i ona ma 40 lat...

Ja jestem głupim, bezwartościowym człowiekiem. W pokoju mam syf, nie przywiązuje wagi do porządku i czystości.Moje ciało jest zaniedbane a pokój przypomina melinę.
Jestem leniem i nieudacznikiem bez pasji. Nie mam prawdziwych przyjaciół, a w szkole ledwo sobie radzę. Jestem dwulicowy - ( już kilka razy to usłyszałem) ,Jestem hipokrytą, nie podoba mi się jak ktoś coś robi, a później sam tak robię. jestem też osoba, która często ma w dupie swoich "kolegów" ale nie bezpodstawnie. No-teraz słowo o nich.
Mam taka małą paczkę kolegów.Z jednym z nich, trzymam się najmocniej.On wywiera na mnie presje, mam robić dokładnie to co mi karze, a jeśli coś zrobię nie po jego myśli, to od razu pretensje, wyzwiska itp. On mną dyryguje, zresztą nie tylko mną. Nikt za bardzo nie umie mu się sprzeciwić, a jak już, to ten ktoś ma zszarganą opinię i traci kolegę/ów bo on się zadaje z tymi, którzy są w tej paczce i niszczy opinie, nakręca ich. Często mu Pożyczam pieniądze bo on ich nie ma za dużo, ale rzadko oddaje. Zawsze mu daje zadzwonić z mojego telefonu, nigdy się nie sprzeciwiam, bo starce kogoś, z kim mogę wychodzić do ludzi i paczkę, którą on nakręci przeciwko mnie.Ja zawsze muszę go słuchać a on tylko kiwnie głową jak coś powiem.Druga moja droga do hmm. wychodzenia z domu, Jest z kolejnymi kilkoma "kolegami" Oni nie zachowują się jak ten wyżej wymieniony,ale krytykują wszystko co zrobię, wszystkie moje pomysły. To nie jest zbyt miłe.
Kolejny aspekt "żałosny abc123" To stosunek do dziewczyn.Tzn. ja nie żaden homo czy coś, wręcz przeciwnie, bardzo podobają mi się dziewczyny,Miałem ich kilka, ale te związku były nie porozumieniem.
Jestem cholernie nie śmiały, nie umiem gadać z dziewczynami , no boje się że nie będzie tematu itp. Te co z nimi byłem, same zaczynały inicjatywę.

Ja nawet dzisiaj dostałem bluzgi, opierdol ,że oszukałem kogoś. Nie umiem sobie poradzić z życiem, z tymi problemami.Dzięki temu,że teraz taki jestem, w przyszłości będę wrakiem. Nawet dziadek mówi,że w takim wieku dziewczyny nie mieć...Tata, czy mam zamiar przesiedzieć całe życie na komputerze, Mama się mną nie przejmuje a brat mówi że jestem pizda.

abc123

  • Posty:202
  • Rejestracja:13 Mar 2010
  • Pochwały:1

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez Nancy » 25 Sty 2012, 16:14

Ile masz lat? Wiesz miałam wielu nieśmiałych kolegów, którzy jak zaczeli chodzić na siłownie to podbudowali swoją samoopinie, Może dla Ciebie też będzie to rozwiązaniem.
Btw.: skąd u Ciebie wzięło się to zaniedbanie i brak szacunku do swojej osoby?
Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać.

Awatar użytkownika
Nancy
Kumpel

  • Posty:3154
  • Rejestracja:29 Cze 2009
  • Pochwały:33
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 25 Sty 2012, 16:14

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:29 Cze 2009
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez ema » 25 Sty 2012, 16:21

Jeszcze rozumiem nieudaczników co się skarżą na okrutny świat...
Ale facet rozpaczajacy bo ma burdel w pokoju to już przekracza wszelkie moje wyobrażenia.
To weź i k*rwa posprzątaj. Weź i się k*rwa umyj, zadbaj o siebie. Ja Ci nie pójdę pleców wyszorować, to nie wiem czego od nas oczekujesz?
W poprzednim temacie dostałeś zarówno ode mnie jak i od wielu userów konkretne rady co zrobić i jak zmienić sytuację, ale widzę, że nie zamierzasz ich wykorzystać, lepiej założyć kolejny temat i dalej użalać się na to samo, tak?

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1265
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez qxReVeRxp » 25 Sty 2012, 16:22

Trzeba się przede wszystkim wziąć w garść tak ?
Tylko że jak ty sam mówisz o sobie: "jestem głupim, bezwartościowym człowiekiem" to czego ty oczekujesz?
Dobijasz samego siebie... Ogarnij pokój , popracuj nad swoim zachowaniem , spędzaj mniej czas przy komputerze i nie bierz tak bardzo do siebie tego co mówią inni.
Jeśli chodzi o to "Brak dziewczyny" to nic na siłę , ale trzeba być otwartym na nowe znajomość... Nieśmiałości nie zwalczysz w dwa dni , musisz nad tym pracować wiele miesięcy , a może nawet i lat...
"Jestem dwulicowy" I ty mówisz że nie masz prawdziwych przyjaciół ?
Bądź szczery i uczciwy z tymi których naprawdę lubisz , bo jeśli idziesz do jednego kolegi i gadasz na drugiego , a potem drugiemu na pierwszego to się nie dziw że nie masz prawdziwych przyjaciół , nikt nie lubi być obgadywany...
"Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym." - Jan Paweł II

Awatar użytkownika
qxReVeRxp

  • Posty:47
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:18

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez roock#96> » 26 Sty 2012, 17:55

Po pierwsze zacznij od samooceny. Ludzie postrzegają cie tak, jak sam siebie postrzegasz. Nie ma na świecie bezwartościowego człowieka. Każdy jest coś wart. Dwulicowośc i lenistwo to takie cechy, które można naprawic.
Po drugie ci przyjaciele, o których piszesz to nie są przyjaciele. Lepiej byc samotnym. Choc to też trudne. Coś o tym wiem :? Jeżeli ktoś Cię wkurza to unikaj z nim kontaktu. Powodzenia :D

Awatar użytkownika
roock#96>

  • Posty:104
  • Rejestracja:26 Sty 2012
  • Ostrzeżenia:1
  • Płeć:Kobieta

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez Mentiroso » 26 Sty 2012, 20:06

Krótko? Nie daj sobą manipulować. Twoi koledzy to na prawdę skończeni debile. To co robi twój brat też nie znaczy,że jest lepszy. Większość twoich złych cech można zmienić. Weź się w garść, i się im postaw.Jeśli ktoś chce pożyczyć od Ciebie kasę a nie koniecznie chcesz dawać, odpowiadaj jaki inni. Krótko lajkonicznie, może wulgarnie jeśli będzie trzeba. Nie wdawaj się w zbędne dyskusje z idiotami bo zniżą Cie do swojego poziomu.
Znajdź sobie dziewczynę, najlepiej taką, której nie znają twoi pseudo koledzy, i zobaczysz co wtedy powiedzą.

Pozdrawiam
"Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana." - Napoleon Bonaparte

Awatar użytkownika
Mentiroso

  • Posty:256
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Miejscowość:Radom
  • Płeć:Mężczyzna

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 26 Sty 2012, 20:06

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nie umiem sobie poradzic w zyciu

Nieprzeczytany postprzez lidia » 26 Sty 2012, 20:13

No to pora na rewolucję, przyjacielu.
1. Posprzątaj pokój. :D
2. Zadbaj o siebie.
3. Uświadom sobie, że jesteś wiele wart. Spójrz w lustro. Ten facet coś znaczy. A przynajmniej może znaczyć, jeśli ruszy tyłek sprzed kompa i zacznie ulepszać swoje życie, żeby być szczęśliwym człowiekiem.
4. A teraz pora zmienić towarzystwo. Narzekasz, że nie masz pasji - pomyśl, co chciałbyś robić i realizuj to gdzieś. Tam poznasz nowych ludzi. Twoi "koledzy" to nie są przyjaciele...

I NIE NARZEKAJ, tylko zrób coś.

Pozdrawiam.
-A co, jeżeli rzeczywistość tak naprawdę jest iluzją i nic nie istnieje?
- Cóż, w takim razie zdecydowanie przepłaciłem mój nowy dywan.

Woody Allen

Awatar użytkownika
lidia

  • Posty:27
  • Rejestracja:27 Cze 2011
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron
Do góry