Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235347 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Moje wiersze

Jeśli tworzysz coś i chcesz zaprezentować swoje prace innym, poprosić o radę albo podzielić się doświadczeniem w dziedzinie sztuki, to jest to miejsce w sam raz dla Ciebie. W dziale tym umieszczamy wiersze, rysunki, rzeźby, nagrania muzyczne oraz inne dzieła.

Moje wiersze

Postprzez Kicek0 » 24 Maj 2010, 19:05

(Proszę o kasację mojego poprzedniego działu, z góry dziękuje kicek-zdjecia-wiersze-i-inne-glupawki-t38937s0.html)

Deszczowa niepewność.


Kiedy ktoś Cię zrani nożem do masła pełnym ignorancji
Opatrzę Twoje rany opatrunkiem dzianym z ramion kręgu
W pewnym uścisku zatamuje łez krwawienie
A całość uzupełnię błękitną, długą wstęgą

Ramion moich opatrzności wyczekujesz już za długo
Stróżka jadowitych słów wycieka Ci spod brody
Czy zacięłaś się żyletką
Czy to tylko ślad stęchłej, dzikiej jagody?

Powiedz, wykrzycz w agonalnym jęku swoich racji
Kto śmiał wtargnąć z brudnymi butami w nasze jaźni
Wróg? Przyjaciel? A może nasz kochanek?
Kto to niesie zgubę ratunkowi dla przyjaźni?

To wspomnienia, kalające Twe powieki fioletowe
...
Snem złowieszczym i deszczem marmurowym
Zasypujesz mosty jeszcze budowane kamieniem niepewności
Kamieniem niepewności białym. Białym, nie granitowym

***

Niech nie ucieka pod powiekami.


Sen Cię zmożył, więc ułóż głowę na posłaniu z kości
Niech ucichnie niemy lament, wśród krzyków świadomości
Zapomnienie Cię utuli płaszczem utkanym z ciemności
Całunem zakryje nędzny świat tej pustej radości
I zakrzykniesz z dumą i ochotą nędznika: "Snu i miłości!"
Jakbyś zapomniał, że w sercu nie ma miejsca dla gości.
Jakbyś zapomniał, że w sercu nie ma miejsca dla gości
To byś przypomniał sobie o utraconej niegdyś miłości
O tych realnych uczuciach i chwilach pełnych radości
I nie kroczyłbyś do światła bacząc na ciemności
Lecz w świetle byś stąpał, w świetle świadomości
Więc obudź się i wstań z wygodnego posłania z kości.

***

Biała farba na białym płótnie.


Namalować można tyle
Żonkile
Motyle
Ile tylko się zechce
Ile wystarczy farby
Czerwonej
Niebieskiej
Bezkresne hortensje
Milczące pretensje
Pędzel już wisi
Obok twego obrazu
Namaluj coś ze mną
Brak czasu
Od razu
Ale nic o mnie nie maluj
Lepiej wcześniej żałuj
Niż wstań
Nie ze mną maluj
Skoro mnie brak
Nie
Tak
Nie pogodzę się z tym
Że sam sobie kradnę
Płótno
Nie ja, nie ty
I nie oboje
Malujemy
Płaczemy
Nie kochamy.

***

Nie tak bardzo płonie.


Bo jak się coś pali
To patrz. Tam w dali
Salvador Dali
już wiedział. Żyrafa
płonie ogniem
pożółkłym, niczym
chora wątroba
paskudztwem zatrutym.
Nic nie zostanie
moje drogie Panie.
Na śniadanie
jajko spłonie
na patelni.
Bądźmy dzielni.

***
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Niemniej poetycko.

Postprzez Lamia » 24 Maj 2010, 20:21

Deszczowa niepewność do mnie nie trafia. Jest napuszona, patetyczna. Wydaje się jakby nie z tej epoki. Wrażenie to wzmaga szyk przestawny, którego bardzo nie lubię oraz wyrazy nacechowane archaicznie. Widzę, że siliłeś się na wiersz rymowany. Skoro tak, brak mi tutaj rytmu. Jeśli chcesz takiej konstrukcji, chciałabym konsekwencji. Nie ma. Jeśli nie ma rytmu, chciałabym rozumieć dlaczego. Jaki był zamiar autora. A tu nic. Żeby nie było, że tylko cmokam i kręcę głową. Szalenie podoba mi się motyw noża do masła w pierwszym wersie. Coś nowego, ciekawego. W połączeniu z ignorancją tworzy interesujący zestaw. I tyle.

Niech nie ucieka pod powiekami również nie zachwyca. Plusem mogłabym nazwać widoczną konstrukcję, cel autora. Ale nic poza tym. Treść jest wtórna, nudna. Forma nieciekawa.

Biała farba na białym płótnie sprawia, że delikatnie się uśmiecham. Lekka zabawa słowem, niekiedy rym jakby wreszcie się wpasował w ciasne ramy tego wierszątka i było mu tam dobrze. Fakt, banalnie. Ale bardziej to widzę niż poprzednie. No, a potem doczytałam do wersu "lepiej wcześniej żałuj". To żałowanie gryzie się w tym utworku lepiej niż niejeden podwórkowy burek. Nie, nie, nie, fuj. Końcówka to całkowita klapa. Banał, smęt, przewidywalność, zanudzenie i konsternacja.


Nie tak bardzo płonie jest najciekawszy. Najmniej przewidywalny, forma przystępna, pochałaniający, nie jest napuszony i czytam z chęcią do końca.

Bo jak się coś pali
To patrz.
Tam w dali
Salvador Dali
już wiedział. Żyrafa
płonie ogniem
pożółkłym, niczym
chora wątroba
paskudztwem zatrutym. <- i tu się coś posypało.
Nic nie zostanie
moje drogie Panie.
Na śniadanie
jajko spłonie
na patelni.
Bądźmy dzielni.
<- mniam ; )





Mniej napuszenia, wyniosłości. Więcej oryginalności, porywających metafor, ciekawych porównań i związków wyrazowych. Ostrożnie z rymami. Uważaj, żeby nie pisać na siłę, bo to naprawdę widać. Bardziej polecałabym Ci iść w kierunku formy ostatniego wierszątka niz wcześniejszych. Nie nudź, zaciekawiaj, szukaj niepowtarzalności w powtarzalnych tematach. I czytaj dużo.
Ale powiem ci jedno w sekrecie - tylko wariaci są coś warci.



Jestem wspaniałym elastycznym manekinem.

Awatar użytkownika
Lamia

  • Posty:1606
  • Rejestracja:29 Kwi 2009
  • Pochwały:17
  • Płeć:Kobieta

Niemniej poetycko.

Postprzez mgirl » 24 Maj 2010, 20:21

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:29 Kwi 2009
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Niemniej poetycko.

Postprzez Kicek0 » 24 Maj 2010, 20:49

Lamia napisał:chciałabym rozumieć dlaczego.


Próbując zrozumieć jakikolwiek zamiar, jakąkolwiek ideę już posuwasz się o krok za daleko i wypadasz za burte. Niektóre rzeczy są takie jakie są, niekoniecznie muszą cokolwiek znaczyć, tłumaczyć, przedstawiać.

I dziękuje bardzo za konstruktywny komentarz, skoro tak się rozpisałaś to znaczy, że poświeciłaś nieco uwagi za co jestem naprawdę wdzięczny.
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Niemniej poetycko.

Postprzez Kicek0 » 24 Paź 2010, 22:18

Podniósł do skroni czerwoną chustę
I otarł nią czoło z sumienia i krwi
Zastąpił swą winą serce tak puste
I teraz sam z siebie, płacząc, drwi

Szukając czegoś co go napełni
Ulotne kształty chwytał pod koc
Znikały marzenia jak księżyc po pełni
Obiecują spełnienie i znikają co noc

I wyrzut sumienia zatacza dziś koło
Uderza między skornie ćmiący ból
Śmieje się pusto, wcale wesoło
Odegrać musi ostatnią z ról

Piekielna noc, księżyca żar
Spopieli się smutek w błękitnym ogniu
Rozłoży się lęk jak trupa blady czar
Umrzesz, tak jak i umrę ja.
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Moje wiersze

Postprzez Malinowooka » 19 Lis 2010, 21:56

Kicek0 napisał:I wyrzut sumienia zatacza dziś koło
Uderza między skornie ćmiący ból
Śmieje się pusto, wcale wesoło
Odegrać musi ostatnią z ról


Wieczna jesień podoba mi się najbardziej.
Oh, wow, lovely.

Awatar użytkownika
Malinowooka
Moderator

  • Posty:7848
  • Rejestracja:18 Mar 2008
  • Pochwały:16
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:17

Moje wiersze

Postprzez Kicek0 » 19 Lis 2010, 21:58

Dodano 19 Lis 2010, 16:14:00:

Wieczna jesień

Mon ame, ma jedyna, ma kochana
Ofiaruję Ci tą jesień, tą złocistą
Kwiatmartwą jesień
Nadziejo, pełną uniesień

Pełną dżdżu i deszczu
Dreszcz po dreszczu
W rosie, szczędząc łez
Zakwitam, czarnolistny bez

Pełną mgły i światła, wątła nuta
Dźwięczne serca brzmienie
Stukając pośród żeber
Odchodzi w zapomnienie

Na zawsze już.

***

Herbata stygnie, nikt nic nie słyszy,
Ni jednego diabła, ani jednej myszy.
Drzwi otwarte szeroko, puste ramiona,
Cały dom śpi, ty jedna poruszona.
Czyż nie tego chciałaś? Ciszy? Spokoju?
Dostałaś wraz z mym trupem. Leży na łóżku w pokoju.
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Moje wiersze

Postprzez mgirl » 19 Lis 2010, 21:58

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Moje wiersze

Postprzez Pieceofeternity » 20 Lis 2010, 23:33

Herbata stygnie, nikt nic nie słyszy,
Ni jednego diabła, ani jednej myszy.
Drzwi otwarte szeroko, puste ramiona,
Cały dom śpi, ty jedna poruszona.
Czyż nie tego chciałaś? Ciszy? Spokoju?
Dostałaś wraz z mym trupem. Leży na łóżku w pokoju.


Zakochałam się. Zakończenie zaskakujące. Wyobrażam sobie odbiorczynię tego wiersza miotającą się wściekle, gdy uświadomi sobie co się stało. Tatusiu, to jest świetne!
http://nivrame.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Pieceofeternity

  • Posty:1666
  • Rejestracja:20 Maj 2009
  • Miejscowość:Necropolis
  • Pochwały:7
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Moje wiersze

Postprzez bananowa » 20 Lis 2010, 23:45

Kicek0 napisał:(...)Piekielna noc, księżyca żar
Spopieli się smutek w błękitnym ogniu
Rozłoży się lęk jak trupa blady czar
Umrzesz, tak jak i umrę ja

WOW. Akurat czytałam to z podkładem Clint Mansell - Requiem for a dream. Od razu wyobraziłam sobie scenę na cmentarzu w pochmurną, deszczową noc.. Chłopak szukający dziewczyny, aż w końcu natrafiając na jej grób, klęcząc, wydaje z siebie przeraźliwy krzyk, umiera... :roll:
if u close ur eyes, u see darkness. but if u keep them closed for long enough, and concentrate hard, u'll see light.

Awatar użytkownika
bananowa

  • Posty:2303
  • Rejestracja:15 Maj 2010
  • Miejscowość:Neverland
  • Pochwały:7
  • Płeć:Kobieta

Moje wiersze

Postprzez fridaaa » 12 Gru 2010, 23:10

jestem często sceptyczna co do wierszy, nie lubię wyszukanych metafor których jakby nie było trudno nieraz uniknąć- i jestem pod wrażeniem....
może to zimowy wieczór powodujący melancholię,może to muzyka która teraz gdzieś obok płynie-ale jednak....
szczególnie ujęły mnie "wieczna jesień" i "niech nie ucieka pod powiekami"
i nie będę tutaj rozpisywać żadnej analizy interpretacyjnej, bo swoją interpretację i emocje wolę wziąć do serca, tylko dla siebie...
wiersz albo się czuje albo nie- nie rozdrabnia się na żadne środki poetyckie czy zbędne anatomie...
czuję i za to czucie w pewien sposób dziękuję :*
pisz dalej
materia jest tylko zmagazynowaną energią, zapadnią podniebienia wszechświata.

Awatar użytkownika
fridaaa

  • Posty:571
  • Rejestracja:08 Lis 2010
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Moje wiersze

Postprzez Kicek0 » 12 Gru 2010, 23:18

fridaaa napisał:zuję i za to czucie w pewien sposób dziękuję :*


Dla takich chwil warto walczyć z piórem czy tam długopisem. Dzięki, kurde. Dzięki.
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Moje wiersze

Postprzez fridaaa » 12 Gru 2010, 23:22

nie dziękuj tylko pisz :wink:
materia jest tylko zmagazynowaną energią, zapadnią podniebienia wszechświata.

Awatar użytkownika
fridaaa

  • Posty:571
  • Rejestracja:08 Lis 2010
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Moje wiersze

Postprzez Kicek0 » 13 Gru 2010, 22:14

O Arturze, co szepce wiatr

To świat wyje, fale wiatru niebezpiecznie się kłębią
Rozbijają się i piętrzą
Nieskończoną głębią

A w głowie jednaki szum, na który nie ma miary
Otwiera się i tańczy
W trzewiach poczwary

Karłowate sny, rozedrgane na pościeli
Konają cicho łkając
Czarne mary pośród bieli

Amok ustał
Różana plama na mej skroni
Kocham umierać tak
By łez nikt nie uronił
Cicho i spokojnie
Wśród jęków wewnątrz czaszki
Ukojone rytmem przeciągu
Wciąż słabnące wrzaski
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Moje wiersze

Postprzez fridaaa » 13 Gru 2010, 23:40

chwila oderwania od nauki, oddechu a tu proszę, taka niespodzianka- kolejny....
trafiłeś przypadkiem idealnie w mój dzisiejszy nastrój...ciekawe, jaki to będzie miało wpływ na moje sny?
materia jest tylko zmagazynowaną energią, zapadnią podniebienia wszechświata.

Awatar użytkownika
fridaaa

  • Posty:571
  • Rejestracja:08 Lis 2010
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Moje wiersze

Postprzez Kicek0 » 14 Gru 2010, 16:32

fridaaa napisał:ciekawe, jaki to będzie miało wpływ na moje sny?


I jaki miało wpływ? ; d
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Moje wiersze

Postprzez fridaaa » 14 Gru 2010, 16:38

szczerze-może to faktycznie jakiś wpływ, bo sny były iście psychodeliczno-depresyjne
materia jest tylko zmagazynowaną energią, zapadnią podniebienia wszechświata.

Awatar użytkownika
fridaaa

  • Posty:571
  • Rejestracja:08 Lis 2010
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry