przez givemereason » 18 Maj 2011, 09:10
Czy mając w większości lewicowe poglądy, można być nacjonalistą? Nie wiem, ale jestem. W niewielu sprawach zgadzam się ze skinheadami, ale z Polską dla Polaków owszem. To nie do pomyślenia, że młodzi wykształceni ludzie tak często decydują się na emigrację zarobkową, bo państwo nie potrafi im zapewnić godziwych warunków pracy w zawodzie i takichże dochodów. Przyjedzie zaś taki Niemiec, Amerykanin, czy inny, i obsypują go czym się da, podsuwają poduszkę pod tyłek i traktują jak pekińczyka. Nie podoba mi się to, nie chcę, żeby tak było. Kocham swoje państwo, ale, jak to nasz Ojciec Niepodległości kiedyś powiedział, naród dobry, tylko ludzie kurwy. Któż inny, jeśli nie ludzie, są winni temu, co się dzieje w kraju?
Myślę, że należy grubym murem odgraniczać pojęcia nacjonalista i nazista. Utożsamiam się raczej z antifą niż narodowcami, ale swoje państwo kocham i daleko mi do uważania za ojczyznę całego świata.
Autor postu otrzymał pochwałę[...] Ojcze Nasz, którego nie ma,
Którego imienia nawet nikt nie wzywa [...]
S. Barańczak