Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1372010 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu.

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Darkwolf666 » 11 Gru 2008, 16:55

Mój najlepszy kumpel ( przyjaciel ) ostatnio dziwnie się zachowuje...zaczynam mu coraz bardziej przeszkadzać, mówi, że się czepiłem jak rzep psiego ogona i że ciągle za nim łaże...o innych tak nie mówi, pomijając fakt, że to tylko koledzy czy kumple i dla nich może zawsze być lub nie być....im to obojętne....dla mnie on jest na 1 miejscu, od kiedy pamiętam zawsze tak było i będzie....mówi, że ciągle mu robie problemy i mu wypominam różne rzeczy.....chodzi mi tu o to, że on pije sobie z innymi...a ze mną już zaczyna coraz rzadziej....i dziwi się potem, że ja mu robie problemy, że nie chce się ze mna napic a pije z innymi według mnie to nie jest wporządku....przecież jestem jego najlepszym kumplem..ze mna przede wszystkim powinnien sie napic a potem z reszta...w zachowaniu też widze, że nie jest najlepiej....z innymi gada normalnie i żartuje a ze mna owszem ale coraz częściej zaczyna narzekac i marudzic na mnie i sie wkurza zaraz :/ Nie wiem co mam z tym robić....nie moge sie na niczym skupic tylko ciagle o tym mysle, co ja robie nie tak....wcale mu sie nie narzucam, tylko chce spedzac wiecej czasu z nim jako, że to mój przyjaciel i najlepszy kumpel...to chyba normalne.....ale jego to dziwi to moje przywiazanie......owszem traktuje mnie o wiele lepiej niz innych ale ostatnio rzadko to okazuje....moze mu sie juz znudzilem....sam mi mówi, że czasami ma mnie dosyć, że tak chce czas z nim spedzac...wczesniej tak nie bylo :( Tyle razy juz z nim o tym rozmawialem....ale on ciagle uwaza, ze sie dobrze zachowuje.....to takie odsuwanie mnie od siebie i czasami traktowanie na dystans....pomózcie mi nie wiem co mam robic :(

Darkwolf666

  • Posty:135
  • Rejestracja:28 Gru 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez martuchaaaaaaaaaaa » 18 Gru 2008, 20:46

A to przyjaciel czy Twoja wlasnosc? Bo mam wrażenie, że traktujesz go jak coć co naeży do Ciebie i tylko do Ciebie. On tak samo jak Ty ma prawo do innych znajomych, przyjaciół i jak ma ochote isc na piwo z kims innym to poprostu idzie. Tobie radze znalezc sobie jakichs znajomyc bo w tej chwilki to mam wrazenie ze masz tylko Jego i dlatego go tak traktujesz.

martuchaaaaaaaaaaa

  • Posty:144
  • Rejestracja:17 Gru 2008
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 18 Gru 2008, 20:46

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:17 Gru 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez LaViNia » 22 Gru 2008, 07:16

uważam, żee powinieneś dać mu trochę czasu... niech sie znudzi tymi kumplami.. możliwe, ze w końcu dojdzie do wniosku, że tamci nie sa tacy fajni jak ty i zacznie mu ciebie brakować :) a tymczasem daj mu chwilę spokój i pokaż,że możesz się świetnie bawić bez niego, np. idąc z innymi kumplami na imprezkę :D
Mówić, nie myśląc- to strzelać, nie celując.

Awatar użytkownika
LaViNia

  • Posty:453
  • Rejestracja:17 Gru 2008
  • Pochwały:3
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Wizzard » 22 Gru 2008, 07:22

Ja myślę, że masz jakieś gejowskie zapędy i na jego miejscu też bym starał się odseparować od takiej osoby ;) .
..::Żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś::..
Image

Awatar użytkownika
Wizzard

  • Posty:1508
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:Warszawa
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Darkwolf666 » 25 Gru 2008, 20:58

Nie mam gejowskich zapędów, czy to źle, że aż tak go lubię ?? Wiem, że takiego człowieka jak on nigdy więcej nie spotkam, po prostu to wiem...miałem doczynienia już z wieloma ludźmi, zawsze mieli w tym jakiś interes żeby się ze mną zadawać...ale on taki nie jest, wielokrotnie to udowodnił i nie zawiódł mnie w naprawdę ciężkich sytuacjach. Zawsze był tam kiedy go potrzebowałem i nadal tak jest. Obawiam się tylko tego, że im dłużej będzie przebywać w ich towarzystwie, tym bardziej będzie mnie spychać na dalszy plan. W dodatku moga mu coś namieszać, bo z tego co wiem mają do mnie obojętny stosunek, czasami jakieś wąty. Generalnie ok, ale niektóre ich akcje po prostu mnie wkurzają czasami np: chca pić tylko z nim a ze mną juz im śmierdzi itp...do tej pory tak nie było, obracaliśmy się w tych samych towarzystwach i było wszystko wporzo...dopóki tamci nagle sobie o nim nie przypomnieli i zaczęli mącić :/ zapragnęli nagle ocieplić jeszcze bardziej swoje stosunki z nim bez mojego udziału. Ostatnie nieporozumienia są spowodowane właśnie przez nich, przez to, że chcą na siłe jeszcze bardziej się z nim skumplować, nic bym nie miał przeciwko temu, gdyby nie mieli do mnie jakiś wątów. Ja nie wiem po co mu takie coś ?? Po co mu taka niezdrowa atmosfera, którą sam stwarza właśnie przez takie znajomości...Próbuje mu pokazać, przetłumaczyć, że dla nich tak naprawdę może on istnieć albo i nie i zbytnio się tym nie przejmą, bo dla nich to jest wszystko obojętne, chwilowa zachcianka, ale widze, że przechodzi teraz okres "fascynacji" nimi i żadne moje tłumaczenia i działania tu nie pomagają....ja do tych ludzi nic nie mam, lubie ich, ale zaczeli przeginać i to ostro, jakby do tej pory nie mieli własnych znajomych tylko uczepili się właśnie mojego przyjaciela teraz...oby mu się to szybko znudziło, bo nie wiem jeszcze jak długo wytrzymam takie coś.

Darkwolf666

  • Posty:135
  • Rejestracja:28 Gru 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Re: Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Jean » 25 Gru 2008, 21:08

Wizzard napisał:Ja myślę, że masz jakieś gejowskie zapędy i na jego miejscu też bym starał się odseparować od takiej osoby ;) .


A nawet gdyby miał jakieś homoseksualne zapędy lub sam był homo to co z tego ? Gej też człowiek..

W każdym bądź razie.
Darkwolf może twój kolega troszkę zauważył w twojej osobie odrobinę właśnie homo, a ludzie zawsze czegoś innego się boją i albo są agresywni albo chcą się odseparować od osoby lub rzeczy.
Nie możesz tak się za nim uganiać bo to rzeczywiście może tak wyglądać, daj mu.. pooddychać. Wszystko się pewnie ustabilzuje ;)

Awatar użytkownika
Jean

  • Posty:36
  • Rejestracja:25 Lip 2008
  • Płeć:Mężczyzna

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Wizzard » 26 Gru 2008, 11:07

Jean napisał:A nawet gdyby miał jakieś homoseksualne zapędy lub sam był homo to co z tego ? Gej też człowiek..


Boże widzisz i nie grzmisz...

Jesteś ogromnym egoistą, nie masz prawa mu wybierać kolegów. Przestań uważać się za najlepsze co go w życiu spotkało bo tak nie jest, nie ma ludzi niezastąpionych. Nadal uważam, że jesteś pedziem, pedzie nie powinni mieć przyjaciół.
..::Żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś::..
Image

Awatar użytkownika
Wizzard

  • Posty:1508
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:Warszawa
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Darkwolf666 » 26 Gru 2008, 15:09

A uważaj sobie jak chcesz, Gejem nie jestem, nie byłem i nigdy nie będe...miałem dziewczyne i to nie jedną, a to, że łagodny jestem i zależy mi na przyjaciołach nie znaczy, że jestem Gejem...
Nie jestem egoistą, ale nie mogę stać i patrzeć jak wszystko się pier^&^&

Darkwolf666

  • Posty:135
  • Rejestracja:28 Gru 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Re: Mój przyjaciel oddala się ode mnie - co robić?

Nieprzeczytany postprzez Jean » 26 Gru 2008, 16:38

Wizzard napisał:
Jean napisał:A nawet gdyby miał jakieś homoseksualne zapędy lub sam był homo to co z tego ? Gej też człowiek..


Boże widzisz i nie grzmisz...

Jesteś ogromnym egoistą, nie masz prawa mu wybierać kolegów. Przestań uważać się za najlepsze co go w życiu spotkało bo tak nie jest, nie ma ludzi niezastąpionych. Nadal uważam, że jesteś pedziem, pedzie nie powinni mieć przyjaciół.


Boże widzisz i nie grzmisz.. on przewidział, że będą takie osoby.
Po drugie co kogo obchodzi co TY uważasz, niech i będzie pedziem, nic Ci do tego.
Egoistą z kolei napewno nie jest.. Co do określenia egoizm odsyłam do wikipedii
http://pl.wikipedia.org/wiki/Egoizm

Awatar użytkownika
Jean

  • Posty:36
  • Rejestracja:25 Lip 2008
  • Płeć:Mężczyzna

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry